Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Ciuszki i problemy z nimi

    19.11.09, 11:38
    www.atochuj.pl/ciuszki/
    Przeczytałam ostatnio ten artykuł, który napisał mężczyzna, jednak myślę, że
    sprawa dotyczy także kobiet. Czy wy także macie podobne problemy z ciuchami?
    I czy kupujecie ubrania w markowych sklepach, czy może na jakiś targowiskach
    czy secondhandzie?
      • szmeksik Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 11:55
        artykul?za duzo powiedziane
      • jagoda_pl Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 12:25
        Czytać mi się tego nie chce, ale nazwa i idea portalu mnie powaliła:D
        • dakota77 Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 13:07
          Nazwa powalajaca. Plus dla tworcow za brak powszechnego bledu
          ortograficznego;-P
          • zawszezabulinka Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 13:45
            posmialam sie :) noo ale taka prawda

            jesli chodzi o problemy

            mam duzy biust wiec mam problem z koszulami, a w galeriach same s, m i l ktore
            nie da sie dopiac :) nie wszystkie ale czasem sie zdaza, to samo jesli chodzi o
            biustonosze i kostiumy kapielowe 2cz , nie mam zamiaru wywalac 200 zl, albo
            bawic sie przesylanie odsylanie 20 raz zeby sprawdzic czy dobrze lezy na mnie :)

            bylam jakis czas temu w hurtoni spodni - chcialam rurki, pani dala najwieksze
            rozmiary a i tak sie nie dopielam.

            kiedys wzielam rybaczki w swoim 42 rozm i nie moglam przecisnac nog

            to chyba generalnie tyle z problemow :)


            a to gdzie kupuje zalezy

            1.zasob pieniedzy i potrzeby.

            jesli mam kupic 2 pary spodni i mam na to 140 zl to oczywiste jest ze pojde tam
            gdzie najtaniej

            tutaj tez daje podpunkt - porowanie cen sieciowek i sklepikow/budek itp
            po co mam przeplacac 2 czy 3 razy w sieciowce jak na bazarze jest taniej? prawda?

            2. jakosc materialu

            jesli jest podkoszulka z nadrukiem i innym doszytym badziewem i widac ze jest
            cienka jak papier a kosztuje 99 zl no to juz przepraszam - pomylilam sklep
      • nsc23 Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 13:47
        Zenada. Przeklenstwa w takim stezeniu traca na swojej mocy i robia sie po prostu
        zenujace.
        • dakota77 Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 14:21
          Tez tak uwazam. Przejrzalam ten tekst, nazwany tu wczeniej zumnie
          "artykulem", ale nie bylam w stanie przebrnac przez calosc.
        • martadss Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 18:56

          > Zenada. Przeklenstwa w takim stezeniu traca na swojej mocy i robia sie po prostu
          > zenujace.

          W pełni się zgadzam.
      • n_nicky Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 13:58
        Ja zauważam tylko, że sieciówki coraz bardziej zaniżają rozmiary. Widzę to po
        sobie, bo moja waga jest taka sama od jakichś 2 lat, a ubrania w rozmiarze 34 są
        często coraz większe. Dzisiejsze 34 to dawne 36. A problem polega na tym, że
        mało kto produkuje ubrania w rozmiarze 32 i jeśli już to spodnie.
        • bessnel Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 17:14
          Zgadzam się! Ja mam często problem jeżeli chodzi o spodnie, kiedyś czasem nie mogłam się dopiąć w 34 i brałam 36, a teraz w wielu sklepach zaniżyli rozmiarówki.
          Chciałam na to zwrócić uwagę, problem nie jest tylko z większymi rozmiarami!
      • crazygirl11 Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 16:01
        Sama czasem rzucę mięsem, ale nie nie mogłam przejść przez cały tekst, bo
        natężenie przekleństw przekracza moje normy :)
      • fonula Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 16:07
        żenada
        • beata.1968 Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 16:33
          tak mnie zatkało po pobieżnym przejrzeniu tego "artykułu" że nie wiem co
          powiedzieć.to jest jak kąpiel w szambie. a co do ubrań to kupuję wszędzie pod
          warunkiem że ciuch mi się podoba, z tym że w Simple podczas przecen.
          • zawszezabulinka Re: Ciuszki i problemy z nimi 19.11.09, 17:21
            wyluzujcie troche, mezczyzni zawsze beda przeklinac.mnie to zwisa i powiewa bo
            moi mezczyzni przeklinaja, i powoli mnie to smieszy.a to co ten pan napisal,
            skierowane jest do wybranej grupy (mezczyzn) bo zreguly kobiety to sa "pozadne i
            czyste" i im nie przystoi. wiec wcale sie nie dziwie waszych reakcji.
            piszac jakies notki czy art nie trzeba szpanowac biegle profesorskimi zdaniami
            bo w koncu to jest nudne.

            powyzsza autorka ma w mojej opini dawke humoru :)

            co to jest za marka simple, i jakie sa tam ceny konkretnie ? ja tylko kolo tego
            sklepu przechodzilam ale bije jakas ekskluzynoscia wiec nie zagladalam
            • zawszezabulinka powyzsza notka 19.11.09, 17:27
              ciekawe czy jakbyscie wchodzily 3 tysiace razy do sklepow po dana rzecz i nie
              byloby jej sklepie, to czy byscie sie usmiechaly od ucha do ucha i stalybyscie
              spokojnie?


              mezczyzni nie chca uchodzic za pedalow i sie stroic w jakies modnisie. im zalezy
              na prostych ubraniach a nie rozowych kwiatkach czy podartych jeansach z rodem porno

              nie dziwie sie zatem reakcji jak taki badziew sie poniewiera pod nogami.

              my mozemy zalozyc jakies bufki czy zabot. facet ma miec spodnie, koszule, czy
              sweter a nie "wibździ nie wiadomo co"
              • r.o.b.a.cz.e.k Re: powyzsza notka 19.11.09, 17:37
                Nie chodzi o treść, tylko o formę - ilość przekleństw skutecznie zniechęca do
                zapoznania się z treścią. I nie ma to nic wspólnego z czystością i
                pożądnośćią:D:D I tym czy ktoś przeklina czy nie.
                Nie przebrnęłam przez ten "artukuł" mimo, żem już mężatka (czyt.nieczysta:) i
                przeklinam.
                • zawszezabulinka Re: powyzsza notka 19.11.09, 17:54
                  o czystosc mi tez chodzilo w znaczeniu mowy i pisowni ;)

                  kiedy na forum na luzie siedziala agatka to ja i non stop sie kazdego czlowieka
                  czepiala o wszystko :) o pisownie, o uzycie slow itp. jak dobrze pamietam to
                  chyba ona zwracala mi uwage ze nie ma slowa chapcie, tylko kapcie, albo mowilam
                  chrosty a nie krosty.


                  chyba moj Tz doprowadzil mnie do takiej wyluzowanej postawy, przyzwyczailam sie
                  do jego osoby. kiedys wyzywalam go ze pije piwo na lawce, a teraz sama potrafie
                  sie na niej rozpic wodka. ale to tak na marginesie mowiac
                  • nsc23 Re: powyzsza notka 19.11.09, 18:30
                    Zawszezabulinko, to, o czym Ty piszesz, to nie jest luz, to jest prymitywizm.
                    • lesialesia 'artykuł' 19.11.09, 19:55
                      ten tekst pisał chyba jakiś 16sto latek. żenada. ani w tym sensu, ani prawdy a
                      przekleństwa w takim stężeniu nawe nie zasługują na komentarz
                  • nessie-jp Re: powyzsza notka 19.11.09, 19:52
                    > albo mowilam
                    > chrosty a nie krosty.

                    No na litość boską... I pewnie pisałaś też rzuf zamiast żółw i też się ktoś
                    ciebie podle i okrutnie czepiał? :)

                    Zachowania prymitywne wcale nie są żadnym przywilejem mężczyzn. Są atrybutem
                    chama, nie mężczyzny. Chama płci dowolnej.
                    • gabrielafrancuz Re: powyzsza notka 19.11.09, 20:03
                      To miało być tak specjalnie, takie jest założenie tej strony. Sama nazwa portalu
                      i komentarze po prawej na to wskazują. :-)
                  • dakota77 Re: powyzsza notka 20.11.09, 13:26
                    Bo nie ma slow chapcie i chrosty:)
                    • inaa1 Re: powyzsza notka 20.11.09, 21:54
                      dakota77 napisała:

                      > Bo nie ma slow chapcie i chrosty:)

                      są ,,chapcie" - to regionalizm z okolic Częstochowy
                      • nessie-jp Re: powyzsza notka 20.11.09, 22:00
                        > są ,,chapcie" - to regionalizm z okolic Częstochowy

                        No tak, a kuń to regionalizm z okolic Warszawy, ale to nie znaczy, że należy
                        forsować taką pisownię na ogólnopolskich forach, gdzie raczej się gwarą nie pisze :)

                        Bo tak to za chwilę dojdziemy do stwierdzenia, że dekold i chrosty to
                        regionalizm z okolic forum Uroda... :P
                        • zawszezabulinka Re: powyzsza notka 21.11.09, 09:33
                          ale to nie znaczy, że należy
                          > forsować taką pisownię na ogólnopolskich forach, gdzie raczej się gwarą nie pis
                          > ze :)

                          tak tylko wyobraz sobie ze mam 21 lat i tata do mnie mowil od malenkosci - zaloz
                          chapcie, zaloz chapcie , a ja ciagle na bosaka gnam , do dzisiaj i u wszystkich
                          do ktorych przychodze.

                          myslisz ze przez dajmy na to 14 lat nauki zmienie forme na kapcie?
                    • zawszezabulinka Re: powyzsza notka 21.11.09, 09:30
                      to cos co mowie to zawzywa sie slang

                      prosze
                      pl.wikipedia.org/wiki/Kape%C4%87
                      i taka byla powszechna forma. jakbym powiedziala do mojego chlopaka, musze sobie
                      kupic chapcie to nikt by sie nie czepial ze zle mowie, albo wycisnij mi ta
                      chrostke- kazdy zrozumie i wie o co chodzi

                      ja cale zycie mowie druszlak - i bylam w szoku jak zobaczylam inna pisownie


                      wiecie co to jest bimbajka? albo ciątać? albo wiecheć?
            • olowek_na_stole Re: Ciuszki i problemy z nimi 20.11.09, 12:05
              zawszezabulinka napisała:

              > wyluzujcie troche, mezczyzni zawsze beda przeklinac.mnie to zwisa i powiewa bo
              > moi mezczyzni przeklinaja, i powoli mnie to smieszy

              O widzisz a mężczyźni, których ja znam i utrzymuje kontakt unikają jednak
              przekleństw. Zdarzają im się one niezwykle rzadko. Ale to się nazywa chyba
              kultura osobista...
            • dakota77 Re: Ciuszki i problemy z nimi 20.11.09, 13:23
              Kazdy czasem przeklina, z tym ze ja widze powazna roznice miedzy
              rzuceniem "miesem" w nerwach, a stosowaniem takich slow jako
              przerwywnikow. I jeszcze wyobrazanie sobie, jaki to niby jestem cool i
              luzak. Nikt nikomu nie kazde niczym szpanowac, ale jakis poziom kultury
              obowiazauje.
              Jak tobie nie przeszkadza, twoja sprawa. Kazdy ma co lubi:)
      • bambzgrozja Re: Ciuszki i problemy z nimi 20.11.09, 15:11
        Zajebisty tekst, mam dokładnie takie same odczucia i tyle samo
        przekleństw ciśnie mi się na ustach, gdy chodzę po centrach
        handlowych. A jeszcze gorzej jest w momencie , gdy kupione po wielu
        godzinach łazenia ciuchy wyglądaja jsk ścierki po kilku praniach,
        a sweterek z solara za 350 zł kurczy się z rozmiaru L do XS...
        • gabula777 Re: Ciuszki i problemy z nimi 20.11.09, 23:18
          U mnie tak samo, w czasie rundy po sklepach klnę w duszy jak szewc i mam
          wrażenie, że większość ciuchów, butów i innych zostało stworzonych nie wiadomo
          dla kogo, z byle czego by robić sztuczny 'blichtr' i dostatek, mydlić oczy
          gimnazjalistkom.Z sezonu na sezon jest coraz gorzej.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja