Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      30 - latki , 40 - latki , pytanie do Was , pyta 23

    IP: *.icpnet.pl 27.05.04, 23:04
    Czy lubicie jak chłopacy 18-25 lat patrzą na Wasze pupy ? Czasem zakładacie
    obcisłe ciuchy , jesteście bardzo atrakcyjne. Zwłaszcza gdy macie szerokie
    biodra i pulchne pośladki. Jak sie czujecie jak tacy młodzi się gapią na
    Wasze pośladki ? Mam się z tym kryś czy się nie krępować ?


      • Gość: margo Re: 30 - latki , 40 - latki , pytanie do Was , py IP: *.lodz.mm.pl 27.05.04, 23:46
        hm... nie krępujcie się:P szkoda sznurka:)
        • envi Re: 30 - latki , 40 - latki , pytanie do Was , py 27.05.04, 23:50
          witaj,ja mam 45 lat i pracuje w jednej z warszawskich szkół,jestem nauczycielką
          matematyki w męskim technikum. Lubię obcisłe stroje,zwłaszcza skórzane
          spodnie,bardzo mnie podnieca,kiedy wchodzę na zajęcia i moi uczniowie(sami
          młodzi mężczyźni)oglądają moją pupę albo patrzą na biust.Miałam kilka
          propozycji romansu,jednak odmówiłam gdyż nie godzi się aby nauczycielka
          romansowała z uczniami,nawet byłymi.
          • Gość: niewiedzacy@tlen.p rety, a ja nie mam żadnego problemu z tym żeby pow IP: *.icpnet.pl 28.05.04, 00:07
            rety, a ja nie mam żadnego problemu z tym żeby powiedzieć że jestem z rodziny
            rozbitej,hmm,nie wiem ile macie lat,ja mam 23. W moim środowisku - głównie
            studenci, znam niewiele osób która miałaby normalny dom,z mamą i tatą, takich
            ludzi mogę policzyć na palcach.Większośc ludzi wśród których się obracam ma
            taką sytuację jak ja,tzn.rozwiedzeni rodzice, albo wszystko to wygląda niby
            porządnie ale każdy wie co jest grane, albo mieszkają z mamą i jej
            konkubentem/drugim mężem,itp.
            Dzieciaki z rodzin niepełnych mają niestety skazę, często same wchodzą w
            związki które się rozpadają,sami się rozwodzą,i rzecz jasna mogą mieć zaburzony
            obraz rodziny, zaburzone wzorce płciowe kobiety i mężczyzny i mnóstwo innych
            rzeczy.Mogą,ale nie muszą.:)

            Wypowiedź Twoja : "

            rety, a ja nie mam żadnego problemu z tym żeby powiedzieć że jestem z rodziny
            rozbitej,hmm,nie wiem ile macie lat,ja mam 23. W moim środowisku - głównie
            studenci, znam niewiele osób która miałaby normalny dom,z mamą i tatą, takich
            ludzi mogę policzyć na palcach.Większośc ludzi wśród których się obracam ma
            taką sytuację jak ja,tzn.rozwiedzeni rodzice, albo wszystko to wygląda niby
            porządnie ale każdy wie co jest grane, albo mieszkają z mamą i jej
            konkubentem/drugim mężem,itp.
            Dzieciaki z rodzin niepełnych mają niestety skazę, często same wchodzą w
            związki które się rozpadają,sami się rozwodzą,i rzecz jasna mogą mieć zaburzony
            obraz rodziny, zaburzone wzorce płciowe kobiety i mężczyzny i mnóstwo innych
            rzeczy.Mogą,ale nie muszą.:) "

            link do tej wypowiedzi :


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18111&w=12400645&a=12910858
            • envi Re: rety, a ja nie mam żadnego problemu z tym żeb 28.05.04, 00:30
              oj,ale się lubisz czepiać,bekę sobie z Ciebie kręcę,jeszcze coś ciekawego
              wynalazłeś?bo jak się wyda że mam 14 lat to mnie zniszczysz co?
            • Gość: kk Re: rety, a ja nie mam żadnego problemu z tym żeb IP: *.jci.com 28.05.04, 16:51
              nie wiem czy zauwazyles, ale to zupelnie nie na temat
    Pełna wersja