Gość: smutny
IP: *.cust.tele2.pl
30.07.09, 20:37
chcialbym poznac tego geniusza ktory otworzyl (jedyny) w miescie
basen letni i nie przewidzial miejsc parkingowych...Taka zenada ze
az strach. Wspolczuje tam mieszkajacym ludziom bo przejechac sie nie
da ani przejsc chodnikiem czasem wjechac do domu wlasnego. Nie winie
kierowcow bo co maja zrobic? Gdzie maja postawic jak nie ma miejsc??
W upalne dni panuje tam apokalipsa, zreszta podobnie jest jak gra
Oderka.
Koszy na smieci tez nie ma i cala droga jest zawalona smieciami...
Czy na prawde nikt nie byl w stanie przewidziec tego ze w XXI wieku
ludzie na basen przyjada autami?? W dodatku na jedyny taki basen w
miescie.A koszy nie mozna zamontowac? BRAWO WLODARZE MIASTA - oceni
was historia i mam nadzieje wyborcy...