chat_calin 18.01.12, 11:26 ...gdyby Zlota Kaczka dala wam mozliwosc kupienia trzech rzeczy (ubrania, dodatki) za dowolna kwote? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cuttle_fish Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 13:19 3 najdroższe sztuki biżuterii ----> spieniężyć ----> kupić sto par butów od Prady :D Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 14:24 trzy pary superpasujących dżinsów. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 17:51 wszystko kupiłabym u Michaela Korsa. Ostatnio kocham go miłością absolutną i całkowicie ślepą. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 17:58 ale tylko trzech? Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Co byscie sobie kupily... 19.01.12, 17:29 maitresse.d.un.francais napisała: > ale tylko trzech? Właśnie! Skąpiradło z tej Kaczki. W dodatku uświadomiłam sobie, że jestem zupełnie niekobieca Odpowiedz Link Zgłoś
chat_calin Re: Co byscie sobie kupily... 19.01.12, 19:05 Tak, tylko trzech. Wybor ma byc przemyslany! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hawa.etc Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 18:01 Bez szału - mała czarna od Chanel, kozaki szyte na miarę u szewca i jasny trencz Burberry. Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 20:52 Myślę, że jakąś klasyczną garsonkę w moim rozmiarze, jakieś wypasione buty i torebkę:) Ale daję radę i bez kaczki:P Odpowiedz Link Zgłoś
siog Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 21:03 torebke Chanel boy i kurtke skorzana acne i jedna pare butow Odpowiedz Link Zgłoś
leebanka Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 21:18 Naszyjnik z kilku sznurów szarych pereł najwyższej jakości,jakieś ekstrawaganckie buty i tę czerwoną kieckę Alexander McQueen: Odpowiedz Link Zgłoś
mmekelevra Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 21:57 Czarny, klasyczny trencz Burberry, skórzaną kurtkę od Ricka Owensa i hmm... smokingową marynarkę od Stelli McCartney. Odpowiedz Link Zgłoś
cherry-cherry Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 21:58 Dobry pomysl : kupilabym 3 jakies nieprzytomnie drogie sztuki bizuterii czy garderoby z najwyzszej mozliwej polki. Paredziesiat tysiecy dolarow by sie uzbieralo. Potem bym to spieniezyla - spory zastrzyk finansowy zawsze by sie przydal :-) i za malutki procent tej sumy kupila sobie 3 rzeczy w przystepnej cenie, a mianowicie : -pasek "H" Hermesa -torebke Lancel BB w kolorze czarnym -jakies fajne markowe sztuczne futerko w kolorze czarnym I to wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 22:44 oficerki supermiekka, cieniutka skorzana kurtke z All Saints puchowy, dlugi plaszcz Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: Co byscie sobie kupily... 18.01.12, 22:45 dodam jeszcze ze mieszkam w cieplym miejscu na ziemi, dzis mamy ponad 15st, wie wlasciwie nie wiem po co...na wyjazdy do Polski chyba ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kaga9 Re: Co byscie sobie kupily... 19.01.12, 13:10 Długi turecki kożuch, taki z lat 80., długi, lekki, puchowy płaszcz i zapierające dech szpilki, na które mogłabym tylko patrzeć;) Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: Co byscie sobie kupily... 19.01.12, 17:55 torebke- ale nie wiem jaka, musialabym sie zastanowic, moze cos od chanel?? pierscionek- koniecznie z ladnym brylantem, czysty i dosc sporym karatem :) a 3 rzecz to nie wiem- nie mam pojecia co, pewnie cos co by mi pasowalo do pierscionka :) Odpowiedz Link Zgłoś
greentea2 Re: Co byscie sobie kupily... 19.01.12, 17:55 Bizuterie, im drozej tym lepiej, takich zyczen nie marnuje sie na szpilki czy torebki;) www.tiffany.co.uk/Shopping/Item.aspx?fromGrid=1&sku=28069421&mcat=148210&cid=287466&search_params=s+5-p+29-c+287466-r+201323351-x+-n+6-ri+-ni+0-t+ www.tiffany.co.uk/Shopping/Item.aspx?fromGrid=1&sku=27125697&mcat=148210&cid=287465&search_params=s+5-p+53-c+287465-r+201323351-x+-n+6-ri+-ni+0-t+ Odpowiedz Link Zgłoś
chat_calin Re: Co byscie sobie kupily... 19.01.12, 18:56 Przy Tobie Zlota Kaczka jak nic by wysiadla ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
greentea2 Re: Co byscie sobie kupily... 19.01.12, 19:34 Kaczki problem, nie moj;) Do tego jeszcze zegarek. I wcale nie twierdze, ze bym to sprzedala pozniej;) Odpowiedz Link Zgłoś
chat_calin Re: Co byscie sobie kupily... 19.01.12, 19:52 Tylko dokad pojsc w bizuterii za miliony? Na wesle kuzynki - wszyscy pomysla ze to Jablonex, na bal... nie ma w Polsce takich bali. Trzymac w szafie - frustrujace ;) Gdzie bys sie wybrala??? Odpowiedz Link Zgłoś
greentea2 Re: Co byscie sobie kupily... 19.01.12, 20:31 A niech mysla, ze to Jablonex, przynajmniej nikogo nie bedzie korcilo zeby ukrasc. Naszyjnika raczej bym nie kupowala, bo faktycznie nie mialabym gdzie tego zalozyc, ale pierscionki, bransoletki jak najbardziej, do knajpy na obiad:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaga9 Re: Co byscie sobie kupily... 20.01.12, 15:50 greentea2 napisała: takich zyczen nie marnuje sie na szpilki czy t > orebki;) Eee, takich życzeń nie marnuje się na rzeczy, które nie sprawiają przyjemności, mnie biżu w najmniejszym stopniu nie kręci;) Odpowiedz Link Zgłoś
greentea2 Re: Co byscie sobie kupily... 20.01.12, 16:56 Ale ma wartosc i sie nie niszczy, a ciuchy, torebki i buty tak. No i zawsze w spadku dzieciom zostanie. Moga sobie za to dom kupic;) Odpowiedz Link Zgłoś
sundry Re: Co byscie sobie kupily... 20.01.12, 17:31 Biżuteria się nie niszczy? Jaasne:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaga9 Re: Co byscie sobie kupily... 20.01.12, 22:15 Nie mam dzieci:D Co by mi przyszło z niezniszczonej nawet biżuterii, która jest mi doskonale zbędna?;) Poza tym, paradoksalnie, lubię patrzeć na zniszczone rzeczy, bo przynajmniej wiem, że mi się przydały i sprawiały mi radość podczas użytkowania. Odpowiedz Link Zgłoś
komanchu Zainwestowałabym... 19.01.12, 18:09 ...w antyczną biżuterię, którą potem mogłabym odsprzedać z zyskiem. Preferowana to ta z epoki Art Nouveau. Odpowiedz Link Zgłoś
chat_calin Re: Zainwestowałabym... 19.01.12, 19:02 Odpada. Zlota Kaczka pozwolila wydawac pieniadze tylko na siebie i bez mozliwosci odsprzedawania z zyskiem celem wyposazenia calego domu, nabycia samochodu i ubran do konca zycia :P Widze, ze wspolczesne Polki sa bardziej przedsiebiorcze niz szewczyk, ktory znalazl Zlota Kaczke - zarabiac postanowily co niektore ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
skara Re: Zainwestowałabym... 19.01.12, 19:07 Ja bym kupiła jakąś piękną skórzaną kurtkę, odjazdowe buty za tysiąc euro i markowy zegarek. Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Zainwestowałabym... 19.01.12, 19:54 Trzy?Aaaa,no dobra.2 sukienki-jedną od Diane von Furstenberg,drugą od Chloe i pikowaną torebkę od Chanel:) Odpowiedz Link Zgłoś
fangora Re: Zainwestowałabym... 20.01.12, 13:17 Niezniszczalne, perfekcyjnie leżące dzinsy. Klasyczny, beżowy trencz Burberry. Skórzany trencz Prady. Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: Co byscie sobie kupily... 20.01.12, 13:39 Skórzaną torbę Prady, odjechaną designerską kurtkę skórzaną, kolejną parę kolorowych martensów. Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Co byscie sobie kupily... 21.01.12, 15:23 Mam małego pie...a na punkcie torebek, więc na pewno chciałabym jakąś markową torebkę-givenchy antigona lub coś Korsa lub Jacobsa czy Prady, płaszcz w kolorze camelowym i może zegarek (?). Odpowiedz Link Zgłoś
madame_irons Re: Co byscie sobie kupily... 21.01.12, 16:14 1. Zegarek Patek Philippe lub Odpowiedz Link Zgłoś
madame_irons Re: Co byscie sobie kupily... 21.01.12, 16:28 + jeszcze ten ;) taaak, wszystkie męskie, bo damskie z zasady mi się nie podobają ;) Odpowiedz Link Zgłoś
black_magic_women Re: Co byscie sobie kupily... 22.01.12, 13:43 madame_irons napisała: > + jeszcze ten ;) > > > taaak, wszystkie męskie, bo damskie z zasady mi się nie podobają ;) Piękne te twoje zegarki!Ja też nie uznaję damskich.Sama noszę pamiątkowy po Tacie-klasyczny,ze skórzanym paskiem,choc oczywiście nie Patek;) Odpowiedz Link Zgłoś