Kwaśniewska i Środa dopominają się o panie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 20:50
Wykładać powinni jeszcze Jakubowska, Pogan, Promny, Kuna, Żagiel i inni
    • jkredman chcecie władzy - tylko nikt was nie chce wybrać 22.05.09, 22:08
      a zarobki - jest wolny rynek, więc czego chcą
      stoczniowcy, górnicy, murarze i kasjerki z marketów też chcą równych płac
      • Gość: behemot Jak równość to równość IP: *.punkt.pl 22.05.09, 22:13
        Ja jestem wychowany w innej estetyce, w czasach zamierzchłych, w
        duchu głębokiego szacunku dla płci nadobnej. I za nic mi nie
        przyszło by do łba pluć kobiecie pod stopy, nawet upadłej. TO gest
        zarezerwowany dla mężczyzn okazujących drugiemu mężczyżnie najwyższą
        pogardę, choć lud prosty spluwał również na widok czarownic,
        guślarek i bab nieczystych. Z drugiej zaś strony od czasów gdy
        niewiasty wskakują w męskie buty, w ramach równouprawnienia chcą być
        równe mężczyznom, to więc muszą ową równość przyjąć z
        dobrodziejstwem inwentarza. Chcemy być jak faceci to i wyrazy
        aprobaty i dezaprobaty zarezerwowane dla facetów przyjąć musimy i
        się z nimi oswoić. W arsenale są jeszcze jajka i pomidory nieświeże,
        a nawet buty w krajach muzułmańskich. Gdyby facet napluł pod nogi
        któremuś z byłych prezydentów to nikt by tego nie rozważał w
        kategoriach chamstwa a wzywanie policji ośmieszyłoby nie tyle
        plującego co wzywającego. Ale z kobitkami jest inaczej. Chcą równego
        traktowania, no to je mają. Mnie by w życiu do głowy nie przyszło
        traktowac kobiety na równi z facetami.

        A przykład Środy z Orlikami to juz degeneracja płciowa.
    • pamejudd "Chcemy" - to już przerabialiśmy. 22.05.09, 22:14
      Przez pięćdziesiąt lat po wojnie...
    • Gość: Dong Re: Kwaśniewska i Środa dopominają się o panie IP: 188.33.104.* 23.05.09, 10:53
      Cóż to za bełkot!!! Przecież w naszym społeczeństwie kobiety stanowią WIĘKSZOŚĆ
      populacji. Więc większość głosów należy do KOBIET. Jakimś "dziwnym trafem"
      jednak głosują na mężczyzn. Najlepszym przykładem jest wynik partii kobiet,
      która mimo ogromnej darmowej propagandy, którą zafundowały jej postępowe media,
      przepadła z kretesem. Jednak rzeczywistość i fakty dla takich tęgich mózgów, jak
      choćby środowy, są szczegółami zupełnie nieistotnymi.
      • Gość: Agnes Re: Kwaśniewska i Środa dopominają się o panie IP: *.punkt.pl 23.05.09, 23:57
        Żenujące są Wasze wypowiedzi Panowie. I jakże widać w nich
        nastawienie do płci przeciwnej - najlepiej, żeby kobiety siedziały w
        domu, gotowały, dzieci rodziły itd.? Absolutnie nie!
        Dlaczego mężczyzna na tym samym stanowisku zarabia min. 20% więcej
        niż kobieta? Dlaczego na stanowiskach kierowniczych wyższego
        szczebla nadal jest tylko 10-15% kobiet? Bo większość mężczyzn w tym
        kraju myśli podobnie.
        I nie zgadzam się z Tobą Behemocie - jakby przechodził Wałęsa, to
        byłaby taka sama chryja. Chyba że Wałęsa byłby na tyle nie-
        asertywny, żeby nie zwrócić wogóle na to uwagi.

        Z moich obserwacji wynika, że większość facetów dookoła nie ma jaj,
        w przeciwieństwie do wielu kobiet. I szkoda, że społeczeństwo i
        gospodarka nie potrafią tego potencjału w pełni wykorzystać.

        A.
        • Gość: behemot Re: Kwaśniewska i Środa dopominają się o panie IP: *.punkt.pl 24.05.09, 06:16
          Kobiety droga Agnes mają wybór. Mogą poświęcić się dzieciom, mogą
          poświęcić się robieniu kariery, mogą też próbować jedno z drugim
          łączyć. Facet ma ten wybór mniejszy. Dzieciom się poświęcić nie może
          bo ich nie urodzi, jak nie będzie tyrał to zostanie menelikiem, na
          to, że kobitka go będzie utrzymywać mogą liczyć rodzynki, cwanie
          manipulujace kobitkami. Kobitkom z reguły facetów się nie chce
          utrzymywać bo singielki ambitne są w modzie a wibrator lub żigolak
          wychodzi taniej. Fakt, że jeden i drugi ciepła, bezpieczeństwa,
          potrzeby przytulenia się i smrodu skarpetek nie zapewnia ale
          współczesne kobitki mają jaja jak Silvester Stallone i to im nie
          jest potrzebne. Dziatwa też jest kulą u nogi na drodze kariery. Czyż
          jedyną formą spełnienia się kobiety jest macieżyństwo, mąż, dom,
          rodzina? Prezesura, tytuły naukowe, polityka, prezydentura są dla
          kobiet dostępne i mogą być celem samym w sobie jak i ekwiwalentem. Z
          tymi zarobkami to jest nieprawda. To pusty argument wojujących
          feministek. Np. pan dziekan i pani dziekan za stanowisko mają tą
          samą kasę, jak pani czy pan ordynator. Zaś wynagrodzenie w
          prywatnych firmach jest w dużym stopniu negocjowane. Facet mający na
          tym samym stanowisku w firmie wyższe wynagrodzenie jak kobitka nie
          jest postrzegany przez feministyczne móżdżki jako lepszy pracownik,
          tylko jako facet i za to co nosi w spodniach ma 20% więcej - takie
          jest ich uzasadnienie. Jesteś niecierpliwa, 15 - 20% kobitek na
          stanowiskach kierowniczych to bardzo dobry wynik. Proces feminizacji
          kadry zarządzającej musi trwać w czasie. Kiedyś nauczycielami byli
          tylko faceci jak zapewne wiesz. Ile lat musiał trwać proces
          zdobywania wiedzy przez kobiety, jednocześnie zmian świadomościowych
          w społeczeństwach by w końcu kobiety mogły nauczać a dziś całkowicie
          sfeminizować ten zawód, ze złym skutkiem dla wychowywanych - to na
          marginesie. Za kilka, kilkanaście lat będzie was 20, 25,30,40%
          dyrektorów, kierowników,prezesów itd. No i wtedy powiesz, ze nie
          większość ale, że faceci w ogóle jaj nie mają.
Pełna wersja