Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 23:19
Debata publiczna jest dobra, o ile oczywiście dyskutanci prazentują
poglądy zbliżone do red. GW. Jeśli inne, to są zaściankowi, zacofani
i propagują ciemnotę. Wanke i Choroś pewnie zaraz zostaną doradcami
(pro)rektora, któremu wszelkie nowości, zwłaszcza te ze wschodu,
wydają się postępowe, a tradycja, to konserwa. Wiwat Petersburg!
    • Gość: dodo Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 06.05.09, 23:21
      glupio wszedzie, ciemno wszedzie, co to bedzie...
      • Gość: koscielny do dodo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 23:33
        glucho wszedzie, ciemno wszedzie i nie wiesz co bedzie??? wstyd!
        unia jewropejska /przy/bedzie i wszedzie zrobi sie postepowo,
        kolorowo i super teczowo :-))) heteroseksualistow i innych
        nienormalnych wsadzi sie do szpitali gdzie ze swoich uprzedzen
        leczeni beda metodami analno-oralnymi :-)))
        bedzie cudownie; dzieci z probewek z okreslona nie tylko
        inteligiencja, kolorem oczu i karnacja, ale takze okreslona
        seksualnoscia; les lub homo a dla wybrancow bi. juz nie moge sie
        doczekac.
        ps. ultrahomofob to piekne okreslenie - ale mozna mocniej
        ultrasupergroznyhomofob :-)))
    • Gość: absolwent Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.09, 23:47
      Mi to odpowiada, wolność słowa gdzież indziej jak nie w naszej
      wszechnicy ma być propagowana żełuję tylo że domniemany prof.
      Grochalski reprezentuje poziom autora wcześniejszego postu.
    • Gość: do absolwenta Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 00:16
      Jesli "domniemany" odnosi się do prof., to ok, a jeśli do
      Grochalskiego to:
      1. jest dr. hab.
      2. hab. robił w sowietach (jakoś robił), książki habilitacyjnej nikt
      nie widział!
      AMEN
      • Gość: KULAS! Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 03:02
        no i jest pedałem!
      • Gość: do gościa Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.chello.pl 07.05.09, 11:03
        Gościu, żeby kogoś poprawiać, to najpierw musisz "coś" na ten temat
        wiedzieć: dr pisze się bez kropki!!! Ty nieuku!!!
        • Gość: Bella Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.punkt.pl 07.05.09, 18:49
          W kwestii formalnej. Skrót od "doktor" to dr - bez kropki. Jednak tutaj użyto go
          w znaczeniu "jest doktorem" - czyli dr. (z kropką).
          Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę.
    • Gość: KULAS! Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim - i super! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 03:00
      Jak pedały wygłaszały swoje "mądrości" to byliście pełni zachwytu, zdjęcia
      były, artykuł, relacja a teraz jesteś przeciw wykładowi, który mówi O
      NORMALNOŚCI - precz z pedałami z życia publicznego, precz z bronieniem tych
      dewiantów i wmawianiu ludziom, że to normalne. W końcu normalny głos w tej
      sprawie na Uniwerku, oby więcej takich - precz z tolerancją dla pedalskich
      zachowań!!!
      • Gość: kicia Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim - i su IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 19:03
        oj chciałbys aby w nowym Auschwitz działało nowe prawo.. chciałbyś tego co było
        kiedys dla "pedałów" i innych "innych'

        Ten profesorek to kolejny faszysta ot co
    • Gość: zdenek svoboda a może jednego z autorów artykułu, IP: *.xdsl.centertel.pl 07.05.09, 07:24
      tak dla równowagi, jakiś silny pedał szturchnąłby w dupsko?
      czy piotrus zmieniłby sie w pedała czy w homofoba? ;)
      • anglofilka Az ciekawe dlaczego ty jestes homofobem 07.05.09, 10:58
        Mam nadzieje, ze wlasnie dla powodow, ktore opisales wczesniej. :/
    • Gość: Andrzej Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.nll.se 07.05.09, 07:40
      O co chodzi? Jest w Polsce wolnosc slowa, czy nie? Przeciez
      czlowiek, na ktorego tak wylewacie pomyje, mowi tylko podbudowana
      faktami prawde!
      • Gość: mat. Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.chello.pl 07.05.09, 07:49
        Uniwersytet to miejsce debaty naukowej i taka debata powinna trzymać odpowiedni
        poziom. W tym przypadku zasłanianie się wolnością słowa przez władze uczelni
        jest conajmniej nie na miejscu. Wykład tego pana nie będzie miał nic wspólnego z
        nauką. Zapowiada się raczej szerzenie ciemnoty, zababonu, nienawiści i
        wszystkich pochodnych z tego wynikających. Wstyd dla uczelni i Opola.
        • Gość: anty Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.chello.pl 07.05.09, 08:46
          Mat toz Ty wariat :)od kiedy bycie przeciw gayostwu i teczowej populacji jest
          zabobonem, ciemnota i nienawiscia.

          Poczekamy, az bedziesz mial syna - przyjdzie powie "tato jestem gejem", na pewno
          sie ucieszysz, albo co lepsze "tato, koledzy geje wykorzystali mnie na
          dyskotece" :) zycze Ci tego :) wtedy bedziesz pierwszym krajowym homofobem.
        • Gość: docent Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: 77.223.232.* 07.05.09, 09:45
          Jaką masz możliwość oceny poziomu dyskusji, rodzaju argumentacji czy poziomu
          zastosowanej metodologii, jeśli człowieka nie posłuchasz? Zrozum, niektórzy chcą
          się zapoznać z faktami a nie pełnym profesjonalizmu i obiektywizmu streszczeniem
          GW. Jeśli uznajesz, że człowiek nie ma nic wspólnego z nauką, to przyjdź na
          spotkanie i szarlatanerię mu udowodnij. Zatykanie uszu na wszystko, co Ci się
          nie podoba bez poznania choćby pół argumentu raczej nie służy nauce.
        • Gość: A Zgadzam sę z przedmówcą! IP: *.as.kn.pl 07.05.09, 11:50
          Uniwersytet okryje się złą sławą nie tylko w Unii!?
          A poza tym ta wątpliwa dyskusja może zakończyć się tragicznie dla Uczelni i Jej
          światłych profesorów,pracowników i studentów!?
          Po prostu "wieje grozą"!?
    • Gość: pik-pak Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: 217.173.195.* 07.05.09, 08:06
      No to nieźle Droga Gazeto ;))) Pytacie się o dr Camerona naczelnego i
      powszechnie wiadmomego nadwornego gaya naszej opolskiej alma mater dr hab.
      Grochalskiego no i jest mu niezręcznie hehehhehehe
      Aha i zapamiętajcie jasno że prodziekan Grochalski jest DOKTOREM
    • Gość: pik-pak Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: 217.173.195.* 07.05.09, 08:07
      No to nieźle Droga Gazeto ;))) Pytacie się o dr Camerona naczelnego i
      powszechnie wiadmomego nadwornego gaya naszej opolskiej alma mater dr hab.
      Grochalskiego no i jest mu niezręcznie hehehhehehe
      Aha i zapamiętajcie jasno że prodziekan Grochalski jest DOKTOREM
      • Gość: Bella Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.punkt.pl 07.05.09, 18:52
        Ja znowu w kwestii formalnej: dr hab. S.M.G. jest prorektorem.
    • Gość: som Gazeta Wybiórcza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 08:25
      Nie ma jak obiektywizm dziennikarski:) i pełen profesjonalizm w kopiowaniu
      niesprawdzonych informacji.
      Informacje
      od Camerona odnośnie zarzutów
      warto poznać również 2 stronę.

      Tak jak wspaniałe badania Kinsleya odnośnie zachowań seksulanych na które często
      powołują się jeszcze dziennikarze wskazując na niektóre zachowania jako normalne
      :) a na kim były prowadzone ? na więźniach, ochotnikach, w tym na męskich
      prostytutkach, a wyniki zostały uogólnione na cała populację! :)

      W przypadku Camerona trudno jest mi się wypowiadać na temat metodologi.

      Jeżeli hmoseksulaizm jest uwarunkowany genetycznie to nie jest wykluczone, że
      wiąże się również z innymi zmianami genetycznymi wpływającymi na zachowanie.
      Warto badać te zjawiska i rozmawiać...

    • Gość: Gość Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 08:38
      Najbardziej żenujące w wypowiedziach uczestników forum jest wyciąganie
      osobistych spraw ludzi...Jaki to ma znaczenie czy ktoś je gejem czy nie?
    • Gość: gostek Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: 79.110.197.* 07.05.09, 10:20
      juz teraz wiadomo dlaczego opole jest intelektualna prowincją!
    • Gość: :P Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.09, 10:31
      Wolność słowa jest dobra jeśli jest po stronie GW.

      A tak poważnie, z Grochalskim się chyba pierwszy raz muszę zgodzić, co nie jest
      zakazane prawem jest dozwolone, mimo, że nie musi nam to odpowiadać.
      • campusek Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim 07.05.09, 11:44
        Też sie zgadzam. Ale szykują się niezłe jaja.
        Gość portalu: :P napisał(a):

        > Wolność słowa jest dobra jeśli jest po stronie GW.
        >
        > A tak poważnie, z Grochalskim się chyba pierwszy raz muszę
        zgodzić, co nie jest
        > zakazane prawem jest dozwolone, mimo, że nie musi nam to
        odpowiadać.
    • Gość: ktos Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.uni.opole.pl 07.05.09, 12:04
      LUDZIE, co wy tu wypisujecie, po pierwsze nie czytacie dokładnie
      artykułu, gdzie wypowiadali sie naukowcy na temat pogladów
      amerykanina, pozatym, uważacie że " homoseksualista to prawie
      pedofil", jak mozna głosić cos takiego bzdurnego, co nie jest
      poparte badaniami , a jedynie jakimiś "oszołomstwem" Pana
      amerykanina. Dajcie spokojnie zyc tym ludziom, jakoś wam facetom np.
      dwie lesby nie przeszkadzaja, ale homoseksualistów sie czepiacie.
      Dajcie ludziom świety spokój. A amerykanin nie ma równo pod sufitem
      skoro wyrzucili go z tylu stowarzyszeń.
    • Gość: ktoś Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.uni.opole.pl 07.05.09, 12:15
      Panie Pik-Pak ta kretyńska wypowiedź to szczyt głupoty, jesli
      jestes studentem to współczuję,że Uniwersytet kształci kogos
      takiego. A dla sciśłości Pan Grochalski to Prorektor Uo dr hab.
      prof.UO, ( a nie prodziekan - doktor)doucz się ....człowieku, choc
      mam ochote dosadniej cie określić.
    • Gość: som Nie chodzi o szarganie godności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:30
      Podejście do tematów naukowych z zacięciem politycznym nie jest dobre. Nie
      chodzi o szarganie godności, ale o naukową dyskusję. To tak samo jak poprawnie
      politycznie nie powinno się mówić, że niektóre zachowania powoduje pewne skutki
      społeczne. Np otyłość - liczne choroby, za leczenie których płacą wszyscy
      podatnicy, palacze - oprócz chorób tych osób, również konsekwencje dla
      otoczenia. Uprawianie sportów ekstremalnych analogicznie. Przykłady można mnożyć.

      Zjawiska, które mają wpływ na rzeczywistość społeczną trzeba badać. Skoro
      homoseksualizm w większości kultur nie jest aprobowany należny zbadać dlaczego i
      czy stanowi on jakieś zagrożenie i jak można je ograniczać. Picia alkoholu,
      palenia papierosów, ryzykownych zachowań seksualnych nie wyeliminuje się (o ile
      homoseksulizm wiąże się z negatywnymi konsekwencjami i można zaliczyć go do tej
      kategorii) nie o to też chodzi. Bardziej chodzi o zaprezentowanie innego
      stanowiska mniej poprawnego politycznie, czy bardziej zgodnego z rzeczywistością?
    • fewruarjos Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim 07.05.09, 13:23
      Krótkie pytanie: Czy ktoś z Państwa przeczytał opublikowany dzisiaj przez
      "Rzeczpospolitą" wywiad z Paulem Cameronem? Myślę, że warto. Nie będę cytował
      wywiadu - nie jest to miejsce na to, poza tym pewnie złamałbym prawa
      autorskie. Niemniej jednak warto napomknąć o tym, iż dr P. Cameron twierdzi
      (obstając przy tym, że jest to konkluzja naukowych badań), iż np.
      homoseksualiści częściej niż heteroseksualiści oszukują w zeznaniach
      podatkowych. Dalej - uzasadniając swój wywód - postuluje, iż ekonomicznie
      homoseksualiści produkują mniej niż konsumują (co akurat naukowo jest brednią
      - jest dokładnie na odwrót, co dostrzegło wiele firm i instytucji kierując
      kampanie reklamowe do gejów jako grup społecznych mających wyższą niż
      przeciętna zdolność nabywczą), konkludując: "wcale nie dziwi mnie fakt, że
      osoby, które biorą od społeczeństwa więcej, niż produkują, oszukują w
      zeznaniach podatkowych". Ten krótki cytat pokazuje, jak bardzo "naukowo"
      wypowiada się dr Cameron. Nie wiem, jak jest. Być może homoseksualiści
      istotnie częściej oszukują fiskusa. Jednak naukowa analiza tego nie polega na
      zbudowaniu hipotezy, która "pana doktora nie dziwi" (skoro jest zgodna z jego
      poglądami, nie może go dziwić) lecz na rzetelnym przebadaniu iluś tam zeznań
      podatkowych, połączonym z równie rzetelnym wywiadem w sprawie orientacji
      seksualnej składających te zeznania. Dr Cameron stawia sprawę jasno -
      homoseksualizm jest nałogiem, takim samym jak picie, palenie czy branie
      narkotyków. Drodzy przedmówcy w komentarzach - ilu z Was pali? Pamiętajcie:
      dla Camerona jesteście tak samo marginesem społecznym jak homoseksualiści. On
      przyjechał tu na zaproszenie instytucji jawnie wrogiej homoseksualizmowi, stąd
      w jego wypowiedziach nałogi są tylko punktem odniesienia dla homoseksualizmu.
      Gdyby przyjechał realizować kampanię antynikotynową, pewnie w jego
      wypowiedziach palacze staliby się uosobieniem wszelkiego zła. Reasumując -
      naukowość możliwa jest jedynie przy bezstronności i braku ideologicznego
      zaangażowania. W tym sensie wykłady Paula Camerona z naukowością nie mogą mieć
      nic wspólnego - krew i piana z ust przysłaniają mu naukowy horyzont. Jedyne
      właściwe, co można z takim spotkaniem zrobić - to po prostu nie pójść na nie,
      okazać brak zainteresowania. Jakiekolwiek próby poszukiwania warsztatu
      badawczego i dyskusji nad wnioskowaniem naukowym spełzną na niczym. Pan
      Cameron bardzo wierzy w to, co mówi, a jedynym uzasadnieniem naukowości jego
      wywodów jest to, że posiada skrót "dr" przed nazwiskiem.
    • Gość: nie-gej Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.scansafe.net 07.05.09, 14:01
      a jak reguja nie-geje na 'zywe biblioteki'? zakazuja tego? - nie, wysylaja
      obserwatorow? - nie, AI monitoruje czy nie-geje nie sa zle traktowani? - nie.
      wiec w druga strone powinno byc tak samo!
      • fewruarjos Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim 07.05.09, 14:35
        Ad vocem: "Żywe Biblioteki" są próbą przedstawienia rzeczywistości. Celem tych spotkań nie jest ani naukowe ani pseudonaukowe tłumaczenie istoty zjawisk (nie wspominając nawet o próbie ich oceny) lecz zwyczajne ukazanie, że jakieś zjawisko istnieje i często po prostu niewiele o nim wiemy. Jeżeli zaś chodzi o AI - to jest to organizacja zajmująca się przestrzeganiem praw człowieka. Tam, gdzie są one łamane - AI zaznacza swoją obecność. Z definicji, trudno jest łamać prawa większości, choć sugeruję pewien test. Jeśli ktokolwiek o orientacji heteroseksualnej czuje, że jego prawa obywatelskie są z racji jego orientacji łamane, niech zwróci się do AI o interwencję. Sam chętnie się temu przyjrzę i posłucham argumentów :-)
        • Gość: opol Re: Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 18:34
          Jeżeli gej = pedofil, a statystycznie ujmując w kościele katolickim,
          w którym znaczna częśc księży to geje-pedofile to aż strach wysylac
          dzieci na religię
    • adelix82 Fakty o panie Cameronie 07.05.09, 18:38
      Notka biograficzna:

      Dr Paul Cameron urodził się w 1939r. W latach sześćdziesiątych studiował na
      uniwersytetach w Kalifornii i w Kolorado. Zatrudniany był przez uniwersytety i
      inne instytucje badawcze do 1980 roku. Sam określa się jako
      Researcher/Clinician, choć jego ostatni pracodawca będący dużą poważaną
      instytucją, Uniwersytet Nebraski, odnotowuje, że jego licencja psychologa
      wygasła w lutym 1995 roku.

      W roku 1983 Paul Cameron został wykreślony z listy członków wielce
      prestiżowego Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychologicznego za złamanie zasad
      etycznych Stowarzyszenia.
      (link do decyzji tutaj:
      psychology.ucdavis.edu/rainbow/html/Cameron_apaletter.html ) Rok później
      analogiczne, lokalne stowarzyszenie psychologiczne z Nebraski wydało
      oświadczenie, że stanowczo odcina się od wypowiedzi i publikacji Paula Camerona
      na temat ludzkiej seksualności. W latach 1985 - 1986 nad postacią Camerona
      pochylało się Amerykańskie Stowarzyszenie Socjologiczne, by ostatecznie
      oświadczyć, że nie uważa pana Camerona za socjologa z uwagi na jego rażąco mylne
      interpretacje wyników badań. Ta sama instytucja podkreśliła, że wszelkie
      publiczne akcje Camerona przeciwko prawom osób LGBT opierają się na rażąco
      nieprawdziwych interpretacjach wyników badań. W 1996 roku od poczynań Camerona
      odcięły się stowarzyszenia naukowe w Kanadzie.

      Co więcej - w 1985 roku sąd w Dallas uznał, że został wprowadzony w błąd
      przez Paula Camerona, a jego oświadczenie pod przysięgą, ze homoseksualiści
      częściej niż inni ludzie wykorzystują seksualnie dzieci, jest nieprawdziwe.
      • Gość: Bella Re: Fakty o panie Cameronie IP: *.punkt.pl 07.05.09, 18:57
        Zamiast tylko pisać, warto czasami też poczytać lub posłuchać. A o dzisiejszym
        warszawskim (właściwie jednak - w ATK) wystąpieniu p. Camerona i okolicznościach
        temu towarzyszących można posłuchać we wszystkich telewizjach.
        • adelix82 Re: Fakty o panie Cameronie 07.05.09, 20:28
          Np. w super obiektywnym programie pana Pospieszalskiego?
          • Gość: dytylius Re: Fakty o panie Cameronie IP: *.centertel.pl 07.05.09, 21:05
            Czekam na to wydarzenie- pederastia to zboczenie!
            i poglądów swych nie zmienię...
            • fewruarjos Re: Fakty o panie Cameronie 07.05.09, 21:33
              I słusznie. Pederastia jest dewiacją. Rzecz w tym, by wiedzieć, co to jest pederastia :-) Otóż, jest to kontakt erotyczny między dorosłym mężczyzną, a nieletnim płci męskiej. Pederastia to - innymi słowy - pedofilia homoseksualna, podczas gdy zbiorczą nazwą 'pedofilia' określany jest każdy kontakt erotyczny człowieka dorosłego z dzieckiem, bez względu na płeć którejkolwiek ze stron. Akty pederastii podlegają w całym cywilizowanym świecie penalizacji, tak samo jak akty pedofilii heteroseksualnej i nikt przy zdrowych zmysłach nie staje w obronie pederastów, czy - ogólnie - pedofilów. Należy też pamiętać, że słowo 'pederasta' pochodzi ze starożytnej greki, w której oznaczało zwyczajowo przyjęty kontakt mężczyzny dojrzałego z chłopcem w wieku dojrzewania (nie z dzieckiem), którego celem było swoiste wprowadzenie młodzieńca w świat dorosłych mężczyzn, co w ówczesnym przekonaniu mogło zostać osiągnięte jedynie w drodze kontaktu z mężczyzną, w żadnym wypadku z kobietą, która uznana była za istotę nieczystą i dla mężczyzny szkodliwą. Wiele można by o tym napisać. Zainteresowanych odsyłam do książek, np. Elizabeth Badinter "Tożsamość mężczyzny" czy też Davida Gilmore'a "Mizoginia czyli męska choroba". Obydwoje autorzy są znanymi psychologami i antropologami kultury, którzy nie zostali nigdy wykluczeni przez wiodące organizacje z życia naukowego.
    • Gość: .. Wiedza!!! IP: *.acn.waw.pl 07.05.09, 21:55
      Droga Pani Redaktor!
      Panie niewiedza zdumiewa. Zaskakuje i boli katolików. Proszę przeczytać na str.
      20 książki "Pamięć i tożsamość" Jana Pawła II sentencję o ideologii zła.
      Zastanawiam się czy JP II też obrazi Pani mianem "homofoba" (czyli człowieka z
      fobią - zaburzeniem psychiczny. To jest właśnie język nienawiści.
      ***
      Zamiast tego trzeba języka miłości, pomagać jako katolicy bliźnim. Proszę się
      wyedukować i poczytać - w Polsce w Lublinie pomaga się ludziom zmienić
      orientację homoseksualną na hetero. Ze skutkiem pozytywnym dla tych ludzi.
      Warto poczytać zamiast prowadzić debatę nie znając istoty tematu i problemu:
      ***
      www.odwaga.oaza.pl/refleksje5.html***
      Tu znajdzie Pani świadectwa ludzi nawróconych z homoseksualizmu.
      ***
      O przyczynach homosekualizmu:
      www.odwaga.oaza.pl/refleksje15.htm
      www.odwaga.oaza.pl/naszepodstawy.html
      • adelix82 LOL 07.05.09, 22:03
        Co ma piernik do wiatraka... Chociaż JP2 w porównaniu z Cameronem, który jest
        idolem katolików, okazuje się byc prawdziwą owieczką. Leczenie, które oferuje
        grupa z Lublina już dawno się skompromitowało. Działała w Polsce zresztą podobna
        grupa pn. "Pomoc2002". Skompromitowała się doszczętnie. Leczenie sprzeczne ze
        standardami i oparte na modlitwie i... egzorcyzmach? He he.
      • Gość: anon Re: Wiedza!!! IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.09, 00:18
        Panie "..", którego od tej pory pozwolę sobie tytułować mianem Pana "Dwie-kropki", co by nikt nie pomyślał, że stawiam za dużo zbędnych znaków przystankowych ;p

        Pisze Pan, że to, co pisze Pani Redaktor boli i zaskakuje katolików. A co ich tak naprawde boli? Że ktoś jest inny niż oni? Że nie przystaje to do światopoglądu głoszonego przez hierarchów Kościoła? Podejrzewam, ze właśnie w tym tkwi problem.

        Szkoda tylko, że osoby takie jak Pan, Panie Dwie-kropki zasłaniają się ich zdaniem - dzięki temu nie muszą myśleć, gdyż robi to ktoś za nich. Bezkrytyczne przyjmowanie czegoś tylko dlatego, że mówi to osoba duchowna jest żenujące, gdyż świadczy o tym, iż taka osoba jest zbyt głupia by wyrobić sobie własne zdanie i nie jest w stanie pewnych spraw przemyśleć. Bo skoro papież coś mówi, to musi być prawda - dzięki temu mam wymówkę by nie mysleć i nie zatanawiać się ;p

        Wspomina Pan, Panie Dwie-kropki, również o tym, że w stosunku do homoseksualisty potrzebny jest katolicki język miłości. Zapewne niejeden gej czy lesbijka zdążył go już poznać - to pełen wyzwisk i jadu, tnący niczym bicz język używany przez ludzi, którzy jednocześnie walą zdrowaśki po wyjściu z konfesjonału, mając poczucie dobrze spełnionego obowiązku, bo przecież zgnębili innego, wyklętego i potępionego, co potem Bóg na pewno im w niebie wynagrodzi.

        A gdzie miejsce na katolickie miłosierdzie? Tolerancję? Bo przecież nie mozna być tak ślepym, by nie widzieć istnienia pewnej sprzeczności - z jednej strony mamy wyznanie szerzące miłość wśród bliźnich, z drugiej strony wyznawców, którzy nie powstrzymują się przed agresją, nie tylko werbalną, ale i fizyczną.

        A tak przy okazji, cóż jest tą nieznaną przez Panią Redaktor istotą tematu i problemu, o której wspomina Pan Dwie-kropki w swojej wiadomości? Nie mnie Pan oświeci, Panie Dwie-kropki.

        PS. Pani Redaktor nie jest w stanie obrazić Jana Pawła II, nawet jeśli bardzoby chciała - wszak nie żyje on już od kilku lat ;p
    • Gość: heniu Ultrahomofob na Uniwersytecie Opolskim IP: 195.117.145.* 08.05.09, 07:32
      na ultrahomofoba najlepszy jest ultragej np. Biedroń
    • Gość: DIM Odnośnie domniemanego wyrzucenia z ASA IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 12.05.09, 09:39
      LINK1Tekst
      linka


      LINK2

Inne wątki na temat:
Pełna wersja