Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin

    • Gość: Z mrowiska Wiecie jak sprzataja nasze sprzataczki w mrowisku? IP: *.uni.opole.pl 17.03.09, 10:02
      Mieszkam w mrowisku całe studia juz i powiem wam ze jeden korytarz który
      przypada na jedną sprzataczke, na którym do umycia są 4 kible, 3 prysznice, 2
      umywalnie i kuchnia zajmuje pani Sprzatajacej okolo 2 godzin, a przez nastepne 6
      siedze w kanciapie i pala fajki. Wiec niech sie nie skarzą, że mają tak źle. W
      koncu tysiac złoty za miesiac pracy po 2 godziny dziennie 5 dni w tygodniu nie
      jest straszne!
    • Gość: bywalec Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.po.opole.pl 17.03.09, 10:04
      Prawda jest taka, doprowadzono do tego, że student ma tylko prawa a
      nie obowiązki. Nie można generalizować ale około 50% studentów nie
      dorosła by samodzielnie egzystować. Uważam od dawna , że za
      zniszczone i w sposób nienaturalny spowodowany bałagan powinni być
      obciążeni kosztami właśnie ci którzy to robią. Najlepsza metoda
      nauki świadomości. Niech zobaczą jak to wyglada w krajach zachodnich
      to im sie oczy otworzą. Sa dorośli. chcą by tak ich traktować to
      niech ponosza konsekwencje swego nierozumnego postępowania. A ich to
      nie boli, ponieważ na budowę tego co maja pracowały pokolenia
      wstecz, dla nich to ramole i wapniaki.
    • Gość: niko Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:18
      skąd studenci mają kasę na imprezy.Ciągle skomlą że są biedni.Poza tym
      wystarczy spojrzeć na tych już wykształconych jaki to prymityw.
    • hollowcat a niech się zwalniają... 17.03.09, 10:21
      Faktycznie ciężka praca przelecieć z mopem po wymiocinach, ojej...

      Się nie podoba to won :)
      Kiedy jeszcze studiowałem też był taki problem - o dziwo zbuntowały się sprzątaczki na etacie, które sprzątały tylko w tym akademiku. Nie podobało im się że przez 5-6 godzin musiały sprzątać. Uczelnia bardzo się ucieszyła z tego powodu, zwolniła te przepracowane biedactwa i zatrudniła zewnętrzną firmę do sprzątania - ci mieli taki sprzęt że żaden brud nie był dla nich przeszkodą, no i sprzątali akademik w mniej niż godzine (10 pięter!!!).

      Do tych co mają pomysł na "dyżury czyszczące" albo inne tego typu pomysły to niech sobie je wybiją z głowy. Akademik to ludzie dorośli, często mocno zarobieni (zależy od uczelni) i dlaczego mają sprzątać po jakichś obcych osobach których zaprosił inny student na impreze? Są niestety jednostki nieodpowiedzialne i nie myslą o innnych. W opłacie za akademik jest tez opłata za sprzątanie więc ma być CZYSTO.
      • Gość: lee na jeden tylko temat pytanie.. IP: *.chello.pl 17.03.09, 10:28
        czy w domu rodzinnym też kiepowałeś pety na podłogę i puszczałeś
        bezkarnie pawie?..czy któryś z domowników tak robił? Czy kazałeś
        swojej matce to posprzątać, bo to ona zajmuje się gospodarstwem
        domowym i to jej psi obowiązek aby było czysto?
        ..i bujać to możesz innych, że to nie studenci tylko zaproszeni
        przez ich ludzie, imprezują..nie bądź taki świętojebliwy bo ci
        wszyscy uwierzą.
        A ta godzina na 10 piętrach?..6 minut na piętro?..W latarni morskiej
        mieliście akademik? LOL!
        • Gość: Anka Re: na jeden tylko temat pytanie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:50
          Nie wieżowiec, a teraz dwa Niechcic i Kmicic. Taki wysoki budynek z windą. Ale
          mówimy nie o modułowych wieżowcach ale o Mrowisku. A to zupełnie inna "bajka".
          Wynika z twoich wypowiedzi, że bardzo gardzisz wykształconymi ludźmi i nauką.
          Raczej nigdy nie studiowałeś a na pewno nie mieszkałeś w akademiku nie mówiąc
          już o opisywanym Mrowisku. Te panie maja niewdzięczną prace ale nikt nie każe
          im pracować. Owszem można wprowadzić jakiś system sprzątania przez studentów
          choć w przypadku mrowiska byłoby to trudne i je zwolnić to może dobry pomysł.
          Ludzie będą szanować czystość i oszczędzą. I nie będą musieli wysłuchiwać o
          "pie...nych magisterkach".
        • hollowcat ignorant 17.03.09, 11:04
          Widać żeś nigdy nie mieszkał w akademiku. Może u ciebie w domu panują takie zwyczaje jak powyżej opisałeś. To u ciebie tylko matka sprząta w domu?

          Co do tematu - akademik to mrówkowiec - gumoleum+beton, a ściany pomalowane olejną. Wielki korytarz i pełno drzwi do pokoi. Wyczyścić coś takiego to nie jest żaden problem - jedziesz mopem lub czymś bardziej zaawanssowanym. A sprzątanie przez ekipę polegało na tym że na każde dwa piętra była jedna-dwie osoby do sprzątania i dlatego godzine im to zajmowało.
          • Gość: lee Re: ignorant IP: *.chello.pl 17.03.09, 11:29
            skoro usprawiedliwiasz robienie burdelu to życzę aby ktoś nasrał
            tobie na wycieraczkę. Pewnie też ci menelia nie przeszkadza tłukąca
            butelki po winie na ulicy?..przecież służby miejskie posprzątają! No
            czemu się złościsz? Z tego co piszesz to prawda! A robol ma przyjść,
            posprzątać i słowem nie pisnąć, bo nawet te tysiąc zeta to za dużo
            gdy ma zaszczyt sprzątnąć fekalia po Panu.
            A tak na poważnie...chcesz właśnie aby ludzie z taką kulturą
            osobistą, budowali drogi, leczyli bądź operowali ludzi, pracowali w
            banku i opoekowali się twoim kontem?..aby decydowali o twoim życiu?
            Nie uwierze człowiekowi który nie szanuje czyjejś pracy bo prędzej
            czy później i swoją oleje.....a strasznie trudno wrzucić papierek do
            kosza zamiast obok, racja? To o to mi chodzi a nie o głupi akademik,
            jego budowę, rozmieszczenie sal tylko o samych ludzi, którzy nie
            sanują miejsca gdzie aktualnie mieszkają..
            • Gość: Anka Re: ignorant IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 11:44
              Nie chcesz lub nie potrofisz zrozumieć że to co sie dzieje w tym jednym z 4
              akademikóew ma niestety podłoże w jego infrastruktttuże
              jeśli sa zepsute spłuczki to... jak spuścić wodę?
              jeśli jest mało tragicznie mało prysznicy to ... jak maja sie nie zapychać?
              jeśli jest tyle kuchenek ile jest to... jak umyć kuchenkę która jest gorąca a
              kolejka czeka na zwolnienie palnika?
              To do jasnej anielki jak ma być czysto . Byłeś w tym akademiku ? Mieszkałeś w
              nim? To nie obrażaj ludzi którzy zostali zmuszeni do życia w takich warunkach. A
              wyzwiska i arogancja sprzątaczek jest ogromna. Nie usprawiedliwiam petów i
              puszek na korytarzach, wymiocin i demolki, ale wbrew pozorom to marginalne
              zjawiska. A brud w Mrowisku w dużej części wynika właśnie z takiego jego
              wyposażenia i takiego "sprzątania".Akademiki obecnie kosztują tyle co stacja
              (podobno bo już nie muszę w nich mieszkać), a większość ludzi chciałby mieszkać
              normalnie tyle że stancji brakuje. Paru bałaganiarzy i brudasów robi opinią
              setkom niemieszkającym w akademikach a ty usprawiedliwiasz chamstwo i arogancje
              tych kobiet do wszystkich.
              • Gość: lee pomyłka.. IP: *.chello.pl 17.03.09, 11:49
                Nie usprawiedliwiam niczego, ale za to widzę związek przyczynowo
                skutkowy. A to różnica. Jest akcja - "ktoś rzucił na chodnik coś
                gdzie tego miejsce jest w śmietniku" - jest reakcja - "ku*wa, co za
                cholerny brudas!"..coś w tym stylu. Z tym się chyba zgodzisz?
                Teraz pytanie - co z tym dalej? Jakie wnioski wyciągnąć i gdzie z
                tym uderzyć?
                • Gość: eee ... IP: *.uni.opole.pl 17.03.09, 12:28
                  Tylko takie przypadki są naprawdę marginalne. Ludzie generalnie sprzątają po
                  sobie. Na swoim piętrze ostatnio widziałem coś takiego 2-3 miesiące temu po
                  południu, a wieczorem już ktoś posprzątał.Ale się komuś nie dziwię, że mógł nie
                  trafic, bo nikt nie chce siadac na brudnej desce. Może masz w domu prywatną
                  łazienkę ciesz się
                  A to, że dniówka sprzątaczek trwa 8 godzin, a de facto wysprzątanie jednego
                  piętra przypadającego na jedną sprzątaczkę trwa 2 godziny to nie widze problemu,
                  żeby zamiast siedziec gdzies w kanciapie przez resztę dnia, przyszła na 2
                  godziny przed koncem dniówki i jeszcze raz przeczysciła deski. Może mniej byłoby
                  "narciarzy". Chociaz wątpię, bo czy widziałeś kiedys sprzątaczkę która jedną
                  szmatą najpierw czysci podłogę, a później blaty na której tzw. opisane przez
                  ciebie "brudasy" robią sobie później obiady.
                • Gość: Anka Re: pomyłka.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.09, 13:03
                  Problem chyba zostanie odgórnie rozwiązany Z tego co wiem już w tej chwili
                  połowa akademika Mrowisko jest przekształca w budynek dydaktyczny.W przyziemiu w
                  miejscy stołówki studenckiej są pracownie i laboratoria chemii. W przyszłości
                  cały ma być obiektem dydaktycznym.
      • Gość: recenzent Re: a niech się zwalniają... IP: *.warszawa.gddkia.gov.pl 17.03.09, 10:35
        Twoja wypowiedź to już niemal klasyka współczesnego pokolenia. Nie wstyd Ci napisać, że też kiedyś studiowałeś? masz cenzus wyższego wykształcenia (masz?) i tak rozumujesz?

        Powiem Ci tylko, że nie życzę Ci byś doczekał się, że to Tobie ktoś kiedyś w życiu powie "won".
        Poza tym pewnie koszty ponoszone w zwiazku z zatrudnieniem firmy zewnętrznej sa wielolkrotnie wyższe niż płace uprzednio zatrudnionych sprzątaczek. Jest to wygodne dla płatnika (płacić nawet więcej) bo nie obciąza to funduszu płac. Ot taka paranoja naszych finansów.

        I na koniec: przypuszczam, że w umowie o prace dla sprzątaczek nie jest wyszczególnione uprzątanie ekskrementów wydzielanych w nadmiarze przez studentów i stanowiących główne zanieczyszczenia akademika.
    • Gość: Waldek Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.magma-net.pl 17.03.09, 10:24
      Panie sprzątaczki mogą sprzątać TYLKO korytarze i klatki schodowe. Toalety i kuchenki studenci sprzątają SAMI !!!! w/g grafiku. Studenci mieszkający na stancji płacą 2x więcej i sprzątają sami...inaczej wynocha ze stancji. A czego oczekiwać od ludzi którzy do tej pory załatwiali swoje potrzeby za stodołą i podcierali się liściem łopianu ?
      • Gość: Zenek Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:35
        A moze zrobmy grafik i na korytarze, a panie szanowne przyjda tylko po wyplaty.
        A nawet po to chodzic nie musza. Dostana przelewem na konto. Po co maja
        pracowac biedne kobieciny....


        Jak chca kultury, to niech sie w teatrze zatrudnia, a jak sie do szkoly nie
        chcialo chodzic to na starosc sie gowna sprzata. Ot i wszystko.
        • Gość: lee Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.chello.pl 17.03.09, 11:53
          > Jak chca kultury, to niech sie w teatrze zatrudnia, a jak sie do
          szkoly nie
          > chcialo chodzic to na starosc sie gowna sprzata. Ot i wszystko.

          A od przyszłego lekarza, architekta, nauczyciela czy finansisty
          kultury wymagać już nie trzeba? No to w takim razie nikt się nie
          poruszy jak nazwiemy ich bydłem.
    • leon9910 Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 10:25
      Oto przyszłe elyty yntylygencji,która będzie popierać POpieprzonych.
      • Gość: lee to prezez PiSu się przepraszał z inteligencją.. IP: *.chello.pl 17.03.09, 10:30
        W dodatku stawia na młodych ludzi..wypisz wymaluj - student!
        ..więc nie ściemniaj na tu :P
    • Gość: NN Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.gprs.plus.pl 17.03.09, 10:28
      Studiowałam w czasach PRL-u i było to samo! No, może rzygowin nie spotykało
      się zbyt często. Kuchnie i łazienki po wolnej sobocie i niedzieli wołały o
      pomstę do nieba! Ale wtedy studiowali też tacy, co tylko sławojkę na podwórku
      mieli. A teraz wszyscy za jaśnie państwo się mają. Po skończeniu studiów, jak
      roboty nie znajdą, i tylko sprzątanie złapią, nauczą się szacunku dla tej
      profesji!!!
    • and_nowak Od jakiej pensji wymiociony będą OK? 17.03.09, 10:34
      Bo sprzątaczki mówią, że ZA TAKIE PIENIĄDZE itd.
      Czyli kwestią jest głównie kasa.

      Wyjścia z sytuacji:
      1. Dać im więcej kasy.
      2. Poszukać sprzątaczek, które nie pogardzą taką kasą.
      3. Zmienić zachowanie studentów.
    • Gość: braki Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.mobile.playmobile.pl 17.03.09, 10:35
      Jeszcze strajku sprzątaczek brakuje hehe
      Nie wiem co one tam jeszcze robią skoro jest tak źle ?
      Kto je tam trzyma ?
    • Gość: sąsiad Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.09, 10:35
      Mam studentów za sąsiadów - wynajmują mieszkanie. Ich zachowanie wskazuje na
      to że przybyli z buszu. Wyją, drą się trzaskają czymś - zachowanie
      skandaliczne. Nie liczą się z lokatorami. Skąd ta hołota przybyła i gdzie się
      wychowała. Kim są rodzice?Nie rozmawiają ze sobą tylko krzyczą rzucając
      bluzgami. To ma być przyszłość naszego narodu, inteligencja?
    • Gość: lee nie k*rwa lecz "szukająca sponsora".. IP: *.chello.pl 17.03.09, 10:35
      .
    • Gość: nn Zakazać spożywania alkoholu w akademikach IP: *.aster.pl 17.03.09, 10:37
      i będzie po sprawie. Niech chleją w knajpach albo pod śmietnikiem. Tak trudno na
      to wpaść?
      • Gość: Zenek Re: Zakazać spożywania alkoholu w akademikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:38
        W akademikach nie wolno pic alkoholu geniuszu.... Co jest glupim i nagminnie
        lamanym zapisem regulaminu.
        • Gość: nn No to trzeba to egzekwować i po sprawie IP: *.aster.pl 17.03.09, 10:40
          Mieszkanie w akademiku nie jest obowiązkowe. Studiowanie zresztą też.
          • Gość: Zenek Re: No to trzeba to egzekwować i po sprawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 10:43
            Pisanie na forum tez nie.
    • Gość: karolex Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 170.162.33.* 17.03.09, 10:38
      jaki uniwersytet, tacy studenci
      • Gość: Recenzent masz racje IP: *.warszawa.gddkia.gov.pl 17.03.09, 10:44
        Skończy toto studia i kiedyś, w jakimś towarzystwie "pochwali się" w stylu: "na studiach to sie chlało..."
    • Gość: dziadek Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 17.03.09, 10:41
      No a ciekawe gdzie te sprzataczki beda mialy lepiej... pracuja gdzies 4h na
      dzien a potem pija kawke w piwnicach akademika a placone maja za caly etat!!!
      Ciekawe czy lepiej beda mialy w Solarisie. Kiedys w mrowisku bylo wyraznie
      gorzej i jakos nikt nie narzekal, moze w ogole zacznijmy za nie sprzatac
      przeciez sprzataczki na pewno nie sa od sprzatania
      mieszkaniec_mrowiska
    • Gość: ynteligent Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.plock.mm.pl 17.03.09, 10:42
      mieszkałem w akademiku tylko rok. bo tyle wytrzymałem. takiego syfu
      w sraczach i pokojach już nigdy potem nie widziałem.
    • Gość: wwe Niech sami sprzątają. IP: 217.153.26.* 17.03.09, 10:45
      Nie widzę powodów dla których poza fundowaniem stancji społeczeństwo ma
      jeszcze łożyć na służbę.
    • Gość: Mieszkaniec Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 17.03.09, 10:56
      Cała ta sytuacja z punktu widzenia "przeciętnego" mieszkańca
      Mrowiska mnie nie dziwi. Jak zawsze znajdzie się jakis brudas, który
      wody w toalecie nie spuści, albo umili życie na korytarzu smrodem z
      własnego pokoju. Jednak większość tego tzw. syfu, zostawiają
      studenci zaoczni, którzy reprezentują bardzo niski poziom zarówno
      intelektualny jak i kulturalny, nikt mnie nie przekona (jak próbował
      sam kierownik), ze oni chcą zdobywać wiedzę... Wszyscy dobrze wiemy,
      po co oni tak naprawdę przyjezdzają... Wystarczy porównać stan
      czystości łazienek i kuchni, przed i po weekendzie (te niespodzianki
      w toalecie to spuścizna po nich). A panie sprzątaczki w dobie
      kryzysu, niech się zwolnią, ktoś kto naprawdę potrzebuje pracy nie
      bedzie wybrzydzał.
      • Gość: das spiel ist aus siem ty intelektualista IP: *.dynamic.mnet-online.de 17.03.09, 11:04
        a od kiedy tz zaoczni przechowuja siem w akademikach
        pytam siem naiwnie
        • Gość: Zenek Re: siem ty intelektualista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 14:45
          Lod piontku do niedzieli siedzo...
          • Gość: lee Re: siem ty intelektualista IP: *.chello.pl 17.03.09, 16:18
            what?? coś ty napisał? nie kumam....wogóle to nie po polsku!..a nie
            dalej jak kilka godzin temu wytykałeś mi błędy Lolku! :D
            • Gość: Zenek Re: siem ty intelektualista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 16:24
              To byl przyklad tzw stylizacji. Na gware chlopska. Czyli proba dopasownia
              przekazu do poziomu odbiorcy...
              • Gość: das spiel ist aus Re: siem ty intelektualista IP: *.dynamic.mnet-online.de 17.03.09, 16:39
                jak siem nie rozumie to siem lepiej nie odzywac
                to taka aluzja do siem intelektualistow poprl wskich
                i ich siem potomkach rzygajacych w wlasne lozko
                • Gość: lee Re: siem ty intelektualista IP: *.chello.pl 17.03.09, 16:50
                  hehe, pewnie macie też "wsiórską" wersję klawiatury? LOL! :D jak to
                  zgrabnie i łatwo przychodzi takie pisanie, lepiej niż w ojczystym
                  języku ;)
                  • Gość: Zenek Re: siem ty intelektualista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 17:39
                    A Ty co? Synek, corecza sprzataczki lenia?

                    Jazda do roboty j...ne nieroby!
                    • Gość: eel Re: siem ty intelektualista IP: 67.159.5.* 17.03.09, 17:55
                      Nie, wręcz przeciwnie. Co tydzień daję twojej starej kasę na
                      utrzymanie twojego zapchlonego pudła kartonowego którym domem
                      nazywasz..często stoi pod tą samą latarnią.. na twoim miejscu
                      zapytałbym się kim jest twój stary.
    • Gość: Mieszkaniec Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 17.03.09, 11:00
      Powodzenia, ja nie mam zamiaru po nikim sprzatać, aż tak nisko nie
      upadłam..
      A tak poza tym ktoś kto nie zna sytuacji powinien siedziec cicho i
      swoje umoralniające wypociny zachować dla siebie, albo wyjść z
      inicjatywą dobrowolniej i darmowej pomocy paniom sprzataczkom.

      A jak im coś nie pasuje to niech się zwalniją, droga wolna.
      • Gość: nn He he, "yntelygencja" j.bana IP: *.aster.pl 17.03.09, 11:15
        bo przecież rzygać na podłogę to normalne...wzorce z domu?
    • Gość: kokojambo Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 11:07
      Zapewne jest to młodzież z tzw.dobrych rodzin, która swoja wcześniejszą
      edukacje pobierała od swoich rodzicach.
    • tenare Pluję, rzygam, sram i sikam obok klozetu 17.03.09, 11:19
      bo tego wymaga wyższe wykształcenie i jestem elytą 4 RP i pokoleniem JP2.
    • Gość: Zniesmaczona Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uz.zgora.pl 17.03.09, 11:19
      Całkowicie zgadzam się z paniami sprzątającymi, niezależnie od
      faktów, które podają studenci. Uważam, że miernikiem kultury
      człowieka (nie tylko studentów) jest, w jakim stanie, pozostawiają
      miejsce po sobie (toalety, prysznice, pościel). To, co robią opolscy
      studenci (podkreślam, że niektórzy) to szczyt braku kultury,
      chamstwa, etc. Panie sprzątające mogą umyć i sprzątnąć te
      pomieszczenia z kurzu, naturalnego brudu, ale nie rzygowin, czy
      odchodów. Fakt, że opłacają akademik nie "upoważnia" ich do takiego
      chamstwa. WSTYD, OPOLSCY STUDENCI!
      • Gość: Fantasta chciałem, tak właśnie IP: *.warszawa.gddkia.gov.pl 17.03.09, 12:10
        jak Ty, napisać: "...miernikiem kultury człowieka jest w jakim stanie pozostawia miejsce po sobie (toalety, prysznice, pościel)".

        Każdy powinien nauczyć się tego zdania na pamięć, o ile takich zasad niw wyniósł z domu rodzinnego.

        Ukłony.

    • Gość: waldek Czy naprawdę to jest mrowisko? IP: *.aster.pl 17.03.09, 11:29
      Nazwa Mrowisko jest nie na miejscu, bo w prawdziwym panuje
      porządek,mrówcza praca i każdy wie co ma robić. Ten opisany
      przybytek powinien nazywać się Burdel.
    • Gość: Ania Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.piastlan.net 17.03.09, 11:33
      phi. obie strony mają swoje racje.

      najlepszym wyjściem jest stworzenie modułów. i niech młodzież tam sobie sama dba
      o swoje. ale nie dziesięcioosobowych, tylko góra pięcio. i będzie lepiej. ale
      czy dobrze? zależy od zestawu mieszkającego.

      teraz mam przyjemność mieszkać w zagranicznym akademiku w tak zwanym
      apartamencie. mam własną łazienkę, którą sama sprzątam. tak jak mój aneks kuchenny.

      • Gość: Dytylius Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 11:35
        Brawo to jest budowanie pozytywnego wizerunku U.O!
        SPRZATACZKI I STUDENCI!
    • dingdong Nie wiem o czy tutaj nadajecie... 17.03.09, 11:34
      sprzataczka to sprzataczka, jej rola jest sprzatanie a nie marudzenie i
      palenie w kiblu...to tak jakby ten co oproznia szamba narzekal ze tam sa same
      twarde klocki i mu sie rura zapycha...

      A student to student, wiadomo ze bedzie chal do oporu i...rzygal.

    • onucka Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin 17.03.09, 11:35
      No studenci to przyszla elita narodu wiekszosc z nich to ludzie z dobrych domuw
      Widac jakie warcholstwo uczy sie za nasze pieniadze Takie zachowanie wynosi sie
      z domu SYF I PIJANSTWO
Inne wątki na temat:
Pełna wersja