Internauci: precz z grzybkiem!

IP: *.chello.pl 27.04.09, 20:38
Behemot pieprzy 3 po 3 zamiast wyjsc na spacer,troche sie przewietrzyc i
pozażywać kąpieli słonecznej,siedzi toto przy kompie i narzeka.w innych
miastach jest tak samo,pełno ogródków piwnych i nikt nie placze,ale w Opolu
jest mnóstwo malkontentów którzy muszą sie udzielać społecznie w narzekaniu na
co sie tylko da-ot przypadłość prowincjonalnych człowieczków z wielkomiejskimi
ambicjami.osobiscie mi ten grzybek ani inne ogródki nie przeszkadzaja
,przynajmniej w tym okresie wiosenno letnim cis sie dzieje w tym nudnym
miescie.Behemotowi polecam zjedzenie grzyba-psilocyba,może swiat przez jego
szare oczęta zrobi sie bardziej kolorowy.
    • Gość: fungi Re: Internauci: precz z grzybkiem! IP: 188.33.52.* 27.04.09, 21:07
      Dlaczego rok temu, kiedy "grzyb" pojawił się po raz pierwszy, nikt nie robił
      nagonki na ten obiekt? Dlaczego w zeszłym roku nikt nie czuł się pokrzywdzony,
      gdy pierwszy tego typu ogródek piwny pojawił się w mieście? Może ktoś mi odpowie?
    • Gość: jouh Re: Internauci: precz z grzybkiem! IP: 77.252.18.* 27.04.09, 21:13
      Ile płacą za skopiowanie wpisu na forum i zrobienie z tego artykułu?
      • grubyfacio Re: Internauci: precz z grzybkiem! 27.04.09, 21:24
        Pod grzybkiem chodzą plotki,że behemot dostał flaszkę.Konkretnie -
        półlitra 0,7.
      • Gość: piesek Re: Internauci: precz z grzybkiem! IP: *.chello.pl 27.04.09, 21:25
        behemot spędza pewnie połowę swojego życia na necie w tym na forach
        internetowych opolszczyzny i Opola, on już jest uzależniony od internetu. Dziś
        debiutował, stał się osobą medialną
        • Gość: ds Re: Internauci: precz z grzybkiem! IP: *.punkt.pl 27.04.09, 21:44
          bardzo slaby artykul
          • Gość: olo Re: Internauci: precz z grzybkiem! IP: *.chello.pl 27.04.09, 22:00
            Co za debilny artykuł. Strasznie zasłania widok ten grzybek, po prostu k... nic
            nie widać! Ludzie zajmijcie się czymś porządnym, a nie pierdołami.
    • Gość: /; Pieprzenie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 22:01
      Grzyb ów nie podoba się temu, tej i tamtemu, dajmy na to takiemu behemotowi. I
      co? Nic! Wielu innym grzyb na rynku w Opolu nie przeszkadza, niektórym może się
      nawet podoba. Z całej tej sprawy jeden wniosek. Szanujmy się ludzie i pamiętajmy
      co dzień, że nie tylko my na tym ziemskim łez padole żyć musimy lub chcemy. Obok
      nas inni jeszcze mają takie samo prawo wycierać chodniki ze swoim takim czy
      innym gustem. Tak więc luz! Niech nasza tolerancja dla wszystkiego znajdzie
      miejsce, choćby dla brzydkiego grzyba.
    • mack63 grzybek jest samowolą budowlaną 27.04.09, 22:27
      Pan rzecznik mija się z prawdą. Grzybek nie jest zgodny z zapisami planu
      miejscowego, który został zatwierdzony zaledwie kilka miesięcy temu i nie jest
      kwestią gustu jego wygląd i lokalizacja. Zresztą nawet gdyby tak było, nie
      chodzi tu tylko i wyłącznie o gusty i takim frazesem nie można usprawiedliwiać
      brak własnego zdania.
      A oto, co zapisano w planie, czyli prawie miejscowym(par.14 pkt 131):
      3) dopuszcza sie lokalizacje tymczasowych obiektów budowlanych
      przeznaczonych na usługi:
      a) wyłacznie zwiazanych ze swietami i imprezami okolicznosciowymi,
      b) maksymalnie na okres 14 dni,
      c) pod warunkiem zachowania jednolitej formy i przejsc dla pieszych;
      4) dopuszcza sie organizacje sezonowych ogródków kawiarnianych pod warunkiem
      zachowania przejsc pieszych;
      10) ochrona osi widokowych w kierunku wieży ratuszowej ( dominanty ) zgodnie z
      § 5 ust.2 pkt 3;
      11) objecie terenu zasadami ochrony konserwatorskiej okreslonymi w § 7 pkt 1,
      pkt 5, pkt 7, pkt 11. :


      Niech każdy z miłośników grzybka oceni, czy przedmiotowy "twór" jest zgodny z
      tym prawem. A jeśli nadal nie rozumie, co zapisano w tych przepisach, to mogę
      mu jedynie współczuć - umiejętność czytania ze zrozumieniem nie jest
      zdolnością dostępną powszechnie. Dziwię się jednak, że Pan Rzecznik nie
      opanował jej zbyt dokładnie...
    • Gość: dupek Internauci: precz z grzybkiem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 00:18
      Biedny ten Behemot, czy jak mu tam, zaszych w Borze Suchym i nawet
      nie wie, jak napisać zgodnie z zasadami ortografii "konweńjuje".
      Lepiej, ty Behemocie, przypomnij sobie, jak jeździ się taxi, bo jak
      trafi się kiedyś (oby!) w GW w Opolu ktoś światły , to Twoja sława
      na nic.
    • Gość: opolanin Re: Internauci: precz z grzybkiem! IP: *.chello.pl 28.04.09, 08:36
      Behemot to jest kawał debila w stylu półgłówkowego idioty! Takie bzdury gada aż
      się niedobrze robi i to na wszystkich forach.Psychiatryk się kłania panie kolego!
    • Gość: gonićbadziewie Internauci: precz z grzybkiem! IP: 77.252.18.* 28.04.09, 09:53
      Trzeba jak najszybciej dziadostwo usunąć póki sezon na dobre się nie
      rozkręcił, jak chcą to niech sobie w akwarium ten bałagan postawią
      nawet w piwnicy, niech wiochy nie robią, już nam Edzia wiochę
      zrobiła, niech postrzegają nas jak europejczyków, a nie jak
      pastuchów, którym podoba się wszystko byle miało rogi. Niech panowie
      radni i nasz naczelny zajmą się tym problemem, przecież łupią taką
      kasę. Weźcie się za porządek w mieście, gońcie smarkaczy co chleją
      przed blokiem piwko, macie przecież nowego komendanta w strazy
      miejskiej, exglinę, więc pogońcie go niech wypcha strażaków zza
      biurek, niech patrulują z buta place zabaw, parki,w mieście tego
      pełno a nie da się z dziećmi przejść żeby nie spotkać cwaniaczków,
      co to im nawet pały nie podskoczą-ZACZNIJCIE DZIAŁAĆ, niedaleko
      szukać miejsca zamieszkania pana komendanta SM, choćby na Skautów
      między filią MDK a blokiem Dąbrowszczaków 3-11 na ławeczkach, z
      drugiej strony na ławeczce przy ul.Dąbrowszczaków 3-codziennie
      chleją gnojki browca i nikt nie reaguje, "rodzice" łażą z psami i
      mają to w dupie, może jakby zapłacili po 500zł mandatu to by się
      zainteresowali, dalej w pawilonie SKAUT przy Sz.Szeregach od 6 rano
      w przejściu do apteki i garaży zbiera się menelstwo i chleją
      wynalazki-ZABIERZCIE SIE ZA TO a nie wykłócajcie o to kto komu i ile
      może zrobić!!!!!!!
    • Gość: norbiopolski Internauci: precz z grzybkiem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 10:10
      Łaaadny grzybek. Ale to nic nowego. Widziałem podobny w lesie. Tylko że tamten
      był przykryty papierem
    • Gość: Opolanin Internauci: precz z grzybkiem! bzdura! IP: *.chello.pl 28.04.09, 10:50
      Bechemot - Powinni zabrać tobie komputer!!!!! Mieszkasz na wsi a krytykujesz
      to co dzieje się w mieście . Tak robi duża część internautów . A może pan
      mieszka na rynku i przeszkadza panu hałas. Bo i takich w mieście nam nie
      brakuje . Czas najwyższy pomyśleć czy Opole ma się rozwijać czy mamy
      wyszukiwać bechemotów !!!!!! Pozdrawiam.
    • Gość: bulwers Zrównać wszystko z ziemią! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.09, 12:12
      Ale afera z tym grzybkiem. W motoryzacji jest takie powiedzenie, że
      o gustach się nie rozmawia. I przestańmy już lamentować o tym
      grzybku. Jak to czytam, to mam wrażenie, że niektórzy wszystko
      zrównaliby z ziemią i już nic niczego by nie szpeciło. Amen.
    • Gość: sepuku Internauci: precz z grzybkiem! IP: 217.197.69.* 28.04.09, 14:01
      Ręce opadają na taką estetyczną wrażliwośc władz Opola i jego
      architektów, konserwatora zabytków oraz imć Pietruchy! Ludzie kaj my
      to som?Kiedy jakis czas temu zniknęło to szkaradzieństwo (a czynne
      było także zimą!!!!)przepiękny opolski Rynek i fani Opola odetchnęli
      z ulgą! A teraz - masz babo placek! Czy naprawde tylko forsa się
      liczy?!!!! Ratuszowcy! Opamiętajcie się! Może trzeba zwołać
      pospolite ruszenie dla ratowania Rynku!? Ani prezydent, ani jego
      rzecznik nie są opolaninami (Jelenia Góra oraz ściana wschodnia)- co
      im tam piekno naszego miasta! Opolanie! Do broni!!!!
    • Gość: MIK Re: Internauci: precz z grzybkiem! IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.09, 14:58
      Behemot- nie zawsze się z tobą zgadzam ale tym razem masz 200% raaaacji ! Ni to
      przypiął- ni przyłatał. A zazdrośnicy piszczą, że cie na "Gazecie" zacytowali,
      jak brak argumentów zawiść wyłazi.
      • Gość: goofy Re: Internauci: precz z grzybkiem! IP: *.chello.pl 28.04.09, 15:40
        MIK chyba na kolanach prze behemotowym rozporkiem siedzi że tak mu cukrem sypie
        na forum-mlask mlask
    • Gość: Qba Internauci: precz z grzybkiem! IP: *.chello.pl 28.04.09, 16:31
      Ale bzdura. Może to początek choroby psychicznej, tzw. nerwicy
      natręctw związanej ze zbliżającym się kryzysem. Niedługo komuś
      będzie przeszkadzać ratusz albo wieża piastowska. Apetyt rośnie w
      miarę jedzenia.
      • Gość: KULAS1 Artykuł słaby.. ale dobra reklama dla grzybka:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.09, 19:09
        Teraz każdy kto go zobaczy z całej okolicy po raz pierwszy, pewnie wstąpi ;)
        Mnie już w tamtym roku zawadzał, bo dziwny ten grzyb jak na ogródek piwny ale
        kit z nim - wydaje mi się, że gdyby stał pod drzwiami od Ratusza lepiej
        pasowałby do reszty otoczenia :))

        A swoją drogą kiedyś w grzybku piłem piwko i jest ok..jak to piwko :]
    • Gość: henia Internauci: precz z grzybkiem! IP: 79.97.198.* 28.04.09, 23:20
      Pamiętam jak widziałam taki grzybek pierwszy raz w Inowrocławiu, jakieś 2 lata
      temu. Śmiałam się z niego, zdjęcia zrobiłam żeby pokazać znajomym w Opolu. Też
      się śmiali...

      I proszę, to ohydztwo dotarło do Opola...
    • Gość: anra Internauci: precz z grzybkiem! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 11:43
      A mnie on nie przeszkadza uroda architektoniczna Opola ani nie traci ani nie
      zyskuje w porównaniu z prawdziwymi potworkami architektonicznymi np. na
      Uniwersytecie Opolskim
      • Gość: ponury grzybiarz Re: Internauci: precz z grzybkiem! IP: 77.223.225.* 19.04.10, 19:30
        kiedy grzybobranie?
        • Gość: behemot A może by tak i u nas walnąć coś takiego IP: 77.252.18.* 20.04.10, 00:56
          niekoniecznie w Rynku ale na zamkniętej Osmańczyka by "pasowało" no
          i to "polskie, tanie, jadło robione na oczach klienta"...Takie budki
          spotyka się na całym świecie od Nowego Jorku po Berlin.
          • Gość: behemot Re: A może by tak i u nas walnąć coś takiego IP: 77.252.18.* 20.04.10, 00:57
            lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,7780741,lublinianie_niechetni_luxtorpedzie.html
Pełna wersja