Gość: PUMA
IP: *.ghnet.pl
13.08.09, 03:20
Polowania...na 800-1000 uczestników wielkich konferencji we Wrocławiu lub
Katowicach?? Oj ludzie ludzie, cza nasi rządzący są jeszcze na tym świecie? Bo
mi się wydaje, że już bardziej puma swojska na Opolszczyźnie niż co niektóre
wyskoki włodarzy.
Ale skoro pomysł na poważnie to mam kilka propozycji:
a) odnowić zardzewiałą już chyba klatkę na pumę ( koszt 5000 PLN, złapanych
pum: zero ) i przygotować z 1000 kurczaków na przynęty. 1000 złapanych pum dla
gości jako trofea z safari - gwarantowane!
b) rozwinąć sposób polowania znany z filmu o Kargulu i Pawlaku: kupić dużo
pasty do butów, wypożyczyć/kupić od Kombinatu w Kietrzu tysiąc tuczników,
nasmarować dobrze pastą do butów...puścić w las
c) pozbierać po Opolu i Krasiejowie wszelkie pałętające się makiety ( "jak
żywe" ) Silesauriusa Opolensisa i poustawiać je w odpowiedniej odległości od
ambon. Będzie piękne trofeum łowieckie a przy okazji promocja Opolszczyzny.
Marszałek z zarządem mogł w krzakach specjalnie modulowanym rykiem dodawać
naturalności makietom.
odradzam za to polowań tradycyjnych, z uwagi na nieprzewidywalność natury:
d)
https://www.youtube.com/watch?v=gNDG_zQ5Tf8