Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      mądre zakupy w secondhandzie

    07.01.11, 13:07
    hej!
    Natchnęło mnie...
    Ogólnie rzecz ujmując jestem na etapie : zaczynam dbać o siebie, o czym pisałam gdzieś tam w innym wątku, ale nie na to teraz miejsce;)
    Zrobiłam wczoraj generalne porządki w szafach... jestem wielką fanką sh i każde wyjście tam traktuje jako swojego rodzaju "łowy"... no i właśnie z tych łowów uzbierała mi się całkiem pokaźna sterta rzeczy do wyrzucenia... kupowane za 1,2 3 zł- no bo przecież grzech nie wziąć. Niestety najczęściej w domu okazywało się, ze genialna bluzka ma plamę(nie do odprania) gdzieś tam jest dziura, brak guzika, zmechacone...
    Dzisiaj podjęłam decyzję, że jeśli SH to tylko mądre zakupy! I tak też dzisiaj zrobiłam.
    Z racji nowej dostawy ( :D ) miałam cały koszyk rzeczy, które spodobały mi się tak na pierwszy rzut oka.
    Druga weryfikacja była pod kątem: brak plam, mocnych zniszczeń, guzików itp
    Trzecia weryfikacja: do czego to włożę.

    I tak też z całego koszyka pozostał mi: granatowy kardigan , biała klasyczna podkoszulka na grubych ramiączkach, czarna i panterkowa apaszka i letnia sukienka- taka o jakiej zawsze marzyłam ( biała, bez żadnych ramiączek, trzymająca się na gumce na cyckach, do kolana)

    pozdrawiam !
      • maitresse.d.un.francais Re: mądre zakupy w secondhandzie 07.01.11, 16:42
        chwalisz się, że zaczęłaś myśleć?
        • suise87 Re: mądre zakupy w secondhandzie 07.01.11, 19:11
          forum pożywką dla tych niespełnionych życiowo:) pozdrawiam:)
          • maitresse.d.un.francais Re: mądre zakupy w secondhandzie 07.01.11, 21:45
            forum pożywką dla tych niespełnionych życiowo:)

            już się poczułaś lepiej, że jesteś spełniona?
            • suise87 Re: mądre zakupy w secondhandzie 07.01.11, 22:33
              maitresse.d.un.francais napisała:

              > forum pożywką dla tych niespełnionych życiowo:)
              >
              > już się poczułaś lepiej, że jesteś spełniona?

              nie wiem co Ci odpowiedzieć, żebyś końcu poczuła, że jesteś górą, może wtedy zgorzkniałość ukrywana pod pseudointelektualnymi wypowiedziami pójdzie w zapomnienie?:):)

              • maitresse.d.un.francais Re: mądre zakupy w secondhandzie 07.01.11, 22:55
                może wtedy zg
                > orzkniałość ukrywana pod pseudointelektualnymi wypowiedziami pójdzie w zapomnie
                > nie?:):)
                >
                To nie tak działa. Pudło.
                • maitresse.d.un.francais Re: mądre zakupy w secondhandzie 08.01.11, 17:34
                  a w ogóle to przepraszam autorkę, shellerka miała rację
        • shellerka Re: mądre zakupy w secondhandzie 07.01.11, 19:16
          odnoszę wrażenie, że w zyciu ci się ostatnio nie układa i wylewasz swoje żale na forum. każdy twój post jest cyniczno ironiczno złośliwy i pokazuje twoją manię wyższości.
          wyluzuj, co?
      • zani1984 Re: mądre zakupy w secondhandzie 07.01.11, 20:31
        ja mam problem z racjonalnym kupowanie w sh...zawsze kupie cos co potem lezy...jednak ostatnio coraz bardziej wywazam te decyzje;) w ostatnio kupionych dzinsach i koszuli kilka razy chodzilam
      • parapluie Re: mądre zakupy w secondhandzie 07.01.11, 21:15
        Jako nałogowiec, staram się ograniczać. Niewiele rzeczy kupuję "na schudnięcie"/"na przytycie"/"na ciążę za 7 lat" lub "na przeróbki". Nie kręcą mnie badziewka z atmosphere. Stawiam na to, czego albo w polskich sklepach nie ma albo na co mnie jeszcze wciąż nie stać- szlachetne materiały- sweterki z kaszmiru, jedwabiu, jedwabne i wełniane szale, chusty. Na szczęście w moich ulubionych miejscach niewiele osób wyznaje podobną filozofię i moje skarby czekają na mnie jeszcze kilka dni po dostawach.
        • marinellla Re: mądre zakupy w secondhandzie 07.01.11, 22:36
          Ja tak jak Parapluie, na szczęście miejsce w szafie też ogranicza moje wybory.
          Kupuję w SH jedwabie, skóry i ciuchy marek niedostępnych w Polsce (ostatnio mam szczęście do marki Moonson, piękna ołówkowa karmelowa spódnica za 7 zł i żakiecik żakardowy - szmaragdowy w roślinne wzory w kolorze starego złota za aż 12 zł ;) - niestety, jak wpadłam do Zary, to zobaczyłam trochę ciuchów w podobne motywy i z podobnych tkanin, a chciałam mieć coś wyjątkowego:P) , i nic na tycie i chudnięcie (tj. może być nieidealne, ale musi dać się założyć i wyglądać OK od razu!!!).

          • marinellla Re: mądre zakupy w secondhandzie 07.01.11, 22:37
            Aha, spódnica skórzana była.
            Detal, a cieszy.
            • lonely.stoner Re: mądre zakupy w secondhandzie 08.01.11, 01:34
              widzialam twoj watek na forum uroda, powodzenia :)) juz zaczelas robic duze postepy, trzymaj tak dalej :))
      • maggi9 Re: mądre zakupy w secondhandzie 08.01.11, 09:18
        Już dawno zaczęłam tak robić.Zero rzeczy z plamami, dziurami, zmechaceniami choćby nie wiem jak piękne były.No i tylko to co mnie absolutnie zachwyca i jest na mnie dobre w tym momencie.Nie kupuję nic na zapas, schudnięcie, może się przyda w nieokreślonej przyszłości.
        I już nawet nie chodzi o zapchane szafy.Kupowanie w SH ma taką jedną pułapkę-jest tanio, skoro jest tanio to można kupić dużo...ale z tego tanio się robi później drogo bo co z tego, że ciuchy kosztuja kilka złotych skoro ich się kupuje dużo a później nie nosi? Wychodzą z tych tanich, nienoszonych ciuchów całkiem niezłe sumki za które można kupić jedną a fajna/porządną/ekstra rzecz.

        Poza tym jeszcze jedna rzecz.Czy to tylko ja się zrobiłam wybredna czy towar w sh ogólnie się lekko "popsuł" a ceny poszły w górę?
        • marinellla Re: mądre zakupy w secondhandzie 08.01.11, 13:27
          Nie wiem, prawie nikt ze znajomych nie kupuje w lumpkach w Krakowie (bo coś, co nadaje się do wyjścia z domu, kosztuje co najmniej 20 zł i trzeba to wygrzebać spośród hałd paskudnych szmat), wszyscy jeżdżą do swoich mniejszych miejscowości.
          Też myślałam, że jest spadek poziomu second handów ale nie wszędzie :)
      • eda076 Re: mądre zakupy w secondhandzie 08.01.11, 20:16
        No i dobrze zaczęłaś robić. Ja od początku tak robiłam, bo jednak potem się nazbiera tych ubrań. Mój mąż zaś bardzo lubił, kupować sobie koszule. W ciągu 2 lat, kupił ich 30szt.
        Raz że, nie miałam już gdzie tego upchać, dwa, że w ogóle w tym nie chodził. Wkurzyłam się i 3/4 ogółu tych koszul wywaliłam. Nawet nie zauważył, że ich nie ma. Teraz nie pozwalam mu tak kupować. Bo jednak: 5zł x 30szt= 150zł! Miałabym za to, tyle fajnych i użytecznych ciuchów. Albo jeden porządny, albo mój ulubiony błyszczyk. W SH, też trzeba mieć rozgraniczenie.
      • torio.claven Re: mądre zakupy w secondhandzie 09.01.11, 16:49
        w SH kupuje jak w sklepach... czyli musi dobrze lezec, musi przyzwoicie wygladac, a niewysoka cena jest dodatkowym atutem, a nie motorem do zakupu... :D

        przy czym mnie sie nigdy nie udalo trafic na rzeczy w cenie kilku zlotych, najmniej kilkanascie, a ze kupuje glownie spodnie to wychodza 20-30 zl...
        • clonek13 Re: mądre zakupy w secondhandzie 09.01.11, 17:35
          nigdy nie umiałam i nie lubiłam w SH, weszłam zawsze ochoczo ale ten tłum i masa rzeczy nieposegregowanych na wieszakach i w koszach mnie jakos tak osaczyl i wychodze zaraz, mma normalnie bol głowy, dlatego tez nie lubie TkkMaxx, wejde ochoczo a za chwile uciekam
          • eda076 Re: mądre zakupy w secondhandzie 09.01.11, 20:57
            Nie weim gdzie chodzisz, ale ja byłam w kilku i wszystko jest posegregowane. W koszach to tylko są zabawki, paski.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja