Dookoła Śnieżnika, czyli rowerami przez bunkry ...

23.05.09, 19:59
Więcej tutaj -> www.skiforum.pl/showthread.php?t=22637

Aha - fajna ekipa z fantazją i z całej Polski ;-)


Zdravim :-)
    • Gość: behemot Re: Dookoła Śnieżnika, czyli rowerami przez bunkr IP: 77.252.18.* 24.05.09, 06:42
      Owacja na stojąco tisku za propagowanie.........itd. Ja tam wolę po
      płaskim śmigać na bicyklu bo na górskich premiach jestem dwa dni po
      peletonie niekiedy pchając rowerek. Ale tereny przepiękne i godne
      nawiedzenia w formie pieszej i samochodowej. Swoją drogą to mógłbyś
      częściej wpadać na forum i dzielić sie odkryciami turystycznymi ze
      Śląska i Moraw.
      • mieszaniec-zopola Re: Dookoła Śnieżnika, czyli rowerami przez bunkr 24.05.09, 20:24
        Ja zrzucę 20 kg, to pojadę z wami.
        Póki, co pozostają mi okolice Opola.
        • tiresias Re: Dookoła Śnieżnika, czyli rowerami przez bunkr 24.05.09, 20:35
          bywam na tej trasie przynajmniej 2 razy w miesiącu. to piękne okolice, w tym
          Branna, zapomniana perełka,z olbrzymim zamkiem zamkniętym na kłódkę. a przejazd
          przez przełęcz Ramzową - rewelacja.
          gratuluje pomysłu. oby tylko pogoda dopisała...
          ps.
          jeżeli do nysy będzie jechał ten tramwaj szynowy, to przy większej ilości
          rowerzystów może być trochę tłoczno.
          ps1.
          szosa z Nysy do Głuchołaz jest bardzo niebezpieczna. 2 tygodnie temu byłem
          świadkiem wypadku.
          ps2.
          zamiast przez Mikulovice jedźcie przez Konradów potem Dolni Udoli , Rejviz i
          Jesenik. dużo przyjemniej + zobaczycie stanowisko przedwojennej czeskiej obrony
          granic (dolina Kopy Biskupiej - Zlate Mesto) - Grzybek.
          Nazdar!
          • cezner Re: Dookoła Śnieżnika, czyli rowerami przez bunkr 24.05.09, 21:11
            Nie wiem jak rowerami, ale samochodami 3 tygodnie temu trasą od Konradowa przez
            Rejviz do Jesenik nie dało się przejechać. Droga była zamknięta. Chyba jakiś
            remont drogi/mostu.
          • o.tisk Re: Dookoła Śnieżnika, czyli rowerami przez bunkr 25.05.09, 08:54
            Dzięki Panowie za odzew.
            Hej Tiresias
            Bardzo mnie zaintrygowałeś tym fragmentem swojego posta dotyczącego
            owego stanowiska czeskich wojsk. Czy to jest gdzieś na wysokości
            obecnego "Złotego Jeziora", czy gdzieś dalej. Proszę podpowiedz :-)
            A Branna faktycznie perełeczka, a ja bym dodał jeszcze ten olbrzymi
            kościół górujący nad miasteczkiem, albo ta ich "radnica"
            przypominająca do złudzenia tą z rynku starego miasta w Pradze ..
            Do Behemota - z pewnością coś w temacie jeszcze napiszę, ale
            udzielać się na forum jak kiedyś to już z pewnością nie będę, widząc
            tą naszą "bezinteresowną zawiść", jad i zwyczajnie infantylną
            głupotę, która przelewa się przez to forum (pozbawione najwidoczniej
            moderatora) Wchodzę sobie czasem jedynie poczytać niektóre tematy, a
            i to nieczęsto


            Zdravim :-)
            • Gość: behemot No co TY o.tisk.. IP: *.punkt.pl 25.05.09, 09:40
              nie składaj broni i nie przejmuj sie opluwaczami, bezinteresownym
              jadem i takimi tam. Masz wiele ciekawego do powiedzenia to śmiało
              wal bo inaczej zaleje nas ślina, miernota i słowotok. Opluwacze też
              czasami jeżdżą na rowerach, nartach, chodzą po górach a tu
              odreagowują.
              Tiresias opisz dokładnie w którym miejscu dzielni Czesi mieli te
              stanowiska obrony. Trasę ze Zlatych Hor do Jesenika przez Rejviz
              pokonywałem setki razy (nie rowerem bo wyczyn to ekstremalny) i nic
              nie wiem obok czego przejeżdżam, no i to "Złote Jezioro".
              Rozjaśnijcie coś.
              • raid.op Re: No co TY o.tisk.. 25.05.09, 10:23
                jeśli dobrze kojarzę to Złote Jezioro jest po lewej stronie drogi tuż za
                przejazdem Konradów - Zlate Hory. przyjemne miejsce chociaż bez ochów i achów ja
                to zazwyczaj bywa na Mechowym Jeziorku w Rejvizie :)
              • tiresias Re: No co TY o.tisk.. 25.05.09, 10:39
                droga prowadzi ze Zlatych Hor, przez Dolni Udoli (teraz jest dla samochodów
                zamknięta, bo remontują, ale rowerami bez problemu się przejeżdża (widziałem też
                jadące z Rejvizu samochody na polskich numerach bo Polak potrafi zignorować
                czeski zakaz!) Potem jest miejscowość Horni Udoli i droga już ostro w górę a po
                bodajże 2 km, na ostrym zakręcie jest punkt widokowy w kształcie grzyba
                (drewniany grzybek z ławeczkami - nie da się przeoczyć) opatrzony komentarzem po
                czesku i zdjęciami z początków 20. wieku. Kilkaset metrów w lesie sa
                pozostałości stanowiska ckm czeskiej przedwojennej obrony hranic. punkt jest
                wybrany genialnie, bo widać z niego Zlate Hory, cała dolinę aż po kope biskupią.
                stamtąd do Rejvizu juz tylko trochę. nazdar!
          • raid.op Re: Dookoła Śnieżnika, czyli rowerami przez bunkr 25.05.09, 09:22
            "jeżeli do nysy będzie jechał ten tramwaj szynowy, to przy większej ilości
            rowerzystów może być trochę tłoczno"

            spokojna głowa, nigdy nie jest tłoczno na szczęście :) tylko ku przestrodze
            17-go maja zamiast pociągu jechał autobus (komunikacja zastępcza) bo w
            Tułowicach był rozkopany przejazd. nie wiem czy już prace się skończyły ale
            lepiej się upewnić, bo autobus większej ilości rowerów nie zabierze


            "szosa z Nysy do Głuchołaz jest bardzo niebezpieczna. 2 tygodnie temu byłem
            świadkiem wypadku."

            morze ktoś mógłby się wypowiedzieć odnośnie tzw. turystycznego szlaku czarownic?
            powstało to czy nie? jak wygląda?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja