Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpilkach

    11.08.11, 13:08
    Obcasy są przepiękne i chętnie bym je częściej nosiła, ale 1. wystarczy, że przejdę w nich parę metrów i już czuję stopy (pięką mnie) 2. stopy bolą mnie nawet wtedy, kiedy buty mam po prostu założone i w nich siedzę. Zastanawiam się, z czego to wynika i czy da się coś z tym zrobić. Problem dotyczy obcasów 8-9 cm, przy 6-7 jestem w stanie chodzić długo, a powyżej 9,5 cm - nie potrafię w ogóle.
      • znana.jako.ggigus Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 11.08.11, 13:23
        a) masz zle dobrane buty, kiepskie szpilki
        b) siedzenie w szpilkach nie jest przyjemnoscia, to fakt, to dla nog i kosci i sciegien i zyl masakra
      • ladyjm Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 11.08.11, 17:58
        mi pomagaja zelowe poduszeczki scholl ale faktem jest ze nie wytrzymam w szpilkach calego dnia.
        • asiek_asiekowaty Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 12.08.11, 09:36
          Fakt, trochę pomaga, ale nie tak jak się spodziewałam. Ponadto większość butów jest już na tyle dopasowana, że przy warstwie wkładki żelowej mnie cisną.
      • zdziwaczalastarapanna Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 12.08.11, 04:12
        Nie zakładam wysokich obcasów. Za bardzo kocham swoje stopy i kręgosłup:) Nie widzę też w szpilach nic pięknego.
        • asiek_asiekowaty Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 12.08.11, 09:21
          Poważnie? Nie wydaje Ci się, że przy tym samym stroju szpilki a płaskie buty dają zupełnie inny efekt? Ponadto w szpilkach wygląda się zgrabniej.
          • hermina5 Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 15.08.11, 12:40
            Są obcasy i obcasy - wąziutki 9 cm obcas + migdałowy nosek w bucie to koszmar - wystarczy ponosić buty na solidniejszym obcasie, czy koturnie, aby wybić sobie z głowy klasyczne szpile, nie daj Boze, z czubami.

            a tak naprawdę z mołosci do typowych szpilek najskuteczniej leczy złamany duzy palec, sródstopie, lub skręcona kostka.|Niezawodnie...
      • dalenne Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 12.08.11, 10:23
        A nie zrobiło ci się aby płaskostopie poprzeczne? Przy częstym chodzeniu w butach na obcasach można się tego nabawić. Pęka ścięgno na poduszcze pod palcami i kicha, boli i piecze, idąc nawet w płaskich butach można wyczuć najdrobniejszy kamyczek. Wtedy żelowe wkładki nie pomagają, trzeba kupić specjalistyczne podtrzymujące poduszkę:/ Radziłabym wizytę u ortopedy albo przejść się do sklepu z akcesoriami medycznymi/otropedycznymi.
        • alpepe Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 12.08.11, 13:22
          to się nazywa pelota.
          • dalenne Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 16.08.11, 11:42
            A właśnie, pelota. Dla mnie niewygodna, wolę wkładki na prawie całą długość buta, aczkolwiek latem pelota lepiej się sprawdza.
        • asiek_asiekowaty Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 12.08.11, 16:36
          O kurczę, poczytałam o tym trochę i naprawdę mogę to mieć... Objawy pasują - stpy mnie pieką, łatwo robią mi się odciski.
        • asiek_asiekowaty Mam plaskostopie poprzeczne :( 19.08.11, 20:32
          Poczytalam troche, poszlam do ortopedy - no i mam plaskostopie poprzeczne. A tyle lat sie zastanawialam, jak to jest ze kolezanki moga sobie cala noc skakac w obcasach, a mnie stopy plona. Musze kupic sobie wkladki + aparat na halluksy i wszystkie buty powyzej 4 cm odpadaja. Dalenne, dzieki za podpowiedz, nie wpadlabym na to, ze moge miec problem ortopedyczny.
      • rudolf-abs Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 12.08.11, 11:27
        Ludzkie ciało ma ograniczenia. Nie można założyć obcasów np. 30 cm i dotykać czubkami palców ziemi !!! Widać 9 cm to zbyt wiele jak na Twoje stopy.
      • kaga9 Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 12.08.11, 12:52
        Też tak mam. Na szczęście moja praca nie wymaga chodzenia na obcasach. Niemniej, ja u siebie składam dyskomfort na karb szerokości stóp (kiedyś mierzyłam, wyszła mi tęgość H), które, wbite w wąskie buty, po prostu zaczynają boleć, zgniecione.
        • lonely.stoner Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 12.08.11, 22:47
          no to kupuj buty na mniejszym obacsie, ja ostatnio zmierzylam obcas w moim bucie- takim solidnym, ma dokladnie 7.8cm i to jest dosc wysko, caly dzien moge chodzic, po sklepach, muzeum, ale pod koniec dnia stopy mnie bola. Skoro tak lubisz wysokie buty to moze zacznij kupowac koturny+obcas??
      • coralin Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 15.08.11, 12:25
        Jeśli już po przejściu paru metrów czujesz dyskomfort to znaczy, że masz zle dobrane te buty.
        Ja ostatnio kupiłam buty na 9 cm obcasie i faktycznie po całym dniu chodzenia noga jest zmęczona, ale nie po przejściu paru metrów czy siedzeniu.
      • nessie-jp Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 15.08.11, 21:16
        A jaki masz rozmiar buta? Bo od długości stopy zależy, jakiej wysokości obcas możesz komfortowo nosić. Obcas 9 cm daje zupełnie inny kąt podparcia stopy o rozmiarze 35, a inny o stopy o rozmiarze 43.
        • asiek_asiekowaty Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 16.08.11, 09:16
          Masz rację. Ja noszę 38. Nie mogę zrozumieć, jak 2 cm mogą robić u mnie tak dużą różnicę: 7 cm przechodzę cały dzień, 9 cm - przejdę z domu do przystanku autobusowego i już mnie stopy pieką.
          • moja-bizuteria Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 17.08.11, 22:22
            A jesteś pewna, że to wina obcasa, a nie konkretnej pary butów?

            Ja miałam taką jedną parę, która obcasów nie miała zbyt wysokich, ale była po prostu na mnie zbyt wąska i ściskała mi śródstopie. Już po 20 minutach w nich, nawet siedząc przeżywałam męczarnie. Chociaż przepiękne, po tym jednym założeniu znienawidziłam tak, że oddałam siostrze.
            • asiek_asiekowaty Re: Stopy bola mnie nawet jesli tylksiedze w szpi 17.08.11, 23:30
              Mam całe mnóstwo butów, więc mam rozeznanie. Fakt - czasem ta sama wysokość, a różny but to zupełnie inna jakość chodzenia, natomiast przy pewnej wysokości jest nieprzyjemnie niezależnie od buta. Jedna para, w której totalnie nie potrafię chodzić ma 9,5-10 cm bez platformy, obcas to prosty, dość gruby słupek, buty idealnie przylegają do nogi, są ze skóry, Ryłko - nie potrafię w nich stawiać kroków. Jedne buty mam 9,5 cm - 1,5 platformy, inne 11 cm - 3 cm platformy, 10 cm - 2 cm platformy - czyli mają odczuwalną wysokość max 8 cm - to jest wysokość, na której umiem się poruszać, ale no niestety nogi czuję i to mocno. Mam kilka par z obcasem 6-7,5 cm i mogę z nich bez bólu chodzić cały dzień, stopy są tylko zmęczone. Nie wiem, jak 0,5-1 cm może robić aż taką różnicę. :/ Może w wyższych butach inaczej wyginają podeszwę, inaczej układa się stopa? No bo skoro można swobodnie chodzić w wysokich, ale koturnach, to może kwestia wyprofilowania buta.
    Pełna wersja