proso2
23.04.09, 09:30
> Jest jednak już jeden pozytywny sygnał - w Opolu można swobodnie
> jeździć po chodniku. Jest taka niepisana umowa z policją, która
> nie karze rowerzystów jeżdżących po chodnikach.
Powiedziałbym, że sygnał jest jak najbardziej negatywny, bo namawia
do łamania przepisów. Przepisy są dziwaczne i w tej materii
pozytywnym sygnałem byłoby oficjalne zgłoszenie przez policję do
Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego i Ministerstwa
Infrastruktury, żeby zmienić ten dziwaczny przepis, który zabrania
jeżdżenia rowerom po chodniku. Należało by odwrócić sytuację: znaki
powinny być ustawiane tylko tam, gdzie rowery nie powinny jeździć
chodnikiem.
Śląski Klub Znakarzy Tras Turystycznych PTTK w Gliwicach promuje
wykonanie Śląskiej Sieci Tras Rowerowych, co prawda głównie o
charakterze turystycznym, ale pokrywającym się w miastach w
codziennym wykorzystaniu roweru. Turysta, który przyjedzie do Opola
zwiedzać okolicę ma i okolicznych gmin zostały oznakowane trasy od
granic Opola do Chrząstowic i dalej wzdłuż doliny Małej Panwi, a
ostatnio do Tarnowa Opolskiego i dalej przez Izbicko do Ozimka i
Kolonowskiego. Namówiłem Gminę Tarnów Opolski, żeby trasa nie
zaczynała się na skraju gminy, a w centrum Maliny. Żeby zatwierdzić
dokumentację w Urzędzie miasta przez 2 tygodnie wypytywano mnie co,
jak, w jakim celu itp. itd. Myślałem, że ktoś w magistracie
otrzeźwieje i zaproponuje przedłużenie tych tras w stronę centrum,
ale nic takiego nie nastąpiło. Szkoda, bo zarówno w Opolu, jak i w
najbliższej okolicy jest wiele atrakcji turystycznych. Urząd
Marszałkowski też nie wyraził żadnego zainteresowania, nawet tak
błahą sprawą, jak wypromowanie Śląskiej Sieci Tras Rowerowych.
Piotr Rościszewski
kztt.webpark.pl/