kochanica.francuza
18.03.04, 18:40
Otóż dzieci, koniec naszych wątpliwości: Sonia istnieje naprawdę! Gdyby była
tylko bytem wirtualnym, żartem, jak np. negra, to nie wkurzyłaby się w
imieniu swojej osobowości internetowej na tyle, by mi wrzucić.A wrzuciła mi w
wątalu o trampkach.
Sonia dowiodła więc swojej realności systemem: Bluzgam, więc jestem!
Ja tam wolę klasyczną myśl Descartesa...:-)