Gość: Mirek IP: *.b-ras2.bbh.dublin.eircom.net 30.04.09, 06:08 Jasne, lepiej stawiać przed sądem właścicieli ratlerków, biegających bez kagańca. A może tak same ratlerki? Tępota i sraczka mózgowa. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kryjek Chyba brak należytej wiedzy w temacie. 30.04.09, 07:47 Proszę Panią Prokurator jak się nie maja pojęcia o prawie to potem takie szopki widać. Jeżeli Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność z konstytucja zapisów ,to zgodnie z art. 91 ust.1 o samorządzie gminnym uchwała rady miasta jest nieważna i tu nie można sobie kombinować tak jak pani to robi. Jeżeli dalej będzie taki stan i te dwie uchwały z 2001 i 2003r nie zostaną zaskarżone ,to miasto cały czas może ścigać i żądać pobierania kar.Rola prokuratury jest po to, ażeby przestrzegać porządku prawnego i wskazywać ewidentne w tym akurat wypadku błędy . Jeszcze jest jedno wyjście każdy obywatel mający swój interes prawny dla skutków tych uchwał , może także zaskarżyć te uchwały do sądu bezpośrednio . A swoją drogą to prokuratura chyba nie wie jak to ugryźć i dlatego pływa . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opol Błądzenie prokuratury w strefie parkowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 08:09 Postawa Pani prokurator jest żenująca. I to ma być stróż prawa ? Chyba prawa kaduka. Filozofia kalego działa ale na krótką metę. Znowu nasza super prokuratura strzela sobie sama gola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władek Błądzenie prokuratury w strefie parkowania IP: 212.244.74.* 30.04.09, 08:50 takie postępowanie prokuratury to skandaliczne. To brak szacunku dla prawa.Zdanie NSA się nie liczy.To nie dziwię się innym instytucją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druz Re: Błądzenie prokuratury w strefie parkowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 09:29 To jeszcze mały kłopot - rzecz w tym , że NSA w sprawie stref parkowania "wydalił " z siebie wyrok - kuriozum - uznał bowiem, iż pobieranie opłat w miastach ( w ogóle na drogach publicznych )jest WBREW prawu - jednocześnie podtrzymując "prawność" ściągania takich opłat przez organa samorządowe przez okres - bodajże - jednego roku - do czasu uregulowania sprawy ... I tak stanowią "najlepsi z najlepszych" wśród sędziów ????? - bez komentarza - no może tylko taki , że to gwałt na inteligencji społeczeństwa , które nie jest jednak "ciemną masą " jakby się niektórym marzyło . Odpowiedz Link Zgłoś
bzykzby Trzeba czytać,czytać i rozumieć to. 30.04.09, 10:50 W uzasadnieniu wyroku trybunału konstytucyjnego P 6/02 z dnia 10.12.2002r czytamy między innymi ,że przesunięcie w czasie utraty mocy obowiązującej do 30.11.2003r przepisów prawnych nie usprawiedliwia właściwych organów ,ani też nie zdejmuje z nich odpowiedzialności za istnienie stanu niezgodnego z prawem. Ponadto NSA w Warszawie w wyroku I OSK 740/08 również w uzasadnieniu wskazał ,że przepisy te o których mowa wyżej ,które tracą moc 30.11.2003r nie oznaczają ,że powinny być one stosowane przez sądy do stanów faktycznych powstałych powstałych także przed ogłoszeniem wyroków lub innym terminem ustalonym przez trybunał.I dalej czytamy ,że ukształtował się pogląd ,że przepis uznany przez TY za niezgodny z Konstytucją z chwilą ogłoszenia wyroku traci domniemanie konstytucyjność i nie może być stosowany przez sądy także do stanów faktycznych sprzed ogłoszenia Trybunału . Dalej czytamy właśnie w sprawie takiej której dotyczy nasza strefa . Przepis ten bowiem był niekonstytucyjny od dnia jego wydania ,zaś przepis aktu prawa miejscowego /niższej rangi/ nie powinien być stosowany od dnia jego wejścia w życie .I co na ten temat powie nam pani Prokurator . Czy dalej będzie błądzić w tej kwestii. Szkoda ,że mamy taką ignorancję prawa. Czas leci ,a ludzie są gnębieni i potem w ogóle trudno będzie to odwrócić . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mobber Re: Trzeba czytać,czytać i rozumieć to. IP: *.chello.pl 30.04.09, 22:03 zarówno w uchwale rady miasta jak i prokuratury ukrywa się duch komunizmu wyraża się tyo tym , ze władza może wobec obywatela wywijać jak chce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Błądzenie prokuratury w strefie parkowania IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.09, 22:37 Szanowni Państwo! Przykro czytać te opinie, bowiem dotknięte są one, podobnie jak słowa artykułu, relatywizmem moralnym. Płaciłem wówczas za praking i nie widzę w tym nic złego. Osoby ktore wówczas chiały uniknąć zapłaty nie miały pojęcia, iż jest jakiś problem prawny, który daje możliwość uniknięcia opłaty. Zatem wyłudzacze bezpłatnego parkowania działali ewidentnie w złym zamiarze. Skoro tak to dlaczego po 6 latach prokurator z urzędu ma tracić czas na ochronę oszustów. Radzili sobie sami wówczas, niech radzą sobie i teraz.Pomoże im Pan redaktor oraganizując być może Stowarzyszenie Obrony Osób Unikających Opłat Za Parkowanie. Wystąpią razem do WSA i unikną egzekucji. Nakłnianie zaś prokuratora, by stanął w obronie "cwaniactwa" jest moralnie niedopuszczalne. Cały nowoczesny świat prawniczy hołduje zasadzie oportunizmu a nie legalizmu, więc uszanujmy takie stanowisko niezleżnego prokuratora, nie działąjącego dla łatwego poklasku. Czasami populizmowi trzeba powiedzieć nie, tym bradziej jeśli milcząca uczciwa większość nie posiada już dowodów zapłaty za praking sprzed 6 lat i ich interes nie wymaga interwencji prokuratora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Błądzenie prokuratury w strefie parkowania IP: *.static.privatedns.com 01.05.09, 00:15 Prokurator z urzędu nie musi tracić czasu może odstąpić od wykonywania czynności do której został powołany. Do prokuratury wystąpił Prezydent a ta zamieniła się w obrońcę swojego zapracowania oraz obrońcę łamiącego prawo. Nie ma niezależnego Prokuratora, a nawet sąd mimo niezawisłości feruje wyroki ...według swoich zasad. Próba wykpienia się od egzekucji wyroku z powodu dużego prawdopodobieństwa utraty dowodów szkody jest ...wolę tego nie nazywać. abc nie masz argumentów i szkodzisz prokuraturze, która jest od oskarżania a nie politykowania i gdybania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToTem Re: Błądzenie prokuratury w strefie parkowania IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.09, 23:06 Panie abc. Sześć lat temu płaciłem za parking, nie tylko, jak Pan za praking, ale od kilku lat opolski MZD ściga mnie za niezapłacenie za parkowanie. Ale zapłaciłem, tyle tylko, że dowody tego rozmyły się w czasoprzetrzeni. Czy pan trzyma kwity z parkomatów? Czy są one po sześciu latach czytelne? Ja, ponieważ wtedy nie miałem działalności gospodarczej, kwity z parkingów (podobnie jak bilety autobusowe czy kolejowe lub rachunki z restauracji) wyrzucałem. A teraz otrzymuję wezwania do zapłaty. Czy to nie chore? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pik Re: Błądzenie prokuratury w strefie parkowania IP: *.static.privatedns.com 02.05.09, 12:53 Miasto niech ustawi ladę w Ratuszu z kasą i wypłaca za pożółkłe kwity ekwiwalent pieniężny. Ponieważ prawie nikt tych kwitów nie ma, to wyjdą na swoje. A gdy chcą dalej brnąć w zawiłości prawne, to sądzę, że przykład szczeciński daje do myślenia. Jest przykładem skrupulatnego przestrzegania prawa i konsekwencji jednego człowieka, który pokonał całą machinę prawników i urzędników. Opinii o podejściu do kierowców (rozszerzanie strefy i wzrost opłat) już utarczki prawne niewiele zmienią. Dziwię się jednak, że błędy lokalnych prawników pozostają bezkarne, a kierowcy są ofiarami. Nie zainteresowani, płacący i tak już machnęli ręką. Odpowiedz Link Zgłoś