Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      zeby nie bylo - polskie szafiarki

    25.09.09, 13:43
    Na fali dyskusji o Tavi, ktora mnie akurat inspiruje, a za rajstopy z jej
    ostatniej stylizacji dalabym sie pociac, przejrzalam polskie blogi szafiarskie
    zgromadzone na polskie-szafy.blogspot.com/, wszystkie - oprocz
    zahaslowanych. Poniewaz najprosciej jest krytykowac - tak jak niektore z
    uzytkowniczek forum Moda oburza dziwnosc Tavi, mnie mierzi monotonia,
    zachowawczosc i wtornosc - krytykowac nie bede, tylko z przyjemnoscia podziele
    sie krotka lista tych, ktore podobaly mi sie najbardziej

    blackbowvintage.blogspot.com/
    oliwiora.blogspot.com/
    niektore zestawy na alicepoint.blogspot.com
    tez bywa fajnie: chicandcheap.blox.pl
    i tu czasem tez: birdscloset.blogspot.com/
    wintydz.blogspot.com
    venilakostis.blogspot.com/
    vintagegirl.blox.pl
    zaczyna sie obiecujaco: olingue.blogspot.com/ ale chyba bardziej podoba
    mi sie dziewczyna niz powala to co ma na sobie
    roznie, ale duzo uroku i ciuchy fajnie pasuja do urody
    pangmadzik.blogspot.com/
    szkoda ze znudzilo sie harel: lookbook.blox.pl bo sie fajnie bawila

    ps. szczyt hipokryzji na dzisiaj? - prowadzic szafiarskiego bloga i
    jednoczesnie twierdzic, ze sie moda nie interesuje. lol.
      • bradfordcox Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 25.09.09, 17:47
        Całe zjawisko "szafiarstwa" jest dla mnie odrażające, a blogi z "vintage" w
        nazwie omijam szerokim łukiem- to dla mnie najbardziej naduzywane i
        przehype'owane słowo ostatnnich kilku sezonów. Dziewczynki nie powalają
        kreatywnością, miło zaskoczył mnie jednak blog olingue, którego wczesniej nie
        widziałam- chyba jako jedna z niewielu ma w sobie jakąś świeżość i pewność
        siebie, fajnie się wygina, nie podobają mi się jej manipulacje fotograficzne-
        nie lubię blogów ze zdjęciami po ewidentnej obróbce a już szczególnie cyfrowych
        w analogowej masce (to zarzut taki ogólny, nie do autorki bloga). Zestawy są
        wtórne i na pewno nie inspirujące a rczej silnie inspirowane innymi, niemniej
        jednak tym zdjęciem
        i548.photobucket.com/albums/ii343/olingue/DSC_0021z.jpg mnie zauroczyła.
        Co z tego, że wygląda jak połowa dziewczyn na ulicy- wygląda DOBRZE.Tylko tutaj
        do mnie zupełnie nie przemawia-
        i548.photobucket.com/albums/ii343/olingue/DSC_0036gfh.jpg ale jest w
        zgodzie z trendami, melanż 80s z nieśmiertelnymi hipsterskimi tenisówkami. Miło,
        ale śledzić na pewno nie będę.
        • pump_it_up Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 25.09.09, 19:04
          fajna ta olingue faktycznie:) blog mi sie bardziej podoba niz
          stylizacje, ale jest ok. mala ma w sobie to cos!
        • ofelia1982 Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 18:33
          hmm, jeżeli szafiarki są dla CIebie ODRAŻAJĄCE, to nie potrafię
          sobie wyobrazic Twojego stosunku do pająków/gadów/larw etc.
          (właściwe skreślic). Szafiarki to zwykłe dziewczyny, które lubią
          bawic się modą (kto powiedział, że moda to tylko 'haute couture',
          które nieustannie tu przytaczasz??), zestawiac ciuchy, dzielic się
          radością z upolowania czegos okazyjnie (znam to uczucie:) i dobrze
          się przy tym bawią.
          Cała rozdmuchana dyskusja o "zjawisku szafiarstwa" jest juz
          irytująca, bo one same dosc grubą linią odcinają się od stawiania
          siebie jako wzór/traktowania jako ikony, co niejednokrotnie się im
          zarzuca.
          Ja mam inny styl niż większośc szafiarek, ale nie śmiałabym
          krytykowac ich tak otwarcie. Przyznam, ze czasami nawet na blogach
          dziewczyn z innym stylem niż mój - znajduję jakieś inspiracje (można
          inaczej zawiązac apaszkę, założyc bolerko na koszulę etc.) Też
          ciągle szukam blogów bardziej pasujących do mojego stylu, ale jak
          ktos lubi robic sobie zdjęcia w nowej kurtce z SH, a potem ktos lubi
          to oglądac - to dlaczego nie? Ja moze nie mam w Ulubionych blogów
          Baglady czy Onemoredress, bo nie ubrałabym się tak do pracy i nie
          mój styl, ale za to wchodzę na inne blogi. Każdy wybiera dla siebie
          to co lubi..A krytykują zazwyczaj osoby, które swojego
          nieskazitelnego wyglądu bynajmniej nie upubliczniają:)
          I jeszcze jedno Bradfordcox - traktujesz modę śmiertelnie poważnie.
          Jeśli kurtka jest z SH, a nie ostatnia kolekcja Cavalliego - to modą
          zwac się nie może..Wiesz, nietrudno ubrac się mając do dyspozycji
          dużo pieniedzy i dostęp do wyższej półki. Sztuką jest stworzyc cos
          fajnego przy "normalnych" nakładach, a często duzo niższych
          niż "średnia sieciówkowa":)
          Trochę dystansu - oglądaj co Ci się podoba i tyle.

          PS. A te Twoje 2 zalinkowane przykłady - porażka. Ani nowatorskie,
          ani inspirujące..
      • hotally Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 25.09.09, 19:29
        niestety, wiekszosc szafiarek ubiera sie jak kelly family w latach 90tych ;)
        • bradfordcox Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 25.09.09, 19:52
          Niestety, większkość forumowiczek najwyraźniej ma bardzo nikłe pojęcie o modzie.
        • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 25.09.09, 20:16
          napisala ikona stylu
          • hotally Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 12:09
            Madziu, daruj sobie zgryzliwosci. Wystarczy porownac zdjęcia.
            • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 17:32
              ally ja wiem,ze ty masz swój swiat, gdzie jestes najpiekniejsza,najlepsza,
              najladniej ubrana-tkwij w nim dalej,powodzenia
        • ofelia1982 Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 18:35
          Nie to co Ally...:)
      • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 25.09.09, 19:59
        wyobraz sobie,ze mozna nie interesowac sie piłka nozna a chodzic na mecze:)
        ja juz napisalam w jakim sensie nie interesuje sie moda i wiecej sie powtarzac
        nie bede.
      • monokrome A ja nadal bezskutecznie czekam na... 25.09.09, 21:22
        ...polskiego bloga pokroju Childhood Flames, Kingdom Of Style czy Vanillascented i ta nisza coraz bardziej motywuje mnie do założenia własnego.
        • erillzw Re: A ja nadal bezskutecznie czekam na... 25.09.09, 22:34
          A mnie sie bardzo podoba blog jednej z tutejszych forumowiczek :>
          Onemoredress :>
      • ladyjm Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 26.09.09, 08:46
        mi tez sie podoba onemoredress.
        oprocz tego lubie fretke (wiem, wiem, ze zawsze ją lansuję:)
        ubierzfretke.blogspot.com/
        oraz wposzukiwaniuutraconegostylu.blogspot.com/
        • babcia-na-drutach Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 26.09.09, 19:18
          ladna ta fretka
          ale ubrana, podobnie jak dziewczyna z poszukiwania, jakby wyszla
          spod stempla - zero wlasnego pomyslu na styl
      • nsc23 Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 26.09.09, 20:28
        Irytuje mnie mania pisania blogow po angielsku - jaki jest tego cel?
        Poza tym wiele z tych dziewczyn jest po prostu schludnie i ladnie ubrana, ale
        malo ktora przykulaby moja uwage na ulicy. Jakos tak nie powalaja na kolana.
        • erillzw Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 26.09.09, 21:39
          nsc23 napisała:
          > Poza tym wiele z tych dziewczyn jest po prostu schludnie i ladnie
          ubrana, ale
          > malo ktora przykulaby moja uwage na ulicy. Jakos tak nie powalaja
          na kolana.

          Zgadzam się.
          Jest ogrom tych blogów ale tylko kilka perełek w nich.
          I na dodatek wiele z tych "ogrinalnostylowych" zawiera kilka
          elementow garderoby ktore sa charakterystyczne dla nietyopowosci na
          ulicy i juz uznane za ikone?
          No niestety w moich oczach przez skrzywienie zawodowe na orginalnosc
          i autorytet trzeba sie bardziej postarac.
          • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 26.09.09, 21:59
            w definicji szafiarki nie ma zastrzezenia,ze dziewczyna musi wyglądać
            oryginalnie. a wszyscy o tym,ze nuda, ze nijakie...
            • zettrzy Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 26.09.09, 22:47
              no tak w sumie, skoro nie maja nic ciekawego do pokazania to po co
              wystawiaja sie na widok publiczny?
              szafiarki czy nie, skoro juz sie decyduje cos pokazac to powinno byc
              przynajmniej minimalnie interesujace dla potencjalnego widza,
              inaczej szkoda czasu i wysilku
              a publicznosc narzeka na nijakosc bo czuje sie rozczarowana
      • kikkki Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 26.09.09, 20:40
        a jakie one wszystkie brzydkie na twarzy sa. Wyjatek to baglady i eenso
        • pump_it_up Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 26.09.09, 22:51
          dobrze, ze ty jestes sliczna kiki, tylko dla ciebie nie musze
          zaslaniac oczu idac ulica.
        • miminko Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 14:04
          brzydkie? te wszystkie, ktore zalinkowalam w pierwszym poscie sa albo sliczne
          albo maja oryginalna, ciekawa urode.

          brzydka jest wylacznie twoja dusza :P
      • wyjatkowo_wyjatkowa Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 16:18
        Mialo byc 'zeby nie bylo' a jest jak zawsze... :)
        • irenka82 Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 21:02
          na plus: pomyslowe, odwazne (chociaz ten styl to nie moja bajka)
          na minus: w zasadzie wszystkie szafiarki identycznie ubrane, roznice tylko w
          kolorach. nieciekawe moim zdaniem zdjecia-szafiarki stoja za przeproszeniem jak
          sierotki, nogi skrzyzowane jakby sie mialy zsiusiac..nie, zdecydowanie nie
          podoba mi sie to.
          • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 21:16
            irenka przejrzalas wszystkie 400 blogow,ze twierdzisz, ze wszystkie sa tak samo
            ubrane? naprawde uwazasz, ze one wygladaja wszystie jednakowo:
            cocomayaki.blogspot.com/
            aanwari.blogspot.com/
            www.elfka.pl/
            fashion-player.blogspot.com/
            honeybunnyinwonderland.blogspot.com/
            musthavefashion.blogspot.com/
            annablackie.blogspot.com/
            rozneladnerzeczy.blogspot.com/
            vintagegirl.blox.pl/html
            • irenka82 Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 21:22
              jasne ze nie wszystkie :) przejrzalam blogi naszych forumowiczek, te
              podlinkowane w roznych watkach czy sygnaturach. moze nie do konca sie wyrazilam
              precyzyjnie - nie idzie o to, ze w to samo, ale ze dosc podobnie: niesmiertelne
              legginsy, tunika, botki, kloszowa spodnica, obcasy..i mam wrazenie ze to sie powiela
              • miminko Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 21:41
                irenka, zapomnialas o pasku z cwiekami, jesli jest jakis element, ktory maja
                wszystkie szafiarki to pasek z cwiekami ;)
                • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 21:48
                  jestemmw stanie wymienic conajmniej 10, ktore paska nie maja
                • marzymska Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 28.09.09, 10:20
                  Ja np. nie mam (na blogu). I w ogóle zastanawiam się, co trzeba by zrobić, żeby
                  być uznaną za fajną szafiarkę? Wpasować się w styl czytelników- ale to raczej
                  nie o to chodzi, no chyba, że komuś zależy na popularności. Myślę, że żeby
                  zrozumieć jak funkcjonuje szafiarstwo trzeba zobaczyć to od kuchni, przez
                  pryzmat własnego bloga.
                  Jak któraś z Was chce skrytykować, to pojazd zawsze się znajdzie: vintage- fuj,
                  dziewczyna się ubierze modnie- ksero, ma swój styl- jest brzydka. I tak w kółko.
                  Nie rzucajcie się na mnie proszę, że zabrałam głos, ale aż mi się przykro
                  zrobiło, jak weszłam na forum i przeczytałam jak się tu o szafiarkach mówi.
                  Wrzucacie nas do jednego, mało oryginalnego wora. Może i mój styl by Wam nie
                  podszedł, ale wkurza mnie jak ktoś pisze o braku oryginalności- może wpasowuję
                  się w jakiś styl, ze to nie znaczy, że jestem ksero- szyję własne ciuchy,
                  przerabiam i robię tak, żeby to miało mój charakter. I owszem, poginam tak na
                  ulicę ;)
                  • nsc23 Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 28.09.09, 20:29
                    Wlazlam zaciekawiona na Twojego bloga i kurde od razu znalazlam cos, na co
                    mialam ochote na sezon jesienno-zimowy - ta czarna narzutka wymiata. Jak
                    rozumiem kupilas ja dwa lata temu, wiec po ptakach :( Szkoda, bo jest swietna.
              • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 21:47
                to nie pisz, ze wszystkie.
              • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 21:52
                irenko ajaki styl to twoja bajka, bo jak tak czytam te wasze posty to mam
                wrazenie,ze tutaj to same oryginaly, bo wszystko nudne, xerowane,
                pospolite.jakos zadna z was nie ma odwagi pokazac tego jak sie ubiera,ale
                wszystkie jednoglosnie krytykujecie innych za domniemaną pospolitosc.
                • nsc23 Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 22:15
                  Magda,
                  jestem jedna z osob, ktore uwazaja, ze styl wielu tych dziewczyn jest bardzo
                  powtarzalny. Nie twiedzilam jednak, ze ja jestem oryginalna i niepowtarzalna -
                  roznica polega na tym, ze ja nie pretenduje do miana modnej i nie prowadze
                  pretensjonalnego bloga (najlepiej po angielsku).
                  Niewatpliwie czesc z podlinkowanych dziewczyn ubiera sie ciekawie, wiekszosc
                  pewnie ubiera sie modnie (nie mam pojecia co sie teraz nosi, przyszlam na forum
                  szukac inspiracji, sluchac konstruktywnej krytyki i podpatrzec co nosza inni),
                  mam jednak wrazenie, ze wiekszosc z nich raczej za moda podaza niz jest w
                  awangardzie - a tego pelno jest w gazetach i na ulicy - naprawde fajnych,
                  awangardowych i inspirujacych blogow jest malo.
                  • esceven Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 22:42
                    hi hi, a co ty się tak gorączkujesz tym, że ktoś szafę pokazuje w necie?:) Jakby
                    ktoś chciał pokazywać szufladę ze skarpetkami - też miałby prawo i nie musi mieć
                    to nic wspólnego z modą:)A wśród szafiarek jak wśród studentów, mleczarzy,
                    sprzedawców drobiu i modelek są pretensjonalne dziewczyneczki i fajne też się
                    znajdą. Nie wiem też gdzie jest regulamin szafiarek w którym zapisane jest żeby
                    miały kogokolwiek inspirować:)
                    Mnie to zaczyna trochę nudzić, ale katastrofy (i nowego wątku) z tego nie robie.
                    Ot rzadziej wchodzę na blogi. Przecież po to mamy klawiaturę żeby wpisać adres
                    bloga - albo tego nie robić.
                    • nsc23 Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 28.09.09, 00:30
                      Nie goraczkuje sie - po prostu zasugerowana szumem, jaki sie rozkrecil wokol
                      tematu na forum, spodziewalam sie czegos wiecej :)
                      I korzystajac z prawa do niewpisywania ;) adresu w przegladarce, nie sledze
                      zadnego z zalinkowanych blogow.
                • erillzw Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 22:27
                  magdaksp napisała:

                  > irenko ajaki styl to twoja bajka, bo jak tak czytam te wasze posty
                  to mam
                  > wrazenie,ze tutaj to same oryginaly, bo wszystko nudne, xerowane,
                  > pospolite.jakos zadna z was nie ma odwagi pokazac tego jak sie
                  ubiera,ale
                  > wszystkie jednoglosnie krytykujecie innych za domniemaną
                  pospolitosc.

                  A czy trzeba byc od razu ikona awangardy pokroju agyness deyn zeby
                  móc wyrazic zdanie na temat tego, że wiele rzeczy sie powtarza na
                  tych blogach?
                  To troche tak jakby opinie o ksiazce mogł wydac tylko krytyk bo
                  tylko On sie moze czyms wykazac, albo idac dalej tylko inny pisarz.
                  Nie tędy droga tak mi się wydaje.
                  Zainteresowanie moda i chodzenie po blogach szafiarek nie znaczy od
                  razu ze chce sama miec bloga szafiarskiego ale znaczy tyle ze
                  ciekawi mnie co inne dziewczyny/kobiety robia ze swoja szafa.
                  Ale tez moge powiedziec, ze perełek które zatrzymaja mnie do tego by
                  wrzucić na zakładkę jest niewiele :)
                  M.in Twój blog mam w zakładce bo bardzo mi sie podoba to jak
                  kombinujesz z ciuchami :)
                  Ot cała filozofia.
                  • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 22:50
                    nie trzeba byc super oryginalem zeby kogos krytykowac. nie musisz tez miec
                    bloga, ale jak ciagle czytam otym, ze szafiarki sa nudne to sie zastanawiam w
                    takim razie jak ubieraja sie osoby ,ktore te komentarze pisza. no bo skoro
                    krytkuja nude to musza ubierac sie super oryginalnie. chodzi mi o to, ze nie
                    można napisać, ze wszystkie szafiarki(ok 400blogow!) wyglądają tak samo, tak
                    samo stoja itd, bo przecież to nieprawda i wystarczy przejrzeć kilka blogow z
                    listy, żeby się o tym przekonać. poza tym wydaje mi się, ze na FM nie lubi się
                    szafiarek, co mnie dziwi, bo wątek "co mamy na sobie" cieszył się duża
                    popularnością i jakoś nadmiernej liczby krytycznych komentarzy tam nie było. a
                    jak juz nie wklejamy fotek na fm tylko na blogi to jesteśmy be. to, ze mam bloga
                    to nie znaczy, ze uwazam sie za kogos lepszego od innych.nie uwazam sie za
                    jakiegos strasznego oryginala, bo przeciez kupuje ubrania tam gdzie wszysyc. i
                    wiekszosc szafiarek tez nie uwaza sie za bóg wie kogo. takie hobby-ot cała
                    filozofia:)
                    • erillzw Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 23:11
                      Bo jest krytyka i krytykanctwo.
                      I mowienie o tym, ze wszystkie szafiarki sa nudne to krytykanctwo po
                      prostu.
                      I tyle.
                      Ale rozumiem, ze po wielu tego typu komentarzach kazdy kolejny
                      wydaje sie byc kolejnym gwozdziem do opinii ktora jest krzywdzaca do
                      grupy do ktorej sie nalezy.
                      • ola_pozytywna Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 23:31
                        "Każdy może, prawda, krytykować, a mam wrażenie, że dopuszczenie do krytyki,
                        panie, tu nikomu tak nie podoba się. Tak więc z punktu, mając na uwadze, że
                        ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było, tylko
                        aplauz i zaakceptowanie tych naszych, prawda, punktów, które stworzymy..."
                        ;)
                        • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 28.09.09, 18:00
                          to nie jest tak-mam bloga i jestem w stanie zaakceptowac to,ze ktos uwaza, ze
                          wygladam slabo, beznadziejnie, przerazająco itd, ale wkurza mnie jedna
                          rzecz-wrzucanie wszystkich do jednego wora. pisanie, ze wygladamy tak samo,
                          sorry ale nie uwazam,ze wygladam tak jak vintage girl czy enso. ktos
                          pisze"wszystkie szafiarki..."a jak dochodzimy do konkretu czy ten ktos przejrzal
                          wszystkie 400blogow to sie okazuje ,ze nie, ze widzial tylko kilka. zreszta
                          uwazajcie sobie co chcecie, szafiartswo napewno szybko nie zniknie ,a wrecz
                          przeciwnie lista szaf coraz bardziej sie rozrasta.i bardz dobrze
                • irenka82 Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 28.09.09, 15:44
                  magda, pytalas jaki jest moj styl? przecietny. daleko mi do szafiarek. nie
                  napisalam, ze sa pospolite, tylko odwazne i pomyslowe, niestety, nie w moim
                  guscie. nie mam tu zamiaru byc zlosliwa, poprostu sobie rozmawiamy, co sie komu
                  podoba, a co nie. jesli masz swoj blog - pokaz, chetnie obejrze, ale nie po to,
                  zeby go zaraz tu objechac, tylko znalesc cos, co bede miala odwage wlozyc (albo nie)
                  Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę
                  • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 28.09.09, 17:56
                    mam adres bloga w sygnaturce
              • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 22:00
                zauwaz,ze wszystkie tez nosza spodnie, buty, kurtki, okulary sloneczne.xero jak nic!
                • mekinking Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 27.09.09, 23:27
                  albo mi coś umknęło, albo nie wiem co, bo gdzie jest napisane, że każda
                  szafiarka pretenduje to roli ikony, osoby hiper-super modnej, którą trzeba
                  naśladować czy podziwiać a do tego jeszcze pisze po angielsku, żeby zaszpanować,
                  że zna angielski?
                  bo ile blogów czytam, na żadnym nie widziałam, żeby ktoś pisał 'oto ja, ikona,
                  podążajcie za mną'. a to, że ileś osób ubiera legginsy i ma coś z ćwiekami, no
                  cóż, akurat to jest modne, to dlaczego tego nie ubrać? owszem, fajnie jest być
                  prekursorką trendów i nosić coś zanim wpadną na to inni, ale bez przesady, każdy
                  w tym czy innym stopniu zainspirował się kiedyś tym co modne, czy to grzech
                  kupić sobie coś w panterkę, skoro panterka taka modna? i przede wszystkim często
                  jest tak, że jak się ma ochotę na coś w ananasy a akurat modne są pomidory, to
                  ciężko te ananasy zdobyć. dopiero jak przyjdzie na nie moda, nagle wszystko jest
                  w ananasy. nic więc dziwnego, że jak ktoś od roku szuka ananasów, to jak się
                  pojawią w sklepie je kupi ;)
                  a ten komentarz o pisaniu po angielsku, to chyba jakaś paranoja, wiele szaf jest
                  odwiedzanych przez osoby nie mówiące po polsku, dlaczego więc nie napisać kilku
                  słów po angielsku, żeby blog nie był tylko dla mówiącej po polsku elity? ja sama
                  gdybym tylko nie była zbyt leniwa pisałabym jeszcze po francusku, żeby jak się
                  trafi jakiś Francuz, nie miał problemów ze zrozumieniem. a że przy okazji
                  potrenuje język, same zyski :)
      • kijek82 Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 28.09.09, 16:20
        Internet do demokracja;)
        I inspiracja (nikt nie każe inspirować się blogami)
        Ja lubię 2 panie, kompletnie różniące się i nawzajem i odemnie -
        eenso i vntagegirl,bo ze zwykłej ciekawości lubię podglądać fotki,
        ubrania,które mi się podobają,ot tak, po prostu, jak albumy ze
        zdjęciami.
        Nie dopisuję wielkiej ideologii do zjawiska:)
        • goblin.girl Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 28.09.09, 20:48
          Tak już jest z każdym tzw. zjawiskiem, ze w ślad za tą niewielką grupą naprawdę
          twórczych indywidualnosci następuje wysyp mniej lub bardziej udanych
          naśladowców. Ot i wszystko.
          Ja lubię zaglądac na blogi Ryfki, Fretki, Cudaka, Bastet - kompletnie różne
          style i równie różne od mojego (braku) stylu (najwiecej wspólnego chciałabym
          mieć ze stylem Bastet, ale brak mi i długich włosów, i konsekwencji, więc
          pozostaje to w sferze pobożnych życzeń), niemniej mają te panie - i kilka innych
          - jedną cechę wspólną: jest co pooglądać i jest co poczytać, teksty są świetne,
          inteligentne, przebija z nich humor i pasja, w odróżnieniu od rzeszy wannabe
          szafiarek, które produkują mdłe teksty i równie nieciekawe stylizacje.
          • bastetlady Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 28.09.09, 21:39
            goblin.girl: Dziękuję, bardzo mi miło :)
            A propos tekstów - zaiste Fretki i Ryfki nic nie pobije :D
            • lesialesia Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 29.09.09, 09:13
              a mnie ostatnio zauroczyla baglady ;) od 2dni przeglądam archiwum jej bloga ;)
              w większości szafiarek drażnią dwie rzeczy- koślawe pozowanie i styl pisania notek.
              czasami mam też wrażenie że moda wychodzi na pierwszy plan i staje się
              ważniejsza niż dobry wygląd
              • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 29.09.09, 19:21
                dziekuje bardzo mi miło:)
                • lesialesia Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 29.09.09, 20:40
                  drażni mnie tylko ta Kayah bo jej nie lubię ;) ale blog extra i stylizacje do
                  pozazdroszczenia
                  • magdaksp Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 29.09.09, 21:14
                    no cóz ja poradze, ze ja lubie:)
      • kikkki Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 29.09.09, 09:10
        miminko napisała:

        > brzydkie? te wszystkie, ktore zalinkowalam w pierwszym poscie sa albo sliczne
        > albo maja oryginalna, ciekawa urode.

        > brzydka jest wylacznie twoja dusza :P

        Bozia dala nam po to oczy, abysmy odrozniali ladne od brzydkiego. Kazdy ma prawe
        do subiektywnej opinii, nie ma to nic wspolnego z dusza. Dla mnie 90 % tych
        dziewczyn jest brzydka. A brzydka dusze ma osoba, ktora ocenia dusze innej osoby
        na podstawie, jakiej ocenilas mnie ty.
      • brzydula_betty Re: zeby nie bylo - polskie szafiarki 29.09.09, 19:20
        cocomayaki.blogspot.com/
        np dziewczyna z tego bloga który padł gdzieś w tym wątku jest świetna, wygląda
        oryginalnie, nie tylko leginsy i tunika. Niestety szpeci się tym kawałkiem
        metalu nad wargą który wygląda jak pryszcz i na siłę oryginalną fryzurą.
        Czy to jest jeszcze konstruktywna krytyka czy już stek wyzwisk?
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja