kochanica.francuza 03.05.04, 22:45 mozna iść w mokasynach (Ecco)? robota polegać ma na tłumaczeniu pisemnym w zaciszu domowym i przesyłaniu tego biuru mailem pzdr Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tralalumpek Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 03.05.04, 22:47 gratuluje odwagi, w samych mokasynach!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 03.05.04, 22:50 tralalumpek napisała: > gratuluje odwagi, w samych mokasynach!!!! Resztę stroju mam przemyślaną.Byłabyś uprzejma pisać do rzeczy? > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 03.05.04, 22:51 wole do ciebie niz do rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 03.05.04, 22:52 tralalumpek napisała: > wole do ciebie niz do rzeczy > piłaś coś tego wieczoru? > > > Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 03.05.04, 22:54 Nie a powinnam? Alkohol zle wplywa na sen a ja lubie sie wysypiac .... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 03.05.04, 22:55 tralalumpek napisała: > Nie a powinnam? > Alkohol zle wplywa na sen a ja lubie sie wysypiac .... w takim razie: dobranoc > > > Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 03.05.04, 22:57 a masz jeszcze jakies pytania z serii "buty " ? Myslalam ze lubisz szybka riposte a ty ogon pod siebie i w nogi a odpowiadajac na twoje 1 pytanie mysle ze jak najbardziej mozesz zalozyc swoje wygodne buty (serio tym razem odpowiadam) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 04.05.04, 11:19 tralalumpek napisała: > a masz jeszcze jakies pytania z serii "buty " ? > Myslalam ze lubisz szybka riposte a ty ogon pod siebie i w nogi nie ogon tyko musiałam kompa zwolnić rodzicielce > a odpowiadajac na twoje 1 pytanie mysle ze jak najbardziej mozesz zalozyc swoje > > wygodne buty (serio tym razem odpowiadam) OK > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 04.05.04, 14:24 jeśli nie są zniszczone albo rozciapciane, to czemu nie? lepiej isc w wygodnych niż silić sie na elegancję francję. ja kiedyś miałam do wyboru albo glany albo obcasy, wbiłam sie w obcasy i to był błąd:) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 04.05.04, 14:28 conena napisała: > jeśli nie są zniszczone albo rozciapciane, to czemu nie? lepiej isc w wygodnych > > niż silić sie na elegancję francję. ja kiedyś miałam do wyboru albo glany albo > obcasy, wbiłam sie w obcasy i to był błąd:) ? jaki błą?:-) nowiutkie jeszcze ich nie miałam na nogach ale że wszędzie wyczytuję jak to trzeba koniecznie w obcasach... dzięki > Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 04.05.04, 15:35 błąd polegał na tym, że na przyszłego niedoszłego pracodawcę spoglądałam z góry :D chyba dlatego nie dostałam tej roboty:) po drugie cały czas myślałam o tym, że boli, ciśnie, i niewygodnie, bo już taka ze mnie bambera nienawykła do obcasików. nie mów, że w avanti przeczytałaś...;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Czy na rozmowie w kwestii roboty 04.05.04, 15:46 conena napisała: > błąd polegał na tym, że na przyszłego niedoszłego pracodawcę spoglądałam z > góry :D chyba dlatego nie dostałam tej roboty:) hehe ;-)męskie ego:-)))) > po drugie cały czas myślałam o tym, że boli, ciśnie, i niewygodnie, bo już taka > > ze mnie bambera nienawykła do obcasików. > > nie mów, że w avanti przeczytałaś...;) a nie - w pismach do czytania,a nawet, o dziwo, w "Zadrze" Odpowiedz Link Zgłoś