Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Jak w taki mróz na rozmowę kwalifikacyjną?

    25.01.10, 20:07
    Dziewczyny - mam dylemat - jak sie ubrac na rozmowe kwalifikacyjna
    w taki mróz(na stanowisko asystentki)?- pojade autem, wiec w razie
    czego bede miala mzliwosc przebrania kozakow (klasycznych -
    czarnych na obcasie ok.5 cm) na czółenka. Tylko teraz jestem w
    kropce - czy sie nie rzucą w oczy moje pantofle w ten mroz, czy
    lepiej zostac w kozakach.Moj drugi problem - jestem bardzo wysoka -
    180 cm wzrostu, kozaki dodadza mi dodatkowe kilka cm - a jak sie
    okaze ze rozmowca ma 160cm, ja bede sie glupio czuła.
    Podsumowując:do spodnicy do kolana - kozaki czy czolenka i rajstopy
    40 DEN?

    Z gory dzieki za podpowiedzi.
    A.
      • magdalenabojan Re: Jak w taki mróz na rozmowę kwalifikacyjną? 25.01.10, 20:20
        Pytasz o buty ale wyglądu kobiety "ubranej" na mróz doda Ci długi
        wełniany płaszcz o klasycznym kroju !Nawet jak go zostawisz w szatni
        będziesz się lepiej czuła niz wchodząc ubrana w kurtke ,futerko czy
        kusy płaszczyk.
        Myslę że to dobry pomysł z kryjącymi rajstopami i czółenkami w tym
        samym kolorze.A proste,najprostsze kozaki - oficerki (bez
        ozdobników metalowych i skórzanych),dopasowane do łydki bedą ok
        jezeli spódnica je zakryje ich górny brzeg na +- 5 cm.


      • tralalumpek Re: Jak w taki mróz na rozmowę kwalifikacyjną? 25.01.10, 20:30
        asystentki kogo....u jednego asystent musi byc wykrochmalony naq
        bacznosc u innych moze byc leger
        moj asysten, pomimo ze w biurze obowiazuje biznesowe przebranie ;)
        moze byc leger, nie przeszkadza mi to

        a wracajac do ciebie, jezeli masz ladny kostium, fajnie dobierzesz
        bluzke to nawet grube rajtuzy i ladne oficerki (skoro jestes wysoka)
        nie sa problemem a na przyszlosc proponuje kostium ze spodniami pod
        ktore mozesz zalozych nawet barchanowe kalesony i plaskie buty do
        tego :)
      • beesok Re: Jak w taki mróz na rozmowę kwalifikacyjną? 25.01.10, 21:24
        hmmm ale co to znaczy, ze rzuca sie w oczy Twoje pantofle w ten
        mroz? Przeciez sama piszesz, ze jedziesz autem wiec jezeli
        zaparkujesz pod biurem to te kilka krokow mozesz zrobic w normalnych
        butach?
        Moim zdaniem kozaki na rozmowe kwalifikacyjna tak srednio beda
        wygladaly - rozumiem, ze idziesz w wersje elegancka - bo tak jak
        napisala Tralalumpek do niektorych firma moglabys nawet w
        dzinsach....

        Moim zdaniem nikt nie bedzie az tak analizowal Twojego stroju - co
        ich obchodzi czy masz czolenka czy nie w mroz? :)wazne zeby wygladac
        adekwatnie do sytuacji/dress codu firmy :)
      • nothing.at.all Re: Jak w taki mróz na rozmowę kwalifikacyjną? 26.01.10, 09:48
        Myślę, że każy zdaję sobie sprawę, że jest zimno i nie będą az tak
        analizowali na tej rozmowei twojego stroju. Musisz być kompetentna,
        pewna siebie i zdecydowana, wtedy strój zejdzie na drugi plan.
        Myślę, że jak założysz zwykłe proste kozaki - oficerki to będzie ok.
        A proponuję zakupić kostium ze spodniami, wtedy problem rozwiązany,
        bo możesz założyć buty jakie chcesz i tak mało widoczne będą.

        No i popracuj nad samoocenę, bo fakt, że masz 180 cm nie powinien
        wpływac na Twoje samopoczucie:).
      • zettrzy Re: Jak w taki mróz na rozmowę kwalifikacyjną? 27.01.10, 13:04
        i znowu to przebieranie kozakow... przebiera sie w kozakach, lub
        kozakami, wzutymi na odnoza!
        buty sie zmienia
      • sabriel Re: Jak w taki mróz na rozmowę kwalifikacyjną? 27.01.10, 17:13
        Naprawdę myślisz, że ktoś będzie cię oceniał na podstawie butów?
        Oczywiście schludny wygląd jest ważny,ale jest dosyć mroźna zima więc kozaki
        raczej nie wzbudzą zdziwienia.Nie każdy przecież jeździ samochodem.
        • magdalenabojan życie podpowiada samo :) 28.01.10, 12:00
          W te mrozy przyszła do mnie osoba w czółenkach i cienkich rajstopach.
          Nie na rozmowę kwalifikacyjną - ale towarzyską.
          Przyjechała samochodem. I nie będę ukrywać - od razu zauważyłam i
          zastanawiałm się czy jej nie jest zimno .Ale ten zestaw nie zrobił
          negatywnego wrażenia.
          To chyba uaktywniają się własne doświadczenia - ze w cienkich
          rajtkach jest zimno :)
          Pewnie mężczyzna nie będzie analizował.

          Gdyby przyjaciółka miała grube rajtki nie zwróciłabym uwagi.



          FORUM: MODA DLA PROFESJONALISTÓW
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja