Gość: żak
IP: *.adsl.inetia.pl
25.03.09, 21:28
Andrzej jest the best!!! wykładowcy powinni tłumaczyć tak jak on ;)
a anonimowy rozmówca (czy rodzic, który wywołał burze) powinien się
dokładnie dowiedzieć na jakich zasadach te spotkania się odbywały -
były dobrowolne, nieprzymusowe i jeżeli student nie chciał to nie
musial w nich uczestniczyć (i tym samy nie musiał płacić za nie)