Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      wytłumaczcie mi, bo nie rozumiem...

    31.05.10, 00:33
    na początku chcę podkreślić, że nie chcę kolejnego kontrowersyjnego wątku,
    jakiś bezsensownych polemik, obrażania się, chcę tylko, żebyście mi wyjaśniły
    jedną rzecz
    otóż chodzi mi o te słynne kalosze hunter
    zastanawia mnie co skłania kobiety do ich kupna
    cena jest według mnie zaporowa, jakość taka sama jak zwykłych kaloszy, bo nikt
    mi nie wmówi, że w nich nie przecieka woda, a w innych ma się mokre stopy
    wygląd...no - tu rzecz gustu, ale jakoś specjalnie piękne nie są chyba, takie
    zwykłe najzwyklejsze
    dziwi mnie więc to, że znajdują się osoby, które je kupują i chciałabym
    wiedzieć dlaczego
    ja mam zwykłe kalosze z jakiejś sieciówki, kupiłam je za niewiele ponad 50zl i
    chodzę w nich już któryś z kolei sezon, nie przemakają, świetnie sprawdzają
    się w mokre dni, podobają mi się również
    dlaczego więc są osoby, które je kupują? to jakiś lans? bo "gwiazdy" je noszą?
    (pomijam fakt, że również w dni suche wypada pokazać się w sklepie w kaloszach
    hunter :-))
      • terwase Re: wytłumaczcie mi, bo nie rozumiem... 31.05.10, 00:50
        hmm, nie kupiłabym ich, bo nie miałabym gdzie ich nosić, ale wzornictwo wygląda
        bardzo ciekawie, lepiej niż zwykłych gumofilców:D
        • upsy.daisy Re: wytłumaczcie mi, bo nie rozumiem... 31.05.10, 01:01
          ale właśnie dziwi mnie to, że trendy stało się noszenie kaloszy hunter w suche
          dni :-D
          dla mnie to już totalny lans - a może się mylę...
          • ding_yun Re: wytłumaczcie mi, bo nie rozumiem... 31.05.10, 01:14
            Zgadzam się, też tego nie rozumiem. Przecież między najpodlejszymi
            gumofilcami z GS jest jeszcze cała gama fajnych kaloszy w rozsądnych
            cenach. Lans i tyle.
          • croyance Re: wytłumaczcie mi, bo nie rozumiem... 31.05.10, 13:49
            Tzw. lans jest bardzo istotny z ewolucyjnego punktu widzenia, zauwaz,
            jak stroja sie zwierzeta i ptaki :-) Noszenie takich kaloszy takze
            wysyla okreslony komunikat o statusie (finansowym) ich, ekhm,
            nosiciela.
      • nessie-jp Re: wytłumaczcie mi, bo nie rozumiem... 31.05.10, 02:11
        Do ubiegłego roku trudno było dostać ładne kalosze i Huntery się pozytywnie
        wybijały na tle. W tym roku pojawił się taki wysyp rozmaitych kaloszy we
        wszelkich sieciówkach i nawet hipermarketach, że chyba już nie warto się szarpać
        "aż" na Huntery.

        Miałam kupione dawno temu tanie kalosze, ale były ciężkie i niewygodne
        • jagoda_pl Re: wytłumaczcie mi, bo nie rozumiem... 31.05.10, 11:09
          O to to!

          Mam bardzo szczupłe nogi i w większości "marketowych" kaloszy zmieściłabym
          pewnie dwie;) Rzeczywiście bardzo długo tylko Huntery były jednymi sensownymi
          kaloszami na rynku. Oprócz wygody mam też na myśli wzornictwo, bo kiedyś to były
          albo khaki, albo kwiatki:)

          Sama o mało nie zaszalałam i ich nie nabyłam, ale na przeciw wyszło mi Heavy
          Duty z "odpowiednikami" Hunterów (czarne, błyszczące, pod kolano, wąskie).
      • nothing.at.all Re: wytłumaczcie mi, bo nie rozumiem... 31.05.10, 08:08
        Dla mnie one nie są jakieś szczególne.
      • arbuzunia mam Huntery bo: 31.05.10, 09:49
        1. Gwestia gustu- mi się bardziej podobają niż jakiekolwiek inne.
        2. Kupiłam kalosze za 60zł, po 3 miesiącach guma pękła i przeciekały. Huntery są bez zarzutu jeżeli chodzi o jakość.
        3. Dobrze mi się kojarzą.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja