Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      na sportowo po mieście?

    22.10.09, 17:39
    Chciałabym tej jesieni jeszcze trochę pobiegać, niestety do
    najbliższego parku mam kilka ulic przez 20 min. drogi, a na moją
    ulubioną alejkę do biegania musiałabym dojechać tramwajem (albo...
    dobiec wzdłuż linii). Czy to nie będzie nienormalne tak iść (albo, o
    zgrozo, biec) przez miasto w biały dzień w stroju sportowym (w
    dresie, opasce i ew. kamizelce)? Jak sobie radzą ci, a szczególnie
    te, co też mają daleko do najbliższych tras biegów? Nie jestem
    sportsmenką i absolutnie nie chciałabym być tak postrzegana, jestem
    typem intelektualistki, co od czasu do czasu dla zdrowia sobie
    ćwiczy.
    Co myślicie?
      • alex_koz Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 17:45
        oczywiscie, ze nie!!!
        ja do mojego ulubionego parku mialam 10 minut biegiem przez osiedle i sie
        absolutnie nie przejmowalam, mimo ze w Poznaniu malo osob biega i czasem ludzie
        sie gapili.

        Obecnie nie mieszkam w Polsce, i tutaj widok osob biegajacych po miescie (po
        chodnikach, w centrum miasta, w dzielnicy biznesowej-> osoby biegajace podczas
        przerwy na lunch) jest jak najbardziej normalny, sama zreszta mam do parku
        jakies kilka minut i nawet do glowy mi nie przyszlo by sie przejmowac. Niech
        przejmuja sie Ci, ktorzy przed telewizorami siedza i tylka nigdzie nie chce im
        sie ruszyc!!

        Powodzenia!
      • dakota77 Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 17:49
        Nie ma nic zlego w poruszaniu sie po miescie w stroju sportowym, o ile
        idzie sie biegac:). Czym sie tak przejmujesz? Zdanie o byciu
        intelektualistka mnie ubawilo, musze przyznac. Wez paczke ksiazek pod
        pache, nawet jak bedziesz biegac, poprawia ci wizerunek. Co jest zlego
        w wygladaniu jak osoba, ktora dba o forme? Ludzie, ktorzy nosza dresy
        jako stroj codzienny wygladaja zwykle inaczej od tych uprawiajacych
        sporty.
        • foamclene Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 18:55
          o tak, bizuteria potrafi odmieć nawet sportowy look ;)
        • yasemin Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 20:50
          dziękuję, dziękuję Wam,pocieszyście mnie, uff, jak to dobrze, że
          nikt mnie nie weźmie za szaloną biegaczkę :) Dakota, ale Ty też
          jesteś chyba intelektualistka, znam Cię przecież z forum o
          Musierowicz :) Jednakże żadnych książek, nawet wspomnianej autorki,
          brać pod pachę do biegania nie zamierzam :P
          • dakota77 Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 21:04
            Ludzie naprawde nie mysla zle o ludziach dbajacych o siebie:). Nawet
            jesli, to juz ich, nie twoj problem. Nikt cie nie wezmie za wariatke
            ani dresiare:)
      • foamclene Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 18:53
        daj spokój
        jeszcze spotkasz kogos z klubu dyskusyjnego
        i bedzie obciach...
        lepiej kup bieznie stacjonarna i trenuj w domu
      • hotally Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 19:09
        Ty tak na poważnie?
        <szok>
      • aeromonas Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 19:17
        Bycie intelektualistką i sportsmenką wzajemnie się nie wyklucza. Nie
        ma powodu wstydzić się uprawiania sportu. A nawet wprost przeciwnie!
        • vincentyna Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 19:24
          Nie ma zadnego problemu. Mnie sie nawet zdarza wogole do parku nie dotrzec,
          tylko robic rundki na ulicach, bo np zanosi sie na burze i nie chce sie oddalac
          od domu, albo jest ciemno, albo wogole mi sie nie chce biegac, a tak wokol domu
          to jakos latwiej ;)
          • orange_tail Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 19:28
            co za problem? to lepiej się w krzakach przebierać?
            • maglow1 Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 19:33
              jakbym zobaczyła Ciebie ,,biegnacą,, po mieście w sportowym stroju- to
              oczywiście popatrzyłabym się- i pomyślała: ąwietnie, ze dziewczyna ma taką silną
              wolę, aż jej zazdroszczę;)POWODZENIA.
      • nsc23 Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 19:41
        Myslimy, ze zaden problem.
        Sama wlasnie wrocilam z rolkowania, do parku mam 10 minut, ale jezdze w dresie,
        bluzie, pod spodem koniecznie koszulka oddychajaca, sluchawki na uszy i sune
        chodnikiem :) Co jakis czas tylko wydajac dzwieki paszcza jak nie zdarze wykrecic ;)
      • jagoda_pl Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 19:42
        O rety, rety... Ja to nawet w dresiku o sklep po drodze z biegania/fitnessu
        zahaczam;)! A intelektualistka ze mnie pierwsza klasa - nawet okulary noszę:)!
        • gabrielafrancuz Re: na sportowo po mieście? 22.10.09, 21:42
          Ale gdzie tkwi problem?
          W tym, że rozmyślasz, jak postrzegają Cię inni ludzie? No daj spokój.
          Jak było ciepło, to szłam przebrana, w stroju sportowym przez osiedle, na
          siłownię - ludzie się gapili, oczywiście, ale miałam gdzieś, co myślą i mówią.
          • lesialesia Re: na sportowo po mieście? 23.10.09, 06:14
            wychodź z domu ubrana elegancko a w parku przebieraj sie w krzakach. w
            najgorszym wypadku wszyscy przechodnie obejrzą sobie twoją gołą d*pe, ale co
            tam! grunt, żeby sąsiedzi nie zobaczyli Cie w dresie.
      • nihania Re: na sportowo po mieście? 23.10.09, 06:58
        ja proponuję do parku przejść w szpileczkach i z dużą aktówką, w której sprytnie ukryjesz dresy, buty do biegania i plecak, w parku zamiana i problem z głowy :) nikt nie pomyśli, że nie jesteś intelektualistką :)

        ludzie, ale macie problemy :)
      • wyjatkowo_wyjatkowa Re: na sportowo po mieście? 23.10.09, 10:48
        Gorsze od 'o zgrozo' biegania po miescie w dresie jest takie ciasne, stereotypowe postrzeganie swiata... "w biały dzień w stroju sportowym"? Nie chcialabys byc postrzegana jako sportsmenka? Na poczatku ten problem wydal mi sie smieszny, ale jak sie tak zastanowic to on jest strasznie smutny... Czemu w kazdym innym miescie na swiecie to cos normalnego tylko w 'naszym miescie' trzeba kanalami na jogging bo co ludzie sobie pomysla?
        • esceven Re: na sportowo po mieście? 23.10.09, 11:08
          O matko! To chyba jakiś intelektualny żart, którego nie zrozumiałam (może za
          dużo biegam).

          Może na tej kamizelce zrób nadruk "należę do forum Małgorzaty Musierowicz",
          wtedy każdy będzie wiedział, że biegasz ot tak sobie. Broń boże się tym nie
          pasjonujesz.

          :( Szkoda, że sport postrzegany jest jako rozrywka dla idiotów:/
      • angelina25 Re: na sportowo po mieście? 23.10.09, 12:12
        Takie problemy to tylko w Polsce ludzie maja
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja