iluminacja256
23.04.10, 08:57
Mam taki dylemat.
Zlokalizowalm ostatnią parę zamszowych peep toe na wysokiej
koturnie, niby mój rozmiar, ale pieuńsko niewygodne, wbijam sie w
nie, ale tak naciskają na okolice konca stopy -przy palcach , ze
chodzenie bedzie torturą. 80 zł nie majatek, ale w końcu buty
kupuje się po to, aby w nich chodzic, a nie -płakać. Czy taki typ
buta, zamszowy, wycięty - mozna troche rozepchać, rozciagnac u
szewca, czy lepiej sobie odpuscić?