Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Dobra jakość - czy istnieje

    17.09.09, 15:01
    Kiedyś gwarantem dobrej jakości ubrania/butów/ dodatków była cena. dzisiaj -
    chyba już nie. Niedawno wywaliłam mnóstwo pieniędzy na drogie buty i
    wytrzymały jakiś tydzień. W tej chwili "walczę" z firmą. Szperając w
    internecie (za późno) odkryłam, że nie ja jedna nacięłam się na ową firmę.
    Jednocześnie zdarzyło mi się kupić tzw. jednosezonówki w jakimś Deichmannie,
    albo ccc i okazuje się ze w tych butach (skórzanych, ale niedrogich) chodzę
    już 3 sezon i trzymają się świetnie.
    jak to więc jest? Co jest gwarantem dobrej jakości? Nie mam ochoty na wymianę
    szafy co sezon, chce celować w klasyki. Porządne klasyki. Czyli dobra jakość,
    materiał, wykonanie. Ale w jaki sposób? czy macie swoje listy świetnych
    sklepów i tych, które omijacie szerokim łukiem?
      • durneip Re: Dobra jakość - czy istnieje 17.09.09, 15:15
        dobry przyczynek do wątku o butach aldo za 400zł made in china :)

        moje sposoby są takie: buty tylko skórzane na zewnątrz i w środku (chyba że
        chodzi o buty na jeden raz, do ponoszenia przez 2 godziny), wyjatek - gumowe
        sandały ipanema, super wygodne. dżinsy wrangler, fornarina, sugar cane. ubrania
        typu spódnice, marynarki, swetry - celuję w projektantów i produkcję lokalną,
        unikam "made in china". te ubrania pochodzą z ebaya, z przecen i outletów
        internetowych, więc nie rujnują budżetu.

        topy, szorty itd. kupuję w sieciówkach, bo przy moim przerobie i tak po dwóch
        miesiącach stanowią szmaty.

        gdzieś pośrodku są esprit, nine west, zara itd. jak na chińszczyznę drogie, ale
        z drugiej strony nie rozsypują się po pięciu praniach, więc idę na kompromis i
        czasami kupuję, jeśli cena jest bardzo okazyjna.
        • cafem Re: Dobra jakość - czy istnieje 17.09.09, 22:57
          Och, ja bardzo podobnie!:)

          Z dzinsow (i nie tylko) obstawiam Fornarine, z casualowych ciuchow Miss Sixty i All Saints (wszystkie trzy maja bardzo oryginalne wzory i kroje i raczej gwarantowane, ze nikt wokol nie bedzie wygladal podobnie); z nizszej polki dokladnie tak samo - Zara i Esprit, bo jakosc jest w miare niezla za niewygorowana cene;
          z butow Prada, sportowe Espritki i przewygodne Ecco; na co dzien obecnie biegam w trekkingowych (Merrelki, Salomony), bo wysoko w gorach mieszkam:)

      • zettrzy Re: Dobra jakość - czy istnieje 17.09.09, 21:50
        istnieje, ale na ogol jest atrybutem konkretnej firmy; cena istotnie
        nie ma nic do rzeczy
        mam o tyle dobrze ze sama sobie szyje, wiec nie mam problemu z
        jakoscia ubran (chociaz to troche irytuje, kiedy po 30 [trzydziestu]
        latach kiecka ciagle sie nie chce rozwalic), zostaja mi buty i inne
        dodatki ale z tym na ogol jest oke, bo kupuje wylacznie sprawdzone
        firmy
      • nsc23 Re: Dobra jakość - czy istnieje 17.09.09, 21:58
        Jezeli chodzi o buty to kupuje w new look i oprocz sandalow spelniaja swoje
        zadanie - ale kupuje tam tylko buty, ktore nosze na imprezy, wiec rzadko :)
        Mam tez dwie pary butow ze Stanow, ktore dostalam od taty jak mialam 10 lat,
        nadal maja sie swietnie, a lat mam 23. Tez nosze je rzadko, bo sa bardzo
        eleganckie, ale to jest jak na mnie absolutny rekord.
        Spodnie eleganckie szyje i tu bywa roznie - zalezy od materialu. Spodnice szyte
        wytrzymaly na razie po 3-4 lata i nie zdradzaja sladow rozpadu ;)
        Jeansy kupuje w GAPie oraz w VanGraffie, zyja od dwoch lat, maja sie dobrze,
        predzej podre czy zrobie tlusta plame niz sie rozpadna.
        Koszulki i inne topy kupuje w Jackpocie - przedzej czyms zaswinie albo sie nimi
        znudze niz zedre.
        Troche mam topow z vangraffa - podobnie.
        W sumie to najmniejsza wage przywiazuje do butow, biore co leci, bo rozmiar 9
        (42) to rzadkosc, wiec jak juz sie trafia to najwyzej sie nimi naciesze jeden
        sezon a nie piec. Mowiac szczerze wole miec duzo tanich butow do wyboru niz
        tylko kilka par drogich (oczywiscie w sytuacji idealnej mialabym cala mase
        drogich, bo jednak zazwyczaj sa ladniejsze i trwalsze, ale jak mam wybierac, to
        wole kupic co sezon buty za 20 funtow niz raz na 5 sezonow buty za 100).
        Marynarki i inne eleganckie ciuchy szyje na miare u krawcowej - zazwyczaj
        wytrzymuja bardzo dlugo :)
      • lusitania2 Re: Dobra jakość - czy istnieje 17.09.09, 22:08
        z marek, które mnie jak na razie nie zawiodły mogę wymienić leo
        lazzi (tym bardziej polecam, że polska, wbrew szyldowi), massimo
        dutti, eric bompard. Torebkowo Patters. Butowo-casualowych Ecco i
        Solo Femme (też polska), natomiast buty Pollini musiałam niestety
        reklamować. Moja mam chwali Jass i Pabię, niestety obie te firmy
        szyją na solidne 38, 34 nie ma co w nich szukać.
        Monnari, Solar, Simple były doskonałe na początku ale wzrost firmy
        fatalnie odbił się na kontroli jakości.
        • durneip Re: Dobra jakość - czy istnieje 18.09.09, 00:49
          potwierdzam solo femme. od trzech lat mam zamszowe szpilki. traktuję je sprayem
          jedynie i bynajmniej ich nie oszczędzam. stan idealny, włącznie z flekami. przy
          tym rewelacyjny profil, można w nich tańczyć godzinami i na dodatek są nader
          oryginalne, jeśli chodzi o krój.
      • maggi9 Re: Dobra jakość - czy istnieje 18.09.09, 01:08
        Jak tak czytam forum to mam wrażenie, że już nic nie jest gwarancją.
        O ile z ciuchami jest jeszcze jako-tako.Szczerze mówiąc nie trafiam na
        maksymalne buble.Po prostu dokładnie oglądam, sprawdzam skład materiału itp To z
        butami jest gorzej.Mam wrażenie, że czego bym nie kupiła to zaraz się
        rozwali.Adekwatnie do ceny Deichmann po tygodniu noszenia, coś droższego po
        miesiącu.No i mam zagwozdkę czy kupić coś tańszego czy trochę pozbierać.
        • durneip Re: Dobra jakość - czy istnieje 18.09.09, 06:36
          po tygodniu? to co ty, w balerinach na budowę chodzisz? ;);)

          byłabym za uzbieraniem. raz tylko buty faktycznie zepsuły mi się po tygodniu,
          trzewiki levisa. od tamtej pory nie kupuję pączków u szklarza a gwoździ w aptece
          - levis robi wyłącznie dobre dżinsy, buty zaś nie bardzo, i tego się trzymam :D
          • b.davies Re: Dobra jakość - czy istnieje 18.09.09, 10:33
            To ja mam chyba jakieś wyjątkowe szczęście, bo rzeczy dobrej jakości znajduję w zwykłych sieciówkach:| Jeśli chodzi np o Ecco, to nie mogę patrzeć na ich buty, są zawsze jakieś takie toporne i mało zgrabne, albo po prostu sportowe. W Jackpocie swojego czasu pracowałam i moim zdaniem są to ciuchy dla starszych kobiet, na pewno nie dla 20latek. Poza tym rozmiary są zaniżone - xs potrafiły na mnie wisieć.
            Jeśli chodzi o buty, jestem bardzo zadowolona z Zary, Stradivariusa, Nine West (moje jedne szpilki mają 5 lat i nadal wyglądają idealnie - musiałam wymieniać tylko fleki) i, o dziwo, CCC.
            Jeżeli chodzi o ciuchy to cały koncern Inditexu bardzo mi pasuje. Nigdy nie musiałam nic reklamować, nic mi się nie rozciąga, nie odbarwia, nie pruje.
            • mordeczka88 Re: Dobra jakość - czy istnieje 18.09.09, 10:56
              u mnie podobnie:) kupiłam cztery sezony temu buty w ccc i do teraz
              trzymaja się rewelacyjnie, a noszone sa w okresie przejściowym, dosc
              intensywnie :) ale niestety są to jedyne buty jakie udało mi się tak
              dobrze upolowac :( reszta to obojetnie czy sportowe czy z innych
              firm..ecco itp, poległy po najdalej dwóch sezonach ..o zimowych nie
              wspominając, jednego nie wytrzymują:(
              podobnie jest ze spodniami z Levis'a, posiadam w tej chwili 5 par i
              wszystkie wyglądają rewelacyjnie jak na ich częstotliwośc noszenia i
              date kupna (najwczesniejesze mam od bodajze prawie 5 lat :)
              kurteczkę na wiosne/jesien już druga mam z Top Secret i nie moge sie
              jej na chwalic :) kolor ma intensywny- czerwony (poprzednia czarna)
              i wyglada tak świeżo jak przy zakupie, krój ma klasyczny, wiec
              ponosze pewnie 4 sezony jak ostatnią :)
              sweterki i kardigany to najczęsciej zara, maxmara, wybieram te
              dobrej jakosci i o klasycznym kroju
              reszta szafy to dopełnienie stylu tańszymi rzeczami, których nie żal
              mi wyrzucic po paru miesiacach jak sie "zaszmacą" :)
              ach i torebki tylko Wittchen, najlepsze, najbardziej trwałe i pasują
              rewelacyjnie do wielu rzeczy :) posiadam 4 i już nawet nie próbuje
              innych firm:)
            • nsc23 Re: Dobra jakość - czy istnieje 18.09.09, 14:16
              Nie zgodze sie co do Jackpota - ja kupuje tam glownie topy (koszulki z
              krotkim/dlugim rekawem) - maja kolory, ktore pasuja i 40 latkom i 20 latkom, mam
              od nich przepiekny i przeukochany sweter (albo raczej sweterek, bo jest bardzo
              cienki i lekki), fakt, moja mama ma identyczny, ale wygladamy w nich zupelnie
              roznie, bo kazda z nas nosi go z czyms innym. Mam tez sweterek wiazany na srodku
              - znowu, identyczny ma moja mama i nosimy je zupelnie inaczej.
              W Jackpocie jest duzo 'podstawowych' rzeczy bardzo dobrej jakosci - wlasnie
              koszulki, topy, etc. Nie wiem czy dalej prowadza bielizne, kiedys mieli, byla
              rewelacyjna.
          • maggi9 Re: Dobra jakość - czy istnieje 18.09.09, 14:16
            Nie no trochę żartuję oczywiście:)
            Niemniej ostatnie buty z deichmanna mi się zepsuły po 2-3 tyg użytkowania.Nie
            chciało mi się lecieć z reklamacją(tak wiem powinnam).Gdyby kosztowały 200 zł a
            nie 20 to na pewno bym reklamowała.Naprawiłam sama ale to tylko japonki
            były.Buty jesienno-zimowe muszą znosić dużo gorsze warunki(deszcz, śnieg, sól) i
            własnie tu jest ból.
            • durneip Re: Dobra jakość - czy istnieje 18.09.09, 14:26
              i dlatego warto inwestować w dobrą skórę. nie tylko jest trwalsza, ale i łatwiej
              o nią dbać, czyścić, impregnować itd. żelazna zasada jest taka, że każde nowe
              buty przed pierwszym założeniem trzeba zabezpieczyć i one się wtedy odwdzięczają
              :) ale to działa tylko w przypadku skóry.

              skoro mowa o butach jesienno-zimowych - teraz nie mam ani jednej pary co prawda,
              ale nigdy nie kupowałam takich z futerkiem w środku. po dwóch tygodniach się
              wygniata, jest zimne, wygląda obrzydliwie a potrafi i śmierdzieć chemią.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja