Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    kto to jest radek....

    IP: 217.13.182.* 15.07.04, 14:51
    ...w czwrwonej kurwecie, zostalam pokonana, moja niewiedza i nieznajomosc
    ososbnika jest wstydu godna
    Obserwuj wątek
            • kochanica.francuza Re: kto to jest radek.... 16.07.04, 16:40
              Gość portalu: Sonia 18 napisał(a):

              > lunalovelight-teraz to zbluzniłas,lec do okulisty i to szybko ta "czerwona
              > pseudosukienka" na fotce to oryginalna koszulka piłkarska Wisły Kraków

              no i co z tego????
              rany boskie!!!


              > zdizajnowana przez Dodę poprzez urwanie jej rękawków.
              uch co za wyrafinowany dizajn:-OOOO

              O
              • b_bb Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 15:15
                Piękna para. Po obejrzeniu tego zdjęcia:
                www.radoslawmajdan.com/fotki/radekdorota/19.JPG
                sama zostałabym fanką Dody i Radzia, ale nie dam rady, bo zazdrość mnie zżera.
                  • b_bb Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 15:29
                    lunalovelight napisała:

                    > no o tym zdjeciu mowilam wlasnie pare zdan wyzej :P.
                    > gdzie ten terapeuta, zebym doszla do siebie :D ?

                    Fakt, przeoczyłam, ale to wszystko z wrażenia. ;)
                    Ten Majdan to podobno dobrym piłkarzem jest, tak? Czy tylko stylizuje się na
                    dobrego piłkarza (Beckhama)? Czy poza poderwaniem super dżagi, znakomitej
                    wokalistki hardrockowej (:P:P:P) Dody i pomykaniem korwetą (cokolwiek to jest)
                    ma na swoim koncie jakieś sukcesy? Soniu droga, przyjdź i oświeć mnie, bo mam
                    tak ubogą wiedzę na temat tak wspaniałego człowieka, że aż mi wstyd.
                      • b_bb Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 15:38
                        Gość portalu: Ola napisał(a):

                        > Sonia chyba się na dziś z nami pożegnała. Ale moze jutro zostaniemy
                        > uświadomione?

                        W dodatku nie odpowiedziała na moje posty dotyczące muzyki wspaniałej Dody. :((
                        Już po raz drugi, bo w innym wątku na temat hardrockowości zespołu też uciekła. ;)
                        • eirenne Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 15:43
                          Bo te pytania sa dla niej tak banalne, że po prostu nie warto na nie odpowiadać;-DDD Poza tym trzeba być "yntelygetnym", żeby wyczuć tę poezję i tę hardrockowość, co tam będzie "tempotom" tłumaczyć;-DDD
                          • b_bb Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 15:47
                            eirenne napisała:

                            > Bo te pytania sa dla niej tak banalne, że po prostu nie warto na nie odpowiadać
                            > ;-DDD Poza tym trzeba być "yntelygetnym", żeby wyczuć tę poezję i tę hardrockow
                            > ość, co tam będzie "tempotom" tłumaczyć;-DDD

                            Kurcze, eirenne, trzeba było mi to wcześniej napisać, żebym się publicznie nie
                            ośmieszała przyznaniem do braku rozumienia głębi tekstów o dżagach. Nie dość, że
                            nie znam dokonań Radzia, to w dodatku nie czuję muzy Virgin.:( Normalnie jestem
                            stracona dla świata, dołączam do Waszej grupy terapeutycznej.
                    • lunalovelight Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 15:35
                      szczerze przyznam, ze nie mam pojecia, jakim majdan jest pilkarzem, wystarczy
                      mi, ze wyglada jako ten cymbal brzmiacy ;). ale, jak wiadomo, na forum sa osoby
                      znajace dokonania tegoz osobnika ;). czekajmy zatem na oswiecenie...
                • tralalumpek Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 15:32
                  b_bb napisała:

                  > Piękna para. Po obejrzeniu tego zdjęcia:
                  > sama zostałabym fanką Dody i Radzia, ale nie dam rady, bo zazdrość mnie zżera.



                  no nie moja mniejszosc do dody ....
                  zdjecie jest BOSKIE!!!!
                  czekam jednak z utesknieniem na sonie
                • blinski Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 15:53
                  no i niech mi ktoś powie, że ona ma brzydką twarz.
                  btw, buty tego całego radka są co najmniej dwa razt paskudniejsze od tych dody
                  (choć dody, gdyby nie kolor i zbyt uwydatniony szpic, nie byłby złe)
                      • lunalovelight Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 21:14
                        mysle, ze ona nie jest brzydka, ale ma dosc typowa urode, nic specjalnego,
                        powiedzialabym - w takim sensie, ze jest ok, ale nie powala na kolana i nie
                        przykuwa wzroku zdumiewajaca uroda, sam przyznaj...

                        a to, ze gustu jest pozbawiona (chyba, ze to tylko 'sceniczny' image) i niestety
                        w jej przypadku swobodne, nonszalanckie zachowanie rowna sie byciu wulgarna, to
                        inna sprawa... i chyba bezsprzeczna?
                        • blinski Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 22:05
                          hm.. no, dość typową jeśli przyjąć, że typowy = ładny (w polsce nie odbiega to
                          znacznie od prawdy:) a zazwyczaj na widok
                          tzw. 'oryginalnych', 'nieprzeciętnych' czy 'przykuwających wzrok' ogarnia mnie
                          litość:) (jakby się ktoś pytał - dlatego, że nie wiedząc jak przekazać prostą
                          prawdę - że są po prostu brzydkie - wymyślono tyle epitetów)
                          jest pozbawiona gustu, lecz w przykuwający męskie oko sposób:)) a co do
                          zachowania - jak już gdzieś napisałem - nie przepadam.. lubię bezczelność u
                          kobiet, ale hm.. bardziej opanowaną:)
                          • kochanica.francuza Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 22:18
                            blinski napisał:

                            > hm.. no, dość typową jeśli przyjąć, że typowy = ładny (w polsce nie odbiega to
                            > znacznie od prawdy:) a zazwyczaj na widok
                            > tzw. 'oryginalnych', 'nieprzeciętnych' czy 'przykuwających wzrok' ogarnia mnie
                            > litość:) (jakby się ktoś pytał - dlatego, że nie wiedząc jak przekazać prostą
                            > prawdę - że są po prostu brzydkie - wymyślono tyle epitetów)
                            >
                            oj no dobra blinski lubisz tylko typowe laleczki Twoje prawo,ale dlaczego
                            dorabiasz do tego ideologię?

                            ISTNIEJĄ kobiety oryginalne,przykuwające wzrok itd., a niebędące sexy blond
                            laleczkami.

                            Oryginalność nie oznacza AUTOMATYCZNIE brzydoty, gdyż nie wszystkie brzydkie są
                            oryginalne.

                            Pokłócimy się jutro,rany,muszę wreszcie wyjść z tego netu.
                            Bonne nuit,monsieur.

                            >
                            >
                            >
                            >
                            >
                            • blinski Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 22:37
                              nie nie, nie mówiłem że to działa wobie strony; czyli że jak oryginalna, to od
                              razu brzydka. po prostu kobiety brzydkie nazywane są dzisiaj
                              często 'oryginalnymi', nie zauważyłaś? np. wspomniana gdzieś przeze mnie
                              buzkówna.
                              podaj przykład oryginalnej i ładnej, nic mi nie przychodzi do głowy:/.. nie ze
                              złośliwości proszę, z czystej ciekawości.
                                                • blinski Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 23:17
                                                  kurcze, chyba każdy polak który dorobi się na zachodzie kupuje sobie beemkę -
                                                  to chyba jakiś fetysz:) jakbym był kasiasty, kupiłbym sobie peugeota 607 albo
                                                  nowe volvo s50 - jak na volvo małe, ale najfajniejsze:)
                                                  • tralalumpek Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 23:25
                                                    blinski napisał:

                                                    > kurcze, chyba każdy polak który dorobi się na zachodzie kupuje sobie beemkę -

                                                    > to chyba jakiś fetysz:) jakbym był kasiasty, kupiłbym sobie peugeota 607 albo
                                                    > nowe volvo s50 - jak na volvo małe, ale najfajniejsze:)
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    widzisz blinski ze mna bylo tak....
                                                    musialam zmienic auto bo ostatnie mialo wtedy 5 -ty rok czyli bylo juz stare
                                                    zrobilam liste aut ktore mi sie podobaja i wyznaczylam sobie jazdy probne
                                                    a byly to merc, bmw, volvo, rover75 , saab, musial byc automat i diesel
                                                    w 2000 roku warunki jakie postawilam spelnialo tylko bmw dlatego kupilam i w
                                                    przyszlym roku zmieniam na nastepne bmw
                                                    nie ma to nic wspolnego z dorobieniem sie, po prostu bylo najlepsze dla mnie
                                                    wtedy
                                                    uwierz mi, to auto jest foolproof, mozna go jednym palcem prowadzic, obsluga
                                                    jest bardzo prosta , malo pali, trzyma sie swietnie drogi itd itp....
                                                    • tralalumpek Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 23:45
                                                      blinski napisał:

                                                      > ale to bmw! ble:) dobrze że w austrii się źle nie kojarzy, ale ja nie umiem
                                                      już
                                                      >
                                                      > na nie obiektywnie patrzeć..
                                                      >
                                                      >
                                                      >
                                                      >
                                                      >
                                                      wiesz ja mam podobne skojarzenia ale to dotyczy starych beemek
                                                      zanim zdecydowalam sie na bmw tez bylam zdania ze tymi autami jezdza tylko
                                                      dresiarscy jugole czyli ostatni sort w austrii ale oni jezdza tylko zlomem
                                                      bmka ma lepsze notowania niz audi
                                                      nowymi bmkami jezda naprawde ci ktorych naprawde na to stac
                                                    • blinski Re: kto to jest radek.... 16.07.04, 00:21
                                                      mhm.. w polsce można drechów zobaczyć w każdej, to jest po prostu chyba jedyna
                                                      marka, która dla nich istnieje:) tylko wiek i model samochodu zmienia się wraz
                                                      ze 'statusem' - ale beema i tak zawsze czarna: zwykłe drechy kradnące radia -
                                                      najstarsze modele, żołnierze mafii czy inne koksiarze - nowsze, poczynając od
                                                      piątki z 1987, grube ryby - najnowsze. jeszcze biedniejsze drechy można spotkać
                                                      w poldasach, golfach czy kadettach, ale jak tylko się nakradną to przerzucają
                                                      się na beemy:)
                                                      już nawet japiszony czują kichę i jak kupują sobie beemkę, najczęściej trójkę
                                                      coupe albo jakieś tam slk, to niebieskie albo nawet czerwone:)
                                                    • kochanica.francuza Re: kto to jest radek.... 16.07.04, 22:35
                                                      Gość portalu: tralalumpek napisał(a):

                                                      >
                                                      > jak mowi stare chinskie przyslowie, sa trzy plagi:
                                                      > - stare auto
                                                      > - brak pieniedzy
                                                      > - niezaradny maz
                                                      >
                                                      >
                                                      > staram sie wszystkie omijac

                                                      Auto,które ma 5 lat,NIE jest stare.
                                                      Brak pieniędzy jest rzeczą względną.
                                                      Męża w razie czego socjalizujesz czy zmieniasz?(nie mówię o obecnym)
                              • kochanica.francuza Re: kto to jest radek.... 16.07.04, 16:36
                                blinski napisał:

                                > nie nie, nie mówiłem że to działa wobie strony; czyli że jak oryginalna, to od
                                > razu brzydka. po prostu kobiety brzydkie nazywane są dzisiaj
                                > często 'oryginalnymi', nie zauważyłaś? np. wspomniana gdzieś przeze mnie
                                > buzkówna.
                                a nie no,buzkówna brzydka jest jak noc listopadowa
                                > podaj przykład oryginalnej i ładnej, nic mi nie przychodzi do głowy:/.. nie ze
                                > złośliwości proszę, z czystej ciekawości.
                                he...musiałabym trochę poprzeglądać pisma i pooglądać plakaty
                                >
                                >
                                >
                                >
                                >
      • blinski Re: kto to jest radek.... 15.07.04, 22:19
        www.radoslawmajdan.com/fotki/radekdorota/27.jpg
        o, tu nie ma tych podłych śmiechowych silikonów. no i co z tego że A, skoro
        naturalne? eh.. dobrze że mało kogo stać na taką imprezę:)
          • Gość: Sonia 18 Re: Do bb_b i innych-konkretne argumenty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.04, 15:43
            Generalnie nigdy nie wycofuje sie z dyskusji kiedy wiem że mam racje tak jak w
            przypadku Dody ale wy jesteście tak impregnowani na argumenty że trudno z wami
            dyskutować tym gorzej że widać że jesteście nieprzygotowani i z góry
            założyliscie że Doda jest be,mimo to odniose sie do kilku waszych GŁÓWNYCH
            zarzutów(pozatym zrozumcie że nie każdy ma czas siedziec cały dzień przed
            komputerem jak wy i gdyby nie to że mój Misiaczek wyjechał na kilka dni
            zagranice to nawet by mnie tu nie było).A więc po kolei:
            a)kwestia urody-myśle że tu sprawa jest tak ewidentna że nawet nie ma co
            dyskutować, stwierdzenie że Doda jest brzydka jest równie uprawnione jak to że
            ziemia jest płaska ewentualnie świadczy też o zaburzeniach działania narządu
            wzroku(tylko nie mówcie że jestem napastliwa) i radze w takim wypadku udać sie
            do okulisty.
            b)kwestia muzyki granej przez Virgin- tu sprawa jest trudniejsza bo widze że
            osoby z którymi dyskutuje znają tylko numery lekkie i przebojowe(wybrane na
            single przez wytwórnie) a nie całą płyte,odsyłam więc do pierwszej i drugiej
            płyty gdzie większosc numerów to typowy melodyjny hard-rock(To ty,Szafa,Et
            Anima) i nie porównuje absolutnie Virgin do klasyki hard-rocka typu Deep Purple
            bo Virgin to zespół który dopiero zaczyna,wydał dwie płyty a już zrobił dużo
            zamętu na polskiej scenie rockowej,tworzy mieszanke młodosci,spontanicznosci i
            buntu Dody z doswiadczeniem muzyków takich jak Najman i Posejdon z dawnego
            Closterkellera i zobaczycie że chocby miał NASTĄPIC KONIEC SWIATA TO NAJPÓZNIEJ
            ZA DWA LATA VIRGIN BĘDZIE GWIAZDĄ PRZYSTANKU WOODSTOCK I ROCKOWEGO FESTIWALU W
            WEGORZEWIE(wspomnicie moje słowa wtedy)
            c)kwestia stylu-o gustach jak wiadomo sie nie dyskutuje ale mnie sie styl Dody
            bardzo podoba,sama sie podobnie ubieram więc lubie ten styl i trudno żebym go
            krytykowała,pasuje on zresztą do typu urody Dody,muzyki którą wykonuje i stylu
            bycia,sama Doda zresztą powiedziała że jest sama dla siebie
            stylistką,makijażystką i wizażystką CZYLI wzięła sprawy we własne ręce,szanuje
            ją za to że w przeciwienstwie do innych polskich wokalistek jej wizerunek
            sceniczny i sposób ubierania nie różni sie od tego nacodzień przez co jest
            szczera i wiarygodna.
            d)kwestia zachowania-jest młoda więc musi sie wyszaleć i zabawic sama to wiem
            bo mam podobny charakter,jak dla kogoś jest wulgarna to jego sprawa,nie warto
            sie zmieniac dla kogoś a gadanie o bzykanku jest jak najbardziej naturalną
            rzeczą dla kogoś kto prowadzi rockowe życie.To że jest z Radziem świadczy że
            jak trzeba potrafi też być wrażliwa i kochana.
            Uff to tyle,mam nadzieje że te argumenty do was trafią jesli nie jestescie
            uprzedzeni do niej(a ja dałam z siebie wszystko trzymając tym razem na wodzy
            swoją wrodzoną napastliwość,nerwowość i złosliwosc,cóz za samokrytyka hihi)
            Sorry za wczorajsze Richelieu,obie wczoraj przegiełysmy z tym rzucaniem mięsem
            hihi.Papatki
            • b_bb Re: Do bb_b i innych-konkretne argumenty 16.07.04, 16:00
              O, jak miło, że jednak odpisałaś. :)
              Zajmę się tylko kwestią muzyki zespołu Virgin. Otóż nie mam zwyczaju dyskutować
              na temat czegoś, na czym się nie znam. Znam drugą płytę zespołu, (pierwszej nie
              słyszałam faktycznie), mam też niejakie pojęcie o muzyce rockowej i twierdzę, że
              muzyka zespołu nie ma nic wspólnego z hard rockiem. Soniu, rock jest pojęciem
              bardzo pojemnym i jest wiele jego rodzajów( np: acid rock, alternative rock,
              barok, gothic, grunge, rock and roll, heavy metal, hardcore itd). Akurat hard
              rock jest muzyką ostrą, drapieżną, z agresywnym, surowym wokalem. Nie można
              powiedzieć tego o melodyjnych utworach zespołu Virgin, które w rzeczywistości są
              bliżej popu niż rocka. :)
              • Gość: Sonia 18 Re: Do bb_b i innych-konkretne argumenty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.04, 16:26
                bb_b-sŁuchaj nie będe rozszzepiac włosu na czworo,dla mnie opinia czŁonków
                zespołu np.Najmana który wiele lat grał na scenie m.in w legendzie polskiego
                gotyku grupie Closterkeller jest wiążąca,on chyba lepiej wie od ciebie,tak też
                jako hard-rockowy przedstawia zespół sama Doda i wytwórnia w internecie i
                wywiadach.Pierwsza płyta była zaś ostrzejsza i bardziej mroczna ta nowa(Bimbo
                jest dużu bardziej melodyjna i nastawiona pod szerszy krąg odbiorców,posłuchaj
                koniecznie).Papatki
                PS.Sorry ale znowu musze spadac wyjeżdzam na kilka dni i nie będe miała dostepu
                do internetu może znajde troche po poniedziałku ale nie wczesniej(tylko nie
                piszcie że uciekłam z braku argumentów hihi)
                • b_bb Re: Do bb_b i innych-konkretne argumenty 16.07.04, 16:45
                  Gość portalu: Sonia 18 napisał(a):
                  > ta nowa(Bimbo
                  > jest dużu bardziej melodyjna i nastawiona pod szerszy krąg odbiorców,posłuchaj
                  > koniecznie).Papatki

                  No właśnie, nastawiona na komercję.

                  Nie napisałaś nic o tekstach zespołu, które według mnie są totalną kichą. Temat
                  banalny: miłość, rozstanie, wszyscy o tym śpiewają, ale teksty Virgin są na
                  poziomie discopolo, a przecież można o miłości pisać pięknie i ciekawie. Może
                  jednak spróbujesz udowodnić, że jest w tym coś interesującego...

                  Twierdzę, że zespół jest średni, jeśli się rozwinie, to super, jednak daleka
                  droga przed nimi. Dodzie życzę, żeby się za szybko nie wypaliła, bo ciągłe
                  kreowanie się na ostrą sukę, jak sama o sobie mówi, jest z pewnością męczące.
                  Dziewczyna ma 20 lat, ale już brakuje jej świeżości, niech się cieszy sławą i
                  robi karierę, oby się tylko w tym nie zatraciła.
                  • Gość: Sonia 18 Re: Do bb_b i innych-konkretne argumenty IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.04, 14:23
                    b_bb-własnie wróciłam z krótkiego urlopu nad polskim morzem i jestem niezle
                    strzaskana na brąż,a wam radze wstac od komputerów i zrobic to samo bo niedŁugo
                    będziecie wyglądali jak trupy w kostnicy.Ale dorzeczy bb_b kompletnie nie
                    zgadzam sie ztobą co do tekstów dla mnie one są zajebiste,poprostu je uwielbiam
                    tylko musisz zrozumiec że Doda kieruje je do rokendrollowych lasek które
                    korzystają z życia i żyją na krawędzi takich jak ja i niektóre moje kumpele a
                    nie do jajogłowych pannic z uniwerku których marzeniem jest znalezc jakąs
                    ciepła posadke w banku po studiach.Generalnie wszystkie teksty są zajebiste ale
                    najbardziej mi sie podoba "Piekarnia" ten tekst nuce często Misiaczkowi jak sie
                    pokłócimy i to pomaga, dla mnie jest cooltowy:
                    "Każdy ma inny smak
                    Dzis na ciebie chętke mam
                    Smaczny bądz bo jak nie
                    To wyrzuce nie wiem gdzie"
                    albo refren "w nie oceniaj jej" gdzie Doda pokazuje wielkiego wała wszystkim
                    swoim krytykom spiewając:
                    "Wcale nie chce inna być
                    Wcale nie chce lepsza być
                    Bo nie będe to już ja
                    każdy swoje prawa ma"

                    jak ci sie te teksty nie podabają to chyba nie kumasz bazy albo nadajemy na
                    innych falach.papatki
            • lunalovelight Re: Do bb_b i innych-konkretne argumenty 16.07.04, 16:23
              1) ja znam muzyke virgin, niestety - pierwsza plyte nawet mam, bo ktos ze
              znajomych mi ja podarowal, wierzac, ze skoro gra tam krzysiek najman (kiedys z
              closterkellera, ktorego to b. lubilam dawno temu) i kilka tekstow napisala anka
              orthodox, to pewnie i to mi sie spodoba... nie spodobalo. nie twierdze, ze to
              dno pokroju o-zone i jakiegos 'dragostea din tei', ale nie jest to muzyka
              wysokich lotow. miss dorota r. ma mozliwosci, jesli chodzi o glos, ale uwazam,
              ze moglaby go lepiej wykorzystac. wiem, co mowie, bo sama spiewalam kiedys
              [dysponuje sopranem i uczylam sie spiewu]. nie mozna mi zatem raczej zarzucic,
              ze pieprze farmazony, bo zazdrosna jestem czy cos tam... nic z tych rzeczy.
              staram sie byc obiektywna.

              2) miss dorota i jej image - mi nie podoba sie zupelnie i naprawde nie chce cie
              w tej chwili sprowokowac, ani tym bardziej obrazic, ale dla mnie to styl tirowki
              z trasy wylotowej z warszawy... niby dziewczyna laczy ze soba to, co jest modne,
              ale nie zawsze w tym, co modne - primo: dobrze sie wyglada, secundo: nie
              wszystkim to pasuje, i w koncu tertio: ten modny misz-masz tworzy czesto
              przerysowana, karykaturalna sylwetke, a to przeciez nie jest brzydka
              dziewczyna... a co za tym idzie pare porad dotyczacych gustu i makijazu by sie
              jej przydalo.

              3) skad wiesz, jaki jest naprawde ten caly 'radzio'? znasz go? znasz ich? skad
              wiesz, ze ich milosc nie jest na pokaz? w koncu oboje sa osobami publicznymi,
              wiec taki 'lans' na pewno pomaga...

              4) zachowanie tej dziewczyny - mam na mysli dorote, nie Ciebie - zostawiam bez
              komentarza. tez jestem mloda, mam 23 lata, ale to nie znaczy, ze mam swoimi
              wypowiedziami obrazac innych i rzucac miechem na prawo i lewo.
                • mama04 Re: Cycki DODY 16.07.04, 16:30
                  nie wiem czy ktoś to juz przedemną zauwazył ale na zdjeciu w czerwonej
                  bluzeczce doda ma cycki stare czyt. małe
                  zdjecia ze strony majdana
                  • kochanica.francuza Re: Cycki DODY 16.07.04, 16:41
                    mama04 napisała:

                    > nie wiem czy ktoś to juz przedemną zauwazył ale na zdjeciu w czerwonej
                    > bluzeczce doda ma cycki stare czyt. małe
                    > zdjecia ze strony majdana

                    A ile powiększyła? Takie cycki jak jej stare tobym chciała mieć
              • Gość: Sonia 18 Re: Do bb_b i innych-konkretne argumenty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.04, 16:41
                lunalovrlight-ustosunkuje sie tylko do dwóch rzeczy.Jesli chodzi o wygląd jesli
                tylko widziałas fotki Dody to przyznasz że z tym stylem jej do
                twarzy ,kompletnie nie rozumiem zaś stwierdzenia że jest dziwkarski każda z nas
                jak ma co pokazać to pokazuje moze ty jestes wychowana w innej kulturze niż
                Doda ale jej czy mnie sie podoba taki styl i trudno żeby ubierała sie inaczej
                niż lubi tylko żeby zadowolić ludzi o innych od niej gustach takich jak ty.Co
                zaś chodzi o Radzia i Dode gdyby sie naprawde nie kochali to by nie tatuowali
                chyba swyrch imion na rękach,Doda ma oprócz tego tatuaż z inicjałami radzia w
                intymnym miejscu pod pępkiem,chyba by sie tak nie oszpecała jak by sie nie
                kochali.;Papatki ale musze juŻ SPadac bo mnie chyba zabiją juzitak jestem
                spozniona
      • gomory Re: kto to jest radek.... 17.07.04, 12:23
        Tak tylko niesmialo napomkne, ze na widok tych fotek Dody, to pewnie niemala
        czesc facetow wymruczy "ale laska", a na ulicy odwracali by sie za nia tak, ze
        malo leb im by sie nie urwal ;).
        Czy to oznacza ze my (no ja to widac na pewno) zupelnie nie mamy poczucia
        prawdziwej KLASY????
        • blinski Re: kto to jest radek.... 17.07.04, 13:31
          wiesz, kobieta jak już gdzieś napisałem ma zupełnie inny od faceta system
          oceniania - polegający głównie na kierowaniu się emocjami; a zobacz, jak panny
          będą reagować, jeśli u jakiejś innej zauważą choćby ciężko zauważalny
          element 'rozwiązłości' - to się nasłuchasz o nich jobów albo złośliwych
          tekstów:) albo o sobie, jeśli nie daj boże ci się spodoba - teksty typu 'a
          myślałam że jesteś inny' czy 'masz u mnie dużego minusa' to powszechność -
          kompletne niezrozumienie płci przeciwnej:)
          po prostu nie mogą zrozumieć, że to może być seksowne, bo one nie odbierają u
          kobiet sfery seksualnej - wydaje im się jedynie że odbierają, skoro uparcie
          potrafią twierdzić że seksowna jest skromność:)
          zresztą podobnie jest z tymi nieszczęsnymi pornolami:)
          • kochanica.francuza Re: kto to jest radek.... 17.07.04, 14:29
            blinski napisał:

            > wiesz, kobieta jak już gdzieś napisałem ma zupełnie inny od faceta system
            > oceniania - polegający głównie na kierowaniu się emocjami; a zobacz, jak panny
            > będą reagować, jeśli u jakiejś innej zauważą choćby ciężko zauważalny
            > element 'rozwiązłości' - to się nasłuchasz o nich jobów albo złośliwych
            > tekstów:) albo o sobie, jeśli nie daj boże ci się spodoba - teksty typu 'a
            > myślałam że jesteś inny' czy 'masz u mnie dużego minusa' to powszechność -
            > kompletne niezrozumienie płci przeciwnej:)
            > po prostu nie mogą zrozumieć, że to może być seksowne, bo one nie odbierają u
            > kobiet sfery seksualnej - wydaje im się jedynie że odbierają, skoro uparcie
            > potrafią twierdzić że seksowna jest skromność:)
            > zresztą podobnie jest z tymi nieszczęsnymi pornolami:)
            >
            > blinski jak zwykle dorabiasz do czegoś ideologię - tym razem do tego,że lubisz
            prowokujące dziewczyny i pornole
            >
            >
            >
            • blinski Re: kto to jest radek.... 17.07.04, 15:27
              a tobie jak zwykle wydaje się że to ma coś wspólnego z ideologią, kochanico:)
              gdy coś dotyczy tak wielu przypadków, że wręcz ciężko znaleźć wyjątek, to jest
              to zasada, a nie jedynie wydumana na własne potrzeby ideologia.
              • kochanica.francuza Re: kto to jest radek.... 17.07.04, 17:23
                blinski napisał:

                > a tobie jak zwykle wydaje się że to ma coś wspólnego z ideologią, kochanico:)
                > gdy coś dotyczy tak wielu przypadków, że wręcz ciężko znaleźć wyjątek, to jest
                > to zasada, a nie jedynie wydumana na własne potrzeby ideologia.
                >
                >
                > to samo dotyczy dziewczyn,które nie lubią pornoli i prowokujących dziewczyn,hihi
                >
                >
                • blinski Re: kto to jest radek.... 17.07.04, 20:40
                  tak, to samo!:))
                  ale ja im nie każę lubić; chciałbym tylko aby zrozumiały paskudną facecią
                  naturę:) chociaż na tyle, by nie myśleć sobie o nich wszystkiego najgorszego
                  gdy dowiedzą się że on w przeciwieństwie do nich to lubi:)
                  • kochanica.francuza Re: kto to jest radek.... 17.07.04, 21:37
                    blinski napisał:

                    > tak, to samo!:))
                    > ale ja im nie każę lubić; chciałbym tylko aby zrozumiały paskudną facecią
                    > naturę:) chociaż na tyle, by nie myśleć sobie o nich wszystkiego najgorszego
                    > gdy dowiedzą się że on w przeciwieństwie do nich to lubi:)
                    >
                    > i co? kupować i wskazywać?kochanie,kupiłam ci prezent - pornola,ale nie wiem
                    czy w twoim guście...kochanie,popatrz,jaka wyzywająca laska,pewnie miło ci
                    będzie popatrzeć...;-))))
                    >
                    >
                    >
                    • blinski Re: kto to jest radek.... 17.07.04, 23:17
                      nie, no bez przesady, służalczośc jest dla mnie aseksowna:) wystarczy jak po
                      prostu nic nie będą mówić ani się krzywić, tylko pokiwają głową ze
                      zrozumieniem:) ok, wiem, że dużo wymagam;)
                      ale najbardziej lubię takie, z którymi mogę pornola obejrzeć (i to bez musu z
                      jej strony, lecz z przyjemnością) albo poobgadywać urodę jakichś lasek bez
                      wyciągania głupich wniosków z wzajemnych upodobań;)
                      • kochanica.francuza Re: kto to jest radek.... 18.07.04, 13:06
                        LUBISZ takie najbardziej? nie jesteśmy kotletami schabowymi
                        , z którymi mogę pornola obejrzeć (i to bez musu z
                        > jej strony, lecz z przyjemnością)

                        hm to jeszcze zależy od pornola
                        albo poobgadywać urodę jakichś lasek bez
                        > wyciągania głupich wniosków z wzajemnych upodobań;)

                        i poobgadywać urodę jakichś żigolaków - o matko,atak ze strony requina
                        murowany!;-)>

                        i wzajemnie blinski kiwaj głową ze zrozumieniem gdy Twoja luba zechce obejrzeć
                        chippendales lub na imprezie zniknie na cały wieczór,bo jakiś z nią w ciekawy
                        sposób flirtował(nie mam tu na myśli obmacywanek.chciałam raczej użyć nieco
                        przestarzałego słowa "emablował",to znaczy ,jakby to przełożyć na dzisiejszą
                        kulturę ,"subtelnie flirtował i uwodził jedynie za pomocą słów i odpowiedniego
                        zachowania" ale zaraz requin na to wyskoczy z internetowych toni)
                        • blinski Re: kto to jest radek.... 18.07.04, 13:42
                          kochanica.francuza napisała:

                          > LUBISZ takie najbardziej? nie jesteśmy kotletami schabowymi

                          taa, wiem, najlepiej jakby wszyskie kobiety na świecie były faministkami,
                          obruszały się kiedy ktoś mówi 'pani profesor' zamiast 'pani profesorka', nosiły
                          żelazna pasy cnoty i kopały męższyzn w kulki za byle sugestię czy prośbę np. o
                          uwłaczający kobietom seks oralny czy analny. heheh.. już widzę twoje rozmarzone
                          oczęta, ależ by to był cudowny świat;)
                          oczywiście takie, które mają dystans do siebie i swojej płci, lubią
                          urozmaicenie i nie widzą w tym poniżania ich płci to kotlety schabowe, jakieś
                          zakichane dody, w ogóle hańba dla kobiecego stanu.. tfu, tfu! przez lewe ramię.
                          :)


                          > i poobgadywać urodę jakichś żigolaków - o matko,atak ze strony requina
                          > murowany!;-)>


                          no pewnie - wszystkich jak się da:) męska duma nie ucierpi, spoko;)



                          > i wzajemnie blinski kiwaj głową ze zrozumieniem gdy Twoja luba zechce obejrzeć
                          > chippendales lub na imprezie zniknie na cały wieczór,bo jakiś z nią w ciekawy
                          > sposób flirtował(nie mam tu na myśli obmacywanek.chciałam raczej użyć nieco
                          > przestarzałego słowa "emablował",to znaczy ,jakby to przełożyć na dzisiejszą
                          > kulturę ,"subtelnie flirtował i uwodził jedynie za pomocą słów i
                          odpowiedniego
                          > zachowania" ale zaraz requin na to wyskoczy z internetowych toni)
                          >


                          chippendales? spoko - zrozumiem, w końcu ilu w polsce jest rasowych facetów o
                          którymi można naprawdę nacieszyć oczy?
                          gdyby znikła na cały wieczór zacząłbym się denerwować, z tego też powodu sam
                          nigdy bym tego nie robił (więc nie wiem skąd to odniesienie, nigdzie czegoś
                          takiego nie napisałem)
                          • kochanica.francuza Re: kto to jest radek.... 18.07.04, 13:55
                            blinski napisał:

                            > kochanica.francuza napisała:
                            >
                            > > LUBISZ takie najbardziej? nie jesteśmy kotletami schabowymi
                            >
                            >
                            > oczęta, ależ by to był cudowny świat;)
                            blinski,czy ja się z ciebie nabijam? nie.mamy demokrację?mamy.ty chcesz,żeby
                            kobiety piszczały na widok pornola,a ja innych rzeczy(haha,i nie potrafisz sobie
                            wcale wyobrazić mojego idealnego świata)


                            >
                            voyage, voyage -
                            vole dans les hauteurs...
                            Soy la sonadora!
                            • blinski Re: kto to jest radek.... 18.07.04, 14:03
                              nie bardzo rozumiem, co do tego wszystkiego ma demokracja.. namiętnie wciskasz
                              wolnośc, demokrację etc. do postów skierowanych do mnie, tak jabym gdziekolwiek
                              nawet sugerował jakieś autorytarne zapędy;)
                              od kobiety z którą mam mieć do czynienia wymagam luzu - nie pisków, zachwytów,
                              egzaltacji nawet. nie potrafię, nie potrafię sobie wyobrazić idealnego świata
                              wg. feministki:) kosmos dla mnie:)
                              • kochanica.francuza Re: kto to jest radek.... 18.07.04, 16:14
                                blinski napisał:

                                > nie bardzo rozumiem, co do tego wszystkiego ma demokracja.. namiętnie wciskasz
                                > wolnośc, demokrację etc. do postów skierowanych do mnie, tak jabym gdziekolwiek
                                >
                                > nawet sugerował jakieś autorytarne zapędy;)
                                no,bo to Ty walczysz o wolność...

                                > od kobiety z którą mam mieć do czynienia wymagam luzu - nie pisków, zachwytów,
                                > egzaltacji nawet.
                                To znaczy od swojej kobiety czy od każdej,z którą się kontaktujesz,nawet przez net?

                                nie potrafię, nie potrafię sobie wyobrazić idealnego świata
                                > wg. feministki:)
                                pewnie że nie potrafisz,zwłaszcza że - czego może też nie potrafisz sobie
                                wyobrazić - feministka nie składa się wyłącznie z feminizmu,ale też ze
                                spraw,gustów i marzeń niezwiązanych z femninizmem...
                                podam przykład: lubię thrillery psychologiczne , a komedii miłosnych nie(nawet
                                gdyby feministyczne były)
                                o.

                                kosmos dla mnie:)
                                >
                                >
                                >
                                >
                                >
        • blinski Re: czego wy chcecie od dody... 19.07.04, 00:21
          akurat typem urody i posturą pasuje do wszystkiego:)
          a na wieś do dojenia krów trochę jej żal. wysłałbym tam te wszystkie wychudzone
          modeleczki i aktoreczki, niech podeżrą trochę wiejskiego jadła - skwareczek,
          mięcha, kapuchy i kształtów nabiorą;)