Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin

IP: *.bc.edu 16.03.09, 23:29
No jeśli studenci mają taki luksus, że ktoś za nich posprząta, to
nie dziwię się, że powstają takie napięcia. To nie jest najlepsze
rozwiązanie, aby sprzątaczki sprzątały bez jakiegokolwiek obciążania
tym studentów. To proste. Działa tutaj bardzo powszechna
zasada: "Się posprząta, więc co się będę przejmował".

Problem mógłby być załagodzony np. przez wprowadzenie obowiązkowych
dyżurów (a jeśli studenci nie chcą, to wtedy dodatkowych opłat za
sprzątanie). Jeśli student, który napaskudził, wyczyściłby kibel po
innym studencie, w przyszłości przynajmniej trochę by się zastanowił.

Po prostu za dobrze mają w tych akademikach. A że w niektórych
rodzinach mamusia sprzątała po synusiu lub córci, nie dziwota, że
teraz zachowują się tak, jakby nadal mamusia sprzątała w akademiku
    • Gość: demostenes Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 23:50
      No to może tak przez okno pawia...
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Młoda polska inteligencja 17.03.09, 09:33
        Mieszkałam parę lat w akademiku, również na studiach doktoranckich.
        Rzeczywiście, w łazienkach ludzie zostawiali niewyobrażalny syf. Młoda polska
        inteligencja.

        Czarno widzę przyszłość Polski jako kraju pretendującego do "kultury
        zachodniej". Ci ludzie, co obsrywali akademiki za moich czasów, teraz pracują i
        pewnie zaczynają wychowywać własne dzieci. Zatem rośnie kolejne pokolenie, które
        z domu wyniesie kulturę daleką od zachodniej.
        • Gość: equ Re: Młoda polska inteligencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:33
          "Dzisiejsza młodzież jest rozwydrzona. Kiedy ja byłem młody uczono nas
          odpowiedzialności i szacunku dla starszych"

          Hezjod, 700 rok p.n.e.
          • Gość: guest Re: Młoda polska inteligencja IP: *.era.pl 17.03.09, 12:13
            W akademikach UW przy Żwirki i Wigury widziałem takie rzeczy jak:
            Kupa w kabinie prysznicowej na posadzce,
            Kupa w kabinie prysznicowej na półce na mydło,
            Kupa w kabinie prysznicowej rozmazana na słuchawce prysznica.
            O niespuszczaniu po sobie wody i rzyganiu gdzie popadnie nawet nie warto wspominać.
        • Gość: trav Re: Młoda polska inteligencja IP: *.kpiwp.3s.pl 17.03.09, 11:11
          taaa, na ZAAAACHODZIE młodzież nie pije nie rzyga i inteligentnie się nosi i
          odzywa. a potem się na.ierdala kulkami z ołowiem
          • Gość: karol Re: Młoda polska inteligencja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 12:12
            no niestety takiego syfu w akademikach w usa jak w polsce nie widzialem. a to co
            widzialem w np. bratniaku polibudy warszawskiej to mnie zalamalo, nawet
            odwiedzajac ten akademik balem sie dotknac czegokolwiek, nie mowiac juz o zyciu
            tam!
        • kosmosiki Zdenerwowane sprzątaczki 17.03.09, 11:12
          > Zdenerwowane sprzątaczki zastanawiają się nawet,
          > czy razem nie odejść z pracy i starać się o
          > zatrudnienie np. w Solarisie.

          To ultimatum? Mocny argument? Zapewne studenci w akademikach już drżą na samą
          myśl... :))) Mam taką rade - nie podoba się praca no to na co Panie czekają?
          Proszę odejść i nie marudzić. Łaski Panie żadnej nikomu nie robią, na Wasze
          miejsce znajdzie się N kolejnych chętnych.

          Odnośnie syfu w akademikach i buncie sprzątaczek to mało mnie to obchodzi.
          Studenciaki z prowincji i sprzątaczki są warte siebie.

          W cywilizowanych krajach nie jest tak, że do jednej łazienki/toalety dostęp ma
          kilkadziesiąt osób, jeżeli z danego przybytku korzysta góra osiem osób to sami
          między sobą ustalą, że ma być po ludzku...
          • Gość: vavnus Re: Zdenerwowane sprzątaczki IP: 89.108.222.* 17.03.09, 22:58
            No ładnie określasz innych ludzi. To, że ktoś jest sprzątaczką nie znaczy, że
            jest gorszy lub głupszy, a już na pewno nie zasługuje na brak szacunku. To jak
            ludzie się zachowują w WC i prysznicach (nie dotyczy tylko studentów) nie zależy
            od wieku czy narodowości lecz od wychowania. Pracuję od kilku lat w domu
            turystycznym i napatrzyłam się na różnych ludzi. Podobne sytuacji zdarzają się i
            u nas. Mimo, że pracuje na recepcji to wiem jak wyglądają pokoje po opuszczeniu
            przez gości. Jedno mogę powiedzieć, że ku zaskoczeniu mojemu lepiej zachowują
            się ludzie z prowincji i proste. Nieraz przyjeżdża "państwo" wypicowane, a po
            nich w pokojach i łazienkach wygląda jak po III wojnie światowej jednym słowem z
            wierzchu strój, a w środku gnój...
            Gdyby rzeczywiście urządzić im dyżury wieczorne i poobalały by się one w
            ekskrementach i wymiocinach swoich kolegów, to chyba w przyszłości każdy by po
            sobie sprzątał...
        • kosmosiki Re: Młoda polska inteligencja 17.03.09, 11:28
          > Czarno widzę przyszłość Polski jako kraju pretendującego
          > do "kultury zachodniej".

          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > Czarno widzę przyszłość Polski jako kraju pretendującego
          > do "kultury zachodniej".

          Ale na zachodzie nie ma takich akademików - to komunistyczny wymysł aby był
          korytarz kilkunastu pokoi po 2, 3 osoby i dla nich wszystkich jeden kompleks
          natrysków i kibli.

          W takiej sytuacji zawsze ktoś nabrudzi bo ciężko jest rozliczyć kto to zrobił.

          Na zachodzie akademiki (czy domy studenckie) są inaczej budowane. Z reguły są to
          1, 2 osobowe pokoje, połączone wspólną łazienką (dwa kibelki, jeden natrysk) i
          kompleksem kuchenno/rozrywkowym (normalnie wyposażona kuchnia/pokój dzienny). Do
          jednej kuchni i łazienki ma dostęp góra kilka osób i wtedy jak ktoś narzyga to
          jasne jest kto.

          Naprawdę to nie ma związku z kulturą zachodnia, narodowymi przywarami itd. tylko
          z tym, że w Polsce była i nadal jest bieda po prostu - ludzie gnieżdżą się w
          chorych warunkach, więc nic dziwnego, że pojawiają się takie patologie. W Polsce
          nadal rzadko spotykane jest np. mieszkanie z dwoma sypialniami i dwoma
          oddzielnymi łazienkami, a ja np. nie wyobrażam sobie wynajmowania mieszkania z
          kimś innym i dzielenia łazienki. To by było podstawowe źródło konfliktów. ;) Po
          prostu widać efekt niskich standardów życia.

          A panie sprzątaczki, które straszą się, że się przeniosą do innej firmy gdzie
          więcej zarobią i mniej się narobią to są przecież niepoważne - skoro tak jest to
          co one za Matki Teresy robią? Więcej robią i za mniej jak mogą za więcej? :)
          Kupy się to nie trzyma...
          • the_rapist Re: Młoda polska inteligencja 17.03.09, 15:31
            Z częścią Twoich argumentów muszę się zgodzić. Miałem przyjemność studiowania w Niemczech. Akademik składał się wyłącznie z pokoi jednoosobowych, w każdym pokoju był prysznic, umywalka i WC. Kuchnia była wspólna dla ok. 20 osób, w szafkach normalne utensylia kuchenne, ludzie mieli zwyczaj zmywania po sobie, sprzatania po przygowowaniu posiłku itp. Większość studentów to byli Niemcy, ale mieszkali tak również ludzie z Polski, Rosji, Wietnamu, Chin, Turcji, Francji, Algierii i jakoś dało się żyć, rzygi nie walały się po posadzkach, a imprezy też się urządzało. Dodam, że całym akademikiem zarządzał JEDEN koleś, oczywiście sprzątaczki przychodziły sprzątać, a jak się np. winda zepsuła to wzywani byli spece od wind, ale jedna osoba wystarczyła, żeby był spokój i porządek.

            W Polsce mieszkałem a akademikach o różnym standardzie, zarówno w tych przeznaczonych do remontu "po tym roku akademickim" jak i tych jeszcze pachnących świeżością po remoncie. Oczywiście prawda to, że im więcej osób na jeden prysznic/kibel/kuchnię tym gorzej i większy syf. Jesli jednak ilość osób na jeden węzeł sanitarny spada do w miare przyzwoitego poziomu, a syf jest i tak, znaczy to, że komuś nie wpojono elementarnych zasad higieny. Koniec kropka. Nauczyć się współżycia w grupie albo wracać na wiochę.
            • Gość: dziunia Re: Młoda polska inteligencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 18:21
              Obok Mrowiska jest drugi akademik, Moduły: 2 pokoje+ łazienka + aneks kuchenny I
              NIE MA SYFU.Brak standardów powoduje rozluźnienie , bo to ci sami żacy i ten sam
              uniwerek a różne akademiki
              • Gość: racja racja Re: Młoda polska inteligencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 18:31
                Dziunia co ty pieprzysz?! Taki mieszkaniec modułu jak na rzyga to sam sobie i MUSI to posprzątać po sobie, bo w nich zdechnie, a jak nie to współlokator go zmusi. Tu nie chodzi o rozluźnienie, ale o podstawy, PODSTAWY kultury osobistej, bo narzygać to może zdarzyć sie kazdemu, ale posprzatać to juz nie
            • Gość: z_akademika Re: Młoda polska inteligencja IP: *.dsl.dyn.ihug.co.nz 17.03.09, 19:58
              the_rapist pisze: "prawda to, że im więcej osób na jeden
              prysznic/kibel/kuchnię tym gorzej i większy syf. Jesli jednak ilość
              osób na jeden węzeł sanitarny spada do w miare przyzwoitego poziomu,
              a syf jest i tak, znaczy to, że komuś nie wpojono elementarnych
              zasad higieny. Koniec kropka. Nauczyć się współżycia w grupie albo
              wracać na wiochę."
              Wg mnie sprowadzanie przczyny do zaleznosci miedzy liczba osob a
              liczba lazienek jest zbyt duzym uproszczeniem. Bo ok. 40 lat temu
              musialo byc baaardzo brudno. A nie bylo. I studenci tez byli ze wsi.
              No ale teraz pokolenie Y jest, ono moze wiecej :)
              • Gość: hantio Re: Młoda polska inteligencja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.09, 19:43
                polecam odwiedzenie mrowiska. nawet wyremontowane skrzydło budzi obrzydzenie w
                zasadzie nawet tuż sprzątnięciu. woda w prysznicach stoi w miejscu (jak się
                człowiek kompie, to musi stać na krawędziach, żeby nie mieć wody po kostki). i
                tak dalej. jak się widzi wszędzie gnój, to się nie dba o to żeby go nie było. w
                znajdującym się bardzo blisko "Spójniku", który ma mniejsze pokoje, ale lepsze
                warunki, opisywany problem jest, ale nie na taką skalę. Jeżeli z jednego kibla
                będzie korzystać 50 osób, to nawet jeżeli się postarają zachować czystość, to
                będzie syf.

                Co nie zmienia faktu, że gdyby ludzie się postarali, to byłoby zupełnie inaczej.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Młoda polska inteligencja 17.03.09, 17:22
            > Ale na zachodzie nie ma takich akademików - to komunistyczny wymysł

            Z tym argumentem się zgadzam. Niestety podłe warunki upadlają ludzi. Rozmyślnie
            używam słowa "upadlać", bo jak przyjechałam z Niemiec i weszłam np. do stołówki
            studenckiej Nawojka, to takie słowo mi przyszło do głowy. Stołówka uważana za
            niezłą, a to przecież smród, ciasnota, ludzie się przepychają między stolikami.

            Trochę to prawda, że byt określa świadomość. Ale nie w stu procentach.
            • Gość: x Niestety twoje kompleksy okrywaja hanba AGH IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 17:36
              Niestety twoje kompleksy okrywaja hanba cale AGH..nie od dzis.
              • lmblmb Wolność słowa to dobra cecha 17.03.09, 20:13
                Gość portalu: x napisał(a):

                > Niestety twoje kompleksy okrywaja hanba cale AGH..nie od dzis.

                Na wschodzie Car zabronił krytykować. Na zachodzie każdy mówił, co chciał, co
                przyczynia się do rozwoju.

                Przy okazji, AGH nie jest od zbierania pochwał, a od nauczania. Personalnie
                jestem zdziwiony opinią Anuszki, bo nasza stołówka w Polsce nie śmierdziała,
                więc to jest problem z AGH, który trzeba poprawić.
          • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Młoda polska inteligencja IP: *.e-wro.net.pl 17.03.09, 19:33
            > W Polsce nadal rzadko spotykane jest np. mieszkanie z dwoma sypialniami

            Człowieku, ogranij... Za komuny mieszkania miały łazienki i kuchnie, a dziś?

            Dziś jest aneks, a kibel jest w łazience :(
        • Gość: palipies Wykształciuchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 11:31
          Teraz już chyba wiecie, co "autor miał na myśli" mówiąc o wykształciuchach. Wykształciuch, to specyficzny gatunek człowieka niby wykształconego, po studiach, który w żaden sposób nie może jednak zostać zakwalifikowany do inteligencji, bo jest po prostu chamem do tego najczęściej mający problem z samodzielnym myśleniem, z pogardą odnoszący się do ludzi gorzej wykształconych i o niższym statusie społecznym. Teraz przyjrzyjcie się naszym POlitykom, czy w dużej części nie są takimi właśnie wykształciuchami? Zobaczcie na wypowiedzi na różnych forach zwolennicy jakiej partii przodują w zapisach typu "trzeba się było uczyć", "jesteś nieudacznikiem życiowym", itp. Choć skończyłem studia, nigdy nie uważałem się za "wykształciucha" i słów Ludwika Dorna nie brałem do siebie. Ale uderz w stół i wykształciuchy się odezwą - te wykształciuchy z krwi i kości, którzy nie potrafią spłukać za sobą w kiblu, ale innym wciskają do głowy jedynie słuszne idee. A do tego wydaje im się, że są lepsi od innych tylko dlatego, że skończyli studia...
          • kosmosiki Re: Wykształciuchy 17.03.09, 11:34
            > Teraz już chyba wiecie, co "autor miał na myśli" mówiąc
            > o wykształciuchach. Wykształciuch, to specyficzny gatunek
            > człowieka niby wykształconego, po studiach, który w żaden
            > sposób nie może jednak zostać zakwalifikowany do inteligencji,
            > bo jest po prostu chamem do tego najczęściej mający problem z
            > samodzielnym myśleniem, z pogardą odnoszący się do ludzi gorzej
            > wykształconych i o niższym statusie społecznym.

            O wypisz wymaluj bracia Kaczyńscy podpadają pod tę definicję.

            Oraz skoro twierdzisz, że wykształciuch to osoba po studiach to co ta osoba do
            ciężkiej cholery robi w rzeczonym akademiku? :)
            • Gość: niewyksztalciuch Re: Wykształciuchy IP: *.becomo.com 17.03.09, 14:12
              tam zdobywala wiedze
        • ducks_arse Re: Młoda polska inteligencja 17.03.09, 11:41
          anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

          > Mieszkałam parę lat w akademiku, również na studiach doktoranckich.
          > Rzeczywiście, w łazienkach ludzie zostawiali niewyobrażalny syf.
          Młoda polska
          > inteligencja.
          >
          > Czarno widzę przyszłość Polski jako kraju pretendującego
          do "kultury
          > zachodniej". Ci ludzie, co obsrywali akademiki za moich czasów,
          teraz pracują i
          > pewnie zaczynają wychowywać własne dzieci. Zatem rośnie kolejne
          pokolenie, któr
          > e
          > z domu wyniesie kulturę daleką od zachodniej.
          >
          Jedź do Krakowa i zobacz co wyrabia młodzieź z wysoce kulturalnych
          Wysp Brytyjskich, to może zaczniesz bardziej lubić naszą młodzież
          (do której jako stary zgred mam dużo zastrzeżeń).
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Młoda polska inteligencja 17.03.09, 17:23
            > Jedź do Krakowa

            Ja jestem w Krakowie! :-)))
        • Gość: gedanensis Przykład z AM w Gdańsku IP: *.pl 17.03.09, 12:02
          Po wyremontowaniu akademika (nowe drzwi, okna, glazura, malowanie)
          wystarczyły trzy miesiące by to wszystkjo zostało zdemolowane.
          Jedyna słuszna decyzja jaką dyrekcja mogła podjąć, była decyzja o
          wstrzymaniu wszelkich remontów w tym akademiku - jak ktoś chce
          mieszkać w chlewie niech mieszka.
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Przykład z AM w Gdańsku 17.03.09, 17:24
            > Po wyremontowaniu akademika (nowe drzwi, okna, glazura, malowanie)
            > wystarczyły trzy miesiące by to wszystkjo zostało zdemolowane.

            A więc jednak przykład na to, że byt nie zawsze określa świadomość...
            • lmblmb Re: Przykład z AM w Gdańsku 18.03.09, 09:42
              anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

              > > Po wyremontowaniu akademika (nowe drzwi, okna, glazura,
              > > malowanie) wystarczyły trzy miesiące by to wszystkjo zostało
              > > zdemolowane.
              >
              > A więc jednak przykład na to, że byt nie zawsze określa
              > świadomość...

              Nie wiem, w którą stronę idzie mój przykład, ale akademiki naszej politechniki
              (omijam miasto) wyglądały lepiej. Zoo jak wszęczie - po 2..3 osoby na pokój, ale
              było czysto. Studenci traktowali piętro jak swój dom, więc było lepiej lub
              gorzej, zależnie od piętra.

              Stołówka też inna niż to, co opisujesz wcześniej. Więc jednak się da.
        • Gość: nina Re: Młoda polska inteligencja IP: *.ds3.univ.gda.pl 17.03.09, 17:02
          mieszkam z mężem w akademiku, rzeczywiście- marzę o odświeżaczu zamiast kupy w
          toalecie. zdarzało się, że organizowaliśmy huczne imprezy, ale wtedy
          zaczynaliśmy od zwinięcia chodnika na korytarzu, żeby go nie ubrudzić i
          kończyliśmy na zmywaniu podłogi(rozlana i zaschnięta wódka z miodem lepiła się
          do nóg) i zbieraniu potłuczonego szkła. można imprezować i kulturę zachować, a z
          paniami sprzątaczkami i portierkami żyjemy w symbiozie- my im zakupy zrobimy,
          jak są na dyżurze i nie mogą wyjść, a one nam czasem klucz do pralni po godzinach:P
    • Gość: daro wprowadzic odplatne studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 23:54
      wtedy beda sobie szanowac. Teraz studia to w wiekszosci przypadkach po prostu przedluzenie dziecinstwa dla beztroskich bachorow, ktore nigdy w zyciu nie skalaly raczek praca.

      Zreszta tytul magistra ulegl calkowitej dewaluacji - jest g* warty. Kiedys matura miala wieksza wartosc. Dzisiaj produkuje sie skretynialych magistrow seryjnie i coraz wiecej takich gluptakow ma problemy ze znalezieniem pracy. Inna sprawa, ze tez wymagania maja kosmiczne, chociaz najczesciej g*wno umieja.
      • Gość: józek Re: wprowadzic odplatne studia IP: *.gprs.plus.pl 17.03.09, 10:39
        Niewiele to zmieni, a odbierze szanse wielu zdolnym osobom. Akademik
        z założenia jest miejscem studiowania a nie nauki, więc jeśli ktoś
        ma większe ambicje i oczywiście ze względów materialnych nie musi
        mieszkać a akademiku to go unika. Co do płacenia za studia to znam
        wiele przypadków gdy rodzice płacą za prywatne studia na badziewnym
        kierunku, drogą stancje, utrzymanie a rozmaniorowane dziecko szaleje
        na całego nic nie doceniając... więc co to płacenie zmienia? już
        teraz w Polsce ciężko pracę solidną by spłacić kredyt zaciągnęty na
        utrzymanie... A teraz inna kwestia... ile osób w ten sposób
        chlejących i żyjących beztrosko pobiera tzw. stypendium socjalne...
        obawiam się, że dużo za dużo..
        • Gość: Zenek Re: wprowadzic odplatne studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:42
          Miejscem studiowania jest uczelnia. Akademik jest miejscem do mieszkania.
        • Gość: das spiel ist aus Re: wprowadzic odplatne rzyganie IP: *.dynamic.mnet-online.de 17.03.09, 10:44
          akademiki sluza do przechowywania tz studentow
          a uczelnie do przygotowania do zawodu i zycia
          jak siem chce chlac rzygac r chac i barlozyc
          to placic za to
          a jak ktos z tz studentow tego nie rozumie
          to do chlewu
          bo tam jego miejsce
    • Gość: kaktus Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 00:21
      Widać, kto mieszka w akademiku najtańszej noclegowni.
      Taką czystość i porządek wyniósł z rodzinnego domu.
      Dla obniżenia kosztów czynszu należy wyeliminować sprzątaczki i
      środki czystości.
      Każdy żak z domu przywiezie tobołek szmat, miotłę, stare gazety i
      indywidualnie obsłuży swe intymne potrzeby, choć może zapytać czy
      musza być intymne.
      Taki rośnie nam kwiat polskiej inteligencji z certyfikatem w garści.
      Mimo tego bądźmy wyrozumiali dla chłopstwa wiodącej klasy narodu,
      które wychowało sie na klepisku a za potrzeba biegało do chlewika
      lub za stodole.
      Nabyło zwyczajów w chlaniu do oporu, az zadziała bezpiecznik zwrotny.
      Posiadają wrodzony instynkt codziennej higieny ciała i własnych
      szmat.
      Szczególnie sa rozpoznawalni w komunikacji zbiorowej swym ujmującym
      wyziewem i aureola wiejskich woni.
      Następuję powolne cywilizowanie prowincji i szybka degradacja miast.
      Miastowi budują domy na wsi uciekając w wątpliwą ekologie, a
      chłopstwo na potęgę przeistacza sie w miastowych zabierając jedynie,
      co maja rozpoznanego, smród i swojska kulturę, czyli chamstwo.
      • Gość: bolo Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 81.210.92.* 17.03.09, 07:52
        Głupiś, to uważasz, że to tylko wsiowi tak brudzą? a miastowi to
        tylko och i ach? sami kulturalni i dobrze wychowani? No to się
        mylisz! Mieszkałem, to wiem.
        • sokolasty Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 09:47
          Mnie to zastanawia, że ludzie u siebie w domu nie kiepują na podłogę i spłukują
          wodę, ale w akademiku już nie.
      • Gość: piotr Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.chello.pl 17.03.09, 20:33
        twoje wywody mówią ze wsi ludzie robią syf......
        ja mówię że miastowi choć mieszkam w dużym mieście uważam że nie ma różnicy a
        tacy jak ty to hmmmm
    • Gość: rozsądek Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy model". IP: 149.156.67.* 17.03.09, 00:21
      Skoro są zatrudnione jako sprzątaczki to ich zadaniem jest utrzymanie porządku.
      Biorą za to pieniądze. Proste.

      A jeżeli taka praca im nie odpowiada to droga wolna. Niech szukają innej. Z ich
      "kwalifikacjami" pewnie dołączą do grona bezrobotnych.
      • Gość: :/ Re: Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy mo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 00:24
        Ileż w tobie pogardy do ludzi, mały robaczku...
        • Gość: rozsądek Re: Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy mo IP: 149.156.67.* 17.03.09, 00:30
          Toś się wykazał szacunkiem dla ludzi przez określenie "mały robaczku". Hipokryzja?
          • Gość: :/ Re: Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy mo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 00:43
            "mały robaczek" to i tak najdelikatniejsze określenie, jakie mi do
            głowy przyszło ;]
            • Gość: rozsądek Re: Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy mo IP: 149.156.67.* 17.03.09, 00:46
              Czy oprócz kiepskich wycieczek osobistych masz coś do powiedzenia na poruszony
              temat?
              • Gość: martex Re: Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy mo IP: *.dip.t-dialin.net 17.03.09, 01:07
                tak zaczyna "inteligencja" naszego kraju ze się za nich wszystko robi. pic i rzygać, nabałaganić i syfu narobić , a posprzątają inni.tylko tak dalej !!!
                • Gość: rozsądek Re: Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy mo IP: 149.156.67.* 17.03.09, 01:43
                  Taka jest praca (za wynagrodzeniem) sprzątaczek, żeby sprzątać po mieszkańcach
                  akademika. Gdyby studenci sami po sobie sprzątali to obecność sprzątaczek byłaby
                  zbędna.
                  • Gość: metalfan [...] IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 03:08
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • lmblmb Nie masz racji 17.03.09, 07:46
                    Gość portalu: rozsądek napisał(a):

                    > Taka jest praca (za wynagrodzeniem) sprzątaczek, żeby sprzątać po
                    > mieszkańcach akademika. Gdyby studenci sami po sobie sprzątali to
                    > obecność sprzątaczek byłaby zbędna.

                    Po pierwsze, nie bądź bezczelny wobec sprzątaczek, bo mają rację. Zwolnienie ich
                    nie jest wyjściem, bo kolejna zatrudniona zrobi to samo, a rotacja kosztuje
                    konkretne pieniądze.

                    Po drugie, sprzątaczka - oprócz sprzątania - działa jak stróż, tzn. dogląda
                    całego "biznesu". Studenci wiedzą, że raz po raz ktoś przyjdzie wszystko
                    obejrzeć i nie wpadają na "genialne" pomysły.
                    • Gość: Zenek Re: Nie masz racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 08:46
                      Rotacja, na stanowisku sprzataczki kosztuje? Te menedzer, a co tyle kosztuje?
                      Przyuczenie do obslugi mopa?
                      • Gość: lee matce też żygałeś? IP: *.chello.pl 17.03.09, 08:58
                        na przykład durne ogłoszenie na wolne stanowisko, ciołkowate dziecko
                        neostrady..ponadto trzeba komuś to ogłoszenie wysłać i kiedy :\ A
                        słuchaj, w domu też matce żygałeś na dywan bo przecież ONA
                        POSPRZĄTA? ..bo z twoimi poglądami na to wychodzi...
                        • Gość: Zenek to pojeb Re: matce też żygałeś? IP: 193.201.167.* 17.03.09, 09:19
                          Dziwne, to w oborze są dywany!?
                          • Gość: lee Re: matce też żygałeś? IP: *.chello.pl 17.03.09, 09:27
                            no słuchaj, nieważne, że z butów słoma wystaje, a matka megafonem na
                            obiad do koryta wołała, ale przecież to szlachta teraz bo dziecko na
                            studia się dostało!
                            • Gość: Zenek Re: matce też żygałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 09:54
                              Pouzywaly sobie zakompleksione polaczki.

