kalasantyipafnucek
03.08.11, 16:14
Tło: mam jedną porządną torebkę. Jest piękna, czerwona, taki kolor lekko rozbielony makowy z kropelką koralową, pasuje mi do większości ubrań i do wszystkich pór roku. Jako że jest z eko skóry zaczyna się sypać. Reszta to jakieś płócienne, raczej nie do grubego odzienia.
Noszę ciemne portki, jednokolorowe ubrania lub kwiatkowe/pasiaste, kolorowe sukienki, mam dużo koszulek/bluzek w różnych odcieniach różowobeżowych, łososiowych, tzw. nude. Styl romantyczny lub czerń + troche koloru. Nie lubię jaskrawości i tegorocznych strasznych fluo.
Pytanie: jaki kolor torebki wybrać, czarną czy chabrową? Czarna pasuje do wszystkiego oprócz jasnych letnich ciuchów ale lata został miesiąc. Uniwersalna. Chabrowa weselsza ale nie widzi mi się do nude. No i może się okazać kobaltowa, a ten kolor fatalnie mi się kojarzy. Nie mogę kupić obu, bo są skórzane i jak na moje zasoby finansowe bardzo drogie.
Przepraszam za dłużyzny i proszę o pomoc ;)