Gość: Janusz Sawczuk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.04.09, 08:17
"Rowerom w Opolu wciąż pod górkę" to czysty eufemizm, bo trzeba to
nazwac mocniej ! W tej kwestii Ratusz robi nic ! Widac to golym
okiem w calym miescie ! Sprobujcie jechac chodnikiem. kazdy
kraweżnik daje ci znać, ze on tu bardzo wazny ! Jak forumowiecze
pamietaja bylem jesienia 2008 w Chicago. Patrzylem z zazdroscia na
ich amerykanskie myslenie o rowerzystach, kierowcach samochodow.
Kazdy, doslownie kazdy kraweznik fabrycznie przystosowany jest do
roweru, wózka, obojetnie jakiego dwuśladu itp. Po prostu łagodnie
zlewa sie z powierzchnia jezdni.
Panie Prezydencie Zembaczyński ! Zróbmy pierwszy krok i w calym
miescie i na poczatek wyciagnijmy wszystkie krawężniki
uniemozliwiajace rowerzystom jazde chodnikiem bez zsiadania z roweru.
Niektorzy entuzjaści krawężników tak rozmilowali sie w ich
magminnym budowaniu, ze nawet na trasach szybkliego ruchu w miejscu
przewezenia buduja mini wysepki z kraweznikiem, a nie lagodnym
symbolicznnym wyodrebnieniem poziomu wysepki. W nocy katastrofa,
przy slabszej widocznosci murowana ! W Chicago nie do pomyślenia !
Zdaje sie ze my Polacy lubimy sami sobie budować "górki", by potem
narzekac jak nam z nimi ciężko !