shellerka
26.11.09, 18:13
we wrześniu skuszona niską ceną nowej kolekcji (490 zł za fajnie wygladające
kozaki, a w sklepach dookoła podobne za minimum 800 zł) kupiłam sobie buty w
quazi.
pierwszy raz byłam ich klientką.
buty noszę mało - nie jest to moja jedyna para kozaków i generalnie więcej w
nich jeżdzę autem, niż chodzę.
w sumie jakby policzyć to może miałam je na nogach z 20 razy.
i w obu butach poszło mi szycie - pruje się nitka na brzegu góry cholewki.
byłam przypadkiem obok ich sklepu, ale nie tego w którym kupowałam buty i
spytałam o zasady reklamacji. pani powiedziała że mają 14 dni na dostarczenie
obuwia producentowi, a ten nie wiadomo ile ma czasu na rozpatrzenie mojej
reklamacji.
wiem, ze naprawią mi te buty pewnie, bo wystarczy to zszyć, ale teraz mam
dylemat czy nie zaczekać i nie zanieść tego na koniec sezonu, bo teraz jestem
bardzo ciekawa ile potrwa ta procedura i generalnie buty kupione na ten sezon
(modne w tym sezonie) przeleżą u producenta??
ktoś reklamował? jak długo czekałyście?