Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Szczupłe łydki i szerokie cholewki...

    19.11.11, 20:35
    Mam szczupłe łydki i nigdy nie mogę kupić kozaków "dopasowanych" do nóg :) w dość rozsądnej cenie (na buty za 600 zł zwyczajnie mnie nie stać ).
    Dziś kupiłam skórzane kozaki (prawie wymarzone ;) jednak cholewka dość sporo odstaje. I teraz mam dwie opcje - albo zostaje tak jak jest, albo zwracam buty i chodzę w starych (też troche odstają).
    Kurcze no...
    Bardzo Was "razi" odstający but od łydki? Bo ja już sama nie wiem czy mnie to złości czy nie :)

    Ech... nie ma co, problem mam poważny :D
      • hawa.etc Re: Szczupłe łydki i szerokie cholewki... 19.11.11, 20:57
        Szczerze mówiąc zupełnie nie widzę problemu - mnie w ogóle nie przeszkadza, że buty odstają. Cholewki to nie miseczki od stanika! Dlaczego niby nie mogą trochę odstawać?
        O ile przy kostce leżą dobrze i nie kłapią, albo cholewka nie opada, jak nieprzypięta pończocha, to zapomnij o tym i noś na zdrowie.
        • szarrak Re: Szczupłe łydki i szerokie cholewki... 19.11.11, 21:03
          ja bym poszła jeszcze dalej - odstające cholewki wyglądają lepiej. ja mam niezbyt szczupłe łydki i dlatego właśnie nie chodzę w kozakach z wysokimi cholewami, że wszystkie są dopasowane do moich nóg, a jeśli nie, to są po prostu olbrzymie. obcisłe kozaki kojarzą mi się tak
          • hawa.etc Re: Szczupłe łydki i szerokie cholewki... 20.11.11, 10:28
            I tu się zgadzam. Opięty kozak - chyba, że jest, np. z cieniutkiego zamszu - wygląda najczęściej tandetnie. Pamiętam, że za czasów istnienia KDT, kiedy czasem tam zahaczałam po coś, byłam zszokowana paskudnymi takimi butami w szpic z koronkową cholewką. Z tym mi się kojarzą obcisłe buty, ohyda.
      • martalis30 Re: Szczupłe łydki i szerokie cholewki... 19.11.11, 21:43
        jak już kupiłaś to nie zwracaj, mogą być odstające:)
      • lonely.stoner Re: Szczupłe łydki i szerokie cholewki... 19.11.11, 22:13
        a ja uwazam ze duzo zalezy od ogolnego fasonu buta. Ja lubie odstajaca cholewke przy butach w luzniejszym stylu i do tego takich ktore siegaja bardzo wysoko - prawie do kolana, wtedy to naprawde fajnie wyglada. Moim zdaniem taka odstajaca cholewka moze nie byc dobrym pomyslem jesli to sa np. buty do polowy lydki i do tego jakies bardzo eleganckie, i ozdobne. Tu juz moze istniec ryzyko ze beda wygladac komicznie i do tego beda po prostu skracac noge.
        • musam Re: Szczupłe łydki i szerokie cholewki... 19.11.11, 22:56
          u nas teraz lataja dziewczyny w kozaczkach i wystajacych z nich grupych welnianych podkolanowek.

          oczywiscie jest to opcja na zimno, a nie do pracy w banku ;-)
          • aqua48 Re: Szczupłe łydki i szerokie cholewki... 19.11.11, 23:06
            Ja nie cierpię odstających cholewek, ale jest na to prosta rada - daj buty do dobrego szewca, niech zwęzi.
      • nessie-jp Re: Szczupłe łydki i szerokie cholewki... 20.11.11, 01:47
        Zupełnie mnie to nie razi. Przecież but nie ma się opinać jak lateks (no chyba że rozmawiamy o szczególnych kategoriach obuwia :P) Normalny kozak powinien mieć trochę luzu w cholewce. Jeśli but się telepie na nodze jak kalosz, to nie jest dobrze. Ale jeśli odstaje tylko na trochę, to nie ma o czym mówić.
      • k1k2 Re: Szczupłe łydki i szerokie cholewki... 21.11.11, 19:08
        tez mam szczuple lydki i niestety 90% kozakow wyglada na moich nogach jak walonki/kalosze. nie daj sobie wmowic ze to fajne... odstawanie na 1-2 cm jest ok, ale 4 cm luzu to juz zaden urok. pozostaje noszenie getrow lub podkolanowek "do srodka" albo szukanie i szukanie odpowiednich butow. no niestety.
        • malinowabeza Re: Szczupłe łydki i szerokie cholewki... 22.11.11, 12:11
          Co kto lubi. Moim zdaniem takie odstające mają sporo uroku. Kalosz ze skórzanego kozaka to zabawa modą, ale rozumiem, jeśli ktoś się na takie ekscesy nie odważa :)
          Jedyne, co mi przeszkadza w odstających cholewkach to zimno. Ale fajnie dobrane getry ocieplacze rozwiązują problem.
    Pełna wersja