Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Zakupy na wyrost

    19.05.10, 21:41
    Czesty temat na forum to: co kupic z okazji zblizajacej sie okazji. Pewnie kazda z nas conajmniej raz w zyciu stanela przed takim problemem, a wielu pewnie lepszy ciuch (but) objawil sie jak juz bylo po okazji. I co wtedy? Kupujecie na kolejna okazje? Nie kupujecie, i odkladacie problem na okazje nastepnej okazji?

    Ja kiedys nie kupilam, bynajmniej nie z powodow finansowych (zadne tam zlotoglowie, w rozsadnej cenie rzecz), ale dlatego ze "nie przewidzialam" kolejnej okazji. Okazja rzecz jasna nadeszla, ale na zakup juz bylo za pozno, i ciezko na sama siebie pomstowalam. Teraz jak widze cos, co by sie nadawalo na jakas okazje, to kupuje i jeszcze nie pozalowalam tej taktyki :) Z "zakupow na wyrost" nie wykorzystalam jeszcze tylko eleganckiej maxi-dress, ale singlowa szwagierka daje nadzieje na slub w rodzinie ;)

    To co, powiecie mi jak to jest u Was? Jestem odmiencem, czy jest wiecej takich jak ja? Nie mylic z zakupoholiczkami, bo ze takich nie brak to ja wiem i bez forum :D
      • barbie09.07 Re: Zakupy na wyrost 19.05.10, 21:47
        ja kupuje sporo rzeczy na wyrost, na zapas ;) Będąc w ciąży kupowałam przez całe
        9 miesięcy ubrania, które mi się podbały w rozmiarze z przez ciąży -36. Po ciąży
        szybko wróciłam do starego "rozmiaru ".
      • nielsendk Re: Zakupy na wyrost 19.05.10, 21:52
        hej jak juz sie w czyms zakocham to kupuje... i czekam na okazje by
        to wlozyc ;)i uwierz mi zadko lezy w szafie, albo inaczej jak ja
        nie ubiore to kolezanka skozysta lub ktos z rodziny. ostatecznie
        mozna sprzedac na trendsales.
        czasem sie zdarzy nieudany zakup ale naprawde rzadko. z
        przyjaciolkami mamy 3 razy do roku spoatkania na ktørych sie
        wymieniamy rzeczami ktøre juz nam sie znudzily, dobra alternatywa i
        nic sie nie zmarnuje a to co dla innych ,,stare,, dla mnie moze byc
        nowe i na odwrøt. a kazda z nas moze sie pokazac na kolejnej
        imprezie w czyms ,,nowym,,
      • nothing.at.all Re: Zakupy na wyrost 19.05.10, 22:36
        Jeśli mogę sobie pozowlić i bardzo, bardzo mi się podoba to kupuję "na zapas",
        ale rzadko to ma miejsce. No chyba, ze chodzi o ślub i wesele, wiedząc , że
        cięzko mi znaleźć cokolwiek i mając w perspektywie roku takie wydarzenie w
        rodzinie,u znajomych - kupuję:).
        • blu88 Re: Zakupy na wyrost 19.05.10, 23:41
          na zapas? jak coś kupuję, to noszę na bieżąco :D ale ok, ja mam niewiele wesel w
          rodzinie (na szczęście :D), więc i eleganckich sukienek mniej, bo raptem dwie.
          noszę je czasem na co dzień, bo są mimo wszystko dość uniwersalne. buty? jak
          kupuję, to nie po to by leżały w szafie i na mnie czekały, tylko żeby je nosić.
          a gdyby się okazało, że jutro mam jakąś "okazję", to nie musiałabym biegać po
          sklepach :)
      • nikitka78 Re: Zakupy na wyrost 20.05.10, 09:29
        Sobie raczej nie, na "okazje" kupuję gdy potrzebuję. Za to na wyrost kupuję
        synowi i czekam aż podrośnie ;)
      • chomsterek Re: Zakupy na wyrost 20.05.10, 11:00
        Nigdy nie kupuję na zapas, a chyba powinnam. Jeszcze nigdy nie udało mi się na
        ostatnią chwilę znaleźć ubrania, z którego byłabym w pełni zadowolona.
        • kajmanik Re: Zakupy na wyrost 20.05.10, 11:20
          zdarza się;) ostatnio w marcu kupiłam sukienkę na chrzciny które
          będą w czerwcu;)pozatym na zapas kupuję dopasowane ,raczej proste
          sukienki typu ,,mała czarna" - niekoniecznie czarne, białe koszule i
          szpilki . nigdy nie mam ich wystarczająco duxo;)
      • cherry-cherry Re: Zakupy na wyrost 20.05.10, 12:50
        Mi sie to dosc czesto zdarza niestety :( Nagminny przypadek to kupowanie "na
        zapas" butow - pomimo, ze na biezacy, konczacy sie juz sezon mam X par w ktorych
        chodze, to zawsze pod koniec sezonu wypatrze na wyprzedazach cos super fajnego,
        co zakwalifikuje "ooo, bede miala jak znalazl na przyszle lato/na przyszla
        zime". No i buty leza sobie w szafie, mija rok, przychodzi nowy sezon, wyciagam
        je i stwierdzam, ze "nieeee, to jednak nie to", ze cos jest z nimi nie teges i
        zakup nie byl do konca trafiony. I potem glowie sie co zrobic z takimi
        nieuzywanymi butami, najczesciej laduja wiec na ebay-u za pol, albo za jedna
        trzecia ceny :/ Grrr.
      • keepersmaid Re: Zakupy na wyrost 20.05.10, 22:54
        Buty - jesli sa wygodne, skorzane i ponadczasowe - kupuje chociaz mam inne w tym
        typie.

        Nosze 41 i jestem wybredna jesli chodzi o wygode i wyglad butow, wiec kupowanie
        bo "teraz mi sa potrzebne" jest bardzo trudne, wole miec w szafie.
        • jak_matrioszka Re: Zakupy na wyrost 20.05.10, 23:12
          O, i to jest juz bardziej "na wyrost" :)

          Nie chodzi mi o ubrania na codzien, bo kupowanie takowych zanim poprzednie sie
          zuzyja jest w dzisiejszych czasach norma. Chodzi mi o zakup czegos, czego nie
          bedziecie nosic na codzien, do pracy czy do kina, ale co po odlezeniu przyda sie
          na jakas szczegolniejsza okazje: slub, bankiet w pracy, sylwester.
      • hazel_dobkins Re: Zakupy na wyrost 21.05.10, 08:14
        Od paru lat tak robię. Nie ma dla mnie bowiem nic gorszego niż zakupy
        pod presją czasu, /zbliżającej się okazji czy pory roku/. Obojętne czy
        chodzi o sukienkę na wieczór, czy zimowy płaszcz etc.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja