Gość: MIKO
IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl
04.04.09, 07:25
Jeśli nie zmieni się mentalność ludzi to żadne sprzątanie nie pomoże. Chamstwo
wywala śmieci byle gdzie- byle za darmo. Na codzień ci , którzy podrzucają
śmieci do lasu to "wielkie państwo" w pretensjach do swojego statusu i
ważności. Burak pucuje swoje auto pod domem na niedzielę ale śmieci walnie do
lasu byle zaoszczędzić kilka złotych na legalnej wywózce. Jedyna metoda to
łapanki i kary ale nie po 20- 500 zł ale np od 500 Euro (!) w górę. Jak cham
jeden z drugim zapłaci, że zaboli, to następny cham się zastanowi.