                              Sprzataczka, to sprzataczka. Nie chce sprzatac, to fora ze dwora.
                              • Gość: lee masz rację absulutną.. IP: *.chello.pl 17.03.09, 10:05
                                ..element społeczny ma zawsze rację.
                              • Gość: vavnus Re: matce też żygałeś? IP: 89.108.222.* 17.03.09, 23:32
                                Wyobraź sobie, że nie ma sprzątaczek, mamusi lub zakochanej w tobie głupiej
                                dziewczyny, która by tobie zgarnęła syf w akademiku, domu, hotelu... tak po
                                tygodniu, miesiącu i... zarósłbyś brudem po szyję. Ciekawa jestem, czy ty umiesz
                                trzymać w rekach miotłę czy mop, bo tak uszczypliwie dogadujecie tym kto za
                                grosze za wami wasz prywatny syf zbiera? Powinniście dziękować bogu, że są tacy
                                ludzi, którzy na pewno nie z własnej woli muszą się zajmować taką niewdzięczną i
                                "śmierdzącą" pracą za najniższą pensję w kraju. Na pewno za tymi kobietami stoją
                                jakieś osobiste tragedii, bo nie wierze, że każda z nich wręcz marzyła zostać
                                sprzątaczką. Przypomnijcie sobie też fakt, że nawet magistrzy po studiach na
                                emigracji też za grosze musieli wykonywać podobne prace, a kto wie jak wasze
                                życie się potoczy?.. Los lubi plątać figle i w każdej chwili możecie wylądować
                                na ich miejscu...
                      • lmblmb To mało? i 17.03.09, 20:10
                        Gość portalu: Zenek napisał(a):

                        > Rotacja, na stanowisku sprzataczki kosztuje? Te menedzer, a co
                        > tyle kosztuje? Przyuczenie do obslugi mopa?

                        To, plus koszt znalezienia kolejnej (czas spędzony na rozmowach), plus to, co ta
                        odchodząca ukranie.

                        To mało?
                        • Gość: Zenek Re: To mało? i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 20:43
                          Z was takie menadzery, ze na stanowisko sprzataczki kastingi organiujecie. CV,
                          list motywacyjny, zdjecie w bikini i inne durnowate wymagania. Dla takich dobor
                          rawata trwa dwa lata. Ech polaczki......
                          • lmblmb Odpowiedz na pytanie 18.03.09, 09:39
                            Gość portalu: Zenek napisał(a):

                            > Z was takie menadzery, ze na stanowisko sprzataczki kastingi organiujecie. CV,
                            > list motywacyjny, zdjecie w bikini i inne durnowate wymagania. Dla takich dobo
                            > r
                            > rawata trwa dwa lata. Ech polaczki......

                            Ech, paliaki, chciałeś napisać. Sądząc po słownictwie ("durnowaty") to
                            rosyjskiego jeszcze nie zapomniałeś.

                            No to jak jest z odpowiedzią na pytanie, czy rotacja kosztuje? Chcę cię tu
                            widzieć na kolanach przepraszającego za swoją głupotę.
      • Gość: józek Re: Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy mo IP: *.gprs.plus.pl 17.03.09, 06:58
        Pewnie tak.. pewnie są po jakichś pedagogikach albo innych
        socjologiach, a dla takich ludzi pracy nie ma.
      • mwiercik Re: Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy mo 17.03.09, 09:25
        Synciu,a może byś za te kaaaaaaasiore poróbował tego tańca z rzygami i g...nami?
      • Gość: Aga Re: Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy mo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:29
        Zdziwił bys sie Z"ich kwalifikacjami" po akademiku każda firma ich przyjmie z
        pocałowaniem rączki.Ktos kto potrafi posprzatac bez odruchu zwrotnego odchody po
        kim innym juz zasługuje na szacunek!A do bezrobotnych to dołacza niebawem ci
        pseudo studenci
      • Gość: racja racja Re: Sprzątaczki z Mrowiska wymienić na "nowszy mo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 14:15
        ...jak wszystkie sie zwolnią to studenci sie utopia we własnych rzygowinach, czego im życzę.
    • raid.op Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 00:23
      rzekłbym standard jeśli chodzi o Mrowisko :P
    • lmblmb Koleś, postawiłeś kiedyś nogę w akademiku? 17.03.09, 00:25
      Gość portalu: orygenes napisał(a):

      > No jeśli studenci mają taki luksus, że ktoś za nich posprząta, to
      > nie dziwię się, że powstają takie napięcia.

      Nie bęcwałuj. W Niemczech też jest sprzątaczka. W obu przypadkach chodzi o
      sprzątanie ogólnodostępnych miejsc.

      > To nie jest najlepsze rozwiązanie,

      Najlepszym rozwiązaniem jest się zamknąć, jeśli nie ma się alternatywy.

      > Jeśli student, który napaskudził, wyczyściłby kibel po
      > innym studencie, w przyszłości przynajmniej trochę by się
      > zastanowił.

      Koleś, postawiłeś kiedyś nogę w akademiku? Jak znajdziesz tego, który puśił
      pawia? Toalety są publiczne.

      > Po prostu za dobrze mają w tych akademikach.

      Jak mówisz, nie inaczej - przecież to są, jak wynika z artykułu, "pier...
      magistry".
    • Gość: carpe diem A ja mam dość biadolenia sprzątaczek z Mrowiska. IP: 149.156.67.* 17.03.09, 00:26
      Studenci mają inne rzeczy na głowie niż przejmowanie się pitoleniem starych
      bab. Mam tu na myśli zarówno naukę jak i rozrywkę. Okres studiów jest
      niepowtarzalny (co do zasady ;]) i pewne zachowania powinny być tolerowane.
      Nie ma w tym nic złego, że młodzi ludzie lubią cieszyć się życiem. A na
      powtarzające się obowiązki i szarą rzeczywistość przyjdzie odpowiedni czas.
      • Gość: lee wylozować się a zezwierzęcić - to jest różnica. IP: *.chello.pl 17.03.09, 10:32
        ..
        • Gość: Zenek a morze rurznica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:36
          • Gość: lee oj, musiałeś się tą literówką dowartościować :) IP: *.chello.pl 17.03.09, 10:38
            ..no, ale jak argumentów się nie ma to jakimś innym g*wnem obrzucić
            trzeba :P
            • Gość: Zenek Re: oj, musiałeś się tą literówką dowartościować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:40
              Literowka? Ty sie chlopcze zaraz do szoly spoznisz. (od spazniac)

              Nie pouczaj innych, jezeli sam nie potrafisz domorosly ynteligencie.
              • Gość: lee Re: oj, musiałeś się tą literówką dowartościować IP: *.chello.pl 17.03.09, 10:46
                A co to "szola"? Nawet ta "literowka"...."chlopiecz" to od
                chlapania? Mam propozycję, pisza najpierw w Wordzie, ten ci poprawi
                a wynik sobie wkleisz, tak będzie ci latwiej.
                > Nie pouczaj innych, jezeli sam nie potrafisz domorosly
                ynteligencie.
                ..tu już gorzej, bo Word nie poprawia błędów logicznych. Co mam nie
                potrafić? Poprawiać? Na swoim przykładzie widzisz, że każdy głupi to
                umie...więc nie napisałeć o co chodzi.
                Zresztą, nie będę już karmił trola.
                • Gość: Zenek Re: oj, musiałeś się tą literówką dowartościować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:53
                  To byly przylady literowek. Ty zrobiles blad ortograficzny.


                  Widzisz. Troche juz pojmujesz. Trudniejsze rzeczy pozniej.

                  Takich spraw jak prawa rynku, umowa o prace, brak przymusu pracy w akademiku nie
                  bedziemy omawiac. Czlowiek by sie zestarzal, czekajac az zrozumiesz.

                  PS
                  Nie mam MSWorda.
                  • Gość: lee Re: oj, musiałeś się tą literówką dowartościować IP: *.chello.pl 17.03.09, 11:02
                    ech..miałem nie karmić..tak samo jak nie wspominać, że pewnie nie
                    masz klawiatury polskiej i nie możesz pisać ą, ę, ź i tak dalej..
                    Ale powiedz mi, odpowiada tobie przekonanie poniektórych co do ich
                    prawa do wszystkiego? Łącznie z robieniem wokół siebie syfu?..czy
                    raczej przypomina to bydło?
                    • Gość: Zenek Re: oj, musiałeś się tą literówką dowartościować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 14:37
                      Nie odpowiada. Jeszcze mniej odpowiada mi dzikie gardlowanie na forum.

                      PS
                      Nie mam polskich znakow diakrytycznych, a i "k" slabo mi w klawiaturze chodzi.
                      • Gość: lee Re: oj, musiałeś się tą literówką dowartościować IP: *.chello.pl 17.03.09, 16:11
                        więc sobie klawiaturę wyczyść skoro ci słabo wkakuje..może podjesz
                        tymi okruszkami.
    • Gość: dedi Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 00:34
      Zabrze, Chorzów, Wodzisław, Racibórz, to głównie stamtąd są mieszkańcy
      mrowiska - syf i gnój w żyłach płynie
    • pierdlem [...] 17.03.09, 01:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • polsz Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 08:27
        trzymasz kaczki w swojej sieni?
        • Gość: eel Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.chello.pl 17.03.09, 10:34
          LOL! :D
          ..pomijając jego nicka..dosyć eteryczny pewnie.
      • ebob Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 09:33
        A skąd ty jesteś ? To nie przyjezdni ludzie z prowincji tak się zachowują tylko
        ich miejscowi,odwiedzający akademiki koledzy.Jesteś matoł i zachowujesz się jak
        matoł.To w twoim domu ojciec rzyga do wanny a ty sikasz do zlewozmywaka
      • Gość: koper Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.217.146.194.generacja.pl 17.03.09, 12:37
        spłuczek inteligencie
      • Gość: Mika Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 20:36
        Wiesz, niektorzy z okolicznych wiosek maja lepsza kulture osobista niz
        mieszkancy z miasta - myslisz, ze az tak jestes lepsza bo mieszkasz w miescie?
    • Gość: Yoorec Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.cg.shawcable.net 17.03.09, 02:08
      Niech gnoje sami po sobie sprztaja, gdy nie potrafia uszanowac pracy
      starszych kobiet, ktore pracuja za grosze. A jak nie, to niech
      mieszkaja w tych szambach. Kobiety powinny sie zwolnic!
      • Gość: morqadir Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 08:38
        to niech sie zwolnią , kto im broni...
    • carpaccio4 olejcie ich drogie Panie 17.03.09, 02:20
      to są gnojki
      • Gość: LoL Re: olejcie ich drogie Panie IP: 149.156.67.* 17.03.09, 02:55
        Znalazł się dżentelmantel za dychę. A propos w gronie studentów również znajdują
        się panie.
        • Gość: metalfan Re: olejcie ich drogie Panie IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 03:10
          Tzw. gó...ary :]

          Nie uogólniam ;)
          • Gość: ann Re: olejcie ich drogie Panie IP: *.chello.pl 17.03.09, 03:16
            sprzątaczka nie jest osobistą służącą,jej zadaniem jest posprzątać pomieszczenia,a nie latać za pijakami i zmywać czyjeś g.wna czy żygowiny(to nie przedszkole)swoją drogą inteligentny człowiek wie jak korzystać z toalety i przeważnie szanuje czyjąś pracę,także nie wiem co za ludzie siedzą w tym akademiku,chyba faktycznie jak ktos juz wyzej napisał,ze wsi,gdzie w domu chodzą za stodołę albo mamusia za dzieciaczki obeszczane kible sprząta
            • Gość: opolanka "Takie Rzeczypospolite, jakie młodzieży chowanie" IP: *.chello.pl 17.03.09, 03:45
              aż strach pomyśleć że ci ludzie będą kiedyś zajmować wysokie stanowiska, przy ich szacunku do ludzi i ich pracy,na miejscu tych pań po każdej takiej zażyganej imprezie,poszłabym po dyrekcje, żeby sobie oglądneła jak zachowuje sie "kwiat polskiej młodzieży" i powiedziałabym że sami maja po sobie posprzątać,za cholerę bym tego nie tknęła,a skoro młodzi mają czas na imprezy,to znajdą i na posprzątanie po sobie swoich odchodów,nie sprzątać po imprezie,jak będą mieli skorzystać po sobie to raz ,dwa sie nauczą korzystać ze zdobyczy cywilizacji,a swoja drogą wcale nie dziwi mnie obraźliwy język sprzątaczek w stosunku do studentów,no powiedzcie sami kochane żaki jak was ludzie mają szanować po czymś takim?niby tacy jesteście inteligentni a nie umiecie jak ludzie skożystać z łazienki?i żeby to raz to jeszcze ,ale ile to można znosić?
              • Gość: opolanka Re: "Takie Rzeczypospolite, jakie młodzieży chowa IP: *.chello.pl 17.03.09, 03:47
                przepraszam za błąd,miało być skorzystać
            • Gość: tom Re: olejcie ich drogie Panie IP: *.chello.pl 17.03.09, 03:45
              Poczytajcie sobie książkę śp. Geremka o marginesie średniowiecznego Paryża. Tak
              dobrze myślicie jedną z grup byli studenci nic się nie zmieniło :)
            • Gość: przedszkolanka Re: olejcie ich drogie Panie IP: 149.156.67.* 17.03.09, 07:23
              Gdzie chodziłeś do przedszkola, że leżały w nim gówna i rzygowiny?
    • Gość: Doktor Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.hsd1.il.comcast.net 17.03.09, 03:45
      Jak tak rzygają po ścianach to na pewno są na coś chorzy może na alkoholizm
      albo na syfa mózgu
      • Gość: syf Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.chello.pl 17.03.09, 03:49
        pani opolanka ma rację,jakby mieli to po sobie posprzątać to raz dwa by "wyzdrowieli"
    • Gość: monia Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.chello.pl 17.03.09, 05:12
      zygowiny to nic, najgorsze sa zuzyte podpaski wysuszone i sklejone wewnatrz zeberek kloryferow !
    • Gość: hela Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 195.182.20.* 17.03.09, 05:25
      magistry : )))
    • Gość: Doswiadczony Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.icpnet.pl 17.03.09, 06:47
      Po prostu jak coś jest za darmo,to się nie szanuje.Symboliczna
      ewentualnie oplata,plus ulgi itp.Jak ktos by mi narzygał i po sobie
      nie posprzatał,to totalny kop z kwatery(prywatnej),tylko tego nie
      zrobi bo musi szanować.Widać "studenci" z Opola,to nie
      Oxford,Cambridge,tylko hołota,która nie wie po co studiuje.A
      zachowanie jak w pelnej komunie.
      • Gość: rotfl Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 149.156.67.* 17.03.09, 07:10
        Za darmo? Widać że nie byłeś studentem. Te "zbulwersowane" do granic możliwości
        sprzątaczki dostają wypłaty za swoje usługi i jeszcze chcą aby studenci je
        wyręczali w obowiązkach. Żałosne. Ponadto żacy płacą co miesiąc po kilkaset
        złotych czynszu za swoje miejsce w akademiku. Widać, że jesteś "doświadczony",
        ale nie w tym co trzeba. Proponuję pogłębić swoją wiedzę w tym zakresie a
        dopiero później się wypowiadać.
        • romanko71 Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 08:45
          Dokladnie! Ja juz nie mieszkam w akademiku ale w bloku i mam to
          samo - co kilka dni dozorca ma do mnie pretensje ze sram na klatce
          schodowej. A przeciez placa mu za scieranie tej klatki wiec nie ma
          prawa narzekac!!! A ja nie bede czekal w mieszkaniu jak debil az sie
          kibel zwolni!
          • Gość: lee Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.chello.pl 17.03.09, 11:09
            Ty..nic nie mów.. Mój dozorca nawet nie pozwala sobie splunąć na
            klarce schodowej gdy się chara zbierze podczas palenia
            szlugarków..wiesz, taka gęsta jest a połukać nie chcę bo to
            obrzydliwe :[ A nawet nie mogę kulturalnie skiepować peta do
            doniczki z kwiatkiem! Więc muszę kiepa wyrzucić na schody.. Przecież
            i tak posprząta więc co za różnica czy z doniczki czy ze schodów? Za
            to mu płacą! A jaka afera była, jak z kumplem pifkowaliśmy a jemu
            się szcz... zachciało? Nie chciało się isć 2 piętra wyżej do kibla bo
            daleko więc zrobił pod drzwiami...sąsiadka wlazła i rabanu
            narobiła..co za qr**szon! Przecież i tak się posprząta!
            • romanko71 Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 16:17
              No, wreszcie ktos kto mnie rozumie! Ktos inny madry napisal,ze jeszcze daleko
              nam do zachodnich porzadkow - nie da sie nie zgodzic!

              Kiedys bylem w Niemczech i tam na klatkach schodowych jest czysciutko! A
              przeciez nie wierze, zeby nie srali i nie szczali po katach! Ale tam dozorcy
              sprzataja to bez szemrania, nie to co u nas.
              • Gość: lee Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.chello.pl 17.03.09, 16:21
                a ja chciałem tylko ironię wprowadzić..że nie ważne jakim sqrwielem
                jesteś obsranym, ale ktoś po tobie musi sprzątać tak i tak..
                • romanko71 Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 18.03.09, 08:19
                  Eee tam, ironia jako srodek wyrazu jest przereklamowana. Ja tam wole
                  brac wszystko na serio ;)
        • Gość: Konewka Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 13:54
          To znaczy że na ulicy też można papierki rzucać, sr... i rzygać po chodniku. Są Służby Oczyszczania Miasta i im płaca za sprzątanie.
      • Gość: Student II roku Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.Red-83-44-142.dynamicIP.rima-tde.net 17.03.09, 11:57
        > Po prostu jak coś jest za darmo,to się nie szanuje.Symboliczna
        > ewentualnie oplata,plus ulgi itp.

        Akademiki kosztują ok 300 zł( Spólnik w Opolu na przykład), za tą cenę można bez
        problemu znaleźć kwaterę w Opolu.
        Poza tym nie uogólniajcie, nie wszyscy studenci robią taki syf. Powiedział bym
        nawet, że większość stara się utrzymywać porządek.
        A co do sprzątaczek, to rzeczywiście wymiociny itp to już przesada ale im
        naprawdę przeszkadza wszystko, wystarczy że coś się wyleje na podłogę i już
        afera i skarga u kierownika.
        Widać "studenci" z Opola,to nie
        > Oxford,Cambridge,tylko hołota,która nie wie po co studiuje.A
        > zachowanie jak w pelnej komunie.

        Tak się składa, że co wakacje pracuje na( fizycznie) na Uniwersytecie Cambridge
        i tam studenci robią jeszcze większy syf i do tego sprzątaczki sprzątają nie
        tylko pomieszczenie ogólnodostępne ale również ICH POKOJE, które są okrutnie
        zapaskudzone
    • Gość: czapajew gieroj ide o zakład IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 07:27
      że najwieksi ignoranci czyjejś pracy to wykształciuszki ,które
      min.zafundowały nam dzisiejsz rząd ParadyOszustów i
      PawlakaStrażakaLudaka.
      • monster1972 co to jest "ignorant czyjejś pracy"? 17.03.09, 08:45
        do szkoły to ty chyba nie chodził, co?

        a jak chodził, to chyba niezbyt się przykładał...

        :)

        jak już chcesz użyć "mundrego" wyrazu, to se sprawdź wczesniej w
        internecie:) co on znaczy...


        • Gość: lee Re: co to jest "ignorant czyjejś pracy"? IP: *.chello.pl 17.03.09, 09:13
          co się dziwisz? partyjny frustrat zrobi wszystko aby z byle czego
          zejść na grunt polityki i tradycyjnej już "winy cyklistów" za każdą
          złą rzecz.
      • Gość: vavnus Re: ide o zakład IP: 89.108.222.* 17.03.09, 23:54
        Ty Czapajew gieroj,
        Czy ty umiesz odróżnić brudy polityczne od syfów w WC? Lepisz te swoje gnuśne
        wywody nawet do spraw kiblowych? Gowno ty , a nie gieroj luczsze naucziś
        elementarnoj kultury. Czapajew bynajmniej srał na drągu lub w polu i z tego był
        pożytek - nawoził ziemie, a z ciebie to jaki pożytek i dla kogo?
    • Gość: Johny Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 193.59.95.* 17.03.09, 07:42
      W akademikach dzicz nie korzysta z niczego tylko wszystko demoluje.
      Byłem kilkakrotnie na osiedlu akademickim w Łodzi "Lumbumbowo".
      • Gość: araf=graf Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 08:52
        W latach 70-tych? J amieszkalem tam 5 lat i demolki nie widzialem. Wrecz
        przeciwnie. Wiekszosc akademikow odnowiona i czysta.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 07:44
      Kiepsko karmią w tych akademikach, jak się studenty tak trują. Bo przecież
      upijać się tam nie wolno.
    • demonick7 Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 07:48
      Nie ma sie co dziwic.
      U Nas w kraju z zasady sie pije tak zeby rzygac...Tym bardziej wsrod
      studentow.
      Z drugiej strony jednak, alebo sie studiuje, albo sie uczy
      • s0ulc4st Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 07:50
        Spałem tam raz i wiem jak to wygląda. Nie wiem jak moja przyjaciółka może tam w
        ogóle mieszkać...
    • Gość: Landlord Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.22.54.194.sta.emit.pl 17.03.09, 07:51
      Sam do niedawna miałem takiego agenta, wychowanego przez mamusie i panie sprzątające na tekach. Nie miał pojęcia co to znaczy sprzątanie w kuchni/lazience. Chwała mu za to, ze wrocil do tego chlewu.
    • Gość: elektorat "Cudowne dzieci z "Mrowiska" IP: *.icpnet.pl 17.03.09, 08:03
      Oderwały się dzieci od "Mamuśki" i szaleją bo są wreszcie "dorosłe". Czerpią
      wzorce z kiczowatych filmów o amerykańskich miasteczkach studenckich - tzn.te
      najgłupsze.Gratuluję im wyczucia smaku (wymiocin).
    • Gość: Morton Stdenciie ...dość wymiocin IP: 212.59.228.* 17.03.09, 08:06
      To jest reprezentacja 95% ochrzczonych religiantów z kulturą konopielki i
      kołtuna w genach.
      • Gość: stary magister Etyka IP: *.warszawa.gddkia.gov.pl 17.03.09, 08:32
        Student uniwersytetu swoim postępowaniem powinien reprezentować odpowiedni poziom etyczny, moralny i intelektualny.

        Jedną z oznak takiego postepowania jest takie spożywanie alkoholu, by nie doprowadzać sie do stanu upojenia i, jak to miło Państwo piszą, rzygania, które jest obroną organizmu przed, dobrowolnym w tym przypadku, zatruciem.

        A jeśli już to się, niestety, przytrafi to powinien być to powód do wstydu, a "dowody" powinny być natychmiast sprzątnięte.
        Ale, jak widać, jest to raczej powód do dumy przyszłej "elyty" narodu, która (w większości) nie widzi w tym nic kompromitującego.
        Przykre, że większość respondentów nie wstydzi się zabierac głosu w obronie niegodnych miana studentów ludzi. Przykre, że uważa się panie sprzątające za służbę. Czy tak traktujecie swoje matki?
        Naród chamieje. I tyle.
        • Gość: lee Popieram i pozdrawiam. IP: *.chello.pl 17.03.09, 09:10
          .
        • Gość: opolanin Re: Etyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:27
          Jaki uniwersytet, tacy studenci... Tam zawsze studiowały ciapciaki.
        • kiczkis Re: Etyka - CZYJA???? 17.03.09, 14:33
          Gość portalu: stary magister napisał(a):

          > Student uniwersytetu swoim postępowaniem powinien reprezentować
          > odpowiedni poziom etyczny, moralny i intelektualny.
          >
          > Jedną z oznak takiego postepowania jest takie spożywanie alkoholu,
          > by nie doprowadzać sie do stanu upojenia i, jak to miło Państwo
          > piszą, rzygania, które jest obroną organizmu przed, dobrowolnym w
          > tym przypadku, zatruciem.
          > A jeśli już to się, niestety, przytrafi to powinien być to powód
          > do wstydu, a "dowody" powinny być natychmiast sprzątnięte.
          > Ale, jak widać, jest to raczej powód do dumy przyszłej "elyty"
          > narodu, która (w większości) nie widzi w tym nic kompromitującego.
          > Przykre, że większość respondentów nie wstydzi się zabierac głosu
          > w obronie niegodnych miana studentów ludzi. Przykre, że uważa się
          > panie sprzątające za służbę. Czy tak traktujecie swoje matki?
          > Naród chamieje. I tyle.
          =============================================================

          Niesłychanie symptomatycznym i wiele dającym do myślenia jest fakt, iż NIKT
          nawet nie próbował polemizować z tobą..
          Nawet i resztek honoru czy ambicji nie maja - i jak to hołocie, można im
          bezkarnie pluć w twarz.. Tylko obliżą(resztę rzygowin..) się i powiedzą ze
          "deszcz pada"..

          "Głębię intelektu" i "jedynie słuszne wnioski" wyciągnął z tego artykułu niejaki
          "Prawdziwy Polak" który "wykoncypował" sobie iż:

          "To niech kuźwa aplikują na dyrektorki banków. Tam rzygowin nie będą musiały
          sprzątać"..

          (Autor: Gość: Prawdziwy Polak IP: 82.177.11.* 17.03.09, 08:13)

          Proste? - Nie będzie im nikt kazał gdzie maja sr.ć.. szcz.ć.. czy rzygać..

          "Z drogi chamnie.. Nowa elyta idzie!!"
          • Gość: lee oj Bucu, Bucu.. IP: *.chello.pl 17.03.09, 16:13
            ..nad takim Polakiem jak ty to tylko usiąść, schować głowę w dłonie
            i zapłakać.
    • Gość: Prawdziwy Polak Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 82.177.11.* 17.03.09, 08:13
      To niech kuźwa aplikują na dyrektorki banków. Tam rzygowin nie będą musiały
      sprzątać
    • dingdong Nie potrafia sie dogadac... 17.03.09, 08:23
      pamietam jak kiedys z chlopakami wykupilismy wyjazd go tradycyjnej taveny w
      Grecji. No i w autobusie przywitali nas wszystkich tekstem.
      Za rzucenie pawia w autobusie...kara 5 funtow bytyjskich, natomiast za
      rzucenie pawia na kierowce to juz 50 funtow. Final byl taki, ze kazdy chcial
      pawia rzucic na kierowce a kierowca z kolei, nie mogl sie doczekac kiedy
      zostanie obrzygany...:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja