Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem stroju

    29.10.10, 16:00
    Dziewczyny mam wielką prośbę.

    W przyszłym tygodniu idę na rozmowę o pracę. To dość duża firma ale z tego czego się dowiedziałam, nie obowiązuje w niej jakiś sztywny dress code. Wiem oczywiście jak należy się ubrać na rozmowę o pracę ale mam pewien problem. Mam dość szerokie ramiona i w związku z tym od lat poszukuję na siebie dobrej marynarki. Jak na razie bezskutecznie. Zastanawiam się więc czy na biała koszulę mogę założyć na rozmowę rozpinany kardigan? I ewentualnie jaki? Czarny, szary? Całkiem prosty czy może np. coś bardziej kobiecego? Np. taki z Mohito?
    www.kimono.pl/Nasze-trendy-kolory-jesieni-NA-SZARO-g845-8874
    I jeszcze pytanie. Czy jeśli zdecyduję się pójść w spódnicy czy mogę założyć do niej kozaki? Jest już dość chłodno i wolałabym nie iść w szpilkach.

    Pomóżcie bo to moja pierwsza w życiu rozmowa o pracę i wolałabym iść odpowiednio ubrana :-)
      • mala_mee Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 29.10.10, 17:16
        Szczerze mówiąc - dla mnie jakoś nie koniecznie. Czy sweter nazwiemy swetrem, czy kardiganem - pozostanie tym czym jest. A na tego typu spotkanie nie pasuje.
        • paulka25 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 29.10.10, 18:34
          Czyli co radzisz w mojej sytuacji? Iść po prostu w białej koszuli bez niczego na wierzchu?
          • shellerka Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 29.10.10, 18:43
            ja bym poszła w samej koszuli. nie wiem na jakie stanowisko aplikujesz, ale biała koszula jest o.k.
            natomiast nie sa ok kozaki. to nic ze jest zimno.
            sama nie zapomne swoich pierwszych rozmów o prace. bylo upalne lato. kisilam sie w rajtach, dlugich rekawach i zakrywajacych stopy butach. do głowy mi nie przyszlo zeby tlumaczyc sie pogoda.
            nie musisz zakladac szpilek. wystarcza eleganckie pantofle na srednim obcasie.
      • krapheika Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 29.10.10, 18:50
        Jakos nie chce mi sie wierzyc,ze nie mozesz znalezc marynarki.Sama mam dosc szerokie ramiona wynik wczesniej uprawianego sportu plus muskularne rece i bez problemu znalazlam pare,ktore leza perfekcyjnie.
        W zaleznosci co to za firma,jakie stanowisko i w jakiej dziedzinie starasz sie o prace takie ubranie powinnas sobie na rozmowe przygotowac.Nikogo nie zdziwi jesli ktos na stanowisko projektanta mody przyjdzie w ekstrawaganckim stroju,ale juz pani od ubezpieczen bedzie wygladac conajmniej dziwnie w takowym.
        • paulka25 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 29.10.10, 21:03
          No cóż. Wierzyć nie musisz. Sport uprawiałam zawodowo więc poza szerokimi ramionami też mam umięśnione ręce. I wszystkie marynarki, które są dobre w ramionach w talii wiszą na mnie jak worek. Natomiast te dobre w pasie i okolicach uniemożliwiają mi jakikolwiek ruch rękoma. Mierzyłam przeróżne fasony, długości i zawsze to samo. Zresztą identycznie mam z sukienkami. Kilka moich koleżanek też twierdziło, że to jakiś wyimaginowany problem dopóki nie poszły ze mną na zakupy. Ale może zdradzisz mi jakiej marki są Twoje marynarki. Może po prostu szukam nie tam gdzie powinnam.
          • krapheika Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 30.10.10, 10:42
            Musisz sie wybrac do Peek Cloppenburg.Tommy Hilfiger i Marco Polo maja dobrze skrojone, oprocz tego od cholery jest tam firm majacych marynarki w swoim asortymencie.Na sto procent cos znajdziesz.
            • krapheika Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 30.10.10, 10:44
              Aaa i jeszcze mam jedna z Orsaya.Tez lezy perfekcyjnie.
            • paulka25 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 30.10.10, 13:22
              No to już mam odpowiedź dlaczego nic nie znalazłam. Ja do Peek Cloppenburg mam 140 km i bywam tam raz na 2 lata albo i rzadziej. Bliżej mam galerię z innymi sklepami. Chyba w takim razie trzeba się będzie wybrać w podróż :-) Dzięki.
          • mocno.zdziwiona Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 03.11.10, 19:04
            Paulka25, kardigan nie bardzo mi się podoba na rozmowę kwalifikacyjną, natomiast eleganckie kozaki będą ok. A co do marynarki to radzę Ci uszyć. Krawcowa dopasuje wszystko do Twojej figury, materiał wybierzesz sama i będziesz miała uniwersalny ciuch na tego typu okazje.
      • letmesee Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 29.10.10, 18:57
        sweterek średnio się nadaje
        żakiet byłby zdecydowanie lepszy
        a koszulę założyłabym na pewno nie białą :)
        • duchess85 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 29.10.10, 20:29
          Na żadną rozmowę o pracę nie poszłam ubrana w marynarkę, bo ich nie cierpię i nie noszę. Na kilku byłam w kozakach - to chyba normalne? A jakby rozmowa była zimą, to co? Też autorka miałaby iśc w pantoflach? (Pracę dostawałam, jakby co ;-)) Myślę, że elegancka spódnica+eleganckie buty i koszula + sweterek + jakieś dodatki (nienachalne) będą ok!
          • gonia-4 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 30.10.10, 00:50
            Ja też brałam i znów biorę udział w rozmowach (branża farmaceutyczna)
            zimą zakładam kozaki na szpilce,spódniczkę i bluzkę/koszulę. Rzadko spotykam na rozmowach ludzi ubranych na biało-czarno...mogą być też szarości,błękity i inne. Czasy się zmieniają:)
            • paulka25 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 30.10.10, 13:26
              Wiem, że biała koszula to nie obowiązek ale białą zwykle każdy ma. A z innymi kolorami bywa różnie. Ja mam jeszcze tylko czarną. Tak rzadko muszę się ubrać elegancko, że do tej pory te dwa kolory mi wystarczały. Ale faktycznie rozejrzę się po sklepach też za inną kolorystyką.
        • paulka25 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 30.10.10, 13:23
          Białą koszulę mam na stanie ale faktycznie przejdę się po sklepach i popatrzę na inne kolory.
      • blu88 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 30.10.10, 23:47
        jeśli w firmie, do której aplikujesz, nie obowiązuje sztywny dress code, a stanowisko nie wymaga ściśle formalnego stroju, to odstawiłabym na bok marynarki i żakiety. kardigan jest OK, kozaki również. moim zdaniem jeśli jesteś ubrana schludnie, a nie np. w workowate jeansy, to jest jak najbardziej w porządku. czasem do różnych firm, gdzie nie ma dress codu, przychodzą na rozmowę kobiety w eleganckich garsonkach i przeżywają szok, gdy okazuje się, że są znacznie bardziej sztywno ubrane niż ich przyszły szef ;-) tak więc rozsądek przede wszystkim.
      • bruy-ere Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 31.10.10, 15:04
        Kardigam moim zdaniem jest OK, ostatnio stały są bardziej modne niż dotychczas i więcej kobiet je nosi również na eleganckie okazje, na które jak najbardziej się nadają. Liczy się ogólne wrażenie, jak będziesz mieć nienaganną fryzurę, makijaż, dodatki to i kardigan świetnie się w to wpasuje.
        workchic.com/outfits.php?cat_id=108
        workchic.com/outfits.php?cat_id=99
      • croyance Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 01.11.10, 15:04

        Nie rozumiem problemu z butami: zakladasz kozaki, na miejscu przebierasz sie w szpilki, a torbe z kozakami zostawiasz panu/pani w recepcji.
        • kol.3 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 01.11.10, 19:14
          O ile jest recepcja, bo spokojnie może jej nie być.
        • matylda7777 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 03.11.10, 17:25
          Cardigana bym nie zakładała. Sama koszula wystarczy (tu kolor jasnoróżowy i jasnobłękitny też może być - masz wtedy większe szanse być zapamiętanym) i elegancka spódniczka. Jeśli chodzi o kozaki to jak żle Tobie w nich nogi wyglądają (nogi ważna rzecz), to koniecznie czółenka - trzeba się poświęcać.

          • zarunia15 Re: Rozmowa o prace - problem ze skomponoeaniem s 04.11.10, 13:55
            Ja bym wybrala taki zestaw- klasyka zawsze w modzie.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja