Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Elena Miro

    25.09.09, 14:14
    Kilka słów a propos tego co szyje Baczyńska i jak to się ma do tego, jak sama
    wygląda i co nosi. Już powoli traciłam nadzieję, że jest w świecie mody ktoś,
    kto projektuje również na rozmiar 40, 42, 44 nie uważając, że to mutant, a nie
    kobieta.
    Pamiętam wypowiedź Baczyńskiej, która dość niepochlebnie wyrażała się o
    większych kobietach (czyli również o sobie, haha).
    Czy moda ma szansę znów zacząć promować kobiety o normalnej budowie? Ja
    rozumiem, że łatwiej jest szyć na kogoś, kto nie ma bioder i biustu, ale
    przeciętna kobieta wygląda chyba nieco inaczej, niż chociażby Jessica Stam czy
    Lily Cole. Miła odskocznia od płynących nad ziemią "supermodelek".

    Kilka linków do projektów Miro:
    www.elenamiro.com/eng/index.asp
    www.ma-grande-taille.com/wp-content/uploads/2009/06/elena-miro-4.jpg
    toofatforfashion.blogspot.com/2007/03/elena-miro-fw-07.html (fajny blog).
    3.bp.blogspot.com/_Bpj4_oO-Mbw/SawsdVXXbbI/AAAAAAAAATY/RwWRae5kQfs/s400/Elena+miro+5.bmp
      • esceven Re: Elena Miro 25.09.09, 14:27
        Pewnie! Bardzo miło się to ogląda. Nie podobają mi się grube modelki i
        promowanie ich na wybiegach ale te kobiety z twoich linków nie są nawet
        puszyste. Jak dla mnie są normalne. Super!

        • atomuffka102 Re: Elena Miro 25.09.09, 20:00
          O, kobiety z biustem :) chyba jeszcze takich nie widziałam na wybiegu. Fajnie.
      • greentea2 Re: Elena Miro 25.09.09, 15:16
        Elena Miro jest dla pan po piecdziesiatce, te ciuchy sa bardzo
        ciotkowate, widuje je dosyc czesto, z daleka oczywiscie:)
        Sa u mnie sklpey dla puszystych kobiet, ale ubrania sa po prostu
        STRASZNE, w tym sezonie panuje moda na gnieciony cienki poliester,
        jakas to fachowa nazwe mialo lata temu, nie pamietam.
        • black_magic_women Re: Elena Miro 25.09.09, 22:34
          greentea2 napisała:
          w tym sezonie panuje moda na gnieciony cienki poliester,
          > jakas to fachowa nazwe mialo lata temu, nie pamietam.
          czyżby kresz?
        • nchyb Re: Elena Miro 26.09.09, 08:40
          > Elena Miro jest dla pan po piecdziesiatce, te ciuchy sa bardzo
          > ciotkowate, widuje je dosyc czesto, z daleka oczywiscie:)
          rzecz gustu. Jak dla mnie - to one są po prostu przeznaczone dla
          starszych osób niż gimnazjalistki :-)
          A właśnie wiekszość tego co jest w sieciówkach dla takich nastolatek
          jest przeznaczona. Szczególnie kroje nie uwzględniające kobiecych
          bioder i biustów...
          • greentea2 Re: Elena Miro 26.09.09, 10:22
            Ja gimnazjalistku juz dawno nie jestem, nawet nie bylam, bo system byl
            inny kiedys, a w zyciu takich ubran bym nie kupila:)
      • durneip Re: Elena Miro 25.09.09, 15:18
        powszechnej uwadze umyka jakoś, że jest zasadnicza różnica między grubą kobietą,
        a DUŻĄ kobietą. te pierwsze jak dla mnie są poza dyskusją, a te drugie nie są
        winne, że urodziły się wysokie, grubokościste i z biodrami. zatem jak
        najbardziej należy promować modę dla dużych kobiet. nie wszystkie z
        zalinkowanych projektów mi się podobają, ale tendencja jest jak najbardziej
        pożądana. i mówię to jako kurdupel.
        • nessie-jp Re: Elena Miro 25.09.09, 20:10
          > te pierwsze jak dla mnie są poza dyskusją,
          > a te drugie nie są
          > winne,

          1) Dlaczego grube są poza dyskusją?
          2) Czego są winne grube?

          Niesłychane jest to pranie mózgów, któremu poddawane są wszystkie kobiety.
          Okazuje się, że teraz bycie grubą to już "wina"... może przestępstwo wręcz?

          Nie każdy może być szczupły. Można sobie wmawiać, że to "grubokościstość", ale
          fakty są proste
          • maitresse.d.un.francais Uzupełnienie Nessie 25.09.09, 20:53
            3. Czy gruba = mająca każde BMI powyżej prawidłowego, nieważne czy kilogram czy
            20 kg powyżej?
            • nessie-jp Re: Uzupełnienie Nessie 25.09.09, 21:01
              Ad. 3. No pewnie, że każda podła przestępczyni, która śmie przekroczyć dolną
              granicę BMI (liczonego dla standardowej modelki)! A co, jak winna, to winna!

              Nieważne, w jakim jest wieku i czym się zajmuje, hobby każdej prawdziwie
              niewinnej kobiety powinno być odchudzanie się... Jak się nie odchudza, znaczy:
              WINNA! Nie liczy się. Taka kobieta to w ogóle nie kobieta. Kobieta = dieta.
          • durneip Re: Elena Miro 26.09.09, 03:33
            > 1) Dlaczego grube są poza dyskusją?
            > 2) Czego są winne grube?
            >

            dla mnie grube są poza dyskusją, bo nie lubię grubych kobiet. proszę mnie nie
            szantażować zaburzeniami hormonalnymi itd. wystarczy przyjrzeć się klienteli
            mcdonalda - tam to chyba sami z tarczycą przychodzą, co?

            większość grubych jest grubych z powodu ociężałości umysłowej i fizycznej, co
            sama dyplomatycznie przyznajesz tu:

            > problemy z nadwagą. Kobieta, której hobby jest bieganie, będzie miała inną
            > sylwetkę (i inny profil umysłowy) od kobiety, której hobby jest czytanie wiersz
            > y.

            zresztą byłoby mi to obojętne, gdyby nie te głupie gadki "zjedz ciastko, ty to
            się chyba wiecznie odchudzasz", "a ty na diecie jesteś, czy z natury taka
            szczapowata?", "ty to chyba anoreksję masz".

            gó... nie anoreksja, po prostu nie mam dupy jak szafa. sądząc po przodkiniach
            mogłabym mieć, ale mam też samokontrolę i niechęć do cukrzycy.

            > Nie każdy może być szczupły. Można sobie wmawiać, że to "grubokościstość", ale
            > fakty są proste
      • nchyb Re: Elena Miro 25.09.09, 15:34
        > Pamiętam wypowiedź Baczyńskiej, która dość niepochlebnie wyrażała
        się o
        > większych kobietach (czyli również o sobie, haha).
        GabrielaFrancuz, a możesz coś więcej na ten temat napisać?
        • b.davies Re: Elena Miro 25.09.09, 16:16
          O boże, właśnie zobaczyłam jak wygląda Baczyńska. Dziwię się jej, że jeszcze nic ze sobą nie zrobiła, ja już bym dawno nabawiła się kompleksów pracując z idealnymi dziewczynami...
          • lola.b Re: Elena Miro 25.09.09, 20:31
            Ale Baczyńska nie ma "wyglądać", tylko tworzyć dobre ciuchy. Mnie nie podoba się
            jej sylwetka ani twarz i na jej miejscu starałabym się zrzucić nadwagę, o ile to
            możliwe bez szkody dla zdrowia.Natomiast nie jest to jej obowiązkiem.A - ja
            raczej bym się nie nabawiła kompleksów pracując z dzisiejszymi modelkami. I nie
            chodzi o zazdrość, naprawdę uważam je za zbyt wysokie i zbyt chude, takie
            nienaturalnie wyciągnięte, co nie zmienia faktu, że niektóre z nich są śliczne z
            twarzy(Siri Tolerod, Cynthia Dicker, Raquel Zimmermann, Anna Jagodzińska,Denisa
            Dvorakova) i z 8 kilogramami na plus wyglądałyby imho o wiele lepiej.
        • jop Re: Elena Miro 26.09.09, 08:51
          Sorry, że się wetnę akurat w tym miejscu, ale paplanie projektantów, jak to nie
          będą szyć na większe kobiety, jest dość powszechne. Tak samo pojechały kiedyś
          siostry Simple w stylu, że projektowanie dla kogoś w rozmiarze 42 jest bez
          sensu, bo i tak będzie ch..owo wyglądać.
      • gemini01 Re: Elena Miro 25.09.09, 20:49
        Nie rozumiem, dlaczego alternatywa dla anorektycznych modelek bywaja przewaznie
        w tego rodzaju dyskusjach grube kobiety - te z pierwszego linka sa grube. Jest
        jeszcze cos posrodku, czyli kobieta normalna - tj rozmiar 38 + -
      • zettrzy Re: Elena Miro 25.09.09, 22:05
        istnieje zasadnicza roznica miedzy kobieta ktora ma biodra i biust
        (ja mialam wazac 51 kg przy wzroscie 165) i kobieta ktora jest po
        prostu otyla (nie dlatego ze ma siedzaca prace - ja mam - a dlatego
        ze jak nie wdusi w siebie kilograma czekoladek dziennie czuje sie
        niespelniona)
        uszyc na kogos kto ma biodra i biust jest duzo trudniej w rozmiarze
        36 niz w rozmiarze 48, zasadniczo dlatego ze im mniejszy rozmiar tym
        wiecej te roznice miedzy czesciami anatomii wymagaja drobiazgowego
        dopasowania; przy wiekszym rozmiarze to sie jakos samo uklada na
        figurze, pewnie dlatego ze ogolne proporcje sa inne
        dlatego ja bym nie wrzucala do jednego worka kobiet o tzw. pelnych
        ksztaltach i kobiet po prostu rozlanych, ktore czesto nie maja
        zadnych ksztaltow, ale mowi sie z litosci "rozmiar bogini" ;)

        przecietna kobieta zas wyglada, co tu ukrywac, zupelnie normalnie i
        byc moze dlatego nie zapala wyobrazni projektantow ;)
      • atomuffka102 Re: Elena Miro 25.09.09, 22:19
        Kobiety w rozmiarze 42
        wywołały
        sensację
        na pokazie Marka Fasta. Fakt, że niektóre kiecki z paseczków na
        mało której figurze wypadłyby korzystnie, ale nie o tym...
        Ponad
        50% francuskich kobiet nosi rozmiar 42 i więcej.
        W PL pewnie podobnie. Ehh
        • maitresse.d.un.francais Re: Elena Miro 25.09.09, 22:26
          atomuffka102 napisała:

          > Kobiety w rozmiarze 42
          > wywołały
          > sensację
          na pokazie Marka Fasta.

          I tu się z projektantem nie zgodzę, akurat w takich kieckach jak na fotografii z
          pokazu dobrze wyglądają tylko szczupłe lub chude kobiety o niewielkim biuście.

          Maitresse, rozmiar 46, wyglądająca ponoć na maksimum 42 ;-)
          • qq.rydza Re: Elena Miro 26.09.09, 16:23
            > Maitresse, rozmiar 46, wyglądająca ponoć na maksimum 42 ;-)

            to jakis kosmos normalnie

            kiedys pokazywalas na forum jakies raciczkowe botki i bylo widac po nodze, ze
            wiotka nie byla, na pewno nie 42
            • maitresse.d.un.francais Re: Elena Miro 26.09.09, 16:35

              >
              > kiedys pokazywalas na forum jakies raciczkowe botki i bylo widac po nodze, ze
              > wiotka nie byla, na pewno nie 42

              po pierwsze, nigdy nie pokazywałam raciczkowych botków

              po drugie, nie wklejam zdjęć produktów na sobie, tylko SAMYCH produktów, więc
              nie wiem, jak z takiego, przykładowo, zdjęcia

              martensy.pl/buty/6072b.jpg
              wnioskujesz o wiotkości mojej nogi i rozmiarze całości.

              PS. Nie, nie podobają mi się te buty. Usiłuję ci tylko wyjaśnić, czym się różni
              zdjęcie samych butów od zdjęcia butów na nodze.
              • qq.rydza Re: Elena Miro 26.09.09, 17:28
                pamietam dokladnie, jeszcze pod nickiem kochanica wkleilas zdjecie jakichs
                koszmarnych botkow. Prawie nikomu sie nie podobaly, dodatkowo zostalas
                skrytykowana za grube nogi. Tlumaczylas sie z nich troche...juz nie pamietam
                dokladnie jak to bylo. Nie chce mi sie szukac po archiwum. Nie wymyslilam sobie
                tej historii z twoimi nogami, po prostu mi sie przypomniala i o niej napisalam.
            • maitresse.d.un.francais Re: Elena Miro 26.09.09, 16:37
              qq.rydza napisała:

              > > Maitresse, rozmiar 46, wyglądająca ponoć na maksimum 42 ;-)
              >
              > to jakis kosmos normalnie
              >
              > kiedys pokazywalas na forum jakies raciczkowe botki i bylo widac po nodze, ze
              > wiotka nie byla, na pewno nie 42

              a wiesz, że ludzie mają różną budowę?

              znałam pewną kobietę, która nosiła rozmiar 52 i miała relatywnie cienkie ręce i
              nogi - jak schudła, ona była normalna, a ręce i nogi jak patyki
              • qq.rydza Re: Elena Miro 26.09.09, 16:48
                a ty majac noge w kostce taka, jak ja w lydce, masz jednoczesnie zapewne talie
                osy ;)
                • maitresse.d.un.francais Re: Elena Miro 26.09.09, 16:59
                  qq.rydza napisała:

                  > a ty majac noge w kostce

                  a skąd wiesz, jaką ja mam nogę w kostce? pokazywałam ci? nie przypominam sobie
                • maitresse.d.un.francais Re: Elena Miro 26.09.09, 17:01
                  qq.rydza napisała:

                  > a ty majac noge w kostce taka, jak ja w lydce, masz jednoczesnie zapewne talie
                  > osy ;)

                  Jesteś kimś, kto mnie nie lubi, pod nowym nickiem, i spod nowego nicka mi dokuczasz.

                  Ile masz w tej łydce, to porównam ze swoją kostką?
                  • kadewu1 Re: Elena Miro 26.09.09, 17:17
                    Cieszę się, że jest projektantka szyjąca dla normalnych... Bowiem w ostatnich
                    latach ubrania szyje się na jeden typ sylwetki - łagodnie mówiąc, nienormalny.
                    Żeby było jasne: mam prawie 36 lat, od 21 lat ważę 49 kilo, a BMI mam 19 -
                    szerokie ramiona i biodra, biustu brak. Co prawda studiowałam z Gosią Belą (4
                    lata wyżej:-), ale nie uważam tego za moje życiowe osiągnięcie. Osiągnięciem
                    jest kupienie jakichkolwiek spodni... Nie, współczesne modelki nie są żadną
                    normą ani wzorem do naśladowania. I niewiele mają wspólnego z przeciętnymi
                    dziewczynami.
                    KmJ
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja