bambzgrozja
13.09.10, 14:11
Własnie przeczytałam w jakimś poradniku, że do kozaków nosimy tylko taką spódnicę , która sięga co najmniej do cholewki. W przypadku, gdy spódnica jest krótsza i pozostaje widoczny fragment rajstop, wygląda się podobno fatalnie.
Pierwsze słyszę. Pomijając fakt, że spódnicę do pół łydki trudno dostać, ja akurat najlepiej czuję się w długości do kolan.
Jak to faktycznie jest, czyżbym do tej pory żyła w nieświadomości i prawie całą zimę wyglądała 'fatalnie.'