Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ

      Jak przekonać chłopaka do wyrzucenia trampek?!

    08.10.13, 15:53
    Zacznę od tego, że mam naprawdę świetnego chłopaka. Tak od czubka głowy do kostek …Od miesięcy walczę z jego maniakalnym upodobaniem do jednej pary butów, która chyba pamięta czasy liceum! Ok wiem, że vintage w modzie, no i na pewno są wygodne. Ale zbliża się właśnie kolejne wesele w rodzinie i trochę nie chcę żeby znów założył do garnituru zdarte tramposze.
    Macie jakiś sposób? Tak żeby obyło się bez awantury ;)
      • dakota77 Re: Jak przekonać chłopaka do wyrzucenia trampek? 08.10.13, 16:18
        Wyglada na to, ze trzeba mu wytlumaczyc, ze elegancki mezczyzna nie zaklada trampek do garnituru.
        • tumichasia80 Re: Jak przekonać chłopaka do wyrzucenia trampek? 08.10.13, 16:22
          No właśnie, tylko jak? Już myślałam, żeby na niego tatę nasłać ;)
      • maitresse.d.un.francais To on robi awanturę o zdarte trampki na wesele? 08.10.13, 17:28
        A w ogóle - kto chodzi na wesele w trampkach?
        • tumichasia80 Re: To on robi awanturę o zdarte trampki na wesel 08.10.13, 17:35
          Tak, naczytał się, że jest teraz taka moda (chyba z pudelka). No ja rozumie, że celebryci różnie się ubierają, ale skoro ja się już stroję?
          Wyrzucenie bez jego wiedzy pewnie skończy na anwanti...
          Może go przekupić?
          • angazetka Re: To on robi awanturę o zdarte trampki na wesel 08.10.13, 19:06
            Nie wyrzucaj, tylko zasugeruj buty stosowne do okazji. Nie ma chyba tylko tych trampek?
            • tumichasia80 Re: To on robi awanturę o zdarte trampki na wesel 08.10.13, 19:42
              Ma też normalne buty, z resztą prawie nie używane!
              Kurcze już myślałam, że może sama przeboleję jakoś wstyd i ubiorę się jakoś dziwnie. Może to zadziała?
              • rk81 Re: To on robi awanturę o zdarte trampki na wesel 08.10.13, 20:50
                mój też ma swojego bzika na punkcie butów, szczególnie tych juz porządnie znoszonych, które wg. niego sa jak najbardziej ok i nadają się na przeróżne okazje. Podobno mężczyznę poznaje się po paznokciach i butach ;-) Dałam sobie spokój z tłumaczeniem, dojrzał i na specjalne okazje ubiera eleganckie. Wytrwałości :-)
                • maitresse.d.un.francais Re: To on robi awanturę o zdarte trampki na wesel 08.10.13, 21:22
                  ubiera eleganckie.

                  WKŁADA


                  Wytrwałości :-)

                  A długo trzeba czekać? :-P
                  • rk81 Re: To on robi awanturę o zdarte trampki na wesel 09.10.13, 12:40
                    długo :-) ubrać (buty) to regionalizm ;-)
                    • maitresse.d.un.francais Re: To on robi awanturę o zdarte trampki na wesel 09.10.13, 16:34
                      ubrać (buty) to regionalizm ;-)

                      Uhm. Wyciepnij go na hasiok. :-PPP Ten regionalizm. :-P

                      poradnia.pwn.pl/lista.php?id=6822
              • maitresse.d.un.francais Re: To on robi awanturę o zdarte trampki na wesel 08.10.13, 20:50
                tumichasia80 napisał(a):

                > Ma też normalne buty, z resztą prawie nie używane!
                > Kurcze już myślałam, że może sama przeboleję jakoś wstyd i ubiorę się jakoś dzi
                > wnie. Może to zadziała?

                To gdzie te jego liczne zalety, jak o trampki NA WESELE (nie na co dzień!) robi awanturę?
          • maitresse.d.un.francais Re: To on robi awanturę o zdarte trampki na wesel 08.10.13, 20:48
            Tak, naczytał się, że jest teraz taka moda (chyba z pudelka)

            Z cyklu "Chłop polski w dresie i dżinsach naczytał się o modzie".

            No ja rozumie

            rozumieM

            zagroź mu czymś, ale realnym, jeśli je włoży
      • alpepe Re: Jak przekonać chłopaka do wyrzucenia trampek? 08.10.13, 23:29
        a nie możesz po prostu przypadkiem zupełnym przechodząc obok tych trampków niechcący upuścić na nie twartej buteleczki z lakierem do paznokci, bo akurat miałaś robić manicure, ale coś cię oderwało i ty gapa zapomniałaś rzeczoną buteleczkę zakręcić?
        Lakier rozwiąże problem pożegnania z trampkami ostatecznie.
        • nocny_kulfon Re: Jak przekonać chłopaka do wyrzucenia trampek? 09.10.13, 10:34
          trampki czy conversy ?
          Bo jezteli to drugie to im bardziej zajechane tym modniejsze :)

          Jak masz z tym problem to kup mu nowe.

          Trampki do garnituru mnnie sie bardzo podobja pod warunkiem ze pasuja do calosci, aczkolwiek nie na wlasny slub.

          Tekst linka
          • tumichasia80 Re: Jak przekonać chłopaka do wyrzucenia trampek? 09.10.13, 11:50
            nocny_kulfon to conversy, ale już dość stare. Może faktycznie jakimś kompromisem byłyby nowe- tak w zamian za wylanie lakieru na stare :)
            Przecież nie mogę być, aż tak nieugięta... Każdy ma swój styl.
            • maitresse.d.un.francais Ależ możesz być tak nieugięta 09.10.13, 16:36
              Na co dzień niech sobie chodzi choćby w dziurawych, ale to jest WESELE.

              Naprawdę nie wiem, dlaczego nie można zrozumieć różnicy między dniem codziennym a okazją. I raz w roku się w porządne buty wbić. Nie umrze od tego. :-PPP
              • tumichasia80 Re: Ależ możesz być tak nieugięta 09.10.13, 18:02
                Widzę, że twardo stawiasz sprawę :-)
                Fakt specjalnej okazji, jaką jest wesele, to dobra karta przetargowa. Liczę, że jakoś wypracujemy kompromis. Oczywiście tak, żeby ten kompromis, to było bardziej moje zdanie :-P
                Może namówię go żeby trampki włożył na inną okazję, a tym razem przecierpiał w pantoflach. Przecież nie mogą być aż tak niewygodne?!
                • maitresse.d.un.francais Re: Ależ możesz być tak nieugięta 09.10.13, 20:13
                  tumichasia80 napisał(a):

                  > Widzę, że twardo stawiasz sprawę :-)

                  Zakładam, że normalny, socjalizowany osobnik POTRAFI ubrać się stosownie do okazji, NAWET JEŚLI jest to niewygodne.
                • maitresse.d.un.francais Re: Ależ możesz być tak nieugięta 09.10.13, 20:14
                