Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna?

    • Gość: :) Tacy pracownicy IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.09, 12:32
      Jeśli tam pracuje (po znajomości) Mieciu Żyła, mąż esbeckiej
      TW "Stacha", to czego wymagać?
    • Gość: Donek Dziwne spory o kompetencje! IP: 77.252.18.* 24.07.09, 20:43
      Dziwne spory o kompetencje!
      Dwaj znani mieszkańcy ciekawie dyskutują na tematy sobie obce.
      zaodrzak
      Od kiedy to plan remontowy dla Osiedla Zaodrze pisze Zarząd. Czy nie jest to
      kompetencja Rady Osiedla? Dlaczego więc nikt z Rady Osiedla na Walnym
      Zgromadzeniu nie zwrócił uwagi, że wniosek o remont balkonów powinien byc
      skierowany do RO a nie do Zarządu. Z tymi grogami to też niewłaściwy adres.
      Przecież o planach remontowych decyduje Rada Osiedla w porozumieniu z
      Administracja Osiedla. Widać Kierownik AO siedział na WZ jak mumia i nie mógł
      sprostować tej oczywistej pomyłki a przewodniczący RO będzie znowu miał
      pretensje do Zarządu o wtrącanie się w plany remontowe Osiedla. Może wypowiecie
      się na ten temat!

      do zaodrzaka
      gościu, sprawdź sobie statut, par.89 ust.1 pkt1) i ppkt a).OK?
      zaodrzak
      Jasne, że RO musi współdziałać z Zarządem i RN. Jednak plany remontowe sporządza
      RO. Ona uchwala stawki na fundusz remontowy a nie Zarząd.

      Komentarz!
      Jeśli są uwagi o różnych opiniach to, kto powinien podać poprawna wykładnię.
      Odpowiedź jest prosta. Ktoś z RN lub z Zarządu. A będzie taka wykładnia?
      Oczywiście, że nie. A dlaczego nie. Bo ludzie są lekceważeni. Dlatego
      spółdzielnia jest niereformowalna.

    • Gość: archiwista Komentarze o niereformowalności spółdzielni! IP: *.punkt.pl 24.07.09, 22:45
      Komentarze o niereformowalności spółdzielni!
      Niektórzy komentatorzy ze stron OSM Przyszłość zainteresowali się opiniami
      spółdzielców z miasta.
      rak
      Popatrzyłem na to forum w gazecie.pl gdzie teraz publikują MW nazywając się
      teraz "archiwista" oraz "snajper". Większość tekstów skopiowali z spółdzielczej
      strony. Nie wiem czy pytali o zgodę. Piszą w swoim dawnym stylu mieszając prawdę
      z domysłami - ot tak jak np. gazeta Fakty. Czyste czarnowidztwo. Wyrok sądowy
      dla "archiwisty" na niewiele się przydał. Już taki jest!
      młoda mieszkanka
      Zgadzam się z Panem Rakiem. Również zajrzałam na forum - gazeta i niestety nie
      spodobało mi się to co tam przeczytałam. Opluwanie innych do niczego nie
      prowadzi a najwięcej krzyczą ludzie którzy sami nic nie robią. A niezadowolonym
      z bycia spółdzielcą radzę namówić sąsiadów do wyodrębienia i założenia
      wspólnoty. Jak porządzą się sami to może przestaną narzekać...

      Komentarz!
      Gratuluję! Pierwsze głosy na nasz temat. Są jeszcze inni na forum OSM pod
      adresem osm-forum.phorum.pl . Zarówno ja jak i inni nie możemy pisać na
      oficjalnej stronie spółdzielni z paru powodów. Pierwszy to upokarzająca cenzura.
      Ciągłe pouczanie, przypominanie, ostrzeganie itd. Gdyby to było na innych forach
      a jest ich tysiące to forum takie by szybko umarło śmiercią naturalną. Drugi to
      ciągłe ograniczanie w ilości tekstów.
      Rozumiem, że mogą być kłopoty techniczne, ale nie do tego stopnia, aby usuwać
      komentarze a szczególnie krytyczne pod adresem Zarządu. Prawie wszyscy
      komentujący bardzo mało lub wcale nie posługują się faktami i przykładami.
      Prawie nikt nie chce stosować powszechnej metody stosowanej w komentarzach jaką
      jest swobodna krytyka w oparciu o wspomniane fakty i przykłady. Tego nie ma!!! I
      rzecz najważniejsza. Komentarze i wiadomości administratora, też z innych stron
      internetu, nie odzwierciedlają ŻYCIA SPOŁECZNEGO w spółdzielni. Nic nie ma o
      nieruchomościach (co tam się dzieję, jak sobie radzą w nowych warunkach) a
      przecież one są najważniejsze w spółdzielni. Co się dzieję na osiedlach? Może za
      wyjątkiem Ozimka- ta strona wyróżnia się z pośród innych. Podstawowe informacje
      są w dalszym ciągu ukryte. Jak słynny już Regulamin pracy Zarządu. Ciągle
      tajny!!! Same uchwały, protokoły to „psu na budę” informację. Same ogólniki lub
      informacje o braku materiałów z RO lub administracji.

      Wniosek jest dosyć smutny.
      Strona jest niedostosowana do potrzeb członków spółdzielni, ale jest na potrzeby
      władz spółdzielni. Dlatego też dyskusje są agresywne, mało konkretne, miałkie i
      płytkie. BRAK łączności (komunikacji) miedzy pytającymi a władzami spółdzielni!!!
      A teraz co do tych komentarzy raka i młodej mieszkanki. Czerpię z własnych
      zasobów archiwalnych, które umieszczałem na stronach spółdzielni. Podawanie
      faktów i przykładów to nie jest opluwanie ludzi. Ja nie krzyczę na innych a
      robię na rzecz spółdzielni(naszej nieruchomości) to, co uważam za pożyteczne
      np.; pomalowanie ławki przed blokiem. Nauczmy się posługiwać faktami i
      przykładami. A do wyodrębnienia POTRZEBNE SĄ PIENIĄDZE!!!, których ludzie nie
      mają. I to też jest fakt. Jak zawsze pozdrawiam.
      • Gość: snajper Re: Komentarze o niereformowalności spółdzielni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 13:06
        Nie zauważyłem, aby „rak” i „młoda mieszkanka” - skomentowali
        jakikolwiek fakt dot. nieprawidłowości w OSM „Przyszłość” w oparciu
        o własny materiał źródłowy. Głównym ich problemem jest to, iż nie
        mają wiedzy. Ale tacy członkowie Spółdzielni też muszą być
        wysłuchani i nie wolno odbierać im nadziei – jak potrafią tak
        komentują.
        • Gość: vovo z Centrum Re: Komentarze o niereformowalności spółdzielni! IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.09, 11:24
          Co racja to racja. Trzeba mieć wiedzę aby coś napisać konkretnego i
          z sensem. Zaglądam co jakiś czas do strony spółdzielczej ale tam nic
          nie ma o nas. Zaciekawił mnie problem tego regulaminu podziału
          zysków z lat ubiegłych ale nie mogę nic konkretnego znaleźć aby było
          zrozumiałe. Tylko saper wie, bo ma dane bardzo szczegółowe. Jeśli to
          możliwe to proszę w prosty sposób napisać o co tam chodzi. Na
          zebrania nie chodzę tak jak wielu innych i nie będę tam chodził. A
          propos tej strony spółdzielczej. Tam chyba piszą sami radni i sie
          chwalą co zrobili albo urzędnicy dostający takie polecenie.
          • Gość: snajper Re: Komentarze o niereformowalności spółdzielni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 17:40
            Zestawienie danych za ubiegły rok dla potrzeb „vovo z Centrum”- w
            2008 r. Adm. „Centrum” przyznano środki pochodzące z wyniku
            finansowego uzyskanego w ramach prowadzonej gospodarki lokalami
            użytkowymi najmowanymi oraz działalności operacyjnej i finansowej za
            2007 r. na: A) lokale mieszkalne - 581 800 zł. na zasilenie
            eksploatacji podstawowej (dofinansowanie kosztów ogólnych), - 8 000
            zł. na sfinansowanie działalności społeczno kulturalnej, - 87 923,26
            zł. na zasilenie funduszu remontowego, B) lokale użytkowe – 28
            901,95 zł. na zasilenie eksploatacji podstawowej, C) garaże – 5
            694,88 zł. na zasilenie eksploatacji podstawowej. Ponadto
            przeznaczono kwotę 46 900 zł.(do podziału) na pokrycie kosztów
            utrzymania nieruchomości, w których prowadzona jest uciążliwa
            działalność usługowa (znajdują się lokale gastronomiczne i handlowe
            prowadzące sprzedaż napojów alkoholowych, lokale użytkowe zajmujące
            parter budynku oraz położonych w odległości 150 m.od centrum
            handlowego o pow.powyżej 10tyś.m.kw.)
          • Gość: snajper Re: Komentarze o niereformowalności spółdzielni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 17:46
            Zestawienie danych za ubiegły rok dla potrzeb „vovo z Centrum”- w
            2008 r. Adm. „Centrum” przyznano środki pochodzące z wyniku
            finansowego uzyskanego w ramach prowadzonej gospodarki lokalami
            użytkowymi najmowanymi oraz działalności operacyjnej i finansowej za
            2007 r. na: A) lokale mieszkalne - 581 800 zł. na zasilenie
            eksploatacji podstawowej (dofinansowanie kosztów ogólnych), - 8 000
            zł. na sfinansowanie działalności społeczno kulturalnej, - 87 923,26
            zł. na zasilenie funduszu remontowego, B) lokale użytkowe – 28
            901,95 zł. na zasilenie eksploatacji podstawowej, C) garaże – 5
            694,88 zł. na zasilenie eksploatacji podstawowej. Ponadto
            przeznaczono kwotę 46 900 zł. (do podziału) na pokrycie kosztów
            utrzymania nieruchomości, w których prowadzona jest uciążliwa
            działalność usługowa (znajdują się lokale gastronomiczne i handlowe
            prowadzące sprzedaż napojów alkoholowych, lokale użytkowe zajmujące
            parter budynku oraz położonych w odległości 150 m. od centrum
            handlowego o pow. handlowej powyżej 10 000 m²).
            • Gość: vovo z centrum Re: Komentarze o niereformowalności spółdzielni! IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.09, 10:30
              Widzę snajper że jesteś obcykany w tych sprawach. Jeśli tak to
              powiedź dlaczego część spółdzielców poszła do sądu w sprawie tego
              regulaminu. Może niesłusznie. Może prawda jest po stronie zarządu.
              • Gość: Gość Re: Komentarze o niereformowalności spółdzielni! IP: *.punkt.pl 29.07.09, 18:57
                Przyznaje się do tego. Ja tez nie wiem o co chodzi z tym sądem. To że chodzi o
                pieniądze to się domyślam. Czyje to są pieniądze.



          • Gość: Gabert - centrum Re: Komentarze o niereformowalności spółdzielni! IP: *.chello.pl 07.08.09, 19:34
            Autor maila z dnia 26 lipca udzielił odpowiedzi dość szczegółowej,jednak nie
            dotyczyła ona pańskiego pytania.Ponieważ sprawa staje się coraz bardziej
            powszechna, stąd postaram się jeszcze dzisiaj przybliżyć Panu i pozostałym
            zainteresowanym to, czego dotyczy kwestionowany regulamin.
    • Gość: archiwista Szanowny Panie Prezesie Zapominalski IP: *.punkt.pl 27.07.09, 18:58
      Szanowny Panie Prezesie Zapominalski!

      W dniu 10 czerwca 2008 roku roku uczestniczył Pan w zebraniu Komitetu Domowego
      przy ul. Wilsona. Nie chcę opisywać całej awantury z udziałem pańskiej osoby,
      ale ludzie pamiętają to, co było obiecane. Miał Pan rozważyć decyzję w sprawie
      oddzielenia składowania śmieci przez właścicieli domków jednorodzinnych z ulic
      Leszczynowej i Orzechowej od naszych altan śmietnikowych na naszych
      nieruchomościach. Śmieci z domków jednorodzinnych są „wzbogacone” o trawy i
      gałęzie z prywatnych ogródków. Powoduje to nieustanny konflikt mieszkańców z
      właścicielami domków jednorodzinnych. Publicznie obiecał Pan rozważyć decyzję o
      oddzieleniu składowania śmieci. Właściciele domków mieli sami podpisywać umowy z
      Remondisem i mieć własne kubły na śmieci. Mija już drugi miesiąc tych rozważań i
      dalej brak decyzji. Pani przewodnicząca KD Wanda Bielecka jak i my z Orzechowej
      czekamy na pańską decyzję.
      Czy dalej będziemy walczyć z podrzucanymi śmieciami właścicieli domków
      jednorodzinnych, czy nastanie pokój. Śmieci są podrzucane pod altanę. Przy
      okazji pytanie. Gdzie są pieniądze za składowanie obcych śmieci, właścicieli
      domków, na naszych nieruchomościach?

      PROBLEM JEST DALEJ AKTUALNY!

      Ten tekst z 2008 roku dalej jest aktualny. Mamy 27.07.2009 roku i odpowiedzi w
      dalszym ciągu brak. Nikt już nie uważa (może są wyjątki), że każdy domek
      powinien mieć własny śmietnik i podpisaną umowę na wywóz własnych śmieci. Śmieci
      z ogrodów przy domkach nie powinny być w naszych altanach śmietnikowych. Tak
      pisze na tablicach na drzwiach każdej altany śmietnikowej. Dalej uważam, że im
      mniej śmieci w naszej altanie tym koszty są mniejsze. Nieruchomość nie jest ani
      firmą do zarabiania na śmieciach od obcych ani też nikt z mieszkańców nie
      wyraził w jakiejkolwiek ankiecie chęci, do przyjmowania śmieci od właścicieli
      domków jednorodzinnych. A teraz, co do pieniędzy. Mamy własne konto naszej
      nieruchomości. Nigdy nie podana była wielkość funduszu np.: remontowego lub,
      jakie były wpływy na nasze konto z tytułu śmieci z domków jednorodzinnych. Jak
      one obniżyły koszty wywozu tych śmieci? TO WSZYSTKO JEST TAJNE!!!
      Proszę pamiętać, że prawie wszyscy mieszkańcy chcą żyć w czystym i zadbanym
      środowisku. Nasze potrzeby są statutowo określone i musi pan je przestrzegać.
      Standard naszego otoczenia zamieszkań winien być stale podnoszony. Do tego służy
      analiza źródeł zła oraz analiza zmieniających się warunków w tym nasze
      bezpieczeństwo. Tylko, kto to umie zrobić!

      O spółdzielni bez cenzury tylko na osm-forum.phorum.pl
      • Gość: snajper Re: Szanowny Panie Prezesie Zapominalski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 14:50
        „Archwista” wykazał typową niemoc Zarządu OSM „Przyszłość” w Opolu,
        a ja przedstawię jego uległość wobec Poczty Polskiej. Na skierowany
        wniosek do Zarządu w dn.9.07.09 r. o cofnięcie decyzji TT3357/09 z
        dn.16.06.09 r. w sprawie zdemontowania drzwiczek na korespondencję
        zwrotną – otrzymałem odpowiedź TT/3776/09 z dn. 23.07.09 r., o
        następującej treści, cytuję. „ Zarząd Spółdzielni negatywnie
        rozpatrzył wniesiony przez Pana wniosek. Jednocześnie wyjaśniamy, że
        w związku z pismem z dn. 29.05.09 r. Poczty Polskiej Oddział
        Regionalny w Opolu, w sprawie PROŚBY o zdemontowanie drzwiczek w
        nowo zamontowanych oddawczych skrzynkach pocztowych ( w
        skrzynkach „zwroty”)”. Zarząd zastosował dotychczas nie
        spotykane „tempo” załatwiając PROŚBĘ, która zadziałała negatywnie na
        szkodę członków Spółdzielni (poniesione koszty). Powyższe „tempo”
        to: 29.05.09 r. PROŚBA Poczty Polskiej, 16.06.09 r. wydana decyzja
        Zarządu nakazująca likwidację przegródek na korespondencję zwrotną i
        na początku lipca br. jej wykonanie. Ponadto we wniosku
        jednoznacznie zapisałem - do wiadomości Rada Nadzorcza, natomiast w
        piśnie zwrotnym nie wykazano, iż o treści odpowiedzi poinformowano
        Radę Nadzorczą. Jest to typowy przykład lekceważenia organu nadzoru
        i kontroli jakim jest Rada Nadzorcza przez Zarząd OSM „Przyszłość” w
        Opolu. Nasuwa się również pytanie, dlaczego Komisja Rewizyjna Rady
        Nadzorczej po otrzymaniu wniosku o nie przystąpiła do zbadania
        sprawy, pod kątem poniesionych kosztów, na podstawie wydanej złej
        decyzji Zarządu.
    • Gość: archiwista Zadłużenie w spółdzielniach mieszkaniowych!!! IP: *.punkt.pl 28.07.09, 21:43
      Zadłużenia w spółdzielniach mieszkaniowych!!!
      /fragmenty/
      We wszystkich spółdzielniach mieszkaniowych lokatorzy zalegają ze spłatą swoich
      należności. Z badania przeprowadzonego przez Biuro Informacji Gospodarczej
      InfoMonitor wynika, że w 2/3 spółdzielniach nie wpływa do 10 procent zobowiązań
      lokatorskich. W pozostałych zadłużenie jest jeszcze wyższe.
      Prezes InfoMonitora Mariusz Hildebrand powiedział, że mimo tych zaległości
      kondycja finansowa spółdzielni jest stabilna. Potrafią się one utrzymać dzięki
      wpłatom lokatorów, którzy nie spóźniają się z opłatami.

      Spółdzielnie często decydują się na ściągnięcie długu drogą sądową. Marcin
      Ledworowski wiceprezes InfoMonitora uważa, że lepszym rozwiązaniem byłoby
      wpisywanie lokatorów na listy dłużników. Ta metoda może być bardziej
      mobilizująca, gdyż znalezienie się w takiej liście może w przyszłości utrudnić
      życie. Osoba, która znalazła się w spisie dłużników nie otrzyma kredytu lub
      operator komórkowy nie sprzeda jej telefonu.

      W większości spółdzielni średni czas zwłoki lokatorów z płatnościami nie
      przekracza 3 miesięcy. W co dziesiątej dłużnicy nie płacą należności rok lub dłużej.
      Źródło: IAR

      Komentarz:
      A jak jest z tym problemem w naszej spółdzielni? Czytajac sprawozdania z
      poszczególnych osiedli ma się wrażenie, że jest bardzo dobrze. Podane są
      przykłady mówiące nawet o rozrzutności. Zwiększanie etatów dla prac.
      kulturalnych w klubie Chaberek. A przecież nikt nie zastanawiał się ile dzieci i
      młodzieży chodzi do tego klubu z Kolonii Gosławickiej. Odległość ok. 4 km. A
      przecież my też płacimy na ten klub. Opłata jest obowiązkowa, przymusowa,
      obligatoryjna. Na oficjalnej stronie nic z takich rzeczy. Dominują teksty
      samouwielbienia i że wszystko jest w porządku. Generalnie to nie wolni
      krytykować. Kiedyś pisałem o planie oszczędności w spółdzielni. Przydałby się
      taki. W przyszłym roku ma być ponoć gorzej z zatrudnieniem i mogą być większe
      kłopoty z płaceniem czynszu. Czy ktoś na ten temat coś mówił lub pisał? Na
      stronach spółdzielni Rady Osiedlowe milczą jak zaklęte a jest to problem
      niezwykle ważny i godny uwagi. Rada Nadzorcza też milczy. Wszyscy czekają na
      wytyczne z Zarządu.
      To wszystko świadczy o tym, że problemy poruszane w internecie są dalekie od
      życia mieszkańców
      a bliskie Zarządowi, księgowej, prawnikom, administracji i
      samym radom. Przykłady tematów:
      A jednak świadectwo energetyczne będzie potrzebne. (dobre dla administracji)
      Trybunał Konstytucyjny orzekł. (same paragrafy nic nie mówiące- dla kogo to?)
      TK wziął pod lupę aż 13 przepisów. Zakwestionował cztery. (Tekst dla
      prawnika!!!)

      Najsłynniejsza spółdzielnia mieszkaniowa w Nowym Jorku. (koń się śmieje!)

      A co powinno być. Problemy frekwencji na zebraniach Komitetów Domowych.
      Sposoby prowadzenia zebrań. Jak sprawdzić fundusz remontowy własnej
      nieruchomości? Co należy zmienić w regulaminie KD? Co dana Rada z wybranego
      osiedla zrobiła dla mieszkańców a czego nie jest w stanie zrobić? Przepis o
      ewidencjonowaniu kosztów pojedynczych budynków został utrzymany. Tak zadecydował
      TK. Jaka będzie z tego korzyść dla mieszkańca? Czy dalej będzie finansował obce
      dachy na obcych blokach? I tak dalej i dalej. To ludzi interesuje. Można listę
      potrzeb, możliwości i trudności mnożyć bez końca. CZY TO SIĘ ZMIENI? NIE! A
      dlaczego? Bo w obecnym stanie prawnym i osobowym spółdzielnia jest
      niereformowalna.

      O spółdzielni bez cenzury tylko na osm-forum.phorum.pl
      • Gość: snajper Re: Zadłużenie w spółdzielniach mieszkaniowych!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 08:41
        Rzeczywiście jest problem z zaległościami czynszowymi. W
        OSM „Przyszłość” w Opolu po 12 miesiącach 2008 r. zaległości tej
        wynosiły ogółem 2 124 096 zł. w tym: lokale mieszkalne 1 653 452
        zł., lokale użytkowe 462 183 zł., garaże 8 461 zł. Najwyższe
        odnotowano w Adm. „Chabry” na kwotę 642 472 zł., a najniższe w
        Adm. „Ozimek” na kwotę 180 181 zł. Dla potrzeb „archwisty” w
        nieruchomości „Orzechy” zaległości te wzrosły z kwoty – 17 452,68 zł.
        (na dzień 30.06.08 r.) do kwoty - 21 018,93 zł.(na dzień 31.12.08
        r.).
        • Gość: Gość Re: Zadłużenie w spółdzielniach mieszkaniowych!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.09, 11:25
          Czytam ten wątek od paru dni i muszę przyznać, że więcej tutaj
          dowiedziałem się o spółdzielni niż z oficjalnej strony. Zastanawiam
          sie tylko czy to ma sens tak pisać gdy nikt się tym nie przejmuje.
          Zresztą nie tylko tutaj ale wszędzie. Może to jednak jest dobre.
          Jest dużo ludzi którzy mają bardzo negatewny stosunek do takiego
          molocha jakim jest spółdzielnia mieszkaniowa. Tyle pieniędzy ma od
          czynszów ludzi a tak nędznie nimi gospodaruje. Zarzad nie rozlicza
          sie z tych pieniedzy ale i ludzi to za bardzo nie interesuje. A
          szkoda. Dlatego pozytywnie ocenoam te wszystkie posty o spółdzielni
          bo one przybliżają nam stronę nie tylko pozytywną ale i gorzka
          prawdę o pracy ludziach tam pracujących. Snajper musi mieć jakiś
          dojścia do danych, których przecież nigdzie nie ma na stronie
          internetowej.Dobra robota z tym wątkiem o spółdzielni.
          • Gość: ziomek Re: Zadłużenie w spółdzielniach mieszkaniowych!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.09, 19:04
            Podziwiam wszystkie aktywne osoby i dziękuję, że tak czynnie i
            rzetelnie przedstawiają informacje o tym co sie dzieje w tej
            spółdzielni. Ile jest rzeczy o których nie wiecie, a z którymi warto
            sie zapoznać i upowszechnić. Np. lokaty bankowe, np. komu i ile
            umorzono zaległości, np. czy i ile zarząd i pracownicy wzieli premii
            z okazji 50-lecia spółdzielni. Pozdrawiam i życzę wytrwałości -
            macie coraz więcej czytelników i wielu otwieracie oczy.
            • Gość: z Centrum Re: Zadłużenie w spółdzielniach mieszkaniowych!!! IP: 77.252.18.* 22.08.09, 21:24
              Na temat lokat trudno coś powiedzieć. Takie dane są skrywane przez Zarząd.
              Zresztą nie tylko one.Na temat nagród z okazji 50- lecia spółdzielni to także
              niejawna część życia spółdzielni. Kto i ile dostał do kieszeni trudni dociec.
              Były też medale z okazji 50-lecia tego molocha. Na stronie spółdzielczej nie ma
              wyróżnionych. Można sie domyślić, że dostali medal wierni z najwierniejszych,
              którzy przez lata służyli spółdzielni głosując za słusznymi uchwałami,
              poprawnymi wnioskami. Do jasnej ch..... kiedy to wszystko się zmieni.
    • Gość: archiwista I co z tym fantem zrobić? IP: 77.252.18.* 30.07.09, 20:03
      I co z tym fantem zrobić?
      Ostatnie zebranie na Orzechach było nieudane. Było to dopiero drugie zebranie.
      Pierwsze w styczniu tego roku i ono powołało KD i na tym koniec. Na drugie
      przybyło tylko 7 mieszkańców a potem doszedł jeszcze jeden, ale okazało się, że
      z innej nieruchomości. Wniosków nie było, uchwał nie było, głosowania nie było.
      Ot, posiedzieli sobie i pogadali. Kierownik Osiedla Chabry, jak zawsze,
      sumiennie przedstawił wszystkie składniki naszego czynszu a potem była dyskusja,
      czyli skakanie z tematu na temat. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że nie należy
      liczyć pieniędzy członkowi Rady Nadzorczej, bo to jego są a nie nasze. Takiej
      hipokryzji już dawno nie słyszałem. Wielokrotnie pisałem o tym, ale powtórzyć
      nie zaszkodzi jeszcze raz. Wszyscy Radni otrzymują tzw. ryczałt (kilkaset
      złotych miesięcznie) w zależności od pełnionej funkcji. Pieniądze te nie są
      przeznaczone na budżet domowy radnego, czyli zakup mięsa, chleba, masła, spłatę
      rat itd. Są to pieniądze na obsługę społeczną (nie zawodową) członków
      spółdzielni i pracę z tym związaną. Na dojazdy na zebrania, na kontakty z
      mieszkańcami, na zakup materiałów biurowych i innych. Wszystko to po to, by nie
      obciążać własnego budżetu domowego kosztami społecznej obsługi mieszkańców. Kto
      inaczej to rozumie ten popełnia błąd. Okazuje się, że sporo radnych tego nie
      pojmuje i dowolnie traktuje te pieniądze. Nie należy przy tym być aż tak
      drobiazgowym, ale kosztuje nas sporo pieniędzy utrzymanie takiej armii radnych.
      Dlatego też panie radny z RN, to są nasze pieniądze z naszych kieszeni, które
      pan dostaje na pracę społeczną z nami. A my pana rozliczamy za tą pracę na
      Kolonii Gosławickiej. Czy jest efektywna czy tylko efektowna? Wcale się nie
      dziwię, że na jednym z zebrań osiedlowych na Zaodrzu Walnego Zgromadzenia podano
      taki wniosek. Cytuję;
      WNIOSEK DO KOMISJI STATUTOWEJ PRZY RADZIE NADZORCZEJ
      14. Zmniejszyć skład Rady Osiedla z 20 do 5-7 osób, zmniejszyć wynagrodzenie
      dla członków Rad Osiedlowych
      Wniosek zgłosił P. Jan W. Koniec cytatu.
      Szukałem ponownie tego wniosku(całe szczęście, że go zapisałem), ale nie mogłem
      już znaleźć. Może już zaginął a może się mylę.
      Prawdziwą zmorą jest jednak frekwencja tych zebrań. Bez niej nie można nic
      uchwalić ani przedstawić wniosek do RO. Faktycznie jest pilna potrzeba dokonania
      zmian w regulaminie Komitetów Domowych, celem ich wzmocnienia. Takie wnioski
      powinny przedstawić Rady Osiedla, ale tego nie zrobią. Utracą część kompetencji
      na rzecz Komitetów, które też powinny zmienić swój charakter i funkcje. Pracy
      jest bardzo dużo, czasu mało i tak będzie leciało.
      Są pomysły jak to zrobić, ale one funkcjonują poza strukturami władz i nigdy nie
      ujrzą światła dziennego. I co z tym fantem zrobić?

      O spółdzielni bez cenzury tylko na osm-forum.phorum.pl
    • Gość: archiwista Szkolenie na serio czy "pic na wodę fotomontaż" IP: 77.252.18.* 31.07.09, 18:32
      Na stronach spółdzielni czytamy:
      Członkowie organów samorządowych OSM będą szkoleni
      Zarząd OSM "Przyszłość" informuje, iż realizując uchwałę Rady Nadzorczej
      organizuje, w dniu 29 lipca 2009r. w Klubie "Feniks" na Dambonia, szkolenie dla
      członków Rady Nadzorczej, Rad Osiedli i Przewodniczących Komitetów Domowych.
      Tematem szkolenia będą zagadnienia dotyczące "Funduszy Spółdzielni".

      Komentarz;
      Pomysł bardzo dobry. Gorzej będzie z realizacją. Na temat szkoleń rozmawiałem
      kiedyś z zcą prezesa panem Klusą. Mówił o obawach i reakcjach radnych na ten
      temat. Był to także 6 punkt z artykułu „50 pytań na 50-lecie spółdzielni”
      zamieszczony chyba w maju 2008 roku na stronach Spółdzielni. Brzmiał on: „6. Czy
      RN i RO są systematycznie szkolone w przepisach prawa spółdzielczego?”
      Wypowiedzi panów b.r. i raka w tym temacie na stronie spółdzielni są raczej
      ogólne i humorystyczne. Cytuję;
      rak
      Popieram dokształcanie ustawiczne. Daje ono znajomość aktualnych przepisów i
      wykładnię jak je rozumieć. Wtedy członkowie organów samorządowych, bazując na
      zdobytej wiedzy, na tym samym szkoleniu łatwiej dochodzą do trafnych, wspólnych
      wniosków.

      b.r.
      W dawno minionych latach, gdy jeszcze istniały jednostki wojewódzkie
      /Oddziały,Związki/ organizowały dla działaczy spółdzielczych t zw.
      kursokonferencje. Szkolenia połaczone z wypoczynkiem, a bywało, że rozrywka
      brała górę nad szkoleniem. Najcenniejsza to była wymiana doświadczeń między
      działaczami. Naprawdę dużo można było zdobyć praktycznych wiadomości. Można by
      pomyśleć o jakimś szkoleniu w dzisiejszych warunkach. Boje się tylko, że "suche"
      szkolenie wyłącznie dla działaczy jednej spółdzielni nie zda egzaminu. Może
      Związek Rewizyjny mógłby coś zorganizować?
      Pierwsza wypowiedź jest o niczym a druga to wspomnienia z minionej epoki,
      która już nie wróci.


      A sprawa jest wyjątkowo poważna. Dlaczego? Pisałem już, ale przypomnę. Cytuję:
      „Żyjemy w okresie dużych przemian w spółdzielni. Uwłaszczenie stało się faktem.
      Spółdzielnia posiada olbrzymi majątek. Nawet nie potrafię określić, jaka to jest
      wielkość. Najwyższy czas, by w Radach zasiadali ludzie przygotowani do takiej
      odpowiedzialnej funkcji. Powinni być wykształceni i kompetentni. Dlatego
      zarzucam zarządowi, że nie próbuje nawet wprowadzać systemu szkolenia członków rad.”
      A jednak można było szkolenie wprowadzić do spółdzielni. Chwała dla Rady
      Nadzorczej.

      Tutaj jednak zaczynają się schody. Można je wyrazić w pytaniach, na które są
      trudne odpowiedzi.
      1. Kto będzie odpowiedzialny za szkolenie radnych?
      2. Kiedy będzie można przeczytać regulamin organizacyjnych tych szkoleń?
      3. Kto będzie prowadził te szkolenia?
      4. Czy będą podziały na radnych z KD, RO i RN?
      5. Jakie będą tematy teoretyczne i jakie praktyczne (np.;jak prowadzić zebranie
      lub napisać poprawnie wniosek lub uchwałę)?
      6. Kto za te szkolenia będzie płacił?

      7. Czy szkolenia będą obowiązkowe? Zasada„Nie byłeś na szkoleniu nie masz diety”.

      Gdyby udało się zorganizować takie szkolenia to byłby to pierwszy krok ku
      nowoczesności spółdzielni jako firmy a rady stały by się rzeczywistą i
      profesjonalną władzą samorządową.
      Ale spokojnie, konserwatyzm w spółdzielni jak do tej pory zawsze był górą.

      O spółdzielni bez cenzury tylko na osm-forum.phorum.pl
      • Gość: z OSM-forum.phorum Re: Szkolenie na serio czy "pic na wodę fotomonta IP: *.punkt.pl 02.08.09, 10:54
        Już widzę tych radnych przychodzących na szkolenia. Przecież wszyscy wiedzą o
        tym, że część z nich nie potrafi nawet pisać a co dopiero opracować wniosek lub
        uchwałę. Ja to widzę czarno i bez światełka w tunelu. Sam pomysł jest
        rewelacyjny ale kto ich zagoni do nauki.
        • Gość: snajper Re: Szkolenie na serio czy "pic na wodę fotomonta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.09, 17:20
          Pan Głogiewicz przeprowadził szkolenie i przygotował materiały ma
          potrzeby tego szkolenia. Odnotowano niską frekwencję zaproszonych
          członków, a zaproszeni zostali członkowie Rady Nadzorczej, Rad
          Osiedli i Komitetów Domowych. Niektórzy z tych członków ( z
          ostatnich rzędów ) zainteresowani byli wyłącznie wyłożonymi
          ciastkami, płynami i kawą. Wyglądało to jakby nigdy nie
          korzystali „za darmo” z takich poczęstunków. O niskiej frekwencji
          zadecydowała godz.16:00 i „upał”. Najwięcej członków było obecnych
          z Rady Nadzorczej, a np. z Rady Osiedla „Chabry” tylko 3 .
      • Gość: Zaodrzak Re: Szkolenie na serio czy "pic na wodę fotomonta IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.09, 13:03
        Można było przewidzieć taką rzecz jak bałagan ze szkoleniem w
        spółdzielni. Żadnej dyscypliny szkoleniowej. Czyli faktycznie
        wyszedł pic a nie szkolenie. A te ciastka i napoje to chyba pomyłka.
        Co to spółdzielnia taka bogata. Nigdy nie bedzie porządku w takim
        molochu. Bardzo sie cieszę z tego wątku o spółdzielni, przynajmniej
        wiem co sie faktycznie tam dzieje. A na stronie osm.opole.pl wszyscy
        są zadowoleni. Ciekawe z czego, chyba z własnej indolencji.
        • Gość: snajper Re: Szkolenie na serio czy "pic na wodę fotomonta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.09, 20:34
          Na szkoleniu w OSM „Przyszłość” - ciastka, napoje i prawdopodobnie
          ciasto to nie żadna pomyłka to fakt autentyczny (można potwierdzić w
          Adm. Dambonia).
          • Gość: komar Re: Szkolenie na serio czy "pic na wodę fotomonta IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.09, 07:03
            A to się objedli na tym szkoleniu. Nie dość, że były ciastka to jeszcze i ciasto
            jedli. Pytanie: Czym popijali te słodkości. Koszty chyba dzielili na osiedla, bo
            jak Damboniowo mogłoby tyle forsy na to wydać. A może prezes tymi ciastkami
            przekupił szkolonych. Warto to zbadać. Szpecem od takiego badania jest snajper -
            on co do grosika rozliczy to hulaszcze szkolenie. Kto by pomyślał - za pieniądze
            spółdzielców się szkolić i na dodatek jeść ciastka i zagryzać ciastem.
      • Gość: z OSM-forum.phorum Re: Szkolenie na serio czy "pic na wodę fotomonta IP: *.punkt.pl 03.08.09, 17:56
        Ciężki los członka rady!!!
        Na stronie spółdzielczej pewien radny tak pisze o swoim ciężkim losie.
        b.r.
        Może warto niektórym uświadomić, co to znaczy być członkiem rady. To nie polega
        tylko na kwitowaniu odbioru diety. Ale najczęściej to ciężka i pracochłonna
        praca. Obok udziału w posiedzeniach to przeprowadzanie kontroli, wizytowanie
        zasobów mieszkaniowych, udział w organizowaniu imprez o charakterze
        społeczno-kulturalnym, aktywne uczestniczenie w życiu współmieszkańców.
        Oczywiście są członkowie rad, którzy minimalizują swoje obowiązki, ale tacy
        winni być eliminowani przy najbliższych wyborach.
        Z tego wynika, że praca górnika czy hutnika to mały pikuś. Ale się chłop
        namęczy, że aż go żal.
    • Gość: archiwista Wnioski, które nie bedą zrealizowane!!! IP: *.punkt.pl 05.08.09, 19:29
      WNIOSKI, KTÓRE NIE BĘDĄ ZREALIZOWANE!!!!!!
      Wnioski przyjęte przez Walne Zgromadzenie Osiedla "CENTRUM" w dniu 20.06.2009r :
      Wniosek nr 3 :
      Do Rady Nadzorczej – wnoszę o wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnej w
      stosunku do osób w organach spółdzielni , które doprowadzały do zadłużeń
      nieruchomości budynkowych bez wiedzy i zgody ich mieszkańców .
      (Obecnych-43 ; Za-17 ; Przeciw- 18 Wstrzymało się-8)
      Wniosek nr 5 :
      Domagam się , aby zgodnie z ustawą wprowadzić rozliczanie wpływów i kosztów na
      budynki, a nie nieruchomości wielo budynkowe . Nieruchomości wielo budynkowe
      mogą być tworzone i rozliczane na wyraźne, pisemne wnioski mieszkańców tych
      nieruchomości .
      (Obecnych-45 ; Za-44 ; Przeciw-0 ; Wstrzymało się-1)

      4. Wnioskodawca : Pan J.K. Chabrów wniosek do Rady Osiedla dot. utworzenia
      Komitetów Domowych i organizowania zebrań z mieszkańcami przez Komitety Domowe.
      Za – 21 osób, przeciw – 1 osoba, wstrzymało się 6 osób.

      Komentarz:
      Zabrakło 2 głosów. A jak Rada Nadzorcza miałaby zrealizować ten wniosek.
      Konsekwencje dyscyplinarne w stosunku do osób w organach spółdzielni są
      nieznane. Może chodzi o kodeks pracy?
      Dawno już pisałem, aby osoby funkcyjne w spółdzielni (z Zarządu i administracji)
      miały własny rejestr skarg pisanych przez członków spółdzielni, kary, jakie są
      nakładane, ale i nagrody otrzymywane przez nie. Mogę podać nazwisko na kogo
      pisano skargę z Zarządu (czytałem osobiście) i do tej pory sprawa jest tajna.
      Byłyby wówczas argumenty na to, aby obniżyć lub nawet zabrać premię kwartalna. A
      doprowadzenie do zadłużenia nieruchomości jest sprawą wyjątkowo ważną, bo
      mieszkańcy boleśnie to odczują.
      W drugim wniosku już o takie coś walczyłem. Nie chciałem, aby pieniądze z
      jednego bloku szły na remonty np.; dachu w innym bloku. Nie wszyscy płacą
      czynsz, więc dlaczego jedni mają coś remontować drugim. Prezes odpisał (mam
      pismo), że jest to niemożliwe ponieważ, obowiązuje uchwała Rady Nadzorczej o
      utworzeniu nieruchomości wielo budynkowych. Ciekawe jak to będzie obecnie, kiedy
      Trybunał Konstytucyjny z lipca tego roku wyraźnie zawyrokował. Cytuje:
      „przepis o ewidencjonowaniu kosztów pojedynczych budynków został utrzymany”.
      Może Trybunał Konstytucyjny sobie a spółdzielnia sobie. Zobaczymy.
      Za kolejnym wnioskiem jestem cały sercem i duszą, ale doświadczenie mówi, że ten
      pomysł ma wyjątkowo dużo ukrytych wrogów. Aby Komitety Domowe mogły skutecznie
      działać, musi nastąpić gruntowna zmiana regulaminu. Komitet musi nieć więcej
      uprawnień, oczywiście kosztem Rad Osiedli. I to, co najważniejsze to zmiana
      funkcjonowania Komitetów Domowych. Kłopoty z frekwencją będą stale, ale jest na
      to sposób. I to wyjątkowo skuteczny. Nie będę go podawał, bo i tak nie będzie
      zrealizowany. Dodam, że za pracę komitetów domowych powinien odpowiadać
      osobiście przewodniczący Rady Osiedla.
      Dlatego uważam, że wnioski te umrą śmiercią naturalną.

      O spółdzielni bez cenzury tylko na osm-forum.phorum.pl

      • Gość: snajper Re: Wnioski, które nie bedą zrealizowane!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 22:16
        Podaję typowy przykład jak w OSM „Przyszłość” przebiegało
        rozliczanie firmy z wykonanej pracy na rzecz danej nieruchomości. W
        piśmie TT 897/2008 z dn. 31.01.2008 r. Zarząd podaje „ Z
        poniesionych kosztów wynika, że firma wykonywała praktycznie prace
        objęte ryczałtem i nie jest możliwe wskazanie konkretnych prac
        wykonywanych na poszczególnych budynkach” – takie tłumaczenie w
        prosty sposób wykazało, iż Spółdzielnia nie weryfikowała zakresu i
        rodzaju prac wykonywanych w poszczególnych budynkach, a tylko
        płaciła – czyli „wolna amerykanka”.
        • Gość: R.P. Centrum Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna? c.d IP: *.chello.pl 07.08.09, 20:56
          Do autora vovo z Centrum i innych:
          Autor maila:Gość snajper z dnia 26 lipca podał podział wyniku spółdzielni dla
          Centrum za rok 2007, natomiast p.vovo pytał,czego dotyczy regulamin podziału
          zysku, ktory był uchwalany w tym roku? Odp.
          Uchwalony przez W.Zgrom. regulamin dzieli wszystkie budynki (nieruchomości) i
          zamieszkałych w nich członków na trzy grupy.Do podziału przyjęto kryteria
          rozliczenia funduszu remontowego wybranych tytułów remontowych w latach
          1998-2007 i kosztów docieplania budynków z tamtego okresu.
          Pierwsza grupa, to budynki o saldzie rozliczeniowym określonym na "zero".
          Wielkość wpłat równa się kosztom.
          Druga grupa, to budynki o saldzie "ujemnym"; wielkość wpłat nie pokrywa
          zsumowanych za tamten okres poniesionych kosztów.
          Trzecia grupa, to budynki o saldzie "dodatnim"; wielkość wpłat przewyższa
          zsumowane za tamten okres poniesione koszty.
          Regulamin ten wprowadza:
          Wszystkie budynki (nieruchomości) o saldzie "dodatnim" mają otrzymywać z
          bieżącej działalności gospodarczej(zysku danego roku)dodatkowe środki finansowe
          kosztem pozostałych budynków aż do roku 2015- do wyrównania różnic.
          Budynki (także nieruchomości wielobudynkowe o saldzie "ujemnym"(wg Zarządu jest
          ich ok.24) mają być pozbawione przez okres do trzech lat 40 % zysku, a w
          rzeczywistości do 2015 roku pewnej części zysku na rzecz tych poprzednich.
          Trzeba przypomnieć, że do roku 2007 włącznie wszyscy płaciliśmy stawki na
          fundusz remontowy w wyznaczonych wielkościach, jednakowych dla osiedla i
          obowiązywało rozliczenie w obrębie poszczególnych osiedli. W rozliczeniach
          rocznych nie wykazywano salda ujemnego, które dopiero teraz wykazuje Zarząd.
          Również w aktach notarialnych przy zmianie prawa własności lokali Zarząd
          stwierdzał brak zadłużeń
          Ponadto żadne przepisy prawne nie nakładają obowiązku rozliczenia funduszu
          remontowego ( i funduszu dociepleń) za lata ubiegłe.
          Obowiązywało rozliczenie w skali osiedla wg zasad: "różnica między kosztami a
          przychodami gospodarki zasobami mieszkaniowymi spółdzielni zwiększa odpowiednio
          koszty lub przychody tej gospodarki w roku następnym".
          Jak mi wiadomo, z tych względów i ze względu na brak zachowania przez Zarząd
          wymogów formalnych związanych z wprowadzaniem pod obrady tego regulaminu,
          uchwała walnego przyjmująca ten regulamin została zaskarżona do Sądu Okręgowego
          w Opolu.
          Pozdrawiam.
          • Gość: R.P. Centrum Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.chello.pl 07.08.09, 21:21
            Dla P.T. czytelników bardziej dociekliwych uzupełniam, że na wynik (zysk) z
            działalności gospodarczej spółdzielni w danym roku min.składa się:
            - dochód z wynajmu lokali użytkowych,
            - dochód z dzierżawy terenów niezagospodarowanych stanowiących mienie spółdzielni,
            - odsetki od lokat bankowych,( przychody finansowe)
            - odsetki od zadłużeń w opłatach,
            - kary umowne i tp.
          • Gość: snajper Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 09:35
            Przedstawiona wykładnia regulaminu została dokonana w sposób
            perfekcyjny. Natomiast gość vovo z Centrum nie pytał o regulamin
            podziału zysku uchwalony w tym roku (patrz zadane pytanie w
            dn.26.07.09 r.).
        • Gość: Gość Re: Wnioski, które nie bedą zrealizowane!!! IP: *.punkt.pl 08.08.09, 15:05
          To jest granda, że taka praktyka jest stosowana w spółdzielni. Najgorsze w tym
          jest to, że nikt tego nie potrafi rozliczyć. Kto kogo ma rozliczać, jak Rada
          Nadzorcza jest bezradna.Sami nic nie potrafią konkretnie sprawdzić i doprowadzić
          temat do końca. Co to za spółdzielnia.
    • Gość: członek RO Centrum Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 11:53
      Co sie porobiło! Oficjalna strona spółdzielni umiera śmiecią
      naturalną. Dlaczego tak się dzieje? O co tu chodzi? Czy my nie
      potrafimy już nic dobrego zrobić? Zarzadzie proszę sie wziąść do
      pracy!!!!!!!!!!!
    • Gość: z OSM-forum.phorum Śmieszna i groźna cenzura. IP: *.punkt.pl 08.08.09, 22:15
      Śmieszna i groźna cenzura!

      Na stronach internetowych spółdzielni są socjalistyczne „rodzynki” z sytemu
      cenzorskiego. Bo w spółdzielni porządek i prawomyślność musi być.
      Oto one:
      1.Uwaga! Za treść komentarzy zamieszczanych przez czytelników niniejszej strony
      administrator nie odpowiada. Pamiętaj! Język oparty na inwektywach kończy
      możliwość debaty.

      Uwaga: Komentarz będzie usunięty, jeśli:
      1. zawiera słowa uważane za niecenzuralne,
      2. ubliża innym osobom lub zawiera ich dane osobowe,
      3. zawiera niesprawdzone informacje pod adresem innych osób,
      4. zawiera treści niezwiązane z tematem artykułu,
      5. znajdują się w nim odsyłacze do stron pornograficznych,
      6. komentarze na stronie podpisuje ta sama osoba różnymi nic`kami.

      Komentarz;

      Na każdej stronie osiedlowej jest zapis nr 1. Mógłby być tylko raz na stronie
      głównej, ale nie ma o co się spierać. Jest i już. Dodatkowo zaznaczony jest
      regulamin i to jest prawidłowość, która jest powszechna i występuje wszędzie.
      Natomiast zapis Uwaga (na czerwono) uważam, że jest zbędny. Przypomina cenzurę z
      okresu realnego socjalizmu gdzie obowiązywał system nakazowo-zakazowy. Ten zapis
      jest swoistym kuriozum na stronie spółdzielczej. Wszyscy znamy mnóstwo stron
      internetowych, ale takiego dodatkowego zapisu nigdzie nie ma. O czym to
      świadczy. Administrator ustawia internautów, zakazuje im i nakazuje(np.;
      nic’ki), poucza(pisać tylko na temat) i grozi(zakończy debatę). Nigdy tu nie
      widziałem zapisu debaty, ale co tam niech tak będzie. Śmieszna ta cenzura, ale
      nie śmieszna praktyka polegająca na usuwaniu niewygodnych wpisów, szczególnie
      krytycznych pod adresem władz spółdzielni.

      Przykład z dnia 6 sierpnia 2009 roku:

      anonim
      to niech osm zrobi do ku$wy nędzy parkingi dla swoich mieszkańców a nie wybiegi
      dla pupilów z rad osiedlowych!
      admin
      Szanowny "anonimie" jeśli decydujesz sie na komentarz to nie używaj
      niecenzuralnych wyrażeń. Tą samą myśl mogłeś wyrazić w normalnym języku. Jesli
      piszesz o "pupilach" to napisz konkretnie o jaką RO chodzi, bez krzywdzących
      uogólnień.

      Uzupełnienie z dnia 8 sierpnia 2009 roku.
      ??
      Świerkają wróbelki od samego rana świr, świr dokąd idziesz spółdzielnio
      kochana.Ha ha ha ha!!!
      Borkowski K.
      Inicjowałem ożywienie stron internetowych OSM, ale po tych latach uznaję za
      konieczne wprowadzenie obowiązku komentowania pod własnym nazwiskiem. Szajbusy
      moga się wyżywać na stronach gazet. OSM to jednak zbyt poważna sprawa aby
      pozwolić na całkowitą demoralizację anonimów.
      Ukłony dla Admina! Borkowski K.

      Wniosek:
      A swoją drogą, dlaczego tak dużo ludzi nienawidzi własnej spółdzielni, do tego
      stopnia, że będąc zdesperowanym używają „mocnych” słów.
      A wybrańcy jak pan Borkowski z „szajbusem” jest uprzywilejowany. Administrator
      nie piśnie ani słówkiem. Typowa socjalistyczna sprawiedliwość. Kali ukraść to
      bardzo dobrze, Kalemu ukraść to bardzo źle. I o co tu chodzi z tą demoralizacją
      anonimów? Jak można zdemoralizować anonim?

      O spółdzielni bez cenzury tylko na osm-forum.phorum
      • Gość: snajper Re: Śmieszna i groźna cenzura. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 09:11
        Gość z OSM – forum.phorum zadał bardzo słuszne pytanie, dlaczego tak
        dużo ludzi nienawidzi własnej Spółdzielni?. Odpowiedzi może być
        kilka, jedna z nich brzmi tak, Zarząd nie szanuje „pracodawców”,
        czyli członków Spółdzielni, ponieważ zdaje sobie sprawę, iż
        członkowie nie znają swoich praw i będą w „ciemno” akceptowali
        wszystko co im zostanie przedstawione. A wybrane organy Spółdzielni,
        które mają sprawować nadzór i kontrolę nad Zarządem (w imieniu
        członków) odwracają się od tych członków tj. nie spełniają roli
        służebnej, a z pełną świadomością „przyklepują” negatywne
        pociągnięcia Zarządu. I w ten sposób kółko się zamyka.
        • Gość: spółdzielca Re: Śmieszna i groźna cenzura. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 16:07
          Załosne!!1
          • Gość: archiwista Re: Śmieszna i groźna cenzura. Do spółdzielcy. IP: *.punkt.pl 09.08.09, 19:05
            Jeśli to możliwe, a chyba jest, to bardzo proszę o wyjaśnienie spółdzielcy co
            oznacza, jak to rozumieć, słowo żałosny. Proszę o zwykłe rozwinięcie. Sporo
            osób, będzie zainteresowanych merytoryką tego pojęcia.
        • Gość: KATIA Re: Śmieszna i groźna cenzura. IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.09, 07:32
          Ojej ! ależ Wy Spółdzielcy jesteście biedni !!! Zarząd Was nie słucha, Rada
          która jest wybierana spośród członków Spółdzielni też się odwraca od Was ,
          straszne !!!! a może pora zasięgnąć opinii lekarza albo wziąć się za jakąś
          konkretna robotę.
          • Gość: spółdzielca Re: Śmieszna i groźna cenzura. IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.09, 11:08
            Mała Katiu. My członkowie spółdzielni Przyszłość nie jesteśmy biedni
            i może zacofani. Chyba dużo spraw nie rozumiesz z tego co tutaj się
            pisze. Z zainteresowaniem czytam ten temat bo tylko tutaj wiem coś
            konkretnego o spółdzielni której co miesiąc płacę po 457 zł. Na
            stronie spółdzielczej nic nie ma oprócz jałowych uwag radnych którzy
            uważają się za najmądrzejszych na świecie.
            • Gość: KATIA Re: Śmieszna i groźna cenzura. IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.09, 17:55
              Spółdzielco !
              nie tylko czytasz ale i piszesz - to po pierwsze a po drugie dalej sądzę, że
              forum nie jest miejscem gdzie " załatwia " się takie sprawy. Są do tego powołane
              odpowiednie służby. No chyba, że ktoś boi się występować z imienia i nazwiska
              !!! Wtedy Forum jest najlepsze bo nikt Cię nie zna. Ale dalej jestem zdania ,
              że brak pracy doskwiera !! .
              • Gość: terass Re: Śmieszna i groźna cenzura. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.09, 21:00
                Katiu a twoje nazwisko jakie.
    • Gość: archiwista Do KOGO o POMOC/ IP: *.punkt.pl 11.08.09, 07:48

      Na stronie internetowej Chabrów ukazał się oficjalny, płaczliwy tekst
      Do KOGO o POMOC ?
      Spółdzielnie Mieszkaniowe, zaszufladkowane jako relikt PRL-u są dobrym tematem i
      kiedy zdarzy się okazja przypisuje się Spółdzielniom wszystko zło jakie spotyka
      ich mieszkańców.
      A gdyby nie budownictow spółdzielcze, szeroko rozwiniete właśnie w minionej
      epoce, gdzie mieszkałoby miliony Polaków ?!. Można nawet nam coś zabrać przez
      niekonstytucyjną ustawę o uwłaszczeniach. Spółdzielnia jest własnością jej
      członków, a o swoje dobro trzeba dbać i tak jest w Spółdzielnich gdzie dobrze
      gospodaruje Zarząd i organy samorządowe.
      Z własnych składek przywracamy wygląd naszych domów, dróg, parkingów, terenów
      zielonych. Wyróżniamy się od osiedli komunalnych w naszym mieście. Płacimy też
      jak wszyscy mieszkańcy podatki na rzecz Gminy. I co mamy w zamian ?
      Od kilku lat bez skutku dobijamy się o ujęcie nas w programach unijnych. Nie
      jesteśmy zapraszani na sesje władz miasta, choć stanowimy wiekszość mieszkanców
      Opola.
      Ostatnim przykładem jest pismo Rady Osiedla "Chabry" OSM "Przyszłość" z dnia 15
      kwietnia 2009r o udzielenie informacji na temat zagrożeń dla mieszkańców i
      środowiska jakie powoduje bliskie sąsiedztwo wyrobiska, skierowane do Urzędu
      Wojewódzkiego w Opolu.
      W dniu 30 kwietnia 2009r wicewojewoda A.Jastrzębski przekauje "piłeczkę"
      Marszałkowi Województwa Opolskiego P J.Sebesta i cisza. Jakie terminy obowiązują
      na udzielenie odpowidzi ? Jakie są obowiązki wobec nas równoprawnych obywateli ?
      Komu zadać pytanie ? Nie ma odpowiedzi.

      Komentarz:
      Idea spółdzielni stara jak świat jest dobra i pożyteczna. Natomiast forma,
      organizacja i zarządzanie jest z tamtej epoki. Mamy tak wiele przykładów
      rozrzutności, złego zarządzania, braku dbania o interesy członków
      spółdzielni(sprawa 11-letniej wojny o parking na ul. Orzechowej jest tego
      przykładem), że nie sposób podać dziesiątki przykładów z życia spółdzielców.
      Faktem jest, że spółdzielnie należy radykalnie zmienić. Odciążyć Zarząd z
      nadmiaru obowiązków i przywilejów. Do tej pory Regulamin pracy Zarządu jest
      najbardziej tajemniczym dokumentem w spółdzielni. Nikt nie wie, za co odpowiada,
      co wolno a czego nie wolni Zarządowi. A koszty Zarządzania, utrzymania armii
      radnych, błędy wynikające z braku nadzoru i kontroli. Piszą, że spółdzielnia
      jest własnością jej członków a fakty świadczą co innego. Za plecami członków
      spółdzielni w 1999 roku oddano prywatnemu kapitałowi 120 mkw ziemi, nieodpłatnie
      i bezterminowo. Forma oddania- umowa dzierżawy. Ziemia była przeznaczona na
      parking dla członków spółdzielni. Zarząd sam zadysponował ziemią, która jest
      własnością jej członków. I po co takie obłudne słowa. Samochody trzymamy na
      chodnikach a właściciel na naszej ziemi uprawia kwiatki i krzewy. I to my
      jesteśmy właścicielami? A kto ma stać na straży naszych interesów jak nie
      Zarząd. A stoi !?!?!?
      Odnośnie podatków to sprawa jest prosta. Tylko one i śmierć są pewne. Programy
      unijne i brak zaproszeń na sesje władz miasta to też wyraz opinii o spółdzielni.
      Przy takim zarządzaniu można samemu sobie odpowiedzieć na to pytanie, dlaczego
      tak jest. A może nikt z władz miasta nie ma zaufania do władz spółdzielni? Nie
      chcą mieć z nami nic do czynienia?
      Nam zależy na dobrym zarządzaniu, na odpowiedzialności za złe decyzje, na
      respektowaniu naszych potrzeb zgodnie ze statutem spółdzielni, na lepszym i
      godniejszym życiu w naszych nieruchomościach, na liczeniu się z członkami
      spółdzielni przez Zarząd. I prowadzenie w końcu takiej polityki informacyjnej,
      która MA SŁUŻYĆ mieszkańcom a nie „sobie a muzą”.
      Całość informacji ma być nakierowana na nasze nieruchomości. Szary Kowalski ma
      dowiedzieć się, co będzie na jego ulicy remontowane, ile nieruchomość ma na to
      pieniędzy na własnym rachunku i jak ma zgłaszać swoje spółdzielcze sprawy bez
      chodzenia po 3-5 kilometrów do administracji.
      Na odpowiedź władz miasta czeka nie tylko władza spółdzielni, ale i członkowie
      od samej spółdzielni. Termin odpowiedzi na ODWOŁANIE w sprawie przebudowy
      parkingu na Orzechowej skierowane do przewodniczącego Rady Nadzorczej mija 13
      sierpnia. Czekamy na odpowiedź. Czy sama spółdzielnia ma szansę się zreformować,
      tak, aby lepiej służyć mieszkańcom. Odpowiedź pozostawiam czytelnikom. A w
      tytule „Do kogo o pomoc” jest zawarta odpowiedź. Do samych siebie i reform,
      które MUSZĄ być dla nas wszystkich.

      O spółdzielni bez cenzury tylko na osm-forum.phorum.pl
      • Gość: snajper Re: Do KOGO o POMOC/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.09, 20:32
        Odpowiedź na pytanie „archiwisty” z dn. 11.08.09 r. dot. regulaminu
        pracy Zarządu. Wg wiedzy jaką otrzymałem pismem P/2779/08 z dn.
        27.05.08 r. ... Praca Zarządu Spółdzielni i zakres odpowiedzialności
        jego członków uregulowany jest w „Regulaminie Zarządu
        OSM „Przyszłość” w Opolu i Regulaminie organizacyjnym
        OSM „Przyszłość w Opolu wraz ze schematem struktury organizacyjnej”.
        Regulamin Zarządu reguluje te zagadnienia w sposób następujący: § 2
        ust.1 „Zarząd składa się z 3 członków w tym prezesa, jego zastępcy i
        członka Zarządu, wybieranych i odwoływanych przez Radę Nadzorczą”,
        § 5 ust.1 „Członek Zarządu winny czynu lub zaniedbania, przez które
        Spółdzielnia poniosła szkodę odpowiada za nie osobiście”, § 11 „ Do
        zakresu działalności Prezesa Zarządu z tytułu jego funkcji
        określonych w § 10 (nie podano) należy: koordynowanie i nadzorowanie
        pracy członków Zarządu, kierowanie pracą bezpośrednio
        podporządkowanych komórek organizacyjnych Spółdzielni i
        samodzielnych stanowisk, reprezentowanie Spółdzielni na zewnątrz
        oraz upoważnienie członków Zarządu a także pracowników do
        reprezentowania Spółdzielni na zewnątrz, informowania na bieżąco
        członków Zarządu o ważniejszych zagadnieniach wynikających z
        reprezentowania Spółdzielni”, § 17 „ Integralną częścią niniejszego
        Regulaminu jest załącznik określający zakres obowiązków, uprawnień i
        odpowiedzialności członków Zarządu”. Załącznik nr 1 do Regulaminu
        Zarządu ( I części nie podano). II. W części dotyczącej Prezesa
        Zarządu, kieruje pracą Zarządu Spółdzielni, ustala tematykę i
        terminy posiedzeń Zarządu, nadzoruje i kontroluje pracę zastępcy
        prezesa ds. technicznych oraz członka Zarządu głównego księgowego,
        bezpośrednio kieruje komórkami organizacyjnymi podległymi Prezesowi
        Zarządu zgodnie z obowiązującym Regulaminem Organizacyjnym
        Spółdzielni, ponosi odpowiedzialność za : prawidłowe zorganizowanie
        pracy Zarządu, rezultaty działania bezpośrednio podporządkowanych
        komórek organizacyjnych, całokształt działalności Spółdzielni w
        sprawach nie zastrzeżonych do wyłącznej kompetencji Zarządu”. „
        Regulamin organizacyjny OSM „Przyszłość” w Opolu wraz ze schematem
        struktury organizacyjnej” stanowi, że § 2 ust.3 Zarząd pracuje
        kolegialnie w ramach regulaminu uchwalonego przez Radę Nadzorczą, a
        jego członkowie ponoszą odpowiedzialność za funkcjonowanie komórek
        organizacyjnych podporządkowanych im poprzez zakresy czynności”. § 8
        Prezes Zarządu 1. Do zakresu czynności Prezesa Zarządu należy:
        kierowanie pracą Zarządu, nadzór, kontrola oraz koordynacja pracy
        zastępcy prezesa oraz członka Zarządu, nadzór nad prowadzeniem
        prawidłowej administracji i eksploatacji budynków wraz ze wszystkimi
        urządzeniami w osiedlach, z uwzględnieniem kosztów gospodarki
        zasobami mieszkaniowymi, prawidłowa gospodarka majątkiem i środkami
        finansowymi Spółdzielni, współpraca z Radą Nadzorczą i branie
        udziału w jej posiedzeniach lub uzgadnianiu udziału innego członka
        Zarządu, składanie Radzie, ZP i ZGCz (obecnie WZ) sprawozdań z pracy
        Zarządu, współpraca z komisjami Rady Nadzorczej. 2. Prezesowi
        Zarządu Spółdzielni podporządkowane są bezpośrednio: dział
        organizacyjno-członkowski, sekcja obsługi prawnej, stanowisko ds.
        pracowniczych i płac, stanowisko ds. windykacji, stanowisko ds.
        kontroli wewnętrznej.
    • Gość: radny z Zaodrza Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.09, 21:12
      Co sie stało ze stroną spółdzielczą. Dlaczego nikt tam nie chce nic
      pisać.Bardzo źle to świadczy o pracy Zarządu i poszczególnych
      administracji osiedlowych. Mam nadzieję,że sytuacja zmieni się. Jak
      do tej pory jest żle a powinno być inaczej. Jestem zainteresowany
      tym aby internet ożył prawdziwymi problemami członków spółdzielni.
      • Gość: spółdzielca Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.punkt.pl 19.08.09, 11:05
        Panie radny co to za pisanie. To pan i pańscy koledzy powinien starać się oto by
        strona była aktywna a nie zdechła. Faktycznie nic tam nie ma z naszego życia
        spółdzielczego. Na zebrania nie chodzę, nie ma takiego przymusu ale jesteście wy
        i od was powinienem sie coś dowiedzieć co słychać na Zaodrzu i na mojej ulicy
        Niemodlińskiej. Ja tez jestem zainteresowany umiarkowanie problemami spółdzielni
        i od pana oczekuję tej aktywności a nie od Zarządu.
      • Gość: też spółdzielca Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.tktelekom.pl 19.08.09, 18:44
        Pan RADNY pomylił strony internetowe. Proszę sie wyżalić na swojej
        stronie i tam pisać o swoich problemach. Sytuacja zmieni sie gdy
        szanowny PAN RADNY będzie opisywał swoje sukcesy spółdzielcze to
        wtedy internet spółdzielczy ożyje. Ci co tu piszą to chyba maja
        jakieś powody. Z tekstów wynika, że są to sprawy cenzury jaka panuje
        na stronach spółdzielczych. Wcale si tym ludziom nie dziwię.
        • Gość: uwłaszczony Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 19:02
          WAŻNE - APEL DO AKTYWNYCH SPÓŁDZIELCÓW! ZMUŚCIE ZARZĄD SPÓŁDZIELNI
          PRZYSZŁOŚĆ DO ROZPOWSZECHNIENIA INFORMACJI O MOZLIWOŚCI
          PRZEKSZTAŁCENIA MIESZKAŃ LOKATORSKICH W ODRĘBNĄ WŁASNOŚĆ
          ZA "ZŁOTÓWKĘ"! LUDZIE SĄ NIEŚWIADOMI I NIE WIDZĄ ŻE TA OKAZJA JEST
          TYLKO DO KOŃCA ROKU. LUDZIE TEŻ NIE MAJA ŚWIADOMOŚCI NA TEMAT PRAWA
          ODRĘBNEJ WŁASNOŚCI. WŁAŚCICIELE MIESZKAŃ WŁASNOŚCIOWYCH
          SPÓŁDZIELCZYCH MYŚLĄ ŻE JAK ZAPŁACILI ZA ZIEMIĘ TO SĄ JUŻ
          PEŁNOPRAWNYMI WŁAŚCICIELMAI - NIE WIDZĄ ŻE NALEŻY PODPISAĆ AKT
          NOTARIALNY NA ODRĘBNĄ WŁASNOŚĆ. TEN TEMAT W TEJ SPÓŁDZILENI (I NIE
          TYLKO W TEJ) TO JEST TEMAT TABU!!!!
          • Gość: zainteresowany Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.09, 12:34
            To chyba niemożliwe co piszesz. Spółdzielnia jest mało
            zainteresowana sprzedażą w takiej formie mieszkań. Na zebraniach w
            KD w centrum nigdy o tym nie mówiono, co należy zrobić i jak zrobić.
            Nie było też informacji na klatkach schodowych. Od znajomego
            wiem ,że czeka się na decyzje całymi miesiacami bo Zarzad blokuje
            decyzje i nie daje dokumentów do notariusza. Zresztą mówia, że te
            akty notarialne są nic nie warte i sa z błędami. Tak naprawdę to nie
            wiadomo co zrobić
        • Gość: były z RN Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.09, 12:24
          Dopiero teraz odkryłem taką dyskusję na tym forum. Widzę, że
          większość forumowiczów zrezygnowała z zabierania głosów w dyskusjach
          na oficjalnej stronie spółdzielni. Tego można było się spodziewać
          taka sztywna dyskusja na oficjalce nic nie wnosi a tutaj jest więcej
          swobody i nikt nie wykasuje tekstu. Warto o tym wiedzieć i czasami
          coś napisać. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
    • Gość: z osm-forum.phorum Czterech ludzi od "betoniarki". IP: *.punkt.pl 25.08.09, 20:13
      Czterech ludzi od „betoniarki”.
      Na stronie spółdzielczej dalej dominuje tematyka polityczna. Ani słowa o tym, co
      się aktualnie dzieje w spółdzielni, na osiedlach i na nieruchomościach. Za to
      politykę obrony spółdzielczej, mamy, co rusz wzbogaconą o nowe teksty. I tym
      razem mamy coś nowego. Cytyję:
      Aby Trybunał Konstytucyjny więcej nie kwestionował
      Grupa posłów Platformy Obywatelskiej biorąc pod uwagę, iż prawie co dwa lata
      Trybunał Konstytucyjny uważa, że przepisy ustawy o spółdzielniach
      mieszkaniowych, w tym te dotyczące wykupu lokali, nie są zgodne z Konstytucją –
      chce zmienić... Konstytucję. Szczególnie chodzi o art. 58 i 75.
      W jednym chcą dopisać, iż majątek spółdzielni jest prywatną własnością jego członów.
      W drugim chcą dodać zapis, że spółdzielnie nie mogą odnosić korzyści majątkowych
      kosztem swoich członków.
      Czy propozycja znajdzie poparcie całego klubu PO, koalicji i PiS - zobaczymy.
      Koniec cytatu.
      Tekst komentuje czterech sympatycznych „betoniarzy” starego porządku.
      Oto ich głosy:


      czytelnik
      Jest to rozwiazanie uniwersalne. Cokolwiek TK zakwestionuje jako niezgodne z
      Konstytucją - najlepiej uznać, że Konstytucja jest zła i najlepiej ja zmienić!.
      PO znalazło złoty srodek na uwiarygodnienie poprawności prawnej wydawanych ustaw.
      rak
      Masz rację "czytelnik". Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych jest
      kwestionowana od wielu lat. Właściwie nie ma okresu czasu w którym byłaby
      stabilna. W związku z tym wszystkie Statuty spółdzielcze tez są chwilowe i
      odstające od prawa. To demoralizuje życie codzienne w spółdzielniach. Bez
      przerwy trwają przepychanki - za duchem ustawy lub przeciw. Nie dziwmy się, że
      mieszkańcy nie chcą chodzić na zebrania. Tematyka zebrań ciągle wywołuje spory,
      powoduje waśnie. Brak poszanowania prawa. Tam sprawiedliwość, gdzie mój interes!
      b,r.
      A ja uparcie twierdzę, że trwa ciągła, brutalna walka o przejęcie naszego,
      spóldzielczego majątku. Politycy nie mogą ścierpieć istnienia olbrzymiego
      majątku, będącego własnością grupową, nad którym nie można roztoczyć partyjnej
      kontroli. I nie spoczną dopóki nie zniszczą spółdzielni tak jak zniszczyli
      PGR-y. Proces niszczenia innej własności grupowej /ogródki działkowe/ też już
      się zaczął.
      czytelnik
      Słuszna uwaga "b.r.". Spółdzielnie mieszkaniowe, ogródki działkowe czy PGR są
      traktowane jako relikty PRL. Politycy największych partii nie spoczną dopóki nie
      rozwalą tych instytucji. Spółdzielnie mają byc wyparte przez Wspólnoty
      Mieszkaniowe - wzór dobrego gospodarowania, powszechnej szczęśliwości
      mieszkańców, pięknie wyglądających bloków. Zarządy Wspólnot to wzór
      ludowładztwa, demokracji, uczciwości, zaradności. Słowem: ..naj,naj, naj.
      Wystarczy pospacerować i poogladać ich bloki i porozmawiać z mieszkańcami!
      Borkowski K
      Przed zmianami wprowadzonymi przez pazernych PO-PiS-owców statut naszej
      Spółdzielni był prawie identyczny ze statutami Spółdzielni francuskich. Na
      Zachodzie Europy Spółdzielnie są nadal ważnym elementem gospodarki i nikt ich
      nie rozwala. Ale my ponoć mamy "najmądrzejszy" parlament w całej Europie!?????

      Komentarz;
      Ci czterech sympatyczni „betoniarze” to obrońcy starego socjalistycznego
      porządku, i tacy mają się dobrze. Nie widzą, że wszystko wokół się zmienia a
      ludzie i tak większość obecnego stanu w spółdzielni nienawidzą z prostej
      przyczyny. Wszystko jest poza kontrolą członków spółdzielni. Wiele tematów i
      problemów jest niejawna. Ludzie chcą innej formy zarządzania i kontroli,
      szczególnie finansów spółdzielni. Podobne formy spółdzielcze jak w Polsce są
      także w Europie. Natomiast władze dużo robią, aby nic nie zmieniać, a jedynie
      utrzymać kontrolę nad członkami spółdzielni i jak najmniej podawać informacji do
      publicznej wiadomości. Zarząd ma nieograniczoną władzę a Rada Nadzorcza to
      ludzie nieprzygotowani do ciężkiej pracy kontrolnej nad Zarządem i finansami
      spółdzielni. Nie znają ani metod ani narzędzi finansowych do kontroli tak
      wielkiej organizacji, jaką jest spółdzielnia. Ludzie nie chodzą na zebrania nie,
      dlatego, że prawo jest niestabilne(jak pisze rak), ale dlatego, że są stare
      metody zarządzania, nieefektywne i bardzo drogie. Np.; utrzymywanie przez
      członków spółdzielni Rad Osiedlowych w obecnej formie to socjalistyczny
      anachronizm. Niedojrzałe i prymitywne regulaminy Komitetów Domowych to drugi
      przykład. Trzeci to tzw. pic na wodę fotomontaż ze szkoleniem samorządów
      spółdzielczych. Jest jeszcze więcej przykładów i to właśnie zniechęca ludzi.
      Tego sympatyczni „betoniarze” nigdy nie zrozumieją i zawsze odrzucą zmiany jako
      przejaw zamętu, rozróby i krzykliwości itd. Podpisujący się jako czytelnik
      wyśmiewa się ze wspólnot mieszkaniowych a przecież właśnie one dominują w różnej
      formie w całej Europie. Wielki znawca realiów francuskich spółdzielni, pan
      Borkowski nie podał wszystkiego a opuścił to, co najważniejsze. Zarządy w
      UE(wysoko opłacane) wykonują i są rozliczane z zadań i finansów przez Rady
      Mieszkańców. One też decydują o finansach zarządzających. W Polsce dalej jest
      jak w socjaliźmie. Wynagrodzenia Zarządów są poza wszelką kontrolą a Walne
      Zgromadzenia muszą uchwalać w większości „słuszne” uchwały Zarządu. Taka jest
      obecna socjalistyczna praktyka. Wcale się nie dziwie, że rząd i parlament chcą
      te starocie socjalistyczne zmienić. I proszę pamiętać, że socjalizm na Zachodzie
      to nie ten sam socjalizm co w Polsce!!!
      O spółdzielni bez cenzury tylko na osm-forum.phorum.pl
      • Gość: belfer Re: Czterech ludzi od "betoniarki". IP: *.tktelekom.pl 26.08.09, 16:25
        Oj to prawa! Jeszcze sporo ludzi należy do takich dinozaurów
        spółdzielczych. Znam ich sporo, są oddani sprawie, zapobiegliwi,
        ulegli ale to nie taka epoka. Żeby cokolwiek zmienić trzeba mieć
        sporo oleju w głowie a to wykorzystują dinozaury i trzymają się tego
        jak rzep psiego ogona. Ale jest szansa na zmiany. Może parlament i
        rząd coś wskóają.
      • Gość: Gość Re: Czterech ludzi od "betoniarki". IP: *.punkt.pl 29.08.09, 10:31
        Nie wszyscy są takimi dinozaurami. Znam paru porządnych panów w radach ale
        trudno powiedzieć dlaczego tak się zachowują. Przyczyna musi być chyba gdzieś
        indziej. Może atmosfera tych narad jest niezbyt sprzyjająca do konstruktywnego
        działania. Trudno orzec, nigdy na takim zebraniu nie byłam. Sama żałuję, że tak
        to smutnie wygląda ale to co piszą jest prawdą.
    • Gość: spółdzielca Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 11:49
      Bardzo chciałbym aby tą spółdzielnię rozwiązali. Jak pomyślę ile ja
      muszę płacić na tą administracyjną czapę to mnie krew zalewa.
      Czynsze mogłyby być o 20 proc. mniejsze. Znajomy we wspólnocie płaci
      o wiele mniej a ma takie samo M3.
      • Gość: snajper Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.09, 13:13
        Rzeczywiście koszty są wysokie. W 2008 r. w OSM „Przyszłość” tylko
        na utrzymanie Zarządu i Rady Nadzorczej wydatkowano ogółem kwotę
        1.825.200 zł., w tym na: osobowy fundusz płac 1.170.400 zł., narzuty
        ZUS 203.700 zł., odprawy i nagrody jubileuszowe 26.000 zł.,
        naliczenia ZFŚS 26.100 zł, świadczenia na rzecz pracowników-bhp
        10.900 zł., bezosobowy fundusz płac z ZUS 16.900 zł., delegacje i
        ryczałty samochodowe 26.000 zł., opłaty pocztowo-telekom.i bankowe
        37.100 zł., czynsze 60.700 zł., amortyzacja 37.600 zł. materiały
        biurowe i Dzienniki 45.900 zł., PFRON 14.800 zł., konserwacja,
        naprawa i zakup urządzeń 17.300 zł., koszty Rady Nadzorczej 49.800
        zł., usługi komputerowe 16.100 zł., sprzątanie, utrzymanie i ochrona
        obiektu 21.900 zł. pozostałe koszty 44.000 zł., (w tym obsługa
        prawna, opłaty sądowo-skarb. i badanie bilansu 21.600 zł.). Dla
        porównania podaję, iż w 2007 r. wydatkowano kwotę 1.727.100 zł.
        • Gość: sółzielca Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.09, 14:28
          Te koszty to coś okropnego. Jak pomyślę o tej czapie
          administracyjnej to mnie mdli. Majgorsze jest to że nic nie można
          zrobić. Wszystko jest ustalone po staremu i zawsze ci sami rządżą w
          tej spółdzielni. Młodzi się nie garną a starzy przykleili sie do
          krzesełek. Choroba musi być jakiś sposób na ta bande nierobów co
          tylko udają że pracują a tak po prawdzie to załatwiają swoje
          geszefty i mania ludzi o sprawiedliwości. Do diabła z taka
          spółdzielnią i jej zakłamanym prezesem. Gdybym mógł to bym się
          wypisał z tego towarzystwa ale muszę tu siedzieć bo nie mam innego
          wyjścia.
    • Gość: czł.spółdzielni Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.09.09, 15:58
      Na stronie spółdzielczej niejaki rak bardzo denerwuje się tymi
      wpisami.Szkoda tego Raczej Aktywnego Koślawo. Niech pisze na swojej
      ukochanej stronie spółdzielczej.
    • Gość: ziko18 Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.09, 12:40
      W naszej budzie na Małopolskiej przyucza wasz prezio. Na nauce
      przynudza jak diabli. Jeśli on tak dyrektoruje na spółdzielni jak
      przyucza to macie przerąbankę. Musi mieć chody w dyrekcji aby
      przyuczał. To śmiech na salce co on wygiba. No ale zalicza,chłop nie
      chce mieć przegibane. Nara.
      • Gość: budowlaniec Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 18:33
        Co? Chyba padne ze smiechu!!!!!
        • Gość: budowalniec Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 18:36
          Czy przynudza kiedy winien prezesować w spółdzielni?
          • Gość: budowlaniec Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.09, 18:38
            ma uprawnienia pedagogiczne?
            • Gość: ziko18 Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 13:11
              Szkoda gadać.
              • Gość: javol Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.tktelekom.pl 11.09.09, 18:22
                Zikuś jekko przeginsz ale masz rację.
    • Gość: z OSM forum.phorum Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: 87.204.40.* 13.09.09, 11:58
      przez mieszkaniec Dambonia'' Pn sie 31, 2009 19:49

      A ja mam takie pytanie?
      Od kiedy OSM Przyszłość jest firmą rodzinną? Kierownik administracji osiedla
      Dambonia "wkręcił" swoją córkę do prowadzenia zajęć kółka plastycznego w klubie
      Feniks,jego żona jest na "ciepłej" posadce na Katowickiej, może i dla zwykłych
      mieszkańców coś by się znalazło?

      Idąc dalej pytam dlaczego usługi dekarskie na tym że osiedlu robione są bez
      przetargu a wykonuje je Pan Szałański,nie ma firm które te zadania wykonały by
      taniej? Czy nie łatwiej było by zrobić konkurs ofert?

      Skoro już w tym temacie wylewam swoje żale napiszę też o zachowaniu R.O Dambonia
      , nie wiem ile prawdy jest w tym co napiszę bo o sprawie dowiedziałem się od
      członka R.O, ale wg. niego miała być dzisiaj rozpatrywana sprawa powstania nowej
      drużyny na osiedlu Dambonia , coś na wzór "Zaodrzanki" , pismo które spora część
      młodych mieszkańców osiedla złożyła na ręce członka R.O najpierw rozpatrzono ( w
      maju) tak że skierowano je pod obrady na koniec sierpnia a dziś na kolejną
      radę,podobno przewodniczący komisji która miała zająć się tą sprawą wyraził
      swoje zdanie zamiast zdania komisji , wiadomo jak może przyjąć rada zdanie
      przewodniczącego komisji-jako całej komisji.Sprawa utworzenia drużyny dla
      młodzieży została przesunięta a my- młodzi mieszkańcy boimy się że będzie
      przesuwana aż będzie za późno , czyli do momentu kiedy minie termin wpisania nas
      do ligi.Zastanawia jedno , dlaczego zaodrze ma swoją drużynę, odnoszącą sukcesy
      na poziomie wojewódzkim a Dambonia nie chce mieć swojej? Nie wiem czy może
      lepiej jest lokować pieniądze w emerytów czy w młodzież...Poradzimy sobie sami
      choć przy pomocy spółdzielni było by nam łatwiej.Dziękuję jednak za pomoc
      trenerowi drużyny z zaodrza który jako członek RO dambonia starał się
      rozpowszechnić futsal w kręgach spółdzielczych,mając nadzieje że jeszcze nic nie
      jest stracone...ale co może jedna osoba wobec kilkunastu członków rady.

      mieszkaniec Dambonia''


      • Gość: Gość Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: 87.204.40.* 13.09.09, 12:03
        To faktycznie tak jest. O spółdzielni bez cenzury tylko na
        osm-forum.phorum.pl Pozrowieńka.
    • Gość: z OSM-forum.phorum Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.punkt.pl 14.09.09, 22:32
      przez ja Pn wrz 14, 2009 20:22
      Napisałem na stronie spółdzielczej, że przyboczni zajmują się sprawami mało
      istotnymi dla nas członków spółdzielni i powinni się za to wstydzić. Niech
      zajrzą na to forum i przekonają się jaka jest różnica wypowiedzi tam a tu. Gdzie
      jest rzeczywisty obraz problemów spółdzielczych? No i co zrobił cenzor?
      OCZYWIŚCIE MÓJ WPIS USUNĄŁ. A przecież on nikomu nie szkodził!

      ja

      O spółdzielni bez cenzury tylko na osm-forum.phorum.pl
    • Gość: radny osiedlowy Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: 79.162.163.* 19.09.09, 18:39
      O reformie spółdzielni to mozna tylko pomarzyć. Całe zło według
      mojej skromniej i radnej głowy bierze się stąd że nikt nie dba o
      pieniądze członków spółdzielni. Wszyscy o tym mówią ale nic
      konkretnego z tego nie wynika. Rady sobie administracja sobie i
      zarzad sobie. Nikt nie potrafi analizować wydatków jak zaoszczędzić
      bo to nie sa ich pieniadze. Po co sobie łamać głowe takimi sprawami.
      I tak to leci. A frazesów w ustach pełno. Nic z tego nie bedzie.
    • Gość: Gość Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.punkt.pl 23.09.09, 12:37
      Ma pan rację ale nie wszyscy radni tacy są. Część pracuje uczciwie i ma uważanie
      wśród członków spółdzielni. Jest ich mało i nie mają siły przebicia nawet na
      posiedzeniach rad. Nie sądzę aby coś się zmieniło w spółdzielni Przyszłość
    • Gość: gosc Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 14:30
      Na ten i inne tematy porozmawiasz na
      www.ForumOpole.pl
      • Gość: Gość Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.punkt.pl 23.09.09, 14:53
        Przecież najlepsze forum o spółdzielni Przyszłość jest na osm-forum.phorum.pl
        A na forumopole jest groch z kapustą
    • Gość: archiwista Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.punkt.pl 23.09.09, 20:05
      O zebraniu na Orzechach w spółdzielni mieszkaniowej Przyszłość na
      osm-forum.phorum.pl
      • Gość: gość Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.09, 11:49
        Czytałem o tym zebraniu. Życzę wam sukcesu w takim wydaje się
        prostym celu. Szkoda że nie ma takiego zwyczaju pisania o zebraniach
        nikt z pozostałych radnych w spółdzielni. No i dlaczego ten tekst
        nie jest na stronie spółdzielczej. Może ktoś też będzie pisał o
        swojej nieruchomości.
    • Gość: z OSM-forum.phorum Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.punkt.pl 24.09.09, 22:27
      Biedny i zgubiony b.r.
      Na stronach spółdzielni mieszkaniowej „Przyszłość”
      są dwa dziwne posty z dnia 24 września 2009 roku.
      gość
      Dlaczego nikt nie chce u was komentować różnych faktów i ciekawych rzeczy a
      piszą na forum gazety.pl i na osm-forum.phorum.pl Przecież oni wszyscy
      powinni pisać tutaj a nie tam.
      b.r.
      Pytanie do administratora, które będzie w jakimś stopniu odpowiedzią na pytanie
      "gościa",Czy to jest legalne, że dawniejsi "forumowicze" z tej strony w rodzaju
      "MW",Snajper","niewolnik",i inni założyli na "phorum" SZS /Stowarzyszenie
      Zwalczania Spółdzielni/ i z tamtąd plują jadem polemizując z wpisami z
      oficjalnej strony OSM. Dawniej myślałem,że jeśli nie będę z nimi polemizował to
      nie będą się czepiać.Podejrzewam że nic się nie da zrobić i wzorem innych trzeba
      przestać pisać. A "gość" niech nie udaje nieświadomego. On zapewne należy do
      tego SZS i już któryś raz agituje za wchodzeniem na "phorum".
      Komentarz.
      To, że b.r. nic nie rozumie nie dziwota. Wymyślił sobie jakieś SZS tak samo jak
      jakiś pomyleniec pisał o b.r. , że to Barani Rozum. Dawni forumowicze odeszli bo
      na waszej stronie jest jeszcze socjalistyczna cenzura. Przecież spółdzielcy
      utrzymują administratora a nie odwrotnie. Nikt na spółdzielnie nie nastaje jeno
      na ludzi co kiepsko rządzą, nie szanują naszych spółdzielczych pieniędzy,
      lekceważą członków spółdzielni i ich problemy. Panie b.r. czy kiedykolwiek
      napisał pan coś pożytecznego o członkach spółdzielni, poruszył ważny temat,
      który uwiera ludzi. Nie.
      I nigdy pan tego nie zrobi, bo nie chce i nie
      potrafi. Woli pan żyć w blasku spółdzielczej, aczkolwiek wątpliwej sławy.
      • Gość: radny osiedlowy Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.punkt.pl 25.09.09, 23:10
        Ten b.r. nie ma o czym pisać. Dlatego tak się miota. Szkoda chłopa. Może chce
        dobrze ale nic nie potrafi, ot taki sobie spółdzielczy mądrala. A cenzura była,
        jest i będzie. Administrator musi dobrze wywiązywać się ze swoich obowiązków. Za
        to mu płacą. Zresztą po co ja to piszę, to wszystko to beznadzieja a ci co
        walczą o zmiany w spółdzielni to stoją na przegranej pozycji. Władze spółdzielni
        są niezniszczalne.
        • Gość: Radny z Zaodrza Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.icpnet.pl 27.09.09, 13:17
          Znam tego b.r. z widzenia. Zawsze atakował internautów z Przyszłości
          ale nic nie pisał konkretnego. Co do beznadziei to nie jestem taki
          pewny. Sporo się zmienia ale to wszystko idzie bardzo wolno, no jest
          dużo wrogów takich zmian. Wiem jak kto się wypowiada na
          posiedzeniach RO. Bardzo dobrze jest,że mamy paru zaangażowanych w
          sprawy spółdzielcze i są poza radami. To ożywia nasze pomysły i
          nasze życie spółdzielcze.
          • Gość: Ugotowany Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 15:26
            Jak ukarano mieszkańców osiedla Centrum za zmianę zasad rozliczania
            ciepła w sezonie 2009-2010? Otóż jak nigdy w historii tej
            spółdzielni wprowadzono 10-dniowy tzw. rozruch. Na dworze upały 25-
            stopniowe, a w mieszkaniach gorące kaloryfery. Chcieliści to macie,
            na drugi raz nie przeciwstawiajcie sie swojemu prezesowi. Niech Wam
            kreseczki leca a prezes Wam udowodni, że straciliście na tym - no
            tak stracicie bo tak juz grzeją że mozna się ugotować a i za
            rozpoczęcie i próbny okres rozruchu trzeba tez przecież zapłacić.
            Zemsta jest słodka ale nie dla Was.Przyjda rachuneczki i dreszczyk
            Was porazi.
            • Gość: z OSM-forum.phorum Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.punkt.pl 27.09.09, 21:47
              Tak nas jeden przyboczny prezesa ugotował!!!
              Autor: Gość: Ugotowany
              Jak ukarano mieszkańców osiedla Centrum za zmianę zasad rozliczania
              ciepła w sezonie 2009-2010? Otóż jak nigdy w historii tej
              spółdzielni wprowadzono 10-dniowy tzw. rozruch. Na dworze upały 25-
              stopniowe, a w mieszkaniach gorące kaloryfery. Chcieliści to macie,
              na drugi raz nie przeciwstawiajcie sie swojemu prezesowi. Niech Wam
              kreseczki leca a prezes Wam udowodni, że straciliście na tym - no
              tak stracicie bo tak juz grzeją że mozna się ugotować a i za
              rozpoczęcie i próbny okres rozruchu trzeba tez przecież zapłacić.
              Zemsta jest słodka ale nie dla Was.Przyjda rachuneczki i dreszczyk
              Was porazi.
              Małe słówko!!!
              A kto kazał wprowadzić 10 dni rozruchu? Co to za słowa, że przeciwstawiamy się
              prezesowi. My jesteśmy pracodawcami dla prezesa a on i tak robi co chce.
              Przecież to komuna. A jak nam kreseczki polecą to prezesik też poleci. To nie
              będzie żadna zemsta tylko naturalna rzeczy kolej. Nas dreszczyk porazi a zobacz
              chłopie ilu już członków spółdzielni nie płaci czynszu.
              Prezesa to też porazi. Spółdzielnia będzie pod prądem.

              O spółdzielni bez cenzury tylko tylko na osm-forum.phorum.pl
              • Gość: z OSM-forum.phorum Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: *.punkt.pl 01.10.09, 11:21




                O naszym spółdzielczym phorum.

                niewolnik Donek Śr wrz 30, 2009 17:56
                O naszym spółdzielczym phorum.
                Na oficjalnej stronie spółdzielczej w dniu 30 września kolejny przyboczny niby chwali a jednak używa języka mało dyplomatycznego o naszym phorum. Coś w stylu „Jestem za a nawet przeciw”.

                czytelnik
                Uważam, że nie ma obowiązku komentowania. Kto chce i ma coś mądrego do powiedzenia, ten może. Inni jedynie przeglądają stronę i zamieszczone uchwały RN, RO i Zarządu; regulaminy i ustawy - i to zapewne im wystarczy. Przecież w internecie są setki stron spółdzielczych i nie ma nawet możliwości komentowania i widocznie jest im dobrze. Tutaj też nie ma obowiązku pisania. Kto chciał ze strony zrobić pospolitą opluwaczkę ten się pomylił. Dobrze, że istnieje coś co nazywa phorum - tam można wywnętrzyć się, odstresować, wyżyć na kim się chce i głosić jedyną najprawdziwszą, przez nikogo nie kwestionowana prawdę. Kilka osób wyrażnie wzajemnie sie podnieca i ... oby wyszło im to na dobre zdrowie psychiczne.

                Komentarz:
                Niby wszystko w porządku, każdy ma swoje zdanie. Faktem jest, że nie ma przymusu do pisania czegokolwiek i gdziekolwiek. Niestety pozostają sprawy nierozwiązane o których nikt nie pisze a władzom spółdzielni w to graj. Cenzura była, jest i będzie i to się nie zmienia mimo, że zmienił się ustój polityczny. Czyżby w spółdzielni nie było trudnych czy wręcz skandalicznych spraw. Są i to olbrzymia ilość. Tylko nikt tego nie porusza, z bardzo różnych powodów. Co do zamieszczania pism z RN, RO czy Zarządu to lepiej tego tematu nie poruszać bo będzie kolejny „smród”. Protokoły z RO Chabry nie są publikowane w ogóle a w Centrum są. Niektóre pisma czy uchwały są enigmatyczne. Dlaczego? I to ma być ta sama spółdzielnia? Czy ktoś panuje nad tym?
                Nasze zdrowie psychiczne jest bardzo dobre, czego i panu życzymy.
                O spółdzielni bez cenzury tylko na osm-forum.phorum.pl
    • Gość: archiwista Co z naszymi pieniędzmimi za sprzątanie? IP: *.punkt.pl 30.09.09, 18:54
      Co z naszymi pieniędzmi za sprzątanie?

      Na Kolonii Gosławickiej kolejny raz jest problem ze sprzątaniem w naszych
      blokach. Od 1 sierpnia zwolniła się sprzątaczka, która dobrze wywiązywała się ze
      swoich obowiązków. Firma sprzątająca nasz teren, zamiast zatrudnić nowego
      pracownika, przerzuca z innej nieruchomości na krótki czas dwie panie, które
      mają i tak dużo swojej własnej pracy w innym miejscu. W miesiącu sierpniu
      zgłaszałem problem braku osoby sprzątającej w administracji „Chabry”. Zero
      reakcji.
      Na zebraniu Komitetu Domowego „Orzechy”w dniu 3 września zgłaszałem
      sprawę osobiście Kierownikowi administracji „Chabry”, który zapisał w z swoim
      zeszycie zgłoszony problem. Zero reakcji. W dniu 16 września w
      bezpośredniej rozmowie z prezesem Zarządu spółdzielni „Przyszłość” ponownie
      zgłosiłem ten sam problem. I co. Zero reakcji.
      Pytam się, co to ma wszystko znaczyć! Przecież my płacimy każdego
      miesiąca w ramach wysokiego czynszu za sprzątanie bloków i naszego otoczenia. Są
      to duże pieniądze. 0,25 groszy od mkw naszych mieszkań. Przy umowie, którą osoba
      z Zarządu podpisuje i bierze za realizację odpowiedzialność jest harmonogram
      wykonywanych prac. Proszę sobie poczytać w harmonogramie co sprzątaczki muszą
      wykonywać a czego nie robią. Pytam się, kto ma pilnować pieniędzy mieszkańców
      jak nie administracja i Zarząd spółdzielni. Jaki jest (a raczej go nie ma)
      nadzór i kontrola nad realizacją umów podpisywanych przez osoby odpowiedzialne?
      Czy musimy płacić za usługi, które nie są wykonywane? Tak mogło być w minionej
      epoce ale nie teraz, gdy liczy się każda złotówka z naszej, mieszkańców,
      kieszeni. Dlaczego „zawsze” musimy żyć jak w slamsach, przy zarośniętych trawą
      chodnikach, źle koszoną trawą, brudnych parkingach, niesprzątanych piwnicach
      itd. można wymieniać bez końca. PRZECIEŻ MAMY JUŻ INNĄ EPOKĘ! Sami,
      indywidualnie, częściowo sprzątamy ale przecież nie tędy droga.
      Jeśli firma nie może wywiązać się ze swoich zobowiązań to chyba należy
      negocjować nową składkę za tę usługę. Dlaczego tak nie jest? Kto za to odpowiada?
      Może te osoby za dużo zarabiają aby wykonywać swoje obowiązki. Może należy im
      zmniejszyć wynagrodzenia i premie o 10%. Kto wie, może w dobie kryzysu należy
      tak zrobić. Może to ich zmobilizuje do pilnowania naszych pieniędzy. Stan
      obecny, który jest zły, należy bezwzględnie zmienić.
      • Gość: Zuza Re: Co z naszymi pieniędzmimi za sprzątanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 12:20
        U nas na Zaodrzu też jest ten sam problem. Firma pracuje jak chce a
        my za to płacimy. Faktycznie to kto ma to pilnować. A prezesom to
        bym zabrała nie 10 proc. ale 20 proc. wszystkich poborów. Może
        wówczas nauczyli by się pilnować naszych pieniażków.
      • Gość: spółdzielca Re: Co z naszymi pieniędzmimi za sprzątanie? IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.09, 13:15
        Wbrew pozorom to jednak bardzo ważny problem i chyba nie jest
        rozstzrygnięty na korzyść członka spółdzielni. Nie tylko chodzi o
        sprzątanie, koszenie czy remonty ale i sprawy poważniejsze. Chodzi o
        oszczędzanie naszych pieniędzy. kto tego rzeczywiście pilnuje bo na
        pewno nie Zarząd czy administracja. Czy w spółdzielni jest w ogóle
        jakiś plan lub program oszczędzanie. Nie widziałem i nie słyszałem o
        takim. A powinien być. Jak cztam że coraz więcej osób nie placi
        czynszu to coś z tym trzeba zrobić i zaciskać pasa. A kto ma to
        robić. Może władze spółdzielni wezmą roblem na warsztat i zaczną
        oszczędzać naszą forse. Większośc radnych to figuranci, którzy
        przychodzą i wysiadują siedzenia no i biorą pieniądze za aktywną
        pracę. Uważam ich za leni, którzy nie potrafią upilnować
        administracji i Zarządu. Nie wiem czy ta spółdzielnia się zmieni ale
        życzę wszystkim tym co tu piszą aby coś pozytywnego osiągneli.Myślą
        dobrze ale chyba nic nie zdziałają bez pomocy różnych rad
        osiedlowych.
      • Gość: były z RN Re: Co z naszymi pieniędzmimi za sprzątanie? IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.09, 12:22
        Nic się nie zmieni, to już dawno mówiłem i pisałem na stronie OSM
        Przyjaźń dlatego, że w radach siedzi bardzo dużo ludzi starszych
        którzy pamiętaja stare dzieje i tak myślą jakby nic w spółdzielniach
        sie nie zmieniło. Nikt nie bedzie oszczędzał pieniedzy bo to nie sa
        jego. Zarząd szastał nimi zawsze i nigdy nie pytał się o zdanie
        mieszkanców osiedli. Z tych planów co tu piszą niektórzy nic nie
        wyjdzie bo nikt tego nie kontroluje. A tak to myślę że taka kontrola
        to wielka lipa na resorach.
      • Gość: Wilsoniak Re: Co z naszymi pieniędzmimi za sprzątanie? IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.09, 13:14
        Potwierdzam to co piszą poprzednicy odnośnie sprzątania i
        oszczędzania naszych pieniędzy. To że sprzątaczki sprzątają tak jak
        chcą to nie ich wina. Każdy kombinuje jak może aby jak najmniej się
        męczyć. Są jednak sprawy do załatwienia. Naprzykład śmietnik na
        naszej ulicy. Śmieci leżą prawie na jezdni a z domków podrzycają
        całe worki z odpadami ze swoich ogródków. Leżą nawet połamane
        gałezie i całe wycięte drzewa.
    • Gość: z OSM-forum.phorum Re: Dlaczego SM "Przyszłość" jest niereformowalna IP: 77.252.18.* 03.10.09, 18:39
      Jeszcze raz o cenzurze na oficjalnej stronie OSM "Przyszłość"

      niewolnik 111 So paź 03, 2009 16:33
      Ha ha ha. Na stronie głównej spółdzielni Przyszłość pewien internauta "Gość"
      podał 24 września 2009r uwagę dotyczącą postów wraz z naszym adresem
      osm-forum.phorum.pl Interwencja administratora-cenzora była
      natychmiastowa. Adres został w trybie natychmiastowym usunięty. Może i dobrze
      zrobił ponieważ dostarczył kolejnego dowodu na cenzorsko-socjalistyczny
      charakter oficjalnej strony OSM "Przyszłość". A tak w nawiasie to ten Gość
      dziwił się dlaczego internauci o swoich problemach związanych z mieszkaniami i
      spółdzielnią nie piszą tam ale tutaj. Teraz już wie dlaczego. CENZURA.
Pełna wersja