Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Zaczelam zakupy wiosenno-letnie...

    20.02.13, 19:31
    ...a za oknem zima...

    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3361125,2,1,Soccx.html
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3361122,2,2,DSC-0075.html
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3361123,2,3,DSC-0076.html
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3361124,2,4,DSC-0010.html
      • zyzyryx Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 01:06
        Bardzo fajne:) Skad sa dzinsy w kropki (czy one sa takie 7/8?) i sukienka Soma Bay?
        • nocny_kulfon Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 07:58
          Spodnie sa takie do kostek ciut z s.oliver

          www.soliver.de/Stretchjeans/09.302.72.7130,default,pd.html?sku=09.302.72.7130&cgid=wo_ko_je_print_denim&ref=lp
          A tamto to spodnica i koszulka polo z soccx.
          • nocny_kulfon Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 08:09
            Kurcze spiesze sie i cos mi nie wyszlo, spodnie sa do kostek ale jak je podwine to akurat na 7/8 wyjdzie.Wczoraj dokupilam sobie jeszcze top w gwiazdki pasujacy identycznie do szala.
            Mam zamiar na ten top nosic jeszcze ta bluzke tak aby kawaleczek top wystawal spod bluzki.

      • lady-z-gaga Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 11:48
        A ile masz lat....bo jesli 14, to mogłabym pochwalić Twoje zakupy :)
        • musam Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 13:38
          tez mi zalecialo mloda nastolatka, ale dla tego wieku ok.
          • kolezanka_galipa Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 14:37
            Chciałam odpowiedzieć w podobnym stylu, ale obawiałam się, że będę posądzona o złośliwość :-)

            Ale jesteś młodą dziewczyną/nastolatką to ciuchy fajne, ciesz się i szalej dalej:-)
            • nocny_kulfon Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 17:26
              A jak powinna ubierac sie kobieta...

              1. 30-letnia
              2. 40-letnia
              3. 50-letnia

              ??? Prosze o jakies sugestie a nawet linki :)
              • crises Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 17:48
                No, niekoniecznie w tandetne bluzeczki, na których brakuje jeszcze tylko kwiatków, falbanek i motylków.

                A jak chcesz sugestii, to kup sobie "Twój Styl" i zajrzyj do działu "Szafa" - w tym wydaniu s. 150. Są tam świetne propozycje dla kobiet z różnych grup wiekowych.
                • nocny_kulfon Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 18:02
                  Nie chcialabym sie ubierac jak panie z twojego stylu ze strony 15, bo czesto sa to mlode kobiety
                  przerobione po prostu na stare pipy.Jestem mloda, wygladam mlodo i tak sie wlasnie czuje.
                  Nie zamierzam zalozyc plisowanej spodnicy do pol lydki tylko dlatego bo mam np. 30 czy 40 lat.

                  Zapytam, czy kobieta 50-letnia moze zalozyc jeansy w kwiaty czy raczej juz nie wypada ?
                  • rock-1 Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 18:13
                    50-letnia kobieta MOŻE założyć spodnie w kwiaty, ale nie takie tandetne. Takie mogą nosić tylko dzieci w przedszkolu w byłej wsi pegieerowskiej.
                  • crises Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 18:23
                    W "Twoim Stylu" na stronie 150 i następnych nie ma żadnych "pań", bo w ogóle nie ma tam modelek. Są same zestawy. Zanim cokolwiek skrytykujesz, zwłaszcza głupio, to proponuję jednak zapoznać się z przemiotem krytyki.

                    Może założyć dżinsy w kwiaty, ale dobrej jakości, takich zalatujących estetyką gimbazy, jak Twoje zakupy, to nie polecam.
                  • orchidea26 Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 21:20
                    Zależy od Pani i od spodni. W czasie wyprzedaży w Zarze, widziałam kobietę ok. 50 letnią, niską, bardzo szczupłą (typ Anny Wintour) kupującą spodnie w kwiaty. Pasowały do niej idealnie.
                  • 5th_element Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 13:17
                    nocny_kulfon napisała:

                    > Nie chcialabym sie ubierac jak panie z twojego stylu ze strony 15, bo czesto s
                    > a to mlode kobiety
                    > przerobione po prostu na stare pipy.Jestem mloda, wygladam mlodo i tak sie wlas
                    > nie czuje.
                    > Nie zamierzam zalozyc plisowanej spodnicy do pol lydki tylko dlatego bo mam np.
                    > 30 czy 40 lat.
                    >
                    > Zapytam, czy kobieta 50-letnia moze zalozyc jeansy w kwiaty czy raczej juz nie
                    > wypada ?

                    niedawno o Walter i innych prezenterkach dawnej TV (kto pamięta ten tęskni do tej dykcji i profesjonalizmu) Szulim wyraziła się podobnie do Twych powyższych produkcji. Co więc Ci radzisz, skoro tego nie czujesz? Z takim podejściem, to cokolwiek założysz, prędzej czy później wyjdzie z tego opóźniona nastolatka tęskniąca za Modern Talking i podwórkowym trzepakiem.
                  • jolunia01 Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 24.02.13, 10:13
                    nocny_kulfon napisała:

                    > ...Wczoraj dokupilam sobie jeszcze top w gwiazdki pasujacy identycznie do szala. ...

                    To dokup jeszcze podręcznik gramatyki.

                    > Nie chcialabym sie ubierac jak panie z twojego stylu ze strony 15,

                    Nie musisz.

                    > bo czesto sa to mlode kobiety przerobione po prostu na stare pipy.

                    I podręcznik savoir vivre'u tez kup i czytaj, czytaj, czytaj....

                    > Jestem mloda, wygladam mlodo i tak sie wlasnie czuje.

                    Gratuluję.

                    > Nie zamierzam zalozyc plisowanej spodnicy do pol lydki tylko dlatego bo mam np.
                    > 30 czy 40 lat.

                    Dlatego, że. Raz jeszcze polecam podręcznik gramatyki.
                    A plisowane spódnice akurat są dobre dla osób w różnym wieku.

                    > Zapytam, czy kobieta 50-letnia moze zalozyc jeansy w kwiaty czy raczej juz nie
                    > wypada ?

                    Może. Nie ma zakazu. To jak będzie wyglądała jest zależne od jej figury i jeansów.

                    > ...Inna pani jak pokazala swoj plaszczyk to spadlam z krzesla..

                    Bardzo bolało?

                    Mnie jest obojętne w czym chodzą inni ludzie, może mi się podobać albo nie. Niemniej osoba (30 czy 40lat?), która nosi (to z innego wątku) "rajstopki" stosowne dla dzieweczki z młodszych klas podstawówki i równocześnie obraża te nieco starsze powinna zamiast oczekiwać zachwytów nad swoim wątpliwym gustem poszukać porady psychologa.
                    • nocny_kulfon Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 24.02.13, 12:45
                      nie, nie bolalo... nie mam zamiaru znizac sie do twojego poziomu.
                      • jolunia01 Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 24.02.13, 13:37
                        nocny_kulfon napisała:

                        > nie, nie bolalo... nie mam zamiaru znizac sie do twojego poziomu.

                        Do mojego poziomu, dziecino, to musiałabyś kupić sobie specjalistyczna drabinę strażacką. Nie stać cię.
                        • nocny_kulfon Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 24.02.13, 14:31
                          jolunia01 lubujesz sie w takich koralcha Tekst linka ???

                          Rozumiem, ze jestes w przedziale wiekowym 60+ a jezeli nie to gratujuje bezguscia :)
              • lilka323 [...] 24.02.13, 19:36
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • lilka323 [...] 26.02.13, 15:12
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • green-chmurka Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 19:54
          co ty kulfon sie dziwisz, tu same wiesniaki siedza. na wsi jak sie jest po 30 to sie zaklada worek ppo kartoflach. Po 50 to sie do trumny szykuja.
          • lady-z-gaga Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 21:54
            za to w mieście po 30 nosi się takie rajstopki: :D
            forum.gazeta.pl/forum/w,650,141168942,,Rajstopki_.html?v=2
            autorka wątku nieuchronnie zmierza do wizerunku dzidzi- piernik, brakuje jej jeszcze paru lat, ale czas biegnie szybko, a gust się tak szybko nie zmienia
            • crises Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 09:37
              Te z pomarańczowymi paskami i różyczkami jeszcze od biedy by uszły to jakieś stylizacji na motywach "pastereczka, studnia i owieczka", pozostałe straszne. Znaczy, dla siedmiolatków OK.

              Przy okazji - to są zdjęcia producenta czy sklepu? Na "modelce" o koszmarnie grubych udach? I to robione tak, że wyglądają, jakby te rajstopy były zmechacone?
            • 5th_element Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 13:23
              styl Autorki (po jej pisaninie) przypomina mi matkę Marcusa, Fionę z filmu "Był sobie chłopiec". Pamiętacie Fionę? Od czapy rajtuzy, sweterek a'la ptak z ulicy sezamkowej, albo inne badziewie robione na drutach. Mam nadzieję, że autorka nie jest matką dzieciom a jeśli jest, to że robi im przysługę i nie odprowadza ich do szkoły, bo wstyd.
          • crises Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 09:12
            E tam, przecież dżinsy, które mają gwiazdki ORAZ dziury ORAZ wstawki w różowo-białe paseczki to powinien być absolutny hit wiejskch dyskotek.
      • cherry-cherry Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 22.02.13, 18:34
        Rzeczywiscie, ze zalinkowane ciuchy zalatuja estetyka jak z dzialu dla dziewczynek w H&M.
        Dla mnie rowniez jedno wielkie NIE.

        PS. Rozumiem, ze mozna kultywowac swoj mlody wyglad i takiez samopoczucie, ale wybierajac ciuchy o wzornictwie rodem z dzialu dzieciecego sieciowek, stylu najlepszego to miec nie bedziesz.
        • nocny_kulfon Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 08:55
          Malo sie udzielam ale czesto tutaj zagladam.
          Musze powiedziec ze mnie sie tez wiele rzeczy tutaj nie podoba, jest tutaj np. pewna pani ktora pokazuje ciagle jakie piekne buty sobie kupila.Jak to ogladam to wlos sie jezy na calym ciele takie brzydkie sa.Inna pani jak pokazala swoj plaszczyk to spadlam z krzesla...pamietam jeszcze piekna spodnice w kwiaty o nijakiej dlugosci.
          Dlaczego taka nienawisc tutaj panuje, jak sobie ktos cos kupi to od razu tandeta i szmata beznadziejnej jakosci.Zauwazylam rowniez, ze ciuchy zakupione w lumpeksach sa zawsze super i oczywiscie jakosc jest swietna ! Czyzby zazdrosc przemawiala przez niektore forumowiczki ???
          Ja sie nie ubieram w lumpeksach bo nie, nie nosze tez Prady bo mnie na takie nie stac, kupuje ciuchy ze sredniej polki na ktore nie kazdy sobie moze pozwolic.Nie znosze HM, reserved bo ich jakosc pozostawia do zyczenia.Choc wczoraj kupilam jeansy cena ponad 500 zl niestety tylne kieszenie sa wszyte tak krzywo ze musze je dzis oddac- Jeansy bardzo znanej firmy !
          • torio.claven Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 09:10
            chyba Ci sie przykro zrobilo?
            niepotrzebnie, to ciuchy sie nie podobaja, nie Ty, czlowiek nie powinien obrazac sie w imieniu kawalka szmaty... ;)
            w moim odczuciu rowniez ubrania sa odpowiednie dla nastolatki, co nie oznacza ze kobieta 30-, 40- czy 50-letnia nie moze miec w szafie kilku odjechanych ciuchow, ale nie cala szafe bo takie ubrania z natury sa tandetne, niezalenie od ceny i marki...
            sama mam 2 pary butow Irregular Choice, takich spokojniejszych jak na ich pomysly, chcialabym miec tez jeden plaszcz z Desiguala... ale zdaje sobie sprawe, ze nie wszedzie w tym pojde i nie bede sie upierac ze sa to rzeczy idealne dla nowoczesnej 35-latki z miasta... bo argumenty o "wiesniarach" i 'starych ciotkach" sa malo wyszukane...
          • crises Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 09:42
            Nie uogólniaj, z łaski swojej - osobiście nie uznaję szmateksów i nie przypominam sobie zachwytów nad jakąkolwiek zdobyczą stamtąd. A jak widać na załączonym przykładzie, fakt nieubierania się w szmateksach też nie jest gwarancją dobrego gustu.

            Jest takie powiedzonko: "Jak ci jedna osoba mówi, że jesteś osłem, nie przejmuj się, ale jak to mówią 3 osoby, idź i kup siano." Masz gust tandeciarsko-gimbusowo-małolacki, pogódź się z tym. Zresztą skoro najwyraźniej Ci to odpowiada, w czym problem?!
          • lady-z-gaga Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 11:58
            nocny_kulfon napisała:
            > Musze powiedziec ze mnie sie tez wiele rzeczy tutaj nie podoba,

            To przeciez normalne, forum to grupa przypadkowych osob, w różnym wieku, z różnymi mozliwościami finansowymi, i każdy ma inny gust.

            > Dlaczego taka nienawisc tutaj panuje, jak sobie ktos cos kupi to od razu tandet
            > a i szmata beznadziejnej jakosci

            Juz Ci to ktoś napisał: nie bierz opinii zbyt personalnie. Nie nienawiść, tylko krytyka, a jesli mowa o jakości, to nawet nie jest krytyka osoby i jej gustu, ale konkretnego ciucha. Czym tu się denerwowac?
            Nie ma obowiązku noszenia ubrań doskonalej jakości i nie każdego na nie stać.
            Sama, czytając forum, mam wrażenie, że część osób wydziwia nadmiernie nad szczegółami, szwami albo składem. Nie zamierzam tego nasladowac, aczkolwiek nie zaprzeczę, że trochę się dzięki temu forum nauczyłam i zwracam większą uwagę na to, co kupuję.

            Czyzby zazdrosc przem
            > awiala przez niektore forumowiczki ???

            Uwierz, że nie :) zakładam, że osoba pokazująca tu swoje ciuchy oczekuje szczerych opinii, bo gdyby chciała grzecznościowych pochwał, spytałaby koleżanki w realu :)
          • 5th_element Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 13:32
            nocny_kulfon napisała:

            > Malo sie udzielam ale czesto tutaj zagladam.
            > Musze powiedziec ze mnie sie tez wiele rzeczy tutaj nie podoba

            nie musisz, ale chcesz, a to różnica. Pokazywać swoich zakupów też nie musisz. I nie byłoby tego wesołego gaworzenia gdyby nie Twoja nieumiejętna reklama swego stylu vel "kontra wobec starych pip". Kto mieciem wojuje itd.

            > Dlaczego taka nienawisc tutaj panuje, jak sobie ktos cos kupi to od razu tandet
            > a i szmata beznadziejnej jakosci.

            nienawisc do szmat? czy aby nie przesadzasz? Zalozylas, ze zbiegną sie tresowane foki i będą klaskac a rzeczywistosc Ci sie rozminęła z założeniami. To zaraz nienawisc? Widac po tych ciuchach tandetę i złą jakość, no co Ci na to poradzić?

            >Zauwazylam rowniez, ze ciuchy zakupione w lump
            > eksach sa zawsze super i oczywiscie jakosc jest swietna !

            podaj przykłady, bo chyba Ci się fora pomyliły.

            Choc wczoraj kupil
            > am jeansy cena ponad 500 zl niestety tylne kieszenie sa wszyte tak krzywo ze mu
            > sze je dzis oddac- Jeansy bardzo znanej firmy !

            no widzisz. Poki jedynym kryterium nie bedzie jakosc i dopasowanie do figury ale: omijanie lumpków i okreslonych sklepów z przekonania, a kupowanie drożyzny mimo wad, to nieraz Cię jeszcze moda zaboli.

            PS nie krzycz, na Boga, to tylko moda ;)
          • musam Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 20:02
            no widzisz;-) sa gusta i gusciki...
            nie mniej jednak zalinkowane ciuchy sa moim ( i nie tylko) zdaniem dla badzo mlodej osoby, chyba w takim razie nie jestes z tego przedzialu wiekowego, skoro tak sie urazilas.....
            • nocny_kulfon Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 24.02.13, 00:36
              Czesto sie zastanawiam jak mozna po zdjeciach rozpoznac jakosc ubrania ???
              Ja musze dotknac i pomacac, sprawdzic etykiety aby moc okreslic jakosc.
              Jak wy to robicie majac przed soba zdjecie robione telefonem sredniej jakosci ???
      • lonely.stoner Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 11:13
        eee, mi sie nie podoba- moze te spodnie w kropki jeszcze jakos ale reszta to taka jakas... bazarowa.
        • alpepe Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 14:02
          hm ma ze dwa modele takich kropkowanych jeansów. Nawet się przymierzałam do kupna, ale fason7/8, przetarcia i slim leg to nie dla mnie
      • anka33_online Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 23.02.13, 14:18
        Fajna kolorystyka:) I szczerze to nie rozumiem, co w tych ciuchach jest tandetnego? Zwykłe kolorowe ciuchy na letni spacer, nic więcej.
        Przecież i tak wszystko zależy od tego jak TY w nich wyglądasz. Czasami niepozorna szmatka na kimś wygląda rewelacyjnie.
      • ofelia1982 Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 26.02.13, 12:29
        Spodnie super!
        Mam 30 lat i chętnie bym je nosiła
      • supcik Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 27.02.13, 12:43
        spodnie w kropki mi sie podobaja, a nastolatka nie jestem ale nosilabym je w innym zestawieniu z szarym/czarnym/bezowym swetrem i koszula pod spodem lub dluga marynarka, do tego jakies jazowki i torebka na dlugim pasku.
        • nocny_kulfon Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 27.02.13, 18:55
          ja tez kolo 30 jestem, czyli calkiem zdrowa jak mi sie takie spodnie podobaja.
          • pink_shortbread Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 01.03.13, 21:00
            Spodnie fajne, podobaja mi się bardziej z zawinietymi nogawkami. Ja bym w nich kiepsko wyglądała ale ogólnie ciekawa alternatywa dla śmiertelnie nudnych jeansów.
            Kompletnie ale to kompletnie nie rozumiem tych uwag dotyczacych wieku. Ok, są pewne stroje zarezerwowane dla nastolatek ale ten zestaw do nich nie nalezy - to strój dla młodej kobiety. Pisząc młodej mam tez na mysli panie powyżej 30. Poza tym nie kierujemy się Peselem tylko wygladem - czyli biologicznym zużyciem, sylwetką, sposobem poruszania. Wiek i wygląd wbrew pozorom dosyc często się rozmijają....
            • lady-z-gaga Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 02.03.13, 10:46
              Poz
              > a tym nie kierujemy się Peselem tylko wyglądem - czyli biologicznym zużyciem, s
              > ylwetką, sposobem poruszania.

              W takim razie ja powinnam nosić zestaw z postu startowego, a co drugiej młodej kobiecie doradzałabym wskoczyć w garsonkę :D
              • pink_shortbread Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 03.03.13, 14:40
                Może i ''powinnaś " :).
            • green-chmurka Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 13.03.13, 14:55
              pink_shortbread jesstes tu jedyna ktora normalnie mysli.
      • wiki_zaru Re: Zaczelam zakupy wiosenno-letnie... 14.03.13, 15:17
        Jakby ktoś szukał, to znalazłam super stronkę z markowymi butami na przecenie -40% !
        www.paradopary.pl/promocje
        Sama już powoli wpadam w szał kupowania... co pewnie znów będzie mnie kosztowało co najmniej równowartość 2 pensji... ale nic nie poradzę :)
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja