luna331
08.01.13, 19:55
Otrzymałam od męża torebkę Massimo Dutti. Torebka sama w sobie bardzo mi się podoba, jest bardzo dobrze wykonana, solidna, ale dzisiaj przeżyłam lekki szok. Szłam sobie z pracy, padał lekki śnieg i kiedy weszłam do sklepu zobaczyłam, że mam rękę czarną jak smoła. Dokłanie, nie lekko przybrudzoną, ale czarną jak smoła. Potarłam rączki torebki drugą ręką i już wiedziałam wszystko. Dopóki było sucho, wszystko było ok i nic nie brudziła. Czy spotkałyście się z czymś takim? Miałam już farbujące buty, ale nigdy torebkę. Jeśli chodzi o buty to sklepy nie chcą przyjmować reklamacji farbujących butów, ale co z torebkami? Szczerze, to nie jest to moja pierwsza torebka ze skóry naturalnej, ale na pewno pierwsza, która farbuje i to w takim stopniu. Czy któraś z Was reklamowała coś w Massimo? Z jakim skutkiem?
Z góry dziękuję za odpowiedź :)