zapachowe_kamyczki
12.11.11, 21:31
Mam 29 lat i już kilka razy dano mi około 35 lat. Wyglądam bardzo poważnie, moja cienka skóra dosyć wcześnie pokryła się drobnymi zmarszczkami, do tego jestem wysoka (prawie 180 cm) i szczupła, co też pewnie sprawia, że moja twarz wygląda starzej. Genów już nie zmienię, ale wydaje mi się, że ubieram się też w sposób, który dodaje mi lat. Uwielbiam granaty, szarości, klasyczne koszule, proste spódnice, trencze i wszelaką klasykę. Kolory tylko stonowane (mój typ urody to jesień). Teraz staję przed koniecznością zakupu płaszcza na zimę i przeglądając oferty znowu łapię się, że wybieram tylko te klasyczne, czyli typu trencz, pasek w talii, długość przed kolano lub do kolana (płaszcz ma służyć przede wszystkim spódnicom i sukienkom). Czy to jest dobry wybór? Jakie wybierać kroje, aby trochę się odmłodzić? Nie chcę przed 30 wyglądać na 40 latkę :-(