Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin

    • Gość: x To tak jak w Londynie na Camden albo Soho o 23:)) IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.09, 17:34
      .
    • Gość: była mieszkanka Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 77.223.200.* 17.03.09, 17:46
      zgadzam się z jedną i drugą stroną. tylko problem jest chyba niemożliwy do
      rozwiązania...
    • Gość: bujakaciamacia: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 17.03.09, 18:04
      wszystko działa w dwie strony!!!! jeżeli kazde pietro sprzatane jest w 15 min
      to czego kochane leniwe sprzataczki oczekują?? błysku jak w mariocie!!!
    • Gość: czarson I problem sam sie rozwiąże IP: 89.100.147.* 17.03.09, 18:11
      Nie wiem na ile podobnie jest w Opolu,ale w Przegubowcu we Wroclawiu sprzątaczki
      pracowaly jakies 2 godziny dziennie nie spiesząc się. Jedna przypadala na jedno
      pietro.Przerost zatrudnienia byl duży. Oczywiście sprzątaly jak bylo czysto, bo
      inaczej lecialy do kierowniczki ze skargą i nie mówię o tym że bylo bardzo
      brudno tylko podloga zalana piwem (żadnych żygów). Raz na zastępstwo pojawia się
      inna kobieta - po 1,5 godziny nie miala co robic, mimo ze zrobila 4 razy więcej
      niż normalnie (po umyciu okien zaczęla poręcze schodów czyścic). Jeżeli się tym
      paniom nie podoba to proszę do Solarisa jeżeli ktoś je w ogóle przyjmie to może
      się w reszcie pracować nauczą.Jak nie to proszę dolączyć do ludzi
      bezużytecznych, którymi i tak są. Przepraszam, za mocne slowa, ale takich
      nierobów w życiu nie widzialem i mówię o wlasnych obsewacjach.
      • Gość: Ania Re: I problem sam sie rozwiąże IP: 92.55.226.* 17.03.09, 20:45
        coś w tym jest. u mnie w akademiku (200 osób) jest jedna sprzątaczka i jakoś
        mamy czysto. tylko że sami sprzątamy łazienki, bo mamy własne.
        sprzątaczka dba o przestrzeń wspólną - pralnię, kawiarenkę internetową, salę do
        aerobiku i ping ponga, czytelnię, salę telewizyjną, suszarnię. grabi liście,
        kosi trawę, odśnieża parking.

        tak. mamy czasem zastrzeżenia do organizacji tego sprzątania. np. pralnia za
        rzadko. ale generalnie jest czysto. pani pracuje codziennie kilka godzin i na
        bank nie 8.
    • o90 a czasem nie wpadl kos na pomysl 17.03.09, 18:32
      aby wywalic sprzataczki na zbity pysk
      i dac prace przy sprzataniu samym studentom.

      no fakt to za proste
    • Gość: Biedrona Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.03.09, 19:22
      A ja tam lubie zarzygać komuś kibel jak w gości ide :d
    • Gość: gosc Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.ed.shawcable.net 17.03.09, 19:30
      A kto mieszka w akademiku "piekna polska wsi wesola""
    • Gość: Bella No proszę! IP: *.punkt.pl 17.03.09, 19:39
      No proszę, w wątku o przyszłości uniwersytetu - 7 wpisów:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=92719061
      A tutaj już 274. Ale może to jednak słuszne? Przyszłość UO to przecież i
      mieszkańcy "Mrowiska".
    • Gość: seba Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.tvk.torun.pl 17.03.09, 20:31
      To rośnie nowe yntelygenckie pokoLENIE...
    • Gość: mieszkaniec1985 Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 17.03.09, 20:36
      oskarżenia sprzątaczek sa bez podstawne, mieszkam juz wtym akademiku 5 lat widać poprawę gołym okiem, jest 10 razy czyściej, i nie ma rzygowin tak często jak kiedyś, trafia się to raczej sporadycznie. Sprzątaczki pozatym mają połowe akademika i o połowe pracymniej. Nie sprzątają aż ytak dokładnie o czym świadczy wilgoć na fugach w akademiku. Pralnie za które panie są odpowiedzialne też nie lsnia czystością i to nie jest powodem brudu produkowanego przez studentów. Połowa akademika powoduje, że sprzątaczki mają mniej pracy i powinny sprżatać dokładniej. Tego jednak nie widać. Widać natomiast, że wychodzą już z akademika o 11.00, choć pracują do 14.00. czasem mijam je idąc do akademika o godz 11 jak już wracają uśmiechnięte do domu z detergentami w reklamówce. Warto wspomnieć również o tym że szefowa sprzątaczek niejaka Krysia, wywiozła pół mebli ze starej części akademika (drewno tanie), no i juz ma obiecany telewizor 40 calowy zakupiony bodajże trzy lata temu. POZDROWIENIA
      • Gość: ania Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 92.55.226.* 17.03.09, 20:48
        to argument za wynajęciem firm sprzątającej. uwinie się w podobnym czasie i nie
        będzie fochów stroić.
    • pisz_pan_na_berdyczow studenckie rzyganie - walka z bezrobociem 17.03.09, 20:43
      a nie?;)
    • Gość: kasia Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.dsl.wotnoh.ameritech.net 17.03.09, 21:24
      Wspolczuje im serdecznie. Mieszkalam rok w warszawskim akademiku i w
      niedziele po poludniu nie dalo sie wejsc do ubikacji ani pod
      prysznic. Bleee...
    • Gość: antynarod Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 94.254.203.* 17.03.09, 21:54
      szanowni panstwo. mrowisko, to jest kultowy akademik. bylem kiedys z
      kolezanka w terenie, wypilismy kilka wodek i postanowilismy
      odwiedzic jeszcze jedna przyjaciolke, wlasnie z mrowiska. wchodzimy.
      godzina 4 rano. my: do kolezanki, portierka: nie ma, my: poczekamy w
      pokoju, portierka: poczekacie tutaj. a tutaj, to bylo za takim
      grubym filarem, bo trzeba wiedziec panstwu, ze "mrowisko" to jest
      skrajny wykwit socrealizmu. wiec w korytarzu, za tym grubym
      socrealistycznym filarem usiedlismy na takiej ogromnej kanapie,
      ktora tam stala jakies 5 - 6 lat temu. rozmawiamy, 4.30, tamta
      przyjaciolka nie wraca, a portierka spi. wiec wzialem kolezanke na
      tej kanapie. i teraz... albo sie marudzi, o prowincji, o
      ynteligencji, o studentach, o sprzataczka, albo sie ma w żyłach
      poezje i tango.
    • Gość: mieszkanka Reguła? IP: *.uni.opole.pl 17.03.09, 21:59
      Widzę, że temat w dalszym ciągu elektryzuje naszą mrówczą społeczność...i nie
      tylko.
      Obalając stereotypy myślowe niektórych osób powiem:
      Pochodzę ze wsi (tak ładnej, że niejeden miastowy pozazdrości mieszkania w takim
      miejscu) i mama nauczyłam mnie do czego służy szczotka stojąca obok ubikacji.
      Mieszkam w Mrowisku nie dlatego żem biedna (mieszkania na mieście są w
      porównywalnych cenach), tylko dlatego, że stąd wszędzie blisko: na uczelnię, do
      centrum, do sklepu...
      Jestem tutaj ponieważ chcę poświęcić więcej czasu na naukę i korzystanie z
      uroków naszego miasta (nie tracąc czasu na dojazdy)
      Mieszkam w Mrowisku już drugi rok i nie widziałam krzeseł wyrzucanych przez
      okno, butelek lecących na przechodniów, nie ma muzyki tak głośnej, by
      przeszkadzała w nauce, nie ma na co dzień wymiocin i nie spłukanych kup w
      ubikacji - to zdarza się czasami - a niektórzy robią z tego REGUŁĘ. Tu naprawdę
      da się mieszkać!
      Podpisuję się natomiast pod tym, że bardzo brudzą palący na schodach studenci -
      wszędzie pełno niedopałków.

      Z powodu pawia i kupy rozgorzała dyskusja nad kondycją współczesnego
      studenta...ZABAWNE!!!!

      Ludzie! zakończmy tę bezsensowną dyskusję, albo wyciągnijmy wnioski! a nie
      licytujmy się, czyja "kupa" większa! Nie tędy droga!


    • Gość: luiza Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 22:19
      Nie dziwię się sprzątaczkom. Bydło zarzyga wszystko i zasra urwane ze smyczy
      mamusi. Najlepiej gdyby musieli sami po sobie gówna sprzątać, to by zaczęło im
      to w końcu przeszkadzać, albo utopiliby się we własnych rzygach sięgających po
      kolana- bleeee.
      • Gość: warlock Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 195.205.202.* 18.03.09, 00:37
        Dyskusja z powodu pawia i kupy ? Hmm mysle,ze w indeksach tez takie same gó....
        Taka banda teraz nazywa sie studentami, juz nigdy nie bedzie lepsza.Takie wzorce
        kulturo-zachowawcze. Czy to z miasta czy ze wsi .Teraz jest demokracja i kazdy
        moze nasrac do .... no własnie ,gdzie tylko chce. Takie czasy dla hołoty i
        zwierzyńca .
    • Gość: MieszkankiMrowiska Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 18.03.09, 00:27
      Od kilku lat jesteśmy mieszkankami owego niechlubnego akademika, dlatego też
      czujemy się urażone powyższymi opiniami osób, które tu nigdy nie mieszkały,
      bądź same przyczyniły się do tegoż negatywnego wizerunku naszego drugiego
      domu. Zachowania jednostki nie można sprowadzać do ogółu, a tym samym,
      określając nas mianem "bydła", deprecjonować kulturalnych lokatorów MROWISKA.
      Fakt faktem, co poniektóre osoby nie potrafią dostosować się do wymogów
      współczesnej cywilizacji, ale to nie jest równoznaczne z tym, że wszyscy tacy
      są. Radzimy zachowanie pewnej ogłady, formułując publiczne obelgi, gdyż tym
      sposobem sami zniżacie się do poziomu "bydła", które krytykujecie!!!
      • Gość: warlock Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 195.205.202.* 18.03.09, 00:51
        Faktycznie ,nie mozna wszystkich mieszac w jednym worku . Wiele osob moze
        naprawde zostac porownanych z reszta tej bandy. Nalezy pamietac ,ze są tez osoby
        ,ktore nie maja z takimi zachowaniami nic wspolnego a jednak musza znosic takie
        opinie .
    • Gość: ... Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 18.03.09, 11:16
      Mieszkam w akademiku obok, gdzie panuje względny spokój i porządek, a panie
      sprzątaczki zbytnio nie narzekają, tyle, że nasze panie co rano robią na
      korytarzach generalne porządki, łącznie z toaletami i kuchnią, tymczasem nie
      rozumiem dlaczego panie z Mrowiska nie opowiedzą o swoim trybie pracy tzn. o
      bardzo długiej przerwie na kawę oraz przerwie na zakupy na mieście, etc.?
      Mrowisko idealnym miejscem nie jest, ale żaden akademik nie jest idealny, w
      każdym mieszkają studenci, a przecież nie ma jakiegoś wyznacznika wg którego
      przydziela się konkretny akademik....
    • Gość: Życzliwy Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 18.03.09, 15:10
      Te sprzataczki sa chore, czepiaja sie kazdego a ch.uja robia na dobra sprawe!!!
      calymi dniami siedza, pier..dola glupoty i kawke pija wiedza wszystko o
      wszystkich i jumaja na kazdym kroku naczynia z kuchni--wiem bo Krysia--ich
      przywodczyni sama ukradla mi z kuchni na moich oczach patelnie i poszla w
      dlugą!! co to w ogole za sprzataczki ktore sprzatac nie chca niech sie ciesza ze
      maja robote a nie ze jakis przerost ambicji sie w nich odzywa!!ja osobiscie
      spalilbym je !! Życzliwy... :)
    • Gość: mieszkanka Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 18.03.09, 21:03
      Oczywiscie że akademiki każdego dnia jest jak to ujęły panie
      sprzątaczki ufajdany. Nie da sie ukryć.Trzeba brać jednak pod uwagę
      jak duża ilosć studentów tu mieszka to ludzie a nie muszki robia
      bałagan. Pozatym sprzątaczki nas takze nie szanują nie mozna nawet
      przejsć po umytym korytarzu idąc rano na zajęcia(innej drogi nie ma)
      nie słysząc przykrego komentarza pani sprzataczki. Tak samo jest z
      porannym wejsciem do toalety. No i te obelgi ,,p......... magistry''
      nie są napewno wymyslone.Potrzebny jest kompromis a nie artykuł
      obrazajacy studentów.
    • Gość: M Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 18.03.09, 21:05
      Widac ze nie jest to opinia studenta.
    • Gość: benek Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 77.252.18.* 18.03.09, 22:08
      Bo to bydlo z pierwszego roku. Szumowiny z dobrych domow wypuszczone na
      wolnosc. Pija, ile wlezie, a potem to wszystko z siebie wywalaja. Kolejne lata
      nie prezentuja juz takich zachowan :) Przynajmniej nie w takim stopniu XD
    • Gość: gązo Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 13:10
      Panie sprzataczki maja absolutna racje to nie sa studenci....... jak kaczki tam dzie stoja to narobia .......PORASZKA W GLOWIE SIE NIE MIESCI jak ci sie ulalo to sprzatnij i nie rób KUPY w brodziku i to na tyle .
    • Gość: Hendryk .P Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.09, 13:20
      Pracuje w mrowisku i widze co sie tam dzieje brak kultury . ja tam zrobie
      pozadek nie denda zygac ani robic kupke poza muszle .
      • Gość: m Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.uni.opole.pl 19.03.09, 16:35
        a ja mieszkam w mrowisku i widze jak pan pracuje i nie bede komentowac bo szkoda słow, najpierw trzeba popatrzyc na siebie
    • Gość: mieszkanka Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: 89.171.20.* 22.03.09, 12:17
      Ja tym panią pracy nie wybierałam. Jak im praca nie odpowiada to niech ja
      zmienią. Skoro mają takie wysokie kwalifikacje zawodowe to nie powinny mieć
      jakichkolwiek problemów ze znalezieniem nowej pracy marzeń. Ale gdziekolwiek
      indziej nie będzie po 2/3 no max 4 godz pracy siedzenia w ,,kantorku''. A tak
      na marginesie to co one myślały, że kurze będą ścierać. Niestety na wypłatę
      trzeba zapracować czego i tak owe panie nie robią należycie, gdyż nie
      wyremontowane łazienki nie oznaczają, że ma tam być grzyb. Cóż dużo mówić
      jakby te panie wiedziały do czego służy domestos to nie byłoby takiego syfu
      pod prysznicami i nie tylko. Najpierw samemu trzeba być ok a potem ewentualnie
      można narzekać. A jeszcze co do kultury,nigdy nie słyszałam żeby ktoś ubliżał
      tym panią z powodu wykonywanego zawodu, który same sobie wybrały, a one ciągle
      chodzą ze słowami w ustach "pie...ne magistry".
      • Gość: absolwentka 90 Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.chello.pl 30.03.09, 06:12
        pewnie myślały że po ynteligencji polskiej g.wna będą myć, człowiek bez kwalifikacji to dla ciebie szmata do pomiatania i wycierania po waszych ekscesach?wszyscy pójdą na studia i kto ksieżniczko będzie ci śmieci spod bloku wywoził?mamusia podstawowych wartości w domciu nie nauczyła?rozumiem że waszym zadaniem jest nauka a nie chlanie i burdy,jakbyś nie zrozumiała to przytyk do rozliczania sprzątaczek z czasu pracy, podatnicy też nie płacą za wasze imprezy a za naukę, rozumiem że po domestosie ekstrementy same wyparują,nikt by wam nie ublizał jakbyście sie zachowywali jak ludzie, ale masz rację "pie...ne magistry" to dla was i tak za dobre określenie, nawet bydła nie chcę obrażać
        • Gość: ARKA Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 11:08
          Brawo "ABSOLWENTKO 90" - tylko czego? - pani prof od polerowania powierzchni
          płaskich!Jak skorzystać z prysznica z grzybem? Polecam - człowiek potrafi
          dokonać cudów akrobacji. Rok miałam tej przyjemności w Mrowisku. Czy te baby we
          własnych domach też tak sprzątają. TO PO PROSTU HOŁOTA. Nie usprawiedliwiam
          pozostałości po imprezach choć nie było to aż takie częste (w Solarisie
          sprzątanie po menelach i bezdomnych najpewniej wywoła u "księżniczek z WC"
          właściwe zachowania, bo jak by sprzątnęły raz tak jak w akademiku lub użyły
          języka stosowanego do studentów to nie miałyby pracy, natomiast grzyb i brud w
          akademiku to standard. Dlaczego kuchnie są zamykane na czas sprzątania, bo ta
          sama szmata, która zaliczyła łazienki, ubikacje i podłogi na korytarzu jest
          używana do ścierania blatów i stołów kuchennych. Na których "pie... magisterki"
          przygotowują posiłki, mycie zlewu w kuchni - ta sama szmata. Osobiście weszłam
          na taką scenę w kuchni. Gwiazda toalet zapomniała zamknąć drzwi. Na pytanie "co
          robi?" (szmata z wiadra z brudną breją z korytarza - taka nawijana przez nie na
          mop- wylądowała na stole). W odpowiedzi usłyszałam stek wyzwisk rodem z
          rynsztoka i że won bo ona pracuje. Ich praca to stworzenie zagrożenia
          epidemiologicznego. Czy wtedy poniosą konsekwencje swoich zachowań. A może nikt
          im nie powiedział jak powinno się sprzątać. Najwyższy czas - będzie czyściej i w
          akademikach i może u nich w domach. I niech w końcu ktoś zacznie te baby
          rozliczać z roboty, bo pracują 8 h, a nie max 2 dziennie. Sama na studiach
          pracowałam fizycznie i jak wydziałami co te baby wyprawiają zamiast pracować to
          się we mnie przewracało. A kolejnym tematem ważnym jest brak reakcji władz UO na
          tą sytuacje. Ciekawe czy do dyrektora administracyjnego też "wyjadą" z pie..
          magisterkiem?
        • Gość: Arka Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 11:14
          Acha jeszcze jedno - za studia rozliczają nas egzaminatorzy i prowadzący zajęcia
          w Indeksach, a nie niedomyte brudne baby, którym nie chce sie umyć prysznica Jak
          ma być czysto jak same są na bakier z higieną?
          • Gość: bleee Re: Sprzątaczki z Mrowiska mają dość wymiocin IP: *.chello.pl 09.04.09, 04:12
            bozia ci rączki upie..ła?nie umiesz po sobie stołu czy kuchenki powycierać pierd..na pani magiser?dupe też ci mają podetrzeć leniu śmierdzący?
    • Gość: ARKA Do absolwentki 90 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 11:12
      Acha jeszcze jedno - za studia rozliczają nas egzaminatorzy i prowadzący zajęcia
      w Indeksach, a nie niedomyte brudne baby, którym nie chce sie umyć prysznica Jak
      ma być czysto jak same są na bakier z higieną?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja