amandaas
07.11.10, 20:07
Hej!
Mam mocne postanowienie kupienia sobie spódnicy, ale cokolwiek na siebie założe wyglądam jak pasztet. Przypuszczam, że to dlatego, że jestem dość niska;/ Mam 160cm waże 51kg, więc jestem średnio szczupła. Mam całkiem ładne łydki i kolana, gorzej z udami. Sylwetka ogólnie proporcjonalna, jest talia, są biodra (88-61-92) Tylko ten wzroooost!
Mam w szafie 6-7 sukienek, wszystkie przed kolano i dobrze mi z taką długością. Natomiast spódnicy za cholere kupić nie moge- w bombce jak golonko, w rozkloszowanej jak góralka na festynie, a w ołówkowej jak podgrzybek. Dodam, że mam sporo butów na obcasie wiec raczej staram się wyciągać.
Pomocy!