Parking nad Odrą, co budzi miasto

IP: *.punkt.pl 07.08.09, 20:13
ale bzdury!!!! nie chcą mieć parkingu pod blokiem i tyle

po co ta cała ideologia!!! budować parking śmiało
    • Gość: Maruda Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.chello.pl 07.08.09, 21:05
      nie wiesz, nie gadaj

      byłeś? widziałeś?
      nie więc nie mędrkuj

      no chyba że Karbowiak ci zlecił :P
    • Gość: Marchewa Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: 89.108.200.* 07.08.09, 21:20
      Ratuszowy beton rozlewa się wszędzie...
      • Gość: xxxl Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 12:02
        BUDOWAC !!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: PUMA budować? IP: *.pools.arcor-ip.net 08.08.09, 12:36
          Gość portalu: xxxl napisał(a):

          BUDOWAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!


          Budować? Zabetonować i obłożyć polbrukiem każdy wolny kawałek zieleni, a resztę
          zdegradować?

          Coś Ci pokażę:

          chabry

          To osiedle gdzie się bawiłem jako dziecko.

          1- tam gdzie było indiańskie miasteczko: parking
          2- tam gdzie był krąg do modeli latających: chaszcze
          3- tam gdzie jeździłem na rowerku na miasteczku ruchu drogowego: parking

          Co nowego wybudowano od tego czasu?

          4- ohydny blaszak, zwany przez niektórych ...kościołem, czyli Domem Bożym.

          Taki mamy rozwój miasta. Bez wizji i bez estetyki. Bez dbałości o aktywny
          wypoczynek i rekreację. Nie chcę, by błędy z Chabrów powielano na bulwarach nad
          Odrą w samym centrum.
          • Gość: A Zgadzam się z Pumą!!!! IP: *.as.kn.pl 08.08.09, 14:27
          • Gość: Opolska Puma, czyl Re: budować? IP: *.punkt.pl 09.08.09, 15:01
            Nie rozśmieszaj mnie z tymi Chabrami :)
            Średnia wieku na Chabrach to teraz 70 lat :)
            Nie potrzeba tam indiańskiego miasteczka, ani kręgu dla modeli.
            Teraz nie mam już rowerku, teraz mam auto i ten parking na miejscu
            dawnego miasteczka jest jak najbardziej na miejscu.
            A co do Kościoła? Mniej zapiekłości, jaka średnia wieku, takie
            potrzeby, mieli wybudować park do wspinaczki ? :)
            • Gość: PUMA Re: budować? IP: *.pools.arcor-ip.net 09.08.09, 19:47
              No, OK, twoje zdanie. Najwyraźniej traktujesz to osiedle jak sypialnię:
              interesują mnie moje 4 ściany oraz miejsce dla mego rumaka. Reszta mnie nie
              obchodzi.


              Najkrótsza droga do zabicia dzielnicy

              Co do "kościoła" to wydaje mi się, że piekielny gorąc i zaduch latem oraz ziąb
              zimą nie służy raczej starym kościom wiernych, nie mówiąc już o brakującej
              powadze "domu bożego".

              No chyba że bawimy się w pierwszych chrześcijan za czasów Juliusza Apostaty.
    • Gość: PUMA Polityk IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.09, 21:22
      "Jeśli przeciwnicy budowy parkingu nad Odrą do nas przyjdą, a my akurat nie będziemy zajęci, to nie wykluczam, że może dojść do spotkania" - raczył powiedzieć opłacany z naszych podatków urzędnik.

      Wszystko się zgadza oprócz tego, że prezydent Karbowiak nie jest urzędnikiem, ale politykiem. Urzędnik jest mianowany, polityk wybierany. Inna sprawa, że nasz vice zachowuje się tak, jakby swoją pozycję odziedziczył.

      Erlaucht! :-)

      Słówko do d: skoro jak piszesz protest jest jedynie mieszkańców najbliższych bloków, a petycję w trakcie pikniku podpisało 600 osób, to by znaczyło, że wszyscy bez wyjątku mieszkańcy okolicy pl. Piłsudskiego są przeciw. To byłby bardzo jasny znak dla prezydenta, jaką ma podjąć decyzję.

      Na szczęście się mylisz, protest jest ogólnomiejski, łącznie z ludźmi, którzy mieszkają tak daleko od centrum, że dojeżdżają tam samochodem cz autobusem. Oni też są przeciw.
      • Gość: A tak!ja też jestem na nie,mimo,że nie jestem z Opol IP: *.as.kn.pl 08.08.09, 14:29
    • Gość: Dokładnie Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 21:47
      A panu wice K. chu.... w dupke!!
    • Gość: Opolanin Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: 83.19.67.* 07.08.09, 22:03
      W końcu ktoś odważył się rzetelnie opisać istniejącą sytuację,
      rzeczywistość naszej „kochanej” miejskiej władzy (mam nadzieję, że wyborcy
      dobrze zapamiętają ich podejście do opolan).
      Brawo – widać, że Opolska Wyborcza dostała jakiegoś porządnego zwrotu i oby
      dalej szła w tym kierunku.
    • Gość: blender Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 22:07
      Wielce szanowny redaktor widać jest świerzym Opolaninem a i to
      spadlym z ksieżyca skoro zobaczył "rzecz niezwykłą" "powstanie
      najprawdziwszego oddolnego ruchu pbywatelskiego,który.." A o o
      bronie województwa pan słyszał? I kto to robił? To tyle w temacie
      obywatelskiej aktywności.
      A teraz do rzeczy: wydaje się już właściwe by ludzie,którzy wtedy
      dali przykład obrony wrócili do aktywnosci obywatelskiej.Obrona
      nawiązywała do możliwości rozwojowych Opolsczyzny a nie protestu dla
      protestu czym Opole ostatnio słynie.Czas by ci,którzy chcą rozwoju
      miasta wystą pili na arenę.Parking,drobna rzecz,ale powinien powstać.
      • Gość: eol Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.chello.pl 07.08.09, 22:24
        Ja mieszkam w bloku nad Odrą, Codziennie rano jadę do pracy deptakiem nad Odrą.
        Niemal codziennie wychodzę z dwoma synami na spacer nad Odrę. Teraz jest tam
        zielono, cicho i pięknie. A jak będzie parking będzie głośno, brzydko i pełno
        będzie spalin.
        Uważam, że to miejsce, to skarb przede wszystkim bliskiego Zaodrza, ale również
        całego miasta Opola. Niewiele takich miejsc u nas. A zwolennikom parkingo
        sugeruję zaproponować wylanie betonowego parkingu na Plantach w Krakowie(w
        centrum jest wielki problem z miejscem parkingowym) albo w Toruniu wybetonować
        wszystko na prawo od mostu Piłsudskiego i tam zrobić parking... albo wylejmy
        beton na Bolko, też w centrum i tam się zmieści nawet większy parking. Zresztą
        nie chce sprowadzać dyskusji do absurdu... po prostu szkoda takiego pięknego miejsca
        • Gość: MACK Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.chello.pl 07.08.09, 22:57
          Prawdą jest, że często chodzimy tam z Małżonką na spacery, bo tam,
          rzeczywiście, jest inne, bo czyste powietrze. Tego nie da się nie
          odczuwać, pachną łąki i można się tam dotlenić. Pana Prezydenta też
          spotkaliśmy tam z pieskiem, więc dziwię się pomysłowi...
          Ale, przecież teren parkingu nie miał być wybetonowany, miał być
          wyłożony żelbetowymi płytami ażurowymi, a więc byłoby tylko mniej
          zielono. Poza tym, dzisiejsze samochody już tak nie kopcą, to było
          kiedyś...
          • Gość: jox Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.punkt.pl 07.08.09, 23:33
            Bardzo ładny i rzeczowy artykuł.

            Pokazuje o co chodzi w tej sprawie.

            Myślę, że złe podejście szefów miasta już nie mieści się w tym urzędniczym garze
            z przykrywką - tarczą przeciwko mieszkańcom. W tym waszym urzędniczym garze KiPI
            i PIeni się. Nie chcecie odpuścić zabetonowaniu miasta. Nie chcecie słuchać. Nie
            próbujecie zrozumieć i współdziałać z mieszkańcami. Im bardziej będziecie uparci
            w niesłuchaniu głosu mieszkańców i dusić się w swoim sosie, tym gorzej dla was i
            niestety, również dla miasta...

            Czuję obywatelskiego ducha.
            Szkoda, że nie mogłem wpisać się na liście przeciwników.
      • Gość: PUMA Spoko blender IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.09, 23:12
        ...masz rację z OKOOPem, to był piękny zryw i wspaniale rozegrana sprawa. Wtedy
        ramię w ramię wystąpili aktywiści, różne organizacje pozarządowe, wojewoda,
        urzędy miast, politycy, przedsiębiorcy....no słowem wszyscy.

        Ale jak się wczytasz w tekst to dostrzeżesz, że autorowi chodziło właśnie o to:
        o wspólne działanie przy wzajemnym respekcie wobec siebie mieszkańców, NGO-ów i
        władz miasta. żeby decyzje czy pomysły na miasto były podejmowane wspólnie, by
        wysoko postawieni urzędnicy czy politycy w Opolu stali się moderatorami
        aktywności lokalnej a nie administratorami szarej masy 130 tys
        płatników podatków lokalnych.

        Dostrzegasz różnicę?

        Inaczej przecież smakuje parówka ładnie w sklepie podana i zapakowana przez
        uśmiechniętą ekspedientkę a inaczej podana niechlujnie przez warczące babsko
        przypadkowo pracujące jako sprzedawczyni...prawda?

        To samo jest w mieście. Co innego jest jak miasto czy inny inwestor zapowie
        najbliższym mieszkańcom swój zamiar dając jednocześnie do zrozumienia, że jest
        otwarty na sugestię a innego jak ty się przypadkiem z 10-tej ręki dowiadujesz,
        że już postanowiono, że Ci pół okolicy rozkopią i zabetonują ponad twoją głową.

        Ufasz takim decyzjom?

        Tym bardziej, że masz ciągle to samo nieodparte wrażenie, że jak zadzwonisz do
        MZD, Tepsy czy gdzie indziej i zgłosisz dziurę czy usterkę to zawsze powiedzą że
        nie mają ludzi, czasu i pieniędzy a na swoje inwestycje to mają zawsze.

        Chodzi o zasady, chodzi o styl
        Chodzi wreszcie o to, że miasto nieczerpiące z kreatywności, bogactwa i siły
        swoich mieszkańców jest słabym miastem, które co prawda trwa...ale wewnętrznie
        jest jak spróchniały konar....
        • Gość: blender Re: Spoko blender IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 23:24
          do PUMY
          A skąd się wzieli ci wysoko postawieni politycy i urzędnicy? Czy
          przypadkiem nie zostali wybrani w wolnych,demokratycznych itd? Zatem
          dlaczego odmawiasz prawa do decydowania z woli wyborców? A może
          chcesz demokracji bezpośredniej i uzgadniania wszystkiego ze
          wszystkimi? Naprawdę sądzisz,że w XXI wieku da sie rządzić jak 2500
          lat temu?
          DOŚĆ PROTESTÓW CZAS NA ROZWÓJ
          • Gość: jox Re: Spoko blender IP: *.punkt.pl 07.08.09, 23:34
            Rozwój możliwy jest gdy jest współpraca a nie zamykanie się w swoim urzędniczym
            gronie.
            • Gość: smakosz Re: Spoko blender IP: *.chello.pl 09.08.09, 13:00
              Współpraca to ma być na etapie tworzenia np. planu zagospodarowania
              przestrzennego. Najpierw udaje się, że nas to nie dotyczy a
              później - wielki krzyk.Konsultacje to również koszty ( z podatków).
              Nie po to wybiera się władze, żeby każdy pomysł konsultowała.
              • Gość: Zenobia Re: po konsultacje IP: *.chello.pl 09.08.09, 14:59
                Otóż mylisz się smakoszu, że koszty konsultacji są wysokie. Do tej pory organizowane one były w Ratuszu i w budynkach szkół. Koszty wynajęcia-żadne. Poszczególne tematy prezentowali przedstawiciele urzędu - tu również odbyło się bez kosztów. Jeśli chodzi o miejscowe plany, to wykładane są one do konsultacji na 21 dni w siedzibie urzędu. Każdy może przyjść i zapoznać się z tymi dokumentami i złożyć uwagi wnioski. I jeszcze jedno przed przystąpieniem do opracowania miejscowego planu czyli ok. 1 rok przed powstaniem projektu miejscowego planu, podaje się informację do publicznej wiadomości o przystąpieniu do jego opracowania i również wyznacza się 21 dni na propozycje i wnioski przed sporządzeniem planu (np. wyznaczenie parkingu, placu zabaw, czy też innego sposobu zagospodarowania konkretnego miejsca). Udział mieszkańców w tworzeniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego może wywrzeć istotny wpływ na formę i kształt naszego miasta. Warto interesować się swoimi uprawnieniami, jeśli chce się mieć wpływ na rozwój miasta. A tak na marginesie: ilu z was wie, że obecnie trwają prace nad zmianą studium zagospodarowania i kierunków rozwoju Opola. W takim dokumencie też jest mowa o parkingach, komunikacji i transporcie w mieście, itd.
              • Gość: PUMA Re: Spoko blender IP: *.pools.arcor-ip.net 09.08.09, 19:54
                Proszę przejrzeć MPZP "Przedmieście Odrzańskie" i wskazać mi miejsce pod parking
                zgodne z prawem. Dziękuję.
          • Gość: PUMA Re: Spoko blender IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.09, 23:47
            nie niee...nie zgodzę się. Polityk w Opolu to nie konsul w rzymskiej prowincji,
            co jest przez cezara wybierany i potem przez 4 lata kradnie, gwałci i
            sprzeniewierza, by mu się "polityka" opłaciła i na emeryturę starczyło.

            ja rozumiem polityka (urzędnika w mniejszym stopniu ale też) jako człowieka,
            który poświęca się dla dobra ogółu. Nie chciwość władzy, ale służba dla ogółu.
            Zresztą to chyba definicja funkcjonariusza służb publicznych. Z tym że polityk
            powinien dawać w to jeszcze serce.

            Tyle teorii. W praktyce nie chodzi wcale o uleganie we wszystkim mieszkańcom czy
            sondażom , czy referenda o każdą drobnostkę, ale o otwartość na sugestie, dobrą
            politykę informowania oraz o realizacji jakiejś wizji.

            Przeciwieństwem tego jest arogancja, niekompetencja, brak informacji oraz
            zaskakiwanie faktami dokonanymi.

            Jak ja będę chciał wybudować garaż na mojej działce tak, by jedna ze ścian
            dotykała jego granicy to pójdę do niego, poinformuję go, porozmawiam. Nawet
            jeżeli prawo jest po mojej stronie i kiedy wiem, że i tak mogę wybudować. To się
            nazywa kultura współżycia społecznego. Mogę oczywiście go olać, zaskoczyć go
            pracującą betoniarką ale wtedy raczej konflikt będzie nieunikniony...a poniżony
            przegraną przed urzędem lub w sądzie sąsiad będzie moim wrogiem.

            Chyba sztuka rządzenia polega na tym, by było ugodowo niż podejrzliwie. W
            Wyborach wybierałem polityka na kredyt. On obiecywał, ja mu zaufałem. Nie mam
            zamiaru teraz cicho siedzieć do następnych wyborów by wybrać innego...nie...ja
            będę głośno się domagał, by ten polityk był tak samo miły, obiecujący i uprzejmy
            jak przed wyborów. Przecież dlatego go wybrałem!
          • Gość: PUMA rozwój IP: *.pools.arcor-ip.net 07.08.09, 23:55
            DOŚĆ PROTESTÓW CZAS NA ROZWÓJ

            Kilka lat temu był ogłoszony konkurs na koncepcję zagospodarowania placu
            Kopernika...m.in. przewidziano parking podziemny. Był konkurs, była wypłacona
            nagroda.

            Chcesz rozwoju? Dalej! Buduj! Nikt nie będzie żałował tych ohydnych płyt na
            placu. Żaden ekolog Ci na drodze nie stanie. Prasa chyba też nie...uważasz że
            prowizora, degradacja terenów zielonych i jakieś betonowe badziewie to rozwój?
            Serio?
            • Gość: blender Re: rozwój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 10:35
              Do PUMY i nie tylko
              Wyrazy uznania za brak inwektyw bo poglądami róznimy się przecież.
              dot demokracji i konsulach: skoro taką wagę przywiązujesz do
              protestu i aktywnosci obywateli protestujących to raczrównież
              uwaględnić zdanie obywateli,którzy są ZA parkingiem, ajest ich
              przecież nie mało
              dot rozwoju miasta: miasto jakie jest kazdy widzi/ to w nawiazaniu
              do jakże celnej definicji konia/ i ma cały szereg funkcji do
              spełnienia,których nie zastąpi wieś,rezerwat czy park i
              odwrotnie.Trzeba się z tym pogodzić. Miasto to także zurbanizowany
              teren,który służy nie tylko mieszkańcom,ale i przyjezdnym/np.funkcje
              edukacyjne czy wojewódzkie/, zatem przyjezdnym coś trzeba zapewnić
              bo wpływaja oni znacznie na rozwój miasta.
              Parking nad Odrą ani,niestety, nie rozwiąże problemów
              parkingowych,choć to zawsze coś,ani też jego brak nie uczyni miasta
              wsią chociaż,niestety,widać z róznych wpisów,że spore przyzwolenie
              na to jest.Na zwieśniaczenie Opola oczywiście i to nie tylko z
              powodu parkingu.
              po trzecie:ze zdumieniem konstatuję,że pojawia się taka inicjatywa
              ze strony ratusza,który do tej pory poza naprawdę gondolowymi
              pomysłami był/jest/ zachowawczy czy jak wielu stwierdza-
              hamulcowy.Parkingowa inicjatywę oceniam,jako wypadek przy pracy bo
              to nawet tej ekipie w wyborach się nie przysłuży.Jeśli Opole ma być
              nie żadną metropolią,ale w miarę rozwojowym miastem to ta ekipa
              nadaje się wyłacznie do wymiany.
              • Gość: PUMA Re: rozwój IP: *.pools.arcor-ip.net 08.08.09, 12:08
                Jak widzisz, drogi blenderze, wcale nie różnimy się aż tak bardzo.

                Protest nie jest moim żywiołem, wolałbym nie protestować, wolałbym działać
                profilaktycznie. O tym jest ten artykuł i część wpisów na forum: załatwić
                wspólnie coś ex ante a nie ex post.

                Prosty przykład przejść dla pieszych. Po tragicznym wypadku prezydenta Ciepłego
                w mig stworzono tam plan bezpieczniejszego przejścia ( lącznie z fotoradarem ).
                Założę się jednak, że gdyby grupa okolicznych mieszkańców tydzień wcześniej
                wystąpiła z takim pomysłem, to by ich zbyto. Problem w tym, że tak jak ja wyśli
                pewnie wielu...i dlatego nawet nie próbują iść i proponować. To ta właśnie
                słabość miasta.

                Przejście pod basenem krytym też było wielokrotnie zgłaszane...trzeba było
                tragedii, by MZD się ruszyło.

                Ludzie mają tego trochę dość. Czy ja, jeżdżąc na rowerze, mam dać się
                przejechać, by MZD wybudował więcej niż 300m dróg rowerowych rocznie? Wolałbym
                usiąść przy stole i to omówić...a przy okazji trochę pożyć...
                • Gość: Śląskie Niebo Re: rozwój IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.08.09, 17:21
                  Drogi Pumo:) Rozumiem Twoją desperację, ale dobrze radzę, nie daj
                  się przejechać, bo na Urząd Miasta Opola takie argumenty nie
                  działają. No chyba, że da się przejechać Pan Wice-Karbowiak, ale nie
                  sądzę, żebyśmy mogli na to liczyć, ponoć jego postawa obywatelska
                  pozostawia wiele do życzenia, w przeciwieństwie do postawy
                  narodowej;).

                  www.opolskie.bloog.pl
          • Gość: SpokoBlender Re: Spoko blender IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 12.08.09, 18:16
            >>A skąd się wzieli ci wysoko postawieni politycy i urzędnicy? Czy
            przypadkiem nie zostali wybrani w wolnych,demokratycznych itd?<<
            Masz rację- zostali wybrani przypadkiem. Oni wzięli się z list partyjnych
            Szanowny Blenderze. W PRL głosowało się identycznie. Też były listy partyjniaków
            (PZPR,SD i PSL).
            Nasza demokracja lokalna to d...pa, a nie demokracja.
            >> A może chcesz demokracji bezpośredniej i uzgadniania wszystkiego ze
            wszystkimi?<<
            To była by jakaś uczciwa alternatywa wobec systemu oligarchicznego.
            Wykorzystując internet dało by się to zrobić :)
        • Gość: A bardzo mądrze napisał Blender!!! IP: *.as.kn.pl 08.08.09, 14:38
          podpisuję się pod tym tekstem obiema rękami i też żałuję, że nie wzięłam udziału
          w głosowaniu ze względu na odległe zamieszkanie!!!!
    • Gość: Bader-Meinhoff Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.08.09, 01:49
      Jako przyjaciel kotów chętnie przybije łapę Pumie.
      Tu nie chodzi o drobiazgi, ale w drobiazgach tkwi diabeł. Jeśli urzędnik tego
      miasta mówi,że Mały Rynek go nie interesuje bo tamtędy nie chodzi, a drugi że
      pomnik mu przeszkadza, trzeci zaś marzy o bruku w centrum miasta - to ja się
      gotuję do wojny... Robią to bezmyślnie (wraca stare?) A przecież to myśmy ich
      wybrali.
      Generalnie można tak, ale po co. Obroniliśmy swoje dawno temu (megalomańsko
      postawiliśmy na Wolności "koszmarka" żeby nam to przypominał) a potem co...
      Teraz kiedy jest pomysł, nie pierwszy i nie ostatni... znowu jestesmy w
      "Dziurze" - my, oni.
      Zabawne, ale może powinna być ciągłość podejmowanych działań, nie na chwilę
      ale na zawsze... trasy rowerowe, parkingi podziemne, tereny zielone, proste
      ulice, oferta kulturalna, zaplecze sportowe. tylko po to, zeby nam się dobrze
      w tym naszym mieście żyło. I to razem wspólnie.
      Mam nadzieje, że ten parking nie powstanie i to nie dlatego, że będziemy
      przeciw, ale dlatego że Ci co chcą go tam stawiać zmądrzeją, popatrzą na
      szansę jaką ten spór daje...
      Szansę zbudowania, nie dzielenia społeczeństwa, społeczeństwa obywatelskiego w
      naszym mieście.
      Amen
      • Gość: romek Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: 77.252.18.* 08.08.09, 07:58
        nie patrzmy na mieszkańców tych bloków na zaodrzu! co nas oni obchodzą? czy jak
        koło Ciebie coś budowano to pytano cie o zgode? nie! więc budować tam pomimo ich
        protestów, nikt nie ma monopolu na pseudozieleń, bo z taką tam mamy do czynienia
      • Gość: zniesmaczony Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.chello.pl 09.08.09, 12:13
        Można się z Tobą zgodzić, że zintegrowanie dużej grupy ludzi wokół
        jakiejś idei jest wartością samą w sobie, ale z artykułu wynika coś
        bardzo niepokojacego. Otóż gazeta podsyca spór nie dlatego, że jest
        o co walczyć bo faktycznie nie ma : parking nie musi być betonową
        pustynią i o tym wiedzą przede wszystkim wypowiadajacy się tu
        architekci a że jest potrzebny aby wstrzymać tych kilkaset aut przed
        wjazdem do ścisłego centrum też wszystkim wiadomo. Chodzi o
        rozbudzenie tzw. nieposłuszeństwa obywatelskiego czyli wymuszanie na
        wybranej demokratycznie władzy doraźnych zachować według chciejstwa
        grup interesu. Jeśli władza się ugnie, miastem zaczną rządzić
        poprzez akcje, festyny i agitki organizacje pozarządowe. Może to
        jest jakaś droga ale tylko na krótką metę. Widać taką mamy
        demokrację że marzy nam się anarchia. Odtąd każdy niezadowolony z
        widoku z własnego okna będzie mógł zwrócić się do organizatorów
        obecnych akcji o wsparcie w walce z tymi
        znienawidzonymi "urzednikami" i wywalczyć własne prawa kosztem
        innych, którym taki sposób postępowania nie przystoi albo uważa go
        za niestosowny. Chulaj dusza sarmato a później - na stanowiska
        zwolnione w wyborach.
    • Gość: Edek Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.09, 09:58
      Chcą żeby Opole było metropolią a mają mentalność wieśniaka
      Kargula ,wszędzie tylko nie koło mojego gumna.
      • cezner Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto 08.08.09, 10:57
        Boże, co za durnie!!! Tu nie chodzi o mieszkańców okolicznych bloków.
        Tu chodzi o wszystkich.
        Byłem tam wczoraj na spacerze z gościem z Holandii. Jak go
        poinformowałem, że urzędasy wymyśliły że wybetonują ten fragment nad
        odrą z zamienią na parking, to nie mógł w to uwierzyć. Stwierdził, ze
        zamiast betonować to może bardziej tu jakaś plaża by się przydała.
        Niestety, u na sjest myślenie doraźne. Mamy kawał ładnej łąki nad
        rzeką, to łatwiej i prościej ją zabetonować niż pomyśleć nad jakąś
        inną lokalizacją parkingu.
        • Gość: głupi pomysł Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.chello.pl 09.08.09, 12:17
          Ten Pana gość z Holandii pewnie nie wie, że u niego w kraju w środku
          miast nad zanieczyszczoną rzeką plaż się nie urządza ? Grunt to
          autorytet obcokrajowca.
      • Gość: rozsmieszony Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.08.09, 11:08
        "Spór o parking nad Odrą doprowadził do rzeczy niezwykłej, jakiej Opole w wolnej
        Polsce nie widziało. Do powstania najprawdziwszego oddolnego ruchu
        obywatelskiego, który upomina się i walczy o nasze wspólne dobro..."
        Boże, co za kabotyństwo!!!! Facet skrzyknął wokół siebie pietnastu emerytów
        (patrz fokta w Gwyb z 8 sierpnia), a robi szum, jakby był drugim Martinem
        Luterem Kingiem. Rzecz niezwykła... Wolna Polska nie widziała... Ble, ble,
        ble... A gołodoooopcy z Wyborczej, którym Michnik zyłuje jak w McDonalds i płaci
        tak mało, ze ich nie stać na samochody, więc nie rozumieją problemu, no więc oni
        to łykaja jak pelikany. A obrona Opolszczyzny to pikuś????? Toż kibice Oderki
        Popelinki potrafią sie bardziej zmobilizowac oddolnie... I jaki to ruch
        oddolny??? Czy ta emerytka z parteru zagrzała sąsiadów do durnego boju przeci
        parkingowi? Nie, to gostek, który zauroczył redaktorów Gwyba. Karbowiak, buduj
        ten parking i nie dyskutuj z oszołomstwem.
        • Gość: wesoły Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 11:44
          Dobrze koleś prawisz.
    • Gość: roman Bzdury w GW IP: 77.252.18.* 08.08.09, 12:28
      kolejny bzdurny temacik w GW

      Opole w wolnej Polsce czegoś takiego nie widziało? Co za bulszit. Czyżby
      człowiek, który popełnił te bzdury na łamach GW zapomniał co się działo w
      czasie powodzi 12 lat temu? Wtedy pospolitego ruszenia nie było? Do nauki
      "dziennikarze"!!! Żałość po prostu jak się czyta takie pierdoły. Że są tacy,
      którzy jeszcze za to płacą w kiosku...
      • Gość: Pomost Romku, nie denerwuj się IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.09, 13:41
        ale naucz sie rozróżniać działanie w akcji pomocowej , a działanie
        przeciw "władzy"
        • Gość: zniesmaczony Re: Romku, nie denerwuj się IP: *.chello.pl 09.08.09, 12:26
          Jeśli bardzo chcesz przeciw władzy to może poczekaj do wyborów i
          wystartuj z programem, który "uskrzydli" Opole ? A teraz trzeba
          wybrać dobro "grupy interesu" czy dobro miasta.
    • Gość: rr Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: 77.223.228.* 08.08.09, 12:44
      W opolu nie znajdę nikogo kto to jest zadowolony z pracy z Urzędu Miasta. W
      prostych sprawach spotyka nas nie kompetencja i brak kultury. Prezydent i
      jego urzędnicy mają wypełniać wolę mieszkańców. Zembaczyński nie spełnia
      swojej roli dobrze i nie słucha nawet swoich doradców.
      • Gość: expert Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: 77.252.18.* 08.08.09, 12:48
        Wola mieszkańców a wola grupki protestujących osób to co innego szefie
        • Gość: Gość Do experta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 13:49
          Z Ciebie taki ekspert jak z koziej dooby trąba.Takim jak Ty to po północy pod
          oknami mieszkania postawiłbym głośno włączone radio.Niestety taki palant i tak
          tego nie zrozumie bo jego łepetyna kieruje się zawsze zdaniem jego
          idola\J.Owsiak\-róbta co chceta.
          • Gość: smakosz Re: Do experta IP: *.chello.pl 09.08.09, 12:33
            Cóż za poezja argumentacji, wręcz kunszt chamstwa.
      • Gość: zniesmaczony Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.chello.pl 09.08.09, 12:31
        Dobry człowieku, coś Ci się pomyliło. Praca w urzędzie rzeczywiście
        jest służbą ale nie dla spełniania woli mieszkańców lecz dla
        stosowania prawa, którego Ci mieszkańcy nie znają i łatwiej im
        obwiniać miejscowych urzędników niż swoich wybrańców w Sejmie,
        którzy to kulawe prawo stanowią.A może podasz te przykłady braku
        kultury, bo przyznam - jestem ciekawy.
    • Gość: Gość Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 13:37
      Budować ,budować i jeszcze raz budować.Jeśli komuś by przeszkadzał z
      pobliskich mieszkańców to niech się wyprowadzi tak jak to miało miejsce z
      wieloma mieszkańcami Rynku,którym wmuszono na siłę ten pijacko-piwny gwar i
      nocne krzyki wyrostków po północy.Takich miejsc w naszym mieście jest niestety
      więcej gdzie cisza nocna jest zagłuszana bardzo często i głośno.Wszystkim
      zwolennikom takiego spędzania wolnego czasu ,życzę z całego serca by pod ich
      oknami póżną nocą działo się podobnie.
      • Gość: bebete Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 13:51
        A może miłośnicy rowerów,trawników i przeciwników parkingów nie
        wspominając rynkowego hałasu rozważą przeprowadzkę do Ozimka albo
        Prószkowa.Rucha mały,spokój,rowerkiem można wszędzie no i
        przyjeżdżac do Opola mogliby autobusem lub pkp.Ach,no i torchę kasy
        by zostało bo jakoś tak się składa,że mieszkania w hałaśliwym
        centrum miasta są dużo droższe niż w spokojnych miejscach.
        Zanim uszczęśliwicie innych swoim przywiązaniem do ekologi wszędzie
        i zawsze,uszczęsliwcie najpierw siebie.Zatem odczepcie się od
        parkingu nad Odrą.
        • cndduplo Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto 08.08.09, 14:13
          Witam wszystkich, wydaje mi sie, że Opole to nie metropolia, ale
          niezbyt duża miejscowość, do której przyłączono kilka okolicznych
          wiosek. I dobrze! O klasie miasta nie świadcza betonowe
          przestrzenie, kilkunastopietrowe domy, ale dobrze,gustownie
          zagospodarowana przestrzeń, przyjazna ludziom. Uporzadkujmy więc to
          co mamy, wprowadźmy rozwiazania zaproponowane wczesniej - np.parking
          podziemny na pl.Kopernika,wyrównajmy chodniki, stwórzmy dobrze
          oznakowane miejsca parkingowe w przestrzeni, ktora już jest.
          Wypowiedzi cytowanych urzedników i polityków świadcza tylko o
          braku "kinder sztuby" i lukach w wykształceniu ogólnym.Dajmy spokój
          z tworzeniem na siłe "City"!Kiedyś ulice Opola były zielone, teraz
          sa szare i zakurzone.Wydaje sie także, że brak jest jakiejś
          rozsadnej koncepcji całosci.Niemożliwe jest chyba, zeby architekci i
          urbaniści opolscy nie mieli gustu..
          • Gość: smakosz Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.chello.pl 09.08.09, 12:42
            Wydawać by sie mogło, że głos rozsądny ale tylko mogło. Do pobożnych
            życzeń zaliczyć możesz podziemny parking na Pl. Kopernika a dobrze
            oznakowane miejsca parkingowe zajmują już absolutnie całą przestrzeń
            centrum miasta, nawet więcej - miejsca w centrum w których miasto
            pobiera opłaty prawem kaduka. O jednej rzeczy zapominasz - gdzie
            jest ta ogromna przecież kasa na budowę podziemnych parkingów ? Komu
            zabrać żeby to zrealizować ? Dla Ciebie to takie proste, więc
            prowadź wodzu!
    • Gość: A Wilczy bilet dla P.Karbowiaka i Jego popleczników! IP: *.as.kn.pl 08.08.09, 14:24
      to skandal! Kto władzom daje przyzwolenie na takie lekceważenie
      społeczeństwa!? Dalej prywata i tylko prywata!?
      Oj zapamiętam,jako Obywatel nazwiska ignorantów i tupeciarzy, nieliczących się
      z ogółem, z ekologią, z architekturą!
      • fernando_hidalgo Re: Wilczy bilet dla P.Karbowiaka i Jego popleczn 08.08.09, 14:44
        siedź we wrocławiu i nie zawracaj nam gitary
    • Gość: zjawa Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.chello.pl 08.08.09, 14:57
      Cała dyskusja i wszystkie akcje związane z populistycznym hasłem
      budowy parkingu na terenie międzywala jest bezsensowna, ponieważ
      prawo zabrania takich budowli. Ktoś nie znający się na przepisach
      ochrony przeciwpowodziowej i prawa wodnego rzucił głupie hasło, po
      którym rozgorzała dyskusja i protesty.
      Rzeczywiście władze miasta często rażą niekompetencją oraz brakiem
      stanowczości w realizacji inwestycji. Bo co stało się z szumnie
      zapowiadanym remontem na placu Kopernika (parking podziemny, park,
      hotel), parkingiem nad zbiornikiem retencyjnym przy Żwirki i Wigury,
      czy też innymi inwestycjami zapowiadanymi przez władze miasta.
      O miasteczku wodnym w parku na ZWM (ze świadomością użytej nazwy
      osiedla) nie wspomnę.
      • Gość: muldi Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 17:51
        Ale nie zapomnijcie głosowa na Zembaczyńskiego!!!!!!Bo wiecie nie
        będzie przecież na kogo??!!!To jest dobry kandydat dla rozwojowców i
        miłosników trawników.Dużo mówi! A,że mało robi,a to można zwalić
        winę np na Karbowiaka.
        • Gość: PUMA Zdrojewski IP: *.pools.arcor-ip.net 08.08.09, 18:35
          To prawda, opolska wataha polityczna cierpi na brak rozwojowych wilczków alfa,
          brak konkurencji powoduje zaś, że przewodnik stada kulawy, siwiejący i jakiś
          taki mizerny.

          Czekam kiedy Zdrojewskiemu się kultura znudzi, osobiście napiszę do niego list,
          by przybył do nas. Taki handel wymienny kapitałem ludzkim: Schetyna poszedł od
          nas do Wrocka, to niech były prezydent tego miasta pokaże , co potrafi u nas :-)
          • Gość: ob. Re: Zdrojewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.09, 11:44
            Ha,ha,ha.Porażający,ale jakże powszechny pogląd w Opolu.Rozwój
            inwestycje czy szeroko rozumiana aktywność może nam zapewnić jedynie
            Zdrojewski albo w ostateczności jego ludzie.Oznacza to oczywiście,że
            my się do niczego nie nadajemy.Cóż za niska zakompleksiała
            samoocena!!
            Widać obronę wojewodztwa i parę innych inicjatyw z tak chwalonym
            protestem parkingowym pewnie też ludzie Zdrojewskiego robili.Bo
            przecież nie nasi!!!!! Ech PUMA,glebisz!
            • Gość: PUMA Re: Zdrojewski IP: *.pools.arcor-ip.net 09.08.09, 19:37
              Jezu, a co w tym dziwnego że się sięga po sprawdzonych managerów?
              Potraktuj Opole jak koncern generujący 700 mln PLN obrotów i mający 130 tys
              akcjonariuszy.

              W koncernach samochodowych, tak przecież dbających o tradycję marki i image, bez
              żenady sięgano po kadrę managerską od konkurencji. Ludzie z mercedesa pomagali
              chryslerowi, z renault - nissanowi a z BMW - VW...czy odwrotnie.

              Tyle że tam, jak firma deptała w miejscu to się zbiera w trymiga walne
              zgromadzenie i się wywala głównego szefa z całym zarządem na zbity pysk. A u nas
              się każe czekać do wyborów.

              Nie wiem, jakich ludzi ma Zdrojewski, ale skoro są tacy dobrzy, to tylko znaczy
              że ten facet potrafi sobie dobrać współpracowników.
              Ten człowiek najwyraźniej marnuje się na stanowisku centralnym, jego żywiołem
              jest samorząd a stołek we Wrocku jest zajęty....więc? Dlaczego nie sięgnąć po
              sprawnego managera, wolnego na rynku?

              I jakie kompleksy? To Sawicki, Namysło czy ktokolwiek z MN powinni mieć
              kompleksy z tego powodu, że nikt ich nawet w snach nie widzi na stanowisku
              prezydenta miasta. Dla mnie liczy się miasto...a rządzić tu może nawet Giuliani,
              o ile by zechciał.
        • Gość: Maryna Re: Parking nad Odrą, co budzi miasto IP: *.chello.pl 08.08.09, 18:44
          Dobrze się stało, że przy okazji parkingu ujawnił się potencjał obywatelski drzemiący w mieszkańcach Opola. Od dłuższego już czasu wyczuwało się na mieście atmosferę "lekkiego" buntu przeciw działaniom włodarzy miasta. Wyczuwało się, że coraz więcej osób chce wziąć sprawy w swoje ręce, a niektórzy zaczęli coś robić i nie czekali na aprobatę ze strony urzędu. Niestety każda władza czyni ten sam błąd, zwłaszcza jak się już wygodnie okopie na swojej pozycji. Jaki to grzech - przestaje słuchać głosu "ludu". Szkoda, że nie poddano pomysłu parkingu i kilku jeszcze innych, konsultacjom społecznym. W końcu urząd prowadził wcześniej takie konsultacje. Ma już doświadczenie. Warto skorzystać z tej gorzkiej nauki i konsultować z mieszkańcami co ważniejsze inwestycje. A swoją drogą, martwi mnie brak głosów radnych - przedstawicieli mieszkańców w Radzie Miasta Opola - nie mają zdania na temat parkingu?, a może już nic ich nie obchodzi i czekają na następne wybory.
    • k100 Jakby głupota miała skrzydła to protestujacy 09.08.09, 07:45
      lataliby pod niebiosy.
      Opole nie ma szans na rozwój nie mówiąc żeby zostać metropolią skoro
      w tak błachych sprawach miejscowi sie buntuja. Będziemy mieli
      urokliwa doline Odry gdzie emeryci i renciści bedą spacerować
      podpierając sie laseczkami i rozjeżdzone trawniki, chodniki, klomby,
      zapchane ulice w mieście itd. Jednym słowem syf kiła i mogiła na
      własne życzenie.
      Niektórym ludziom zabrakło troche dobrej woli, chęci i zapału dla
      dobra miasta nie mówiac o dbałości w otrzymywanych emeryturkach.
      Jednym slowem nie bedzie rozwoju nie bedzie emeryturek ot i cala
      filozofia.
      • Gość: PUMA Re: Jakby głupota miała skrzydła to protestujacy IP: *.pools.arcor-ip.net 09.08.09, 11:19
        k100 napisał:


        Opole nie ma szans na rozwój nie mówiąc żeby zostać metropolią skoro
        w tak błahych sprawach miejscowi się buntują. Będziemy mieli
        urokliwa dolinę Odry gdzie emeryci i renciści będą spacerować
        podpierając się laseczkami i rozjeżdżone trawniki, chodniki, klomby,
        zapchane ulice w mieście itd. Jednym słowem syf kiła i mogiła na
        własne życzenie.
        Niektórym ludziom zabrakło trochę dobrej woli, chęci i zapału dla
        dobra miasta nie mówiąc o dbałości w otrzymywanych emeryturkach.
        Jednym słowem nie będzie rozwoju nie będzie emeryturek ot i cala
        filozofia.


        Wyjaśnij proszę k100 na czym polegać ma ten rozwój miasta przeciwko któremu
        jakoby mieliby protestować mieszkańcy.

        Z Twojej wypowiedzi bowiem wynika, że miejsce emerytów jest w domu przed TV a
        jak się wyleje beton na bulwary to znikną korki w mieście. Słowem nie będzie już
        syfu, kiły i mogiły (w całym mieście, jak rozumiem).

        Wyjaśnij w takim razie, w jaki sposób doszedłeś do takiej konkluzji, bo ja tego
        po prostu nie łapię.
        • Gość: alejaja Re: Jakby głupota miała skrzydła to protestujacy IP: 77.252.18.* 09.08.09, 19:24
          Ratusz vs radny miejski (ten od wtopy z Patrykiem Awganem)
          www.polskatimes.pl/gazetaopolska/fakty24/74474,patryk-jaki-betonuje-skwery,id,t.html
          • Gość: ftopa ale ftopa IP: *.punkt.pl 10.08.09, 07:38
            www.polskatimes.pl/gazetaopolska/fakty24/74474,patryk-jaki-betonuje-skwery,id,t.html

Inne wątki na temat:
Pełna wersja