Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Allegro - co robić?

    21.05.11, 14:28
    kupiłam stanik u sprzedającej, mój rozmiar - okazał się dwa razy za duży

    odesłałam, baba się wściekła, że "nie uzgodniłam odesłania i ona jest za granicą", że "nie prowadzi wypożyczalni bielizny", że "bardzo się cieszy, że każą mi zapłacić za zwrot paczki, bo ona przybędzie wtedy, kiedy już ją zwrócą do mnie"

    rzekomy, moim zdaniem, powrót za granicą dobiegł końca i teraz babsztyl po prostu nie odpisuje na moje maile

    wyszło też na jaw, że nie tylko nie zna się na rozmiarówce, ale w ogóle nie wie, co to jest - "nie stosuję jakiej innej rozmiarówki, przepisuję z metki" napisała

    napisałam do allegro, allegro napisało do niej, ona napisała grzecznego maila, że wraca dnia tego i owego

    (rzekomo) wróciła, teraz cisza

    jak przekonać allegro, że od babsztyla pieniędzy nie wyegzekwuję, i odzyskać je z programu ochrony kupujących?

    stanik nieużywany, z wszelkimi metkami
      • lalkaika Re: Allegro - co robić? 21.05.11, 14:32

        • maitresse.d.un.francais Re: Allegro - co robić? 21.05.11, 14:34
          ale dziwie sie jak mozna kupic stanik bez przymierzania?
          no co jak co ,ale stanik nie.

          Od lat tak robię, a to dlatego, że z przymierzaniem, czyli w sklepach realnych, kosztują 3-4 razy tyle.

      • maggi9 Re: Allegro - co robić? 21.05.11, 14:48
        Na POK się i tak nie załapiesz.POK dotyczy nieotrzymania towaru i jest obwarowane przepisami poza tym trzeba mieć papier z policji.A Ty masz po prostu problem z reklamacją.Nie zostałaś oszukana.Tak więc musisz z panią pertraktować do skutku.
        • maitresse.d.un.francais Re: Allegro - co robić? 21.05.11, 14:53
          maggi9 napisała:

          > Na POK się i tak nie załapiesz.POK dotyczy nieotrzymania towaru i jest obwarow
          > ane przepisami poza tym trzeba mieć papier z policji.

          A tak, już sprawdziłam.
          \

          A Ty masz po prostu proble
          > m z reklamacją.Nie zostałaś oszukana.Tak więc musisz z panią pertraktować do sk
          > utku.

          Na razie rozpoczęłam spór transakcyjny.
          • annawoj Re: Allegro - co robić? 21.05.11, 22:25
            moze Ci sie uda doprowadzic spor do pomyslnego finalu, czego zycze.
            na drugi raz kupuj rzeczy firm, ktore mozesz zmierzyc w realu (jesli jestes z wiekszego miasta), ustal rozmiarowke i kupu przez net taniej...:)
      • niebieski_lisek Re: Allegro - co robić? 21.05.11, 23:10
        Jeśli kupiłaś przez opcję "Kup teraz" to masz prawo przez 10 dni do zwrotu towaru, jeśli babka nigdzie o tym nie wspomniała to masz do prawo do zwrotu przez 3 m-ce, oczywiście przesyłka na twój koszt. Co w sytuacji kiedy sprzedający nie odebrał przesyłki i musisz pokrywać koszty zwrotu i ponownej przesyłki - tego nie wiem.
        • adwarp Re: Allegro - co robić? 21.05.11, 23:52
          > Jeśli kupiłaś przez opcję "Kup teraz" to masz prawo przez 10 dni do zwrotu towa
          > ru, jeśli babka nigdzie o tym nie wspomniała to masz do prawo do zwrotu przez 3
          > m-ce,

          pod warunkiem,ze to firma, a nie osoba prywatna
          • malwina79 Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 00:16
            Dokładnie, jeśli to osoba prywatna to te przepisy nie działają. A swoją drogą to też chyba wkurzyłabym się gdyby ktoś odesłał towar bez uzgodnienia ze mną szczegółów i powodu zwrotu. A jeśli rozmiar na aukcji zgadza się z informacją na metce producenta, to co ona zawiniła?
            • dakota77 Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 18:29
              Tez mnie zastanawia ta kwestia rozmiaru. Jezeli sprzedawczyni podala rozmiar z metki, jaka wine ponosi za to, ze rzecz nie pasuje na kupujaca?
      • babcia.stefa Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 09:41
        Czepiasz się kompletnie bez sensu. Jak jesteś taka stanikowo uświadomiona, to powinnaś wiedzieć, że rozmiary poszczególnych producentów bardzo się różnią i to, co jest na metce, tak naprawdę niewiele znaczy. Jeśli rozmiar na metce zgadza się z podanym w aukcji, to możesz najwyżej uprzejmie prosić o możliwość zwrotu na swój koszt, a nie po buracku odsyłać bez zapowiedzi. Sprzedająca miała pełne prawo się wściec.
        • nie-tak Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 10:41
          Przed dokonaniem zakupu na aukcji powinnaś spytać się sprzedającego czy możesz odesłać zakupiony towar w wypadku nietrafionego rozmiaru. Jak tego nie dokonałaś a tym nie masz żadnego potwierdzenia na piśmie, nie masz żadnych szans na zwrot pieniędzy. Przed dokonywaniem transakcji kupna towaru na aukcji uzgadnia się pisemnie z sprzedawcą warunki kupna-sprzedaży jak i zwrotu jego.
          _______________________________________________________________
      • coralin Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 10:04
        Bardzo nieładnie nazywasz sprzedającą, choć wina jest Twoja i odesłanie bez uprzedzenia towaru jest pisząc bardzo eufemistycznie niegrzeczne. Zdarzyło mi się wiele razy kupić na allegro niepasującą rzecz i to był mój problem. Szybko wystawiłam za cenę kupna, żeby się pozbyć, niestety w niektórych przypadkach musiałam obniżyć cenę zatem straciłam na tym. Do głowy mi nie przyszło zawracanie jej sprzedającym tym bardziej jeśli były to osoby okazjonalnie handlujące na allegro, a nie prowadzące sklep.
        Traktuję allegro jako okazję kupienia czego taniej i wygodniej co wiąże się z ryzykiem, że nie trafię.
        • maitresse.d.un.francais Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 18:19
          Bardzo nieładnie nazywasz sprzedającą, choć wina jest Twoja i odesłanie bez uprzedzenia towaru jest pisząc bardzo eufemistycznie niegrzeczne.

          Nie rozumiem dlaczego. Czy ze sklepem stacjonarnym też mam się umawiać, żeby łaskawie przyjęli zwrot tego lub owego?
          • coralin Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 19:41
            Nie rozumiesz działania allegro. Nie wszyscy sprzedający prowadzą sklep. Jest masa ludzi , którzy sprzedają zbędne im rzeczy jak na straganie. Przez takich kupujących jak Ty allegro przestanie być internetowym straganem, a stanie się drogim sklepem. Już masa rzeczy ma zawyżone ceny.
            • maitresse.d.un.francais Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 19:49
              coralin napisała:

              > Nie rozumiesz działania allegro.

              A, przepraszam za niejasne sformułowanie. Ta Sprzedająca prowadzi sklep.
              • nie-tak Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 21:54
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > coralin napisała:
                >
                > > Nie rozumiesz działania allegro.
                >
                > A, przepraszam za niejasne sformułowanie. Ta Sprzedająca prowadzi sklep.
                _______________________________________________________________
                Skoro sprzedająca prowadzi sklep i nie ma na Allegro adnotacji "towar nie podlega wymianie albo zwrotowi" wedlug nowej ustawy EU powinna przyjąć towar i zwrócić pieniądze.
                Taka jest powszechna reguła w Europie sklepów internetowych albo central wysyłkowych - 2 tygodnie są czasem do zwrotu towaru.
                • bobralus Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 22:26
                  Nie mówię, że nie należy kupować przez net, staram się tylko wytłumaczyć, że osoby prowadzące sklepy stacjonarne to nie paniusie z bieliźniarskiego, które mają za dużo czasu, który spokojnie mogą poświęcić na usługiwanie ludziom, którzy nie mają najmniejszego zamiaru być ich klientami, do tego chcą wyszarpać kupę kasy z biednych ludzi. Ja też jestem stosunkowo uboga - staniki kupuję zawsze na wyprzedażach, kiedy można je kupić za około 60-80zł co chyba jest całkiem niezłą kwotą za nowy, dobrany fachowo w nietypowej jak na Polskę rozmiarówce, stanik. Chcę zwrócić uwagę, że osoby prowadzące takie sklepy muszą zainwestować w lokal, szkolenia, organizację stałych dostaw, stronę www, materiały reklamowe i za to też się płaci! A kupując na allegro trudno się spodziewać, że za 70%niższą cenę dostaniemy tą samą jakość usługi. Wychodzę z założenia, że biednego człowieka nie stać na kupowanie g...na, w związku z tym nie mam pełnej szuflady staników kupionych "okazyjnie", ale z 6 naprawdę porządnych, kupionych "stacjonarnie" głównie na przecenach (jeden cielisty strapless za 200zlotych, na który oszczędzałam systematycznie pare msc, wiedzac, że jego poprzednik już dogorywa) .
                  Twoja sytuacja ze sprzedawca oczywiście nie do pozazdroszczenia, jednak na allegro często zdarzają się nieporozumienia, dlatego trzeba być czujnym i o wszystko pytać i ustalać ze sprzedawcą, bo niezależnie od przekonań i możliwości finansowych allegro to nie sklep stacjonarny tylko zbieranina różnej maści sprzedawców i "sprzedawców", których z w razie kłopotów znacznie trudniej dorwać niż kogoś, kto dał nam towar z ręki do ręki, w fizycznym miejscu, wraz z paragonem.

                  P.S. Ja zawsze kiedy coś kupuje, nawet w zarze, mango czy innym dużym sklepie pytam o zasady zwrotów i wymian, bo one się zmieniają np. podczas przecen czy wyprzedaży.
                  • bobralus Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 22:45
                    Poza tym ja ci nie zaglądam do portfela i proszę, żebyś ty mi też nie zaglądała. Stwierdziłam po prostu fakt, że dużo niższa cena często oznacza gorszą usługę i nie oznacza to automatycznie, że pławię się w luksusach i nie rozumiem, co to znaczy mieć ograniczenia finansowe.
                  • nie-tak Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 22:49
                    Tak jak pisałam poprzednio na aukcji trzeba ustalić z sprzedawca naprzód warunki zwrotu produktu, ale jest ogólnoeuropejska (Unii) ustawa, ona tez obowiązuje i w Polsce ze skoro się prowadzi sklep internetowy nawet i na allegro czy ebay'u jest prawo zwrotu towaru do 14 dni.
                    Skoro sprzedawca miał umieszczona specjalna adnotacje na aukcji ze towar nie podlega wymianie, nie ma się prawa do wymiany, skoro nie posiadał tej adnotacji powinien zwrócić pieniądze albo przelać je na konto kupującego. Inaczej jest na aukcjach prywatnych, należny umieścić adnotacje informującą o tym ze jest to aukcja prywatna i towar nie podlega wymianie.
                    PS. Ekspedientki w sklepach są do usług klientów.
          • babcia.stefa Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 20:22
            Och, ze sklepem stacjonarnym jest jeszcze gorzej, bo bez dobrej woli nie ma obowiązku przyjmowania żadnego zwrotu niebędącego reklamacją.
          • nie-tak Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 21:47
            maitresse.d.un.francais napisała:
            > Nie rozumiem dlaczego. Czy ze sklepem stacjonarnym też mam się umawiać, żeby ła
            > skawie przyjęli zwrot tego lub owego?
            _______________________________________________________________
            Niestety tak, zawsze trzeba zapytać czy ma się możliwość zwrotu towaru, sklep możne ci się postawić okoniem i nic nie zrobisz przeciw niemu.
      • martalis30 Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 18:44
        Zwrot jest możliwy tylko w przypadku gdy sprzedający jest przedsiębiorcą, w innym przypadku tylko dobra wola sprzedawcy może zdecydować o przyjęciu towaru, sklep stacjonarny również nie ma obowiązku przyjęcia zwrotu i jego wewnętrzne przepisy i polityka decydują o tym czy towar można zwracać czy nie, obowiązku prawnego nie ma, dotyczy on jedynie towaru zakupionego na odległość od przedsiębiorcy.
      • bobralus Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 18:45
        Z jednej strony chcesz płacić "4razy taniej" z drugiej strony wymagasz znajomosci brafittingu, dostępności o każdej porze i możliwości zwrotu wg własnego uznania. Za to, miedzy innymi, płaci się większe pieniądze w sklepach stacjonarnych - za fachową poradę, możliwość przymierzenia towaru, porównania. Profesjonalne sklepy internetowe czesto maja opisy typu - malo/duzo miseczkowiec, scisly czy rozciagliwy, ale za to się płaci, że pani fachowym okiem wszystko obejrzy, przymierzy sama (ostatnio odwiedzałam warszawski sklep aishabra i zastałam właścielkę testującą na sobie towar:), opisze. Na allegro płaci się mniej, ale powinno się być świadomym, że dobrowolnie się z tego rezygnuje. Na pewno trzeba z góry ustalac czy jest mozliwosc zwrotu w razie niepasowania stanika. A jeśli chodzi o łażenie po sklepach stacjonarnych ze stanikami, zabieranie czasu ekspedientkom i dobieranie sobie stanika, żeby potem sobie kupić na allegro taniej pozostawie bez komentarza.
        • maitresse.d.un.francais Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 18:57
          bobralus napisała:

          > Z jednej strony chcesz płacić "4razy taniej"

          A nie wpadło ci do głowy, że nie chcę, ale muszę, prawda?

          Że może przy mojej puli na ciuchy zwyczajnie nie stać mnie na staniki po 190 złotych?

          Że w outletach nie ma mojego rozmiaru?

          Że wieczne ryzyko wcale mnie nie bawi?
          • babcia.stefa Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 20:28
            Nie chcę Cię martwić, ale szeroko pojęta ludzkość ma Twoje problemy... głęboko.

            Nieciekawa sytuacja spowodowana kombinacją nietypowego rozmiaru ze skromnymi środkami finansowymi u normalnych ludzi wywołuje np. takie zachowania, jak poproszenie sprzedawcy o zmierzenie centymetrem i podanie dokładnych rozmiarów, wcześniejsze ustalenie kwestii ewentualnego zwrotu - takie tam logiczne zachowania ludzi, którzy poświęcą dodatkową minutę, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo sukcesu, a nie będą jej marnować na anonimowe plucie na forach dyskusyjnych na Bogu ducha winnego sprzedawcę.
            • maitresse.d.un.francais Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 20:53

              > udzi, którzy poświęcą dodatkową minutę, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo sukce
              > su, a nie będą jej marnować na anonimowe plucie na forach dyskusyjnych na Bogu
              > ducha winnego sprzedawcę.

              Co do anonimowego plucia - właśnie się nim popisałaś.
              • znana.jako.ggigus kupilas w ciemno? 22.05.11, 22:54
                nie znajac nazwy firmy? bo wiadomo, ze firmy maja rozne rozmiar i podejscie do nich, ale z czasem sie wie, jaki sie rozmiar gdzie ma
                • nie-tak Re: kupilas w ciemno? 22.05.11, 23:13
                  znana.jako.ggigus napisała:

                  > nie znajac nazwy firmy? bo wiadomo, ze firmy maja rozne rozmiar i podejscie do
                  > nich, ale z czasem sie wie, jaki sie rozmiar gdzie ma
                  _______________________________________________________________
                  Właśnie z tym jest wielki kłopot, najwyższy czas ujednolicić rozmiary. Najgorzej jest przy kupowaniu jeans, przy tym każdy zgłupieje.
              • babcia.stefa Re: Allegro - co robić? 23.05.11, 12:36
                Ależ nawet nie ma takowej potrzeby, sama się zaprezentowałaś od jak najgorszej strony.
          • coralin Re: Allegro - co robić? 23.05.11, 13:12
            Ale zaryzykowałaś i winą obarczasz kogoś innego.
        • maitresse.d.un.francais Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 18:58

          > A jeśli chodzi
          > o łażenie po sklepach stacjonarnych ze stanikami, zabieranie czasu ekspedientk
          > om i dobieranie sobie stanika, żeby potem sobie kupić na allegro taniej pozosta
          > wie bez komentarza.

          Pozostaw.

          Zmienisz zdanie, jak będziesz miała mniej pieniędzy.
          • maitresse.d.un.francais Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 19:01
            Jeszcze tylko dodam, że gdyby staniki, jak w UK, kosztowały w realu 30-60 jednostek lokalnej waluty, to nie uganiałabym się po e-bayu za takimi po 1-2 jednostki.

            Ale kosztują 190. Drobna różnica, prawda?
          • babcia.stefa Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 20:21
            Znaczy, chcesz powiedzieć, że ubóstwo upoważnia do bycia chamem?
            • maitresse.d.un.francais Re: Allegro - co robić? 22.05.11, 20:55
              babcia.stefa napisała:

              > Znaczy, chcesz powiedzieć, że ubóstwo upoważnia do bycia chamem?

              Znaczy, chcesz powiedzieć, że masz ochotę mi powrzucać anonimowo?

              Wyjaśniałam bobralusowi, DLACZEGO kupuję na allegro, a nie w realu.
              • babcia.stefa Re: Allegro - co robić? 23.05.11, 12:35
                Z kupowaniem na allegro w pakiecie jest odsyłanie bez uzgodnienia pełnowartościowego towaru i używanie słów uważanych powszechnie za obraźliwe wobec całkowicie niewinnej sprzedającej?
      • torio.claven Re: Allegro - co robić? 23.05.11, 08:13
        czy ja dobrze kojarze, ze jestes z Warszawy? (pytalas kiedys gdzie cos-tam kupic w Warszawie)
        jesli tak, to pewnie slyszalas o LiParie... zawsze maja wieszak -50%, co daje kwote dwucyfrowa za biustonosz. Na Chmielnej maja drugi sklep, gdzie maja koncowki serii, wiec rowniez nie w pelnych cenach. I na tej samech Chmielnej, tuz obok, jest outlet z bielizna, duzo tam tego, ciezko sie przecisnac i nie ma gwarancji znalezienia idealnego egzemplarza za pierwszym razem, ale warto sie wybrac... nie lubie rzucac kwotami, ale biustonosze Panache i Mascarade kupilam po sporo mniej niz 50 zl, a Freye za 69... wiec chyba warto...

        swoja droga Chmielna i Nowy Swiat cale usiane sa outletami, do tego perelka w postaci Wzorcowni... wbrew pozorom, swietne miejsce na zakupy jak sie chce odswiezyc garderobe a funduszami dysponuje oszczednie... :)
        • nioma Re: Allegro - co robić? 23.05.11, 10:40
          zasada jest taka, ze nie odsyla sie towaru bez uprzedniego ustalenia.
          po drugie: sprzedawca prywatny ma oczywiscie takze obowiazek rozpatrzenia reklamacji ale tylko wtedy kiedy jest wada, jesli wady nie ma i wszystko jest zgodne to odsyla towar a kupujacy zobowiazany jest pokryc wszystkei koszty wysylek w te i wewte
          • nie-tak Re: Allegro - co robić? 23.05.11, 19:30
            nioma napisała:

            > zasada jest taka, ze nie odsyla sie towaru bez uprzedniego ustalenia.
            > po drugie: sprzedawca prywatny ma oczywiscie takze obowiazek rozpatrzenia rekla
            > macji ale tylko wtedy kiedy jest wada, jesli wady nie ma i wszystko jest zgodne
            > to odsyla towar a kupujacy zobowiazany jest pokryc wszystkei koszty wysylek w
            > te i wewte
            • usunelamkonto Re: Allegro - co robić? 23.05.11, 21:45
              ja tam wcale do autorki nie mam pretensji o kupowanie stanikow na allegro. bo sama za swoj dalam 80 i 140 zl. mam 70 h i 2 staniki sluza mi od roku czasu

              a za kostium mi powiedzieli ok 450 zl.
              ciekawe ktora na tip top sie sypnie taka kasa gdy ma jutro jechac na basen

              w trumfie podali mi przykladowo 209 zl
              w fiszbince - 150-190 zl


              mam w/w stanik i sluzy mi czasem jako gora od kostiumu. jest czarny gladki i mimo zapiec to taki sam kawalek szmatki a ja sie pozbywam nie przyjemnosci


              rozumiem cie autorko ale moglas zapytac sie przed kupnem czy mozna wymienic albo po przymierzeniu grzecznie poprosic o wymiane. tak wyslalas jej ni stad ni z owad. rozne moga byc sytuacje losowe. mogla byc na 2 miesiecznym wyjezdzie w senatorium albo w szpitalu po wypadku
              • nie-tak Re: Allegro - co robić? 23.05.11, 22:51
                usunelamkonto napisała:
                > rozumiem cie autorko ale moglas zapytac sie przed kupnem czy mozna wymienic alb
                > o po przymierzeniu grzecznie poprosic o wymiane. tak wyslalas jej ni stad ni z
                > owad. rozne moga byc sytuacje losowe. mogla byc na 2 miesiecznym wyjezdzie w se
                > natorium albo w szpitalu po wypadku
                _______________________________________________________________
                Autorka po prostu nie miała doświadczenia i nie przypuściła tego, że często gęsto rozmiar nie równa się temu samemu rozmiarowi, ale właścicielka internetowego sklepu też jest bardzo nie w porządku. Szanujący się właściciel sklepu internetowego powinien zwrócić pieniądze.

                Ile popełniamy błędów w życiu?
                Masę, najważniejsze jest wyciągać z nich konsekwencje i nie powtarzać je po raz wtóry.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja