Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      "Ciepłe" pończochy do pasa: +50 den

    13.01.10, 19:53
    Robiłam ostatnio zakupy na zimę, ponieważ w tym roku w Holandii spadł śnieg:)
    W każdym razie w nylonach biegać dość trudno. Udało mi się kupić w sumie 9 par
    cieplejszych pończoch do pasa różnych firm więc chciałabym się podzielić
    wrażeniami.
      • ciociazlarada Transparenze Sandra 70 den 13.01.10, 20:04
        Pozwoliłam sobie podzielić nabytki na posty, żeby łatwiej było odszukać w razie
        czego. Proszę Malagrację o zrobienie porządku jakby co.

        Co do Sandry, to jestem pod wielkim wrażeniem. Matowe, ale gładkie w dotyku,
        nieprzejrzyste, ale również nie wyglądają na 70 denier. Manszeta wąska i gładka,
        ale wykończona od dołu charakterystycznym "transparenzowym" wzorkiem, wygląda
        bardzo ładnie. Mam granatowe: są bardzo ciemne, i antracytowe, które są w
        zasadzie czarne.
        Na swój wzrost - 160 i obwód uda 54 cm, wzięłam rozmiar 2, bo takie były.
        Sięgają mi do 2/3 uda, raczej dłuższe, choć krótsze niż nylony Gio. Są bardzo
        fajne, bo nie wbijają się w moje okrągłe "walory":) W czasie Świąt zaopatrzyłam
        się w pasy Admirała i te pończochy dogadują się z nimi doskonale.
        Dla zainteresowanych: kupowałam na StockingsHQ i niestety to jest ta mniej
        pozytywna część historii. Zamówiłam je 29 listopada, dotarły dopiero dzisiaj!
        StockingsHQ zdążyło mi zwrócić pieniądze, właśnie napisałam do nich, że tym
        razem ja je im zwrócę:)
        • octavia20 Re: Transparenze Sandra 70 den 15.02.20, 15:05
          Miałbym pytanie jak sobie radzić z pasem do pończoch W WC żeby nie odpinać żabek a następnie je zapinać ( pończochy przeciwżylakowe )
      • ciociazlarada Levante 50 den i wool 13.01.10, 20:16
        Ponieważ nie mogłam doczekać się na przesyłkę ze StockingsHQ, a w czymś trzeba
        chodzić, zamówiłam Levante z mytights.com.

        Pierwsze, 50 denier, są rewelacyjne: bardzo błyszczące, gładkie i bardzo mocno
        kryjące, wyglądają na grubsze niż są. Wzięłam rozmiar M, najmniejszy oferowany.
        Manszeta jest wąska, bez żadnych ozdób, troszkę wbija się w udo, ale minimalnie.
        Są to najkrótsze pończochy ze wszystkich posiadanych przeze mnie, sięgają
        maksymalnie do połowy uda. Mimo to są super, gdyby nie odnaleziona cudownie
        paczka z SHQ, kupiłabym drugą parę.

        Wełniaki, również Levante, mają grubszą, udawano-wełnianą strukturę, bez
        prążków, ale nie gładką. Są podobnie krótkie jak poprzednie. Producent podaje,
        że to 100 den: nie wyglądają specjalnie grubo. Oczekiwałam pończoch
        dzianinowych, tak jak na przykład wełniane rajstopy tkane w różne wzroki, więc
        trochę się rozczarowałam.
        Uwaga na kolor Sherry - wybrałam i otrzymałam typowy odcień "emeryten party". Za
        to są cieplutkie.
        • aiczka Re: Levante wool 19.10.10, 15:33
          Mam 173 cm wzrostu i wzięłam rozmiar 'tall'. Okazało się, że to dobry wybór: pończochy bardzo ładnie się naciągają, nie marszczą się ani nie "ciągną" za mocno w dół. Kolor mocca jest bardzo ciemny, kolor sherry to jaśniutki brąz.
        • aiczka Re: Levante 50 den i wool 23.02.12, 16:30
          Może kogoś zainteresuje: z okazji zbliżającej się wiosny Levante wool można kupić taniej (konkretnie druga para za pół ceny):
          www.uktights.com/product/1257/levante-plain-wool-stockings-100-denier
      • ciociazlarada Elbeo Caresse 13.01.10, 20:33
        Elbeo, no cóż, oferuje swoje wyroby w kilku podstawowych kolorach: beż
        moherowego beretu, brąz kościelnej ławy i szarobrązowy odcień "bazarowe błoto".
        A mimo to jest to mój najlepszy zakup z całego zestawu. Kupiłam Elbeo Caresse,
        grubsze pończochy 40 denier z myślą o tych wszystkich godzinach, które niedługo
        będę spędzać siedząc na czterech literach w samolocie. Są na tyle grube, że
        nadają się na zimniejszą pogodę.
        Pierwszy raz mam pończochy typu "support", Caresse mają wskaźnik 10. Są
        przemiłe, wygodne, nie cisną, delikatnie masują nogi i wyglądają strasznie
        brzydko:)
        Wzięłam kolor "Haze" (błotny), rozmiar M (bo taki był). Ja jestem zachwycona, TŻ
        uważa, że wyglądają ehm, poważnie. Matowe, kryjące i chropowate w dotyku,
        przewygodne!. Manszeta jest gruba, gładka, sięgają do 3/4 uda. Są niesamowicie
        wygodne, napiszę jeszcze raz.
        Stałam się zupełnie przypadkowo posiadaczką dwóch par, z dwóch różnych sklepów,
        z czego jestem bardzo zadowolona:)

        Nie wiem, na ile jest to ważne, ale celowałam w tańszy sektor, nie widzę powodu
        wydawania wielkich pieniędzy na zimowe pończochy. Za wszystkie wymienione
        zapłaciłam 4-6 euro para.
      • ciociazlarada Elle Chic 70 den 15.01.10, 19:45
        Dotarła do mnie ostatnia, dość długo oczekiwana partia grubszych pończoch, więc
        nadal będę pisać sama do siebie:) a nuż komuś się kiedyś przyda.

        Elle Chic są niezbyt grube, 100% nylon, prążkowane. Sprawiają wrażenie mocno
        pogrubionych zwyczajnych nylonów, tj. są elastyczne w sensie rozciągliwości, ale
        nie tak "gumowe" jak pończochy z dodatkiem lycry.
        Niestety występują tylko w jednym rozmiarze, uniwersalnym. Na moich nogach są
        długie, sięgają do ponad 3/4 uda, ale przypuszczam że dla wyższej i tęższej
        osoby będą krótkawe, do 1/2 uda. Naciągają się w każdym razie dość mocno bez
        wielkiego problemu. Manszeta szeroka, bez zdobień, u dołu ma pasek materiału w
        gładki wzór, później zaczynają się prążki. Brak lycry sprawia, że manszeta nie
        wbija się nawet w dość miękkie uda.

        Na koniec dobra wiadomość: kupiłam je na ebayu, od sprzedawcy "tightsrus".
        Zestaw 3 par kosztuje 3.99 funta:), przesyłka 2.30 Wybrałam granatowe, bardzo
        ładny, niezbyt ciemny kolor.
        • ciociazlarada Re: Elle Chic 70 den 18.03.10, 21:57
          Uzupełniam po doświadczeniach z dłuższego noszenia: miłe, wygodne, ale dość
          nietrwałe, mają tendencję do szybkiego zaciągania się tak jak cieńsze pończochy.
          Dobra cena, ale jakość też adekwatna.
      • margo13ak Admirał 17.01.10, 21:32
        Faktura, trwałość i "ciepełko" zależne od koloru. Mam czarne i są miłe,
        cieplutkie i mało trwałe - i mam khaki, które są nieco chłodniejsze, ale niemal
        niezniszczalne...
        • ciociazlarada Re: Admirał wrzosowe 18.03.10, 21:54
          Tak jak w temacie. Nie założyłam ich ani razu. Kolor mi nie odpowiada, na
          monitorze wyglądał inaczej, a w rzeczywistości mam taki majtkowo-rozmyty-Hello
          Kitty.
          Faktura mi nie odpowiada, mało rozciągliwe, kojarzy mi się z rajtuzkami, w które
          mnie wciskano do przedszkola (trauma chyba każdego dziecka, które dorastało we
          wczesnych latach '80) No i ostatnia i najważniejsza sprawa - na wzrost okolo 160
          są mocno za długie, w nogach mam 80 cm do kroku i te pończochy akurat tyle mają.

          To oczywiście zupełnie subiektywna recenzja, niemniej nie jestem zadowolona.
          Proszę pisać jak ktoś chce je przygarnąć, bo ja już w takim wieku, że nie rosnę
          wzwyż:)
      • margo13ak Halimex, polskie 17.01.10, 21:40
        Kupiłam na Allegro, grubość ok. 50DEN. Są dość ciepłe, miłe. Rozmiar
        uniwersalny, ale są dość długie - na mnie nieco za długie... Dostępne kolory:
        czarny, grafit, średni beż, ciemny beż, caffe. Mają dość wąską manszetę, pod nią
        pasek w kolorze pończoch i pod nim wąziutki w ciemniejszym kolorze manszety -
        ładne, choć manszeta dla mnie nieco za wąska, ale nie roluje się, nawet na moich
        pulchnych udach. Jedyny większy minus - mają wady w splocie, wygląda to jak dwie
        kreseczki po 3-5mm (w zależności od rozciągnięcia), coś takiego "- -", czasem
        jedno na pończoszce, czasem rządek 3-4 w pionie... Mam 6 par i nie ma pary bez
        tej wady. Do dłuższych spódnic nie przeszkadza, a cena przyjazna - 3,60 za parę
        na Allegro.
        • aiczka Re: Halimex, polskie 31.05.10, 15:14
          Ten "uniwersalny" rozmiar, to co najmniej 4 lub 5.
          • aiczka Re: Halimex, polskie 19.10.10, 15:26
            Tu opisuję, jak skróciłam te pończochy:
            forum.gazeta.pl/forum/w,87565,117267992,117267992,Za_dlugie_ponczochy.html
      • margo13ak J.Ashton i inne eBayowe ;-) i nie tylko 17.01.10, 21:54
        Czekam na zakupy z eBaya: J.Ashton Fine Wool Blend Stockings, 70%owczej wełny
        :-) i J. ASTON 70 Denier Opaque Stockings, jak dotrą i ponoszę, zdam relację ;-)
        Czekam też na zakup z rodzimego Allegro, pończochy McRitchie z 63% owczej wełny.
        Na eBayu widziałam też FF-y z 90% wełny (około 9 dolarów + wysyłka) i FF-y z
        wełną Fortifax.
        • ciociazlarada Re: J.Ashton i inne eBayowe ;-) i nie tylko 17.01.10, 23:21
          Obserwowałam kilka par Ashtonów, także te, o których piszesz, ale licytowałam w
          tym samym czasie spodnie na snowboard i odpuściłam:)
          Ciekawa jestem Twoich wrażeń.
        • margo13ak Re: J.Ashton fine wool blend stockings 28.01.10, 21:31
          70% owczej wełny, poliamid i lycra. Rozmiar B, kolor bottle.
          Półkryjące, ciasny splot przypominający nieco grube, bawełniane rajstopy.
          Piękny, głęboki zielony kolor. Miękkie, ale wydają się trwałe, nie gryzą i nie
          drapią. Dość krótkie - rozmiar B okazał się idealny do 3/4 wysokości uda
          (liczyłam na dłuższe, a ja mam krótkie nóżki), stopa profilowana - idealne (mam
          25,5cm), manszeta szeroka (ok.12cm), dziana ciaśniejszym splotem, ładnie się
          dopasowuje - nie wbija w krągłości, ale raczej nie będzie wisieć na
          szczuplejszych udach. Ciepłe - jestem zadowolona z zakupu, ale dziewczyny o
          dłuższych nogach będą miały problem...
        • margo13ak Re: J.Ashton 70 Denier opaque stockings 28.01.10, 21:44
          Kupiłam dwa rozmiary i dwa kolory - trzy pary w sumie. Rozmiary A i B, kolory
          sherry (ładny średni beż) i grey (jasny grafit).
          Miękkie, ale mocne, raczej mało rozciągliwe. Gładkie w dotyku, ale mało ciepłe.
          Za to śliczne, jak na taką grubość - mają lekki, elegancki połysk, są niemal w
          100% kryjące (choć nie całkiem). Raczej długie, rozmiar A pasuje ładnie do 3/4
          uda moich krótkich nóg (78cm wysokości nóg), rozmiar B to już do mini spokojnie
          by się nadał ;-) Manszeta gładka, szeroka (ok.10cm), ładnie leży, bez wbijania,
          choć ma chyba tendencje do lekkiego zwijania się na pulchniejszych udach. Na
          mrozy nie za bardzo, za to na lekki chłodek - owszem ;-)
          Urzekły mnie gładką fakturą i tym lekkim połyskiem :-)
          Cena (eBay) - od 1,5 funta do niecałych pięciu, w zależności od aukcji. Jestem
          zadowolona z zakupu, choć jeszcze nie miałam okazji ich ponosić dłużej.
        • margo13ak McRitchie Evesham lambswool stockings 28.01.10, 21:53
          63% wełny, rozmiar 10/11, kolor navy.
          Okazja z Allegro, za 17zł. Nieco za długie (mogę je naciągnąć pod pośladki,
          zwykle noszę 9,5/10), ale liczyłam się z tym. Piękny, głęboko granatowy kolor.
          Ciepłe, choć faktura nie sprzyja mrozom - mają ozdobny splot, nieco zbyt ażurowy
          na mrozy - zakładam je na zwykłe 30DEN beżowe o podobnej długości i razem wpinam
          do pasa - i jest mi cieplutko ;-) Są miękkie i bardzo przyjemne, szeroka
          manszeta jest udziana prostym, ciasnym splotem.
          Ogólnie - mogłyby być bardziej praktyczne, ale są śliczne :-)
          • paullaska Re: McRitchie Evesham lambswool stockings 29.01.10, 10:15
            W takim przypadku potrzebny jest pas z ośmioma podwiązkami-po dwie
            na jedną pończochę, nieprawda?
            • margo13ak Re: McRitchie Evesham lambswool stockings 19.03.10, 21:22
              Niekoniecznie - ja miałam pończochy niemal identycznej długości i wpięłam je
              razem złożone, w sześciożabkowego Admiała. Trzymało i nie zsuwało się.
      • aiczka Calzedonia 50 den 27.09.10, 18:59
        ... pojawiły się na Allegro. Czy ktoś już używał? Mają rozmiary 1/2 i 3/4, co mnie trochę niepokoi, bo zwykle noszę 3 a np. w Gatcie rozmiar 3/4 jest dla mnie przykrótki.
        • pinupgirl_dg Re: Calzedonia 50 den 28.09.10, 09:48
          Chodzi o te pończochy:

          fiziaponczoszanka.blox.pl/2009/01/Calzedonia-Ponczochy-do-pasa-z-mikrofibry.html ?

          Jeśli tak to polecam, jak widać byłam z nich bardzo zadowolona. Nosiłam je prawie dwa lata (nie codziennie oczywiście), pod koniec starałam się im przedłużyć życie nieporadnym cerowaniem, bo nie mogłam ich już nigdzie dostać :(. Jeśli chodzi o długość, to bez szaleństw, przydałby się rozmiar 5/6. Moim zdaniem wychodzą porównywalnie do Gatty, może są trochę dłuższe. Są dość elastyczne, więc jeśli masz mocny pas, da się je podciągnąć wyżej.
          • aiczka Re: Calzedonia 50 den 28.09.10, 11:02
            Dzięki.
            To prawdopodobnie te - na aukcji nie ma zdjęcia opakowania, ale zgadza się grubość i microfibra.
      • kocio-kocio to ja proszę o ratunek 07.10.10, 11:56
        Ktoś ostatnio widział/kupował czarne, kryjące, oczywiście do pasa? Co najmniej w rozmiarze 3/4?
        Wspominaną tutaj Calzedonię lubię bardzo, ale te które mam są już tak pozaciągane, że się da nosić wyłącznie do kozaków i dłuższej spódnicy/spodni, na pewno nie na randkę ;o)
        Dlaczego oni już ich nie sprzedają??
        Interesuje mnie Warszawa lub sieć, może być za granicą.
        • all_la Re: to ja proszę o ratunek 09.10.10, 12:29
          Mam na wydaniu pończochy do pasa Calzedonia 50 den mikrofibra w kolorze jasna czekolada/kawa z mlekiem. Jakby któraś z pończoszanek miała ochotę to służę....
          • all_la Re: to ja proszę o ratunek 09.10.10, 15:16
            Aha, bo zaponiałam dodać rozmiar 3/4
        • aiczka Re: to ja proszę o ratunek 13.10.10, 16:08
          Do mnie właśnie dotarło zamówienie z MyTights, kupiłam recenzowane wyżej przez ciociazlaradę Levante 50 i 100 DEN. W pierwszym podejściu przesyłka zaginęła ale bez problemu wysłali jeszcze raz.
          Wspomniany wyżej kolor "sherry" określiłabym jako jasny brąz - na pewno nie jest to "cielisty" beż.
      • ciociazlarada Testy overknee z supermarketu 13.12.10, 20:11
        Nie jestem nawet w stanie powiedzieć, co to za marka, z ciekawości wzięłam paczkę wełnianych, generycznych (jakie piękne polskie słowo) zakolanówek w supermarkecie, przy okazji zakupów spożywczych. Skusił mnie piękny śliwkowy kolor i bardzo atrakcyjny, karbowany wzór.

        Na oko 100 den, miłe w dotyku, wełniane. Okazały się bardzo długie, mam około 160 cm wzrostu, pasują mi jeansy długości 32, a te overknee sięgają mi po samą pupę. Nie wystają nawet spod bardzo krótkiej spódnicy. Manszeta jest średniej grubości i w ogóle się nie wbija. Mimo grubości dają się zapiąć do każdego pasa.

        Jako gadżet sypialnianio-kusicielski byłby to oczywiście epic fail, niemniej wyglądają bardzo ładnie, są ciepłe i trwałe, nie odkształcają się podczas noszenia. Za tutejszy ekwiwalent 10 złotych są to naprawdę świetne pończochy:)
        Polecam wypróbowanie, zawsze można zostać z wyższymi skarpetkami.
      • ciociazlarada Czy leci z nami moderator? 14.12.10, 13:06
        Warto by bylo wprowadzic tutaj takie zasady dla sprzedawcow jak na Lobby - dzialaja one na tyle skutecznie, ze rowniez szeptani marketerzy, ktorych szczerze nie znosze, trzymaja sie z daleka.
        Ciekawa jestem co ma oferta sprzedawcy, ktorego polecasz, do tego watku i co to oznacza 'klasy Levante'? Nie wiedzialam, ze Levante to jakas swiatowa liga;), ze az trzeba sprzedawac produkty ledwie aspirujace do:D
      • avis_del Re: Astrid na stockingirl - pytanie 20.05.11, 22:15
        Ostatnio wypatrzyłam sobie całkiem fajnie wyglądające pończochy kryjące na stockingirl. Czy ktoś wie czy pończochy Astrid są produkowane i/lub czy są dostępne gdzieś w Europie?
        Jakoś szukanie w googlach mi nie wychodzi, bo jak wpiszę "astrid stockings" to raczej widać panią astrid w pończochach niż ponczończochy o które mi chodzi....
        • avis_del ajć, zjadłam kawałek :D 20.05.11, 22:36
          (..)czy pończochy Astrid są produkowane przez stockingirl czy kogoś innego (...)
    Pełna wersja