Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie czasem?

    16.06.12, 05:51
    :)
    Mam tu na mysli np torebke, pasek, buty, a moze plaszcze/sukienki, inne gadzety.

    Ja dwa lata temu postanowilam sobie, ze raz w roku pozwole sobie poszalec, i kupie cos, drogiego i ekstrawaganckiego (w moim odczuciu oczywiscie).
    Dzieki temu mam elementy w ubiorze, ktore mnie ciesza, a nie odczulam tych zakupow, by zbytnio wyczyscily portfel.

    Uwazam, ze tanie rzeczy czesto wychodza drozej.
    Np. mam portfel Louis Vuittona, klasyczny prosty elegancki model.
    Trzyma sie idealnie.
    Z tanszymi mialam tak, ze czesto je zmienialam. Ten starczy mi jeszcze na lata.
    Mam tez buty od Gucci, i kosmetyczke Gucci. Okulary od Prady.
    Zmienia sie tez podejscie do tych przedmiotow - szanuje je.
    Wczesniej okulary zmienialam co sezon, albo je gubilam, rozwalalam.
    Do tego dochodzi samopoczucie - nie czuje sie "tandetnie".

    Zachecam do przekalkulowania, ile co sezon wydajecie na buty, torebki, kosmetyczki, paski i inne, a wyjda naprawde spore sumy.
    Nie lepiej miec jedna pare porzadnych butow zimowych, jedna-dwie dobre torebki, do tego materialowa na zakupy (tania), i kosmetyczke, ktora starczy na lata i umili kazdy urlop?

    Wiecie, ile ja wczesniej torebek kupowalam? Tanich, byle jakich, ktore albo sie rozwalaly, przecieraly, farbowaly, zle pachnialy, albo je oddawalam, bo mi sie znudzily. I nigdy nie czulam sie komfortowo.

    Wiem, w PL kroluje poglad, ze do sweterka z Marks&Spencer nie wypada zalozyc drogiej torebki. Co za wstyd!
    A ja mysle inaczej.
    Cenie minimalizm.
    I mozna do zwyklej, szarej koszulki zalozyc dobre buty i torebke. Nie trzeba wiecej.

    Ciekawia mnie Wasze opinie. :)
      • mim_maior Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 16.06.12, 09:47
        Pewnie żyjemy w równoległych wszechświatach. Dla mnie rzeczy od tzw. projektantów to zawsze nieracjonalne wyrzucanie pieniędzy. Oni sprzedają jakość tylko przy okazji, natomiast zarabiają głównie na marzeniach i aspiracjach klientów.
        Ja stawiam raczej na klasykę i dodatki dobrej jakości, ale wybieram polskich producentów i rzemieślników (a także rękodzielników - takich jak ja). Zwracam uwagę na materiały, wykończenia (a trochę się już na tym znam), dzięki czemu mam w szafie dobre jedwabie, kaszmiry i merynosy w ponadczasowych formach. Jeśli kupuję coś sztucznego (wiadomo, nie samym kaszmirem człowiek żyje), to to sztuczne też jest najlepsze na swojej półce. Nie wydaję na liczne, tanie ubrania i akcesoria, nie gonię za trendami. W ogóle nie wydaję dużo na ubrania, bo też stawiam na minimalizm. Ale inaczej go rozumiem.
      • lady-z-gaga Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 16.06.12, 10:27
        > Do tego dochodzi samopoczucie - nie czuje sie "tandetnie".


        Każdemu wg potrzeb :DDD
        ja czułabym się tandetnie, mając tak nabożny stosunek do przedmiotów, jak Ty
        i nosząc latami jeden duperel "z szacunkiem", bo ma logo
        kosmetyczka nie umili mi urlopu, choćby kosztowała dwie pensje
        ale ja nie jestem snobem
      • asiek_asiekowaty Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 16.06.12, 11:44
        Ja stawiam na jakość nie na markę. Mam świetną skórzaną torebkę, która rewelactynie się trzyma od kilku sezonów, do tego jest praktyczna i tak uniwersalna, ze mogłabym na codzień nie mieć żadnej innej. Kosztowała 299 zł. Ceny projektantów są z kosmosu, mam pewne granice cenowe i nigdy nie wydam np. 150 zł na zwykły top. Uważam, że najlepsze podejście do ciuchów to kupować to, na co się ma pieniądze, to, w czym się świetnie wygląda i czuje (nigdy na zasadzie "o jaka przecena, biorę, bo tanie"), rzeczy mieć niewiele, ale takich, które można przeróżnie łączyć, nie kierować się modą.


        sekretnie.pl/
      • kasiarec Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 16.06.12, 12:12
        Trochę prowakacyjny jest ten Twój post:)

        kokieteryjna napisała:
        > Mam tez buty od Gucci, i kosmetyczke Gucci. Okulary od Prady.
        > Zmienia sie tez podejscie do tych przedmiotow - szanuje je.
        > Wczesniej okulary zmienialam co sezon, albo je gubilam, rozwalalam.

        Akrat markowe okulary jest łatwo zgubić dokładnie tak samo jak i inne, niemarkowe.:))

        > Do tego dochodzi samopoczucie - nie czuje sie "tandetnie".

        Bardzo podejrzanie to zabrzmiało.:)) To, że coś pochodzi od uznanego projektanta jeszcze nie świadczy o tym, że nie może być tandetne i wyglądać jak z bazaru i odwrotnie rzeczy niemarkowe też mogą być dobrej jakości i w świetnym guście.
        >

        > Wiem, w PL kroluje poglad, ze do sweterka z Marks&Spencer nie wypada zalozyc dr
        > ogiej torebki. Co za wstyd!

        Z ciekawości, skąd masz taką wiedzę, bo nic takiego nie zauważyłam?

        Jeśli kogoś stać na markowe rzeczy to niech je sobie nosi, natomiast obnoszenie się z widocznem ze 100 metrów logo, chwalenie się metkami jest dla mnie śmieszne i świadczy o kompleksach.:)
      • jop Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 16.06.12, 15:03
        To miało sens jakieś 20 lat temu - kiedy rzeczywiście kupując drogą rzecz "od znanego projektanta" kupowało się też jakość (materiał, wykonanie). Oczywiście i tak przepłacało się wielokrotnie, ale przynajmniej wiadomo było, że kupujemy rzecz, która wytrzyma lata.

        W tej chwili takiej gwarancji już nie masz, jedna wielka loteria. Jak masz pecha, to kupisz spodnie od Prady, które rozejdą Ci się na tyłku przy drugim włożeniu, jak Danie Thomas, autorce "Deluxe". Prawie wszyscy produkują w Chinach, może trochę lepiej dbają o jakość niż sieciówki, ale to jest właśnie takie "może"i "trochę".
        • siog Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 17.06.12, 23:55
          swieta prawda! od kiedy otworzyl sie rynek rosyjski i chinski (klienci) to wiekszosc designers musza niezle naprodukowac (prawie masowo) zeby zaspokoic potrzeby konsumentow chociazby z w/w krajow:)
          • jop Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 26.06.12, 10:04
            Plus jeszcze Japonia.
      • maitresse.d.un.francais Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 16.06.12, 15:35
        Mam torebkę Nova, kurtkę FOB z outletu, spodnie szyte na miarę, conversy i zapewniam, że nie czuję się tandetnie.

        Projektanci zazwyczaj proponują rzeczy o absurdalnym kroju, z materiałów, które nijak nie pasują do mojego sposobu ubierania się.

        Portfele zaś polecam polskiej firmy Bartex. ;-) Znakomita, trwała skóra.
      • malwina79 Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 16.06.12, 18:16
        No tak, ale Ty widać światowa jesteś, a my polki to nie znamy się na modzie i bardzo dobrze, że nas uświadamiasz. Jesteś promykiem nadziei na wyciągnięcie nas z polskiej zaściankowości i nieznajomości światowych trendów. Dzięki wielkie, takich osób nam trzeba!!!
      • pamana Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 16.06.12, 18:24
        "Wiem, w PL kroluje poglad, ze do sweterka z Marks&Spencer nie wypada zalozyc dr
        > ogiej torebki. Co za wstyd! "

        zapewniam cię , ze ogromna ilość polakow nie wie co to M&S.
        Nie kupuję bo nie jestem snobem a marka niczego nie gwarantuje, szczegolnie jesli chodzi o szmaty na du...
        p.
      • nessie-jp Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 16.06.12, 18:42
        > Np. mam portfel Louis Vuittona, klasyczny prosty elegancki model.
        > Trzyma sie idealnie.

        A no widzisz, już czujesz potrzebę racjonalizacji. Ze się "idealnie trzyma", bo od projektanta. A gdyby nie był od LV, toby musiał obowiązkowo się trzymać nieidealnie :)

        Jeśli czujesz się źle i niekomfortowo, kupując rzeczy od projektantów, to forum ci terapii nie zafunduje ani nie będzie z tobą w usilnych racjonalizacjach uczestniczyć. Nikt cię nie przekona, że tak, że jesteś bardzo mądra i światowa, że warto, że dobrze wydałaś pieniądze, że możesz się pozbyć tego przykrego uczucia.

        Najprościej: chcesz, lubisz, kupujesz. Twoje pieniądze, twoje życie, twoja sprawa. Nie ma po co szukać racjonalizacji i uzasadnień, że to na pewno rozsądne, trwałe i dobrze się trzyma, bo nie do tego służą markowe rzeczy. To nie mają być zdroworozsądkowe zakupy.
      • ofelia1982 Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 16.06.12, 20:54
        Nie. Za duży zgred jestem. Uważam, że przy tak nasyconym rynku można znaleźć ładne, dobre rzeczy w rozsądnych cenach. Żal mi wydać np 2000 na torebkę. To by było jakoś sprzeczne z moją filozofią życiową - bo to jest TYLKO torebka.
        • sabriel Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 17.06.12, 10:42
          Nie kupuję, nie stać mnie niestety.
          Aczkowiek w przeciwieństwie do forumki z posta wyżej, nie szkoda byłoby mi wydać 2 tysięcy na torebkę. Moja filozofia życiowa mówi mi, że warto inwestować w porządne dodatki. A jest jednak widoczna różnica między torebką z sieciówki, którą nosi pół miasta, a taką porządnej marki.
      • anka33_online Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 17.06.12, 12:18
        Ja ogólnie lubię porządne rzeczy i przywiązuje dużą wagę do jakości. Szkoda mi wydawać pieniędzy na coś, co z góry wiem, że nie jest warte nawet połowy tej ceny. Najczęściej dobre jakościowo rzeczy są markowe, więc takie też kupuje. Lubie kilka konkretnych firm za ich wzornictwo i stylistykę, ale jeśli dana rzecz nie spełnia moich oczekiwań co do jakości to i tak nie kupuje. Lubie wydawać pieniądze z głową i niestety przekonałam się, że wydawanie pieniędzy np w Zarze mija się zupełnie z celem, no chyba, że na wyprzedaży.
      • martalis30 Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 17.06.12, 13:53
        Kupuję torebki, czasem buty, odkrycia wierzchnie, pozostałe rzeczy raczej z sieciówek. Wybieram rzeczy uniwersalne i noszę je latami.
      • gina_rossi Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 17.06.12, 14:02
        Mylisz pojecia - to nie rzeczy od znanych projektantow, tylko znanych marek.


        > Nie lepiej miec jedna pare porzadnych butow zimowych, jedna-dwie dobre torebki,
        > do tego materialowa na zakupy (tania), i kosmetyczke, ktora starczy na lata i
        > umili kazdy urlop?
        Nie, bo buty powinno sie zmieniac przynajmniej co drugi dzien, takze jedna para na zime to za malo.

        > Wiecie, ile ja wczesniej torebek kupowalam? Tanich, byle jakich, ktore albo sie
        > rozwalaly, przecieraly, farbowaly, zle pachnialy, albo je oddawalam, bo mi sie
        > znudzily. I nigdy nie czulam sie komfortowo.

        A kto powiedzial, ze wszyscy kupuja tylko tanio??

        > Wiem, w PL kroluje poglad, ze do sweterka z Marks&Spencer nie wypada zalozyc dr
        > ogiej torebki. Co za wstyd!
        Bzdura! Nigdy nie slyszalam o takiej opinii.

        > I mozna do zwyklej, szarej koszulki zalozyc dobre buty i torebke. Nie trzeba wi
        > ecej.
        Wiesz, Kolumb juz odkryl Ameryke..
        • jop Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 26.06.12, 10:29
          > Mylisz pojecia - to nie rzeczy od znanych projektantow, tylko znanych marek.

          No więc właśnie - takie rzeczy, jak paski, portfele, apaszki i kosmetyki, nie są "rzeczami od projektanta." Miuccia Prada nie zaprojektowała okularów z logo "Prada", najprawdopodobniej nawet nie widziała ich na oczy. To jest niezbyt drogi towar, na który stać prawie każdego (nie oszukujmy się, jak ktoś się bardzo uprze, to nawet z pensji 2 k PLN brutto odłoży na perfumy za 3 stówki), który służy temu, żeby wielkie koncerny, jak LVMH, mogły tłuc kapustę na tym, że pospólstwo zaspokaja pęd do luksusu kupując sobie okulary z logo znanej projektantki - okulary z grubsza takiej samej jakości jak wszystko inne, trochę tworzywa, metalu i szkła, wykonane przez małe chińskie rączki. Zresztą tak samo jest z perfumami - znakomita większość tego chłamu opatrzonego logo wielkich marek to gotowa kompozycja zapachowa kupiona z katalogu Firmenicha, wybrana przez jakiegoś marketoida. Sami wielcy projektanci rzadko maczają w tym palce, przypuszczam, że taki Pierre Cardin od lat niczego nie zaprojektował, doskonale żyje sprzedając prawa do logo na prawo i lewo (są nawet kible tej marki), a jak już, to projektują haute couture, na które stać kilkaset osób na świecie, a nie prêt-à-porter.
          • kasiarec Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 28.06.12, 13:57

            Małe chińskie rączki nie wykonują okularów Prady, one wykonują masowo fejki Prady, Diora, Burberry itd. Okulary Prady wykonują rączki włoskie.
            • jop Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 28.06.12, 19:45
              Masz przestarzałe informacje, obawiam się. Tylko 3 firmy z "wielkich marek" nie produkują jeszcze w Chinach i nie Prady wśród nich nie ma.
              • maitresse.d.un.francais a kto NIE produkuje w Chinach? 30.06.12, 18:08
                Bo nie wiem, a chętnie się dowiem.
                • jop Re: a kto NIE produkuje w Chinach? 30.06.12, 21:15
                  Jeżeli chodzi o torebki, to Hermes i Chanel. Kiedy Thomas pisała swoją książkę, torebki we Włoszech produkował też Gucci, ale co do tego ostatniego to już nie można mieć pewności. A co do gadżetów typu okulary to już w ogóle nie można mieć pewności w przypadku kogokolwiek.

                  Z produkowaniem torebek gdzieś daleko jest najtrudniej, bo klonowania identycznych zwierząt na skóry jeszcze jakoś nie opanowano, i żeby to jakoś wyglądało, trzeba poświęcić sporo czasu na dobranie kawałków skóry na poszczególne elementy i musi to zrobić fachowiec, a nie niewykwalifikowany Chińczyk po dwugodzinnym przeszkoleniu przez Internet.

                  Np. u Hermesa oględziny skór z zaznaczaniem, który element wyciąć z którego kawałka, trwają godzinami i robi to facet, który zajmuje się tylko tym.

                  Z okularami jest łatwo - to jest całkowicie powtarzalna produkcja, z ubraniami właściwie też.
            • nessie-jp Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 28.06.12, 20:40
              > Okulary Prady wykonują rączki włoskie.

              Jasne, tylko nikt nie wspomina, że to "wykonanie" polega w całości na przyklejeniu metki do rzeczy wyprodukowanej masowo w Pakistanie, Chinach czy
              • kasiarec Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 28.06.12, 21:31
                jop napisała:

                > Masz przestarzałe informacje, obawiam się. Tylko 3 firmy z "wielkich marek" nie
                > produkują jeszcze w Chinach i nie Prady wśród nich nie ma.

                Nie twierdzę, że Prada nie produkuje częściowo w Chinach, wiadomo, że tańsze (jak Miu Miu w przypadku Prady) linie ubrań, dodatki, a niekiedy i cała produkcja firm się tam przenosi. Jednak mowa była o okularach a z tego co mi wiadomo wciąż są one produkowane we Włoszech, ale ostatnio mogły zajść zmiany, nie będę się sprzeczać, zawsze można sprawdzić certyfikaty.

                nessie-jp napisała:

                >
                >
                > Jasne, tylko nikt nie wspomina, że to "wykonanie" polega w całości na przykleje
                > niu metki do rzeczy wyprodukowanej masowo w Pakistanie, Chinach czy
                • jop Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 30.06.12, 21:26
                  A poczytaj sobie ten wątek, z wyciąganiem z torebek Prady wstydliwie pochowanych metek Made in China i Made in Turkey. I niekoniecznie były to Miu Miu:

                  forum.purseblog.com/prada/prada-bags-now-made-china-italian-made-prices-665067.html
                  Takie rzeczy, jak gadżety o nieskomplikowanej produkcji, czyli właśnie okulary, wylatują do chińskich fabryk jako pierwsze, obawiam się.

                  Jeszcze a propos chińskich fabryk, anecdata:

                  Znajomi prowadzą sklep internetowy z jedwabiem - szaliki, apaszki, chusty - i niedawno dostali próbki nowych wzorów z chińskiej fabryki, w której to zamawiają. Znalazła się tam apaszka z logo dość drogiej firmy - nie żeby aż Hermès czy Burberry, ale wyższa średnia półka, powyżej stu GBP za apaszkę. Kumpela wkurzyła się i zrobiła lekką awanturę - panowie, przecież umawialiśmy się, że żadnych podróbek, "kopii", "inspiracji".

                  Chińczycy przeprosili - rzeczywiście, ta sztuka zaplątała się do paczki przez pomyłkę, ale to oryginał, ta marka po prostu produkuje akurat u nich.
                  • kasiarec Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 04.07.12, 11:27
                    jop napisała:

                    > A poczytaj sobie ten wątek, z wyciąganiem z torebek Prady wstydliwie pochowanyc
                    > h metek Made in China i Made in Turkey. I niekoniecznie były to Miu Miu:
                    >
                    > forum.purseblog.com/prada/prada-bags-now-made-china-italian-made-prices-665067.html
                    > Takie rzeczy, jak gadżety o nieskomplikowanej produkcji, czyli właśnie okulary,
                    > wylatują do chińskich fabryk jako pierwsze, obawiam się.


                    Jop, ale do czego Ty mnie chcesz przekonać, bo nie rozumiem? Że certyfikaty kłamią?Przepraszam, ale nie chce mi się przebijać przez to, co zalinkowałaś, już napisałam, że wiele firm przenosi produkcję do Chin częściowo lub całkowicie i to jest bezdyskusyjny fakt. Zapewne też rację może mieć Nessie_jp, że choćby tylko jeden element danej rzeczy powstawał np we Włoszech a reszta w Chinach czy gdziekolwiek indziej, rzecz może otrzymać metkę "mada in Italy" bo to się lepiej sprzeda i firmy nie chcą się otwarcie przyznawać, że produkują ten luksus w Azji.



                    >
                    > Jeszcze a propos chińskich fabryk, anecdata:
                    >
                    > Znajomi prowadzą sklep internetowy z jedwabiem - szaliki, apaszki, chusty - i n
                    > iedawno dostali próbki nowych wzorów z chińskiej fabryki, w której to zamawiaj
                    > ą. Znalazła się tam apaszka z logo dość drogiej firmy - nie żeby aż Hermès
                    > czy Burberry, ale wyższa średnia półka, powyżej stu GBP za apaszkę. Kumpela wk
                    > urzyła się i zrobiła lekką awanturę - panowie, przecież umawialiśmy się, że żad
                    > nych podróbek, "kopii", "inspiracji".
                    >
                    > Chińczycy przeprosili - rzeczywiście, ta sztuka zaplątała się do paczki przez p
                    > omyłkę, ale to oryginał, ta marka po prostu produkuje akurat u nich.


                    ja bym tak Chińczykowi nie wierzyła bo takie gadki to u nich norma, a ta apaszka najprawdopodobniej wcale się nie zaplątała, tylko została wysłana specjalnie, na przynętę i nie do jednej jedynej Twojej znajomej. Pewnie liczyli, że Twoja koleżanka zamówi ich więcej podniecając się możliwością kupna oryginałów za niewielką cenę, albo przynajmniej o tym komuś opowie i ten ktoś zamówi, ale się chyba w tym konkretnym przypadku pomylił. Moich znajomych podróżujących po Chinach non stop ktoś zaczepiał, żeby im wcisnąć jakieś ciuchy Lacoste i Ralph Lauren czy dodatki Chloe itd itp rzekomo "wyniesione" z fabryki, w której szyte są oryginały. Po prostu Chińczycy mają taki sposób na marketing i to się świetnie sprawdza, bo istnieją osoby, które się podniecają logami i nie jest dla nich obciachem nosić podróby (a w Chinach czy Japonii to norma, taka jest mentalność, że oni nie widzą różnicy między oryginałem a podróbką deluxe - poza tym, że podróbka jest tańsza, dla nich to to samo, nie ma tam pojęcia własności intelektualnej) albo naiwnie wierzą , że to oryginały "wyniesione z fabryki" przez pracowników. Więcej dystansu do tego co mówią Chińczycy, oni żeby sprzedać towar mówią różne rzeczy, a głównie to, co inni chcą według nich usłyszeć i na tym wciskaniu kitu, zarówno klasie bogaczy jak i tych których nigdy nie będzie stać na żaden oryginał, ale mają potrzebę eksponowania na sobie markowego logo, choćby na podróbie, robią pieniądze jak nikt.:)
                    • jop Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 09.08.12, 18:14
                      Rozumiem, że Dana Thomas, dziennikarka, która rzeczywiście była w tych fabrykach, gdzie produkuje się rzeczy "od wielkich projektantów", i potem to opisała w książce, też się dała zwieść marketingowi niedobrych Chińczyków, którzy tylko tak się przechwalają, że oryginały robią, nie?
                      • kasiarec Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 10.08.12, 13:22
                        Źle rozumiesz:). Nie czytałam książki pani Thomas, raczej nie przeczytam, wierzę, że sporo widziała i sporo wie, ale chodziło mi jedynie o to żeby nie dawać tak łatwo wiary temu, co mówi jakiś człowiek, bo to jest zwodnicze, umów Twojej znajomej zdaje się nie pokazał, więc skąd niby wiadomo, że naprawdę szyje tam oryginały? Fabyk odzieżowych w Chinach jest od groma i każdy pracownik może sobie mówić, że szyje dla wielkich marek, bo w osobie, która zamawia od niego "normalny" asortyment wzrasta wtedy poczucie wartości na zasadzie "zamawiam w fabryce, która szyje dla słynnej marki X czy Y, to znaczy, że dbają o jakość i warto u nich zamawiać". Może szyje, może nie szyje, dowodów na papierze, a zapewne te umowy między fabryką a marką są poufne, to na to nie macie (chyba że macie), a ta kobieta, Thomas pewnie ma, skoro była na miejscu, sprawdziła i widziała. W Chinach jest bardzo dużo fabryk, w których szyje się także podróbki i na tym sporo zarabiają.




                        Przy okazji, rychło w czas odgrzebałaś ten wątek, bo jesteś właśnie cytowana w Twoim Stylu.:)
      • gina_rossi Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 17.06.12, 14:27

        > Uwazam, ze tanie rzeczy czesto wychodza drozej.
        > Np. mam portfel Louis Vuittona, klasyczny prosty elegancki model.
        > Trzyma sie idealnie.
        > Z tanszymi mialam tak, ze czesto je zmienialam. Ten starczy mi jeszcze na lata.

        Nieprawda, tez sie niedlugo rozleci. Tylko Ty teraz na ten drogi portfel dmuchasz i chuchasz, aby nic sie nie stalo. Ale i tak sie rozleci.. LV to olbrzymi koncern i wcale nie chca, aby ich wyroby byly trwalsze niz dwa lata.
        Lepiej kup sobie 5 roznych, wowczas, beda Ci sluzyc na lata.


        > Mam tez buty od Gucci,

        Najmniej wygodne buty jakie kiedykolwiek mialam - nawet gumowce/oficerki uciskaja. O zwyklych balerinach nie wspomne. A sprobuj cos zareklamowac!

        i kosmetyczke Gucci.
        Nie wystarczy na lata.. Tez sie tak samo szybko rozleci, jak i taka od H&M.

        Okulary od Prady.> Wczesniej okulary zmienialam co sezon, albo je gubilam, rozwalalam.
        > Do tego dochodzi samopoczucie - nie czuje sie "tandetnie".
        Na licencji - Prada dala "tylko" swoje LOGO i kasuje tantiemy.

        > Zmienia sie tez podejscie do tych przedmiotow - szanuje je.

        NO wlasnie - boisz sie, bo duzo zaplacilas! Ale i tak sie zuzyja, no chyba, ze to bedziesz uzywac tych rzeczy od swieta..

        Mam cala mase markowych rzeczy, ale rownie dobrze kupuje tez mase rzeczy w H&M lub Zarze lub Massimo Dutti, bo potrafia skopiowac w super-szybkim tempie najnowsze trendy. A ja nie mam zamiaru wydawac krocia na rzeczy, ktore ponosze tylko jeden sezon.

        Ciuchy to nie inwestycja dla klienta, tylko dla firm odziezowych.
      • mala_mujer Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 17.06.12, 14:51
        > Uwazam, ze tanie rzeczy czesto wychodza drozej.
        > Np. mam portfel Louis Vuittona, klasyczny prosty elegancki model.
        > Trzyma sie idealnie.

        ja tam staram się być wobec siebie uczciwa i jak kupuję coś (ciuch czy kosmetyk) za kupę kasy, to nie wmawiam sobie, że to rozsądne, tylko stwierdzam, że miałam kaprys i chciałam sobie kupić "luksusu"

        > mozna do zwyklej, szarej koszulki zalozyc dobre buty i torebke. Nie trzeba wi
        > ecej.
        ja bym jeszcze proponowała chociaż szorty jakieś :)
      • kbjsht Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 17.06.12, 18:39
        zdecydowanie popieram, dobry pomysł jak się ma trochę pieniędzy ;)
      • blake_carrington Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 17.06.12, 19:11
        Moja zona, zawsze.
        Inne rzeczy nie wchodza w gre.
      • ptysiowa_7 Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 18.06.12, 13:48
        Ja nie kupuję, bo mnie nie stać, a poza tym i tak nie interesuje mnie odkładanie na wymarzoną torebkę za kilka tysięcy. Odkładać mogę co najwyżej na jakiś wyjazd, który zresztą nie będzie lepszy dzięki jakiejś kosmetyczce Gucci:) Używanie pojęcia "inwestycja" w odniesieniu do wysokopółkowych dodatków jest dla mnie śmieszne. Przecież wiadomo, że te rzeczy w końcu i tak się zniszczą (a już zwłaszcza buty, no nie ma siły, żeby się nie zniszczyły po paru sezonach), przestaną być modne albo się znudzą. Kupowanie takich rzeczy jest zrozumiałe tylko w przypadku osób, które zwyczajnie na to stać i nie będą się modlić do najtańszej torebki w ofercie LV i obnosić jej latami do wszystkiego, tylko rzucą ją w kąt, jak im się znudzi. Poza tym posiadanie rzeczy, na które trzeba składać, odmawiać sobie, a potem na nie chuchać i dmuchać obciąża psychicznie:) Nie można siadać, gdzie się chce, albo spontanicznie wybrać się do lasu. A jak ktoś zgubi taki skarb albo zostanie okradziony, to dopiero będzie tragedia.
        Nie wiem też, gdzie osoby, którym się wszystko rozpada, kupują ciuchy i torebki. Moje średniopółkowe torebki i portfele trzymają się latami i nic się nie dzieje.
        • asiek_asiekowaty Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 18.06.12, 22:36
          Popieram, zgadzam sie w 100%.
      • bell82 Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 18.06.12, 14:40
        > Do tego dochodzi samopoczucie - nie czuje sie "tandetnie".

        Drogo i markowo tez moze byc jak najbardziej tandetnie..
      • shellerka Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 18.06.12, 17:03
        zaraz usłyszysz, że jak masz torbe od lv czy innej prady, a do tego reszta ze stradivariusa, czy zary, to i tak każdy weźmie te designerskie gadżety za podróby ;)
        • nessie-jp Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 18.06.12, 20:39
          shellerka napisała:

          > zaraz usłyszysz, że jak masz torbe od lv czy innej prady, a do tego reszta ze s
          > tradivariusa, czy zary, to i tak każdy weźmie te designerskie gadżety za podrób
          > y ;)

          Nie, chyba to co ty opisujesz to jest inne zjawisko, takie, bo ja wiem, "trying too hard". Ktoś, kto sobie od ust odejmuje i w dziurawych gaciach i gumianych klapkach Kubota chodzi, żeby mieć na jedną jedyną torebusię LV. Zasadniczo nie ma w tym nic złego, w końcu każdy żyje jak chce i jak uważa, ale czasami taki jakiś zgrzycik występuje.
          • shellerka Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 19.06.12, 15:06
            chyba w różny sposób definiujemy pojęcie "trying too hard" :D
            • nessie-jp Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 19.06.12, 15:34
              shellerka napisała:

              > chyba w różny sposób definiujemy pojęcie "trying too hard" :D

              Może? Jak piszę, dla mnie to raczej teoretyczny problem, bo chyba nigdy nie ciągnęło mnie do rzeczy markowych, nie wyrosłam z nastoletniego buntu przeciw autorytetom ;) To uczucie, o którym piszę, pamiętam jeszcze ze studiów
        • aga.pier Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 19.06.12, 06:38
          jak ktoś wyżej napisał, jest różnica pomiędzy znanymi projektantami a znanymi markami.
      • mocno.zdziwiona Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 18.06.12, 20:47
        Rozumiem ideę kupowania porządnych rzeczy i popieram. Nie rozumiem natomiast ideologii dorabianej do metek i logo. Kupuję zawsze porządne buty i torby, praktycznie wszystkie ze skóry i w ponadczasowych fasonach. Ale nie ekscytuję się Pradą czy Guccim. Mam swoje ulubione droższe marki, ale najczęściej czekam na przeceny. Nie wydaję też połowy pensji na portfel czy 2 pensji na torbę bo nie stać mnie na to. To znaczy mogłabym uzbierać, ale nie chcę mieć rzeczy, o której muszę stale pamiętać, przejmować się każdą rysą czy zagnieceniem. Moja kumpela kupiła szpilki od Gucciego za prawie 500 euro - drży o nie jak kura o jajko a one niestety wyglądają coraz gorzej (normalna eksploatacja). Buty za 500 euro też nie pachną fiołkami jak się noga spoci ani nie zarysowują w sposób szlachetny.
        Ja noszę rzeczy dobre jakościowo, ale nie dam za nie więcej niż są wg mnie warte. Co oznacza, że w razie problemu, złamania obcasu, paskudnej plamy czy rysy nie zaboli mnie wycieczka do sklepu po kolejną parę. Zresztą będę szczera - lubię co jakiś czas kupić coś nowego, moda też się zmienia, więc nie ma sensu kupować torby na 15 lat.
        • ofelia1982 Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 19.06.12, 19:24
          dokładnie!
          • rocambolesca Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 19.06.12, 20:21
            Nie chcę być wredna, ale naprawdę mało kogo w Polsce naprawdę stać na Pradę czy Gucci, na dużo bogatszym zachodzie również nie są to marki dla klasy średniej. Za parę dni będzie wysyp wątków o wyprzedażach w Zara, i to niestety jest finansowy pułap większości Polaków.
            • kasiarec Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 20.06.12, 09:21
              Wcale nie jesteś wredna, tylko piszesz otwarcie jak jest, nawet z pewnym optymizmem.:) Jak kogoś stać i ma chęć to kupuje Gucci i Pradę, jak nie stać albo nie ma takiej potrzeby, to nie kupuje, ewentualnie nie je, chodzi w jednej koszuli, ale okulary z logo sobie kupi, nic w tym dziwnego, ludzie mają różne podejście.
              Jednak nie ma co dorabiać do zakupów ideologii i wmawiać sobie, że dana rzecz się nie zniszczy tylko z racji posiadania metki znanej marki lub projektanta, rzeczy się w użyciu niszczą, wszystkie bez wyjątku, Zresztą jak ktoś już wcześniej zauważył jeśli ktoś kupuje rzeczy luksusowe, to zazwyczaj nie kieruje się rozsądkiem, bo nie o rozsądek w takich zakupach chodzi, gdyby Kokieteryjna kierowała się rozsądkim, napisałaby, że ma skórzany portfel bardzo dobrej jakości, a nie informowała wszystkich obecnych, że jest to mityczny obiekt porządania, dający właścicielowi poczucie "nietandetności"- LV.;)
              • kasiarec Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 20.06.12, 09:35
                pożądania
      • czerwona_pomadka ja to rozumiem, ale 19.06.12, 21:40
        Rozumiem i po części popieram Twój tok myślenia.
        Z drugiej jednak strony ja, kupując dobre skórzane dodatki (torebki, buty, portfel) średnio-półkowych polskich bądź włoskich producentów, nosząc dobrej jakości okulary przeciwsłoneczne od optyka oraz przegrzebując sieciówki w poszukiwaniu ubrań o niezłym składzie (tak, zdarzają się) również nie czuję się tandetnie. Według Ciebie jeszcze powinnam? Kupowanie na bazarach czy szmat ze Stradivariusa/Zary to jedna skrajność, a kupowanie wyłącznie rzeczy projektantów których ceny są zdecydowanie nieadekwatne do (nawet bardzo wysokiej) jakości to druga skrajność.
        • fangora Re: ja to rozumiem, ale 20.06.12, 15:37
          Ciuch od projektanta nie musi oznaczać super jakości. Jakiś czas temu przekonałam się, że kupienie drogiego ciucha od projektanta to nie luksus, luksus to to, że stać cię na rzecz, która jest droga, ale niekoniecznie super jakości i nie rwiesz sobie włosów z głowy kiedy okaże się, że po pierwszym praniu koszulka wygląda jak szmata :) Ja sobie trochę rwałam :) Więc więcej takiego szaleństwa nie popełnię :)
          A poza tym, jest różnica między projektantem tworzącym pojedyncze kreacje,a wielkim koncernem typu Prada czy Gucci...
      • hawa.etc Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 20.06.12, 17:06
        Czasem kupuję ciuchy od polskich projektantów, w cenach droższych sieciówek.
        Ty nie piszesz o projektantach tylko o wielkich koncernach odzieżowych, które wciskają gadżeciarom chińskie szmatki w cenach małych dzieł sztuki. LV akurat ma tak tandetne wzornictwo, że nie wiem, czym się tu ekscytować.

        A jeśli chodzi o jakość, to rzeczywiście wolę kupować niezłej jakości galanterię, ale jest mnóstwo polskich wytwórców dobrej jakości rzeczy, wartych swojej ceny. Nie muszę płacić setek jewro za kilka magicznych literek. Gdybym miała dużo kasy, to wszystkie ubrania szyłabym na zamówienie, efekt byłby dużo lepszy, niż po zakupach w snobistycznej sieciówce, a i tak wyszłoby ekonomiczniej.
        • hawa.etc poprawka 20.06.12, 17:14

          > A jeśli chodzi o jakość, to rzeczywiście wolę kupować niezłej jakości galanteri
          > ę, ale jest mnóstwo polskich wytwórców dobrej jakości rzeczy, wartych swojej ce
          > ny

          No po prostu 3x jakość! ;) Bardzo przepraszam za ten stylistyczny koszmar. Po raz kolejny żałuje, że gazetka nie daje możliwości edycji postów.
      • edelstein Re: Rzeczy od znanych projektantow. Kupujecie cza 22.06.12, 11:21
        Hmmm powialo tandeta niestety.Kosmetyczka od Prady umilajaca urlop,jak jade na urlop to kosmetyczka stoi w lazience i widze ja gora dwa,trzy razy dziennie i portfel LV,chyba zaraz po najmniejszych torebkach i paskach najtansze co mozna kupic tej firmy.Wybacz,ale twoje wywody sa smieszne.Lubuje sie w drogich rzeczach dobrze wykonanych,ale orgazmu na widok kosmetyczki nie dostaje.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja