1r_e_n_i_a
28.06.13, 09:25
Witam,
kupiłam taką sukienkę na zbliżające się wesele (notabene, nigdy nie sądziłam, że taka mi się spodoba i co więcej, że będzie mi w niej ładnie! a że noszę rozmiar 40 nie we wszystkim mi ładnie...): www.sklep.prettygirl.pl/sukienki/398-sukienka.html#/kolor-zoty
Z pewnych względów nie bardzo mam teraz ochotę wydawać pieniądze na dodatki, więc proszę o porady, czy moja wizja jest spójna:
- buty czarne na obcasie, szpilka 12 cm (peep toe), gładkie lub czarne czółenka, lakierki (jestem z frakcji, która przynajmniej na oficjalnej części imprezy musi mieć pończochy/ rajstopy- inaczej źle się czuję). Przy tych peep toeach praktycznie nie widać, że mam coś na nogach- wycięcie na palec jest z przodu minimalne.
- torebka- z kopertówek mam czarną, złotą, fiolet, granat, malina, srebro, ecru - myślę nad złotą lub czarną
- na ramiona- szal złoto- beżowy? jeśli chłodno to płaszcz e-cru
- włosy- spięte w kok i tu chciałabym wpiąć jedną jasną różę
- dodatki- perły w uszach (wkrętki) i bransoletka ze sznurów pereł
Cel: klasycznie i elegancko.
Drugą opcją jest sukienka w kolorze amarantowym, z pasem z materiału, z którego wykonana jest sukienka. Pas w kolorze czarnym, na boku ma kwiat amarantowo- czarny. Z opisu kiczowata, w wyglądzie bardzo ok i sprawdzona na jednym z wesel. Tu dodatki już stricte czarne, łącznie z biżuterią czarną. Włosy już bez kwiatka itp.
Będę wdzięczna za uwagi. Sukienkę pierwszą mam jeszcze szansę oddać, a może jej zakup to było tylko chwilowe zaćmienie?
Pozdrawiam,
1renia