Gość: Sceptyk
IP: *.atol.com.pl / 213.17.147.*
07.12.03, 19:06
Cyt.: "Potrzeby kulturalne się kształtuje a nie zaspokaja...." Pan profesor
zapomniał, że jesteśmy w fazie drapieżnego kapitalizmu a może nie widzi
wszechogarniającej biedy w rodzinach.Niski poziom kultury to nie wina
niskiej kultury społeczeństwa lecz cienkich portfeli, bo im wyzsza kultura,
tym cena wyższa, czy nie tak?. Proszę więc zacząć od szkół i powiedzieć
naszej młodzieży, dlaczego ma zrezygnować z kolacji przez dwa tygodnie, aby
obejrzeć ambitny spektakl w teatrze. Nie wystarczy zarażać kulturą, trzeba
najpierw umożliwić jej odbiorcom możliwość zarobienia na nią. Dlatego też
pochwalam politykę władz, która na kulturę daje tylko tyle, aby ona zupełnie
nie umarła, preferując inne ważniejsze cele.