Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :)

    28.11.11, 11:24
    Pytanie jak w temacie. Płaszcz/kurtka jest do połowy uda i w ogóle jest zarąbista (ale nie o tym wątek), ma 50% ocieplenia z pierza. Już ją kupiłam, zastanawiam się tylko, jak to wypadło cenowo.
    A przy okazji, co oznacza: 50% feather ?(to wiem ;-)), 50% down?
      • maja9622 Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 28.11.11, 12:23
        pół na pół pióra z puchem
        • sarna3 Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 28.11.11, 14:18
          To zależy od zasobności portfela. Ciężko oceniać czy kwotą jaką zapłaciłaś za płaszcz to dużo lub mało.
          Dla mnie 400 zł za kurtkę puchową to niedużo. W zeszłym roku zapłaciłam za płaszcz puchowy 2 razy więcej niż Ty. Ale nosi się świetnie. Wypełnienie 80% puch /20% pióra.
          • ladyjm Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 06.12.11, 12:33
            ja dalam 499 za puchowke do pol uda wypelnienie 100puch i jestem b zadowolona :) bo kurtka jest i ciepla i b zgrabna i do tego w bardzo twarzowym kolorze
      • nikitka78 Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 28.11.11, 15:13
        Chyba normalnie. W ubiegłym roku kupiłam długą do kolan "kurtkę" z wypełnieniem 90% puchu za 100 więcej niż Ty i nadal jestem bardzo zadowolona. Nie dość że ciepła to wygląda jak nowa.
        Za to w esprit widziałam po 750 z 50% puchu i w życiu bym tyle za to nie dała.
      • maggi9 Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 28.11.11, 16:23
        Zależy jak Cie to trzepnie po portfelu i jaka to kurtka.
        Ale parząc na ceny byle jakich kurtek w sieciówkach gdzie 200zł to minimum za lekko ocieplona kurtkę a od 300 wzwyż puchowe i "puchowe" to nie jest tak źle.
      • coralin Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 28.11.11, 17:44
        To zależy od gustu. Moja kurtka puchowa kosztowała więcej, nie zachwyca mnie jak w ogóle puchówki wszelakie. Jest jednak
        1.porządnie zrobiona,
        2.zgrabnie wygląda
        3.grzeje,
        a te 3 elementy razem są rzadkością przy puchówkach, dlatego zapłaciłam tyle, ale uważam, że dużo . Będzie na lata, bo do noszenia okazjonalnego (tylko przy temperaturach poniżej zera).
        • duchess85 Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 28.11.11, 21:15
          Moja kurtka na razie mnie zachwyca ;-) Nie trzepnie mnie mocno po kieszeni, bo mam w tym miesiącu urodziny i to taki prezent łączony. Dzięki za komentarze.
      • wildor Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 28.11.11, 22:22
        Dwa lata temu kupiłam taki płaszcz puchowy 50/50 w Benettonie, na wyprzedaży za granicą, za równowartość 350zł, w sklepach w Polsce szedł po 750, na wyprzedażach po 550. Jest świetny na mroźną zimę i nie żałuję zakupu, ale w kraju pewnie bym się zawahała przy tych cenach.
        Dostałam od razu po zakupie dobrą radę nie próbowania nigdy uprać go samodzielnie w domowej pralce. To wypełnienie jest nie do odwirowania, puch łatwo zbić i przestaje ogrzewać.

        • rominn_star Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 28.11.11, 23:27
          Zgadzam się, że to nie dużo za porządną kurtkę, lepiej zapłacić więcej i mieć spokój, niż w trakcie kolejnego sezonu na szybko szukać zastępstwa.
        • duchess85 Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 29.11.11, 10:47
          A właśnie, może ktoś jest z Warszawy i może polecić dobrą sprawdzoną pralnię? :)
          • agniecha75 Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 30.11.11, 03:25
            kurtek pierze/puch nie powinno prac sie chemicznie, chyba zreszta masz na metce wykluczenie.

            Ja znam sposob, dany mi przez pania z dobrej, renomowanej pralni. Wyprac w pralce, do wirowania dodac kilka pilek tenisowych (w sensie wrzucic je do bebna). Puch, sie skleja w praniu, trudno go pozniej roztrzepacc. Pilki tenisowowe rozbijaja puch przy wirowaniu. Pozniej tylko strzepac i na wieszak do suszenia.

            • duchess85 Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 30.11.11, 10:46
              > kurtek pierze/puch nie powinno prac sie chemicznie, chyba zreszta masz na metce
              > wykluczenie.
              >
              > Ja znam sposob, dany mi przez pania z dobrej, renomowanej pralni. Wyprac w pral
              > ce, do wirowania dodac kilka pilek tenisowych (w sensie wrzucic je do bebna). P
              > uch, sie skleja w praniu, trudno go pozniej roztrzepacc. Pilki tenisowowe rozbi
              > jaja puch przy wirowaniu. Pozniej tylko strzepac i na wieszak do suszenia.

              No niby mam na metce, masz rację, tylko tam jest napisane żeby wyprać z piłeczkami a potem wysuszyć, zrozumiałam, że chodzi o suszarkę do ubrań, a takiej nie posiadam. Ktoś tu pisał, że mu się w praniu w domu kurtka zniszczyła, inni polecają pralnie chemiczne. Już sama nie wiem jak to prać.
              • wildor Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 30.11.11, 17:46
                Prałam w pralni sieci 5asec (w Szczecinie). Nic nie zniszczone, wypełnienie miękkie i jednolite jak w dniu zakupu.
                • sigrun Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 01.12.11, 10:35
                  Duchess, przytoczę to, co przytrafiło mi się rok temu. Otóż zawierzając przepisowi konserwacji na wszywce mojego płaszcza puchowego (prać tylko w wodzie, rozbić puch, ukształtować, etc.), niemal nie straciłam płaszcza. Po pierwszym praniu zrobiły się zacieki, więc uprałam ponownie. Było jeszcze gorzej, w dodatku pierze zaczęło wydzielać odór stęchlizny :-( Byłam zdziwiona, ponieważ już prałam w warunkach domowych puchowy płaszcz córki i wszystko było w porządku. Po trzeciej próbie skapitulowałam i udałam się do osiedlowej pralni. Tam pani cierpliwie wytłumaczyła, że owszem prać w domu można, ale tylko jak się posiada pralko-suszarkę, która nie pozwoli na zbyt długie zawilgocenie wypełnienia. Na szczęście płaszczyk został uratowany. Zero zacieków i przykrego zapachu :-) Następnym razem tylko pranie profesjonalne.
                  • duchess85 Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 01.12.11, 13:23
                    > ciej próbie skapitulowałam i udałam się do osiedlowej pralni. Tam pani cierpliw
                    > ie wytłumaczyła, że owszem prać w domu można, ale tylko jak się posiada pralko-
                    > suszarkę, która nie pozwoli na zbyt długie zawilgocenie wypełnienia.

                    O no właśnie, tak myślałam. Dzięki :)
      • kementari Re: Czy 400 zł za płaszcz puchowy to dużo? :) 12.12.11, 11:31
        Witaj,

        Wszystko zależy od marki, użytego materiąłu zewnętrznego i puchu.

        Powinno być napisane na metce czy to pierze kacze czy gęsię. Oczywiście puch gęsi jest lepszy pod względem termiki i trwałości. Najlepiej jakby był z Polski lub Węgier, nie polecam chinskiego. Jest to głównie kwestia oczyszczenia pierza. Najlepiej jakby bylo 90% pierza i 10% piórek. Możliwe ze zbyt duża ilość piórek moze nie gwarantować ciepła w kurtce lub wręcz przebijać materiał jesli nie jest odpowiednio zabezpieczony.
        Istotnym parametrem jest także sprężystość puchu podawana w jednostkach cui. Najlepiej jakby była od 700 w górę.


        Pozdrawiam
        Alicja
    Pełna wersja