shellerka
02.11.09, 14:23
to co każda forumowiczka sądzi o podróbkach, to już wiemy;)
a co forumowiczki powiedzą na tzw. okazje czyli rzeczy sprzedawane po
śmiesznych w porównaniu do orginalnych cenach, wyglądające identycznie z
oryginałem, ba! posiadające wbity numer i certyfikat orginalności, ale
sprzedawanymi poza sklepami firmowymi?
otóż... wiem z pewnych źródeł, że można kupić torbę czy buty nie różniące się
niczym od tych orginalnych, co więcej - wyprodukowane są te rzeczy w fabrykach
w których produkuje się oryginały. Tyle, że część z taśmy produkcyjnej, która
powiedzmy nei spełnia do końca norm producenta, powinna trafić do zniszczenia,
ale "sprytni" pracownicy wynoszą te rzeczy i sprzedają je za "grosze".
Kupiłybyście? Nosiłybyście? Dla mnie to rodzaj kradzieży dodam, żeby nie
zarzucono mi że mam jakieś wątpliwości na ten temat.