mariamarysiamargareta
03.10.11, 10:41
Piszę z myślą o osobach, które planują podarowanie swoim bliskim bonu prezentowego sklepu Butyk.pl Przemyślcie sobie dobrze ten zakup. Ja właśnie zostałam obdarowana takim bonem na kwotę 200 zł i prawdę powiedziawszy mam więcej z tym kłopotu niż radości z otrzymanego prezentu.
Bony Butyku opiewają na kwotę 100, 200 i 500 zł. Problem polega na tym, że w ofercie nie znajdziecie ani jednej pary obuwia w takiej cenie. Oznacza to, że obdarowana przez was osoba albo jest zmuszona do nabycia pary droższej i dopłacenia kwoty nadwyżki z własnej kieszeni, albo kupuje buty tańsze, a wówczas różnica pomiędzy ceną butów a wartością bonu "przepada" - definitywnie i nie może zostać wykorzystana przy kolejnych zakupach, ale oczywiście nie przepada ona z konta Butyku, no bo przecież osoba kupująca bon zapłaciła za niego cenę nominalną - krótko mówiąc dla Butyku to czysty zysk - można by wręcz powiedzieć, że robią sobie prezent sami sobie :D Jakby tego jeszcze było mało, w sytuacji, gdy kupujecie towar w cenie poniżej 200 zł, musicie dodatkowo zapłacić koszty wysyłki. Obdarowywanie bliskiej osoby prezentem, do którego zmuszona jest dopłacać, jest, przynajmniej moim zdaniem, odrobinę niestosowne i niezręczne, no bo wyobraźcie sobie, że urządzacie komuś przyjęcie urodzinowe w restauracji, a na koniec okazuje się, że solenizant musi zapłacić rachunek...głupie, nieprawdaż...? Oczywiście dużo zależy od samej osoby obdarowywanej - może się oczywiście okazać, że nie ma ona nic przeciwko dopłacaniu do Waszego prezentu, ale nawet wówczas warto ją o tym uprzedzić przy wręczaniu bonu.
Druga kwestia natury czysto technicznej - nie wszystkie kobiety lubią kupować buty on-line, dotyczy to zwłaszcza pań, które mają problemy z doborem odpowiedniego rozmiaru buta. Zakupiony but może nie pasować, wtedy trzeba będzie odesłać towar, zamówić inny rozmiar, a tego może nie być w sklepie....krótko mówiąc masa kłopotów. Więc zamiast marnować pieniądze na bon, może lepiej zabrać wybrankę na zakupy i niech sama wybierze sobie butki w zwykłym sklepie stacjonarnym....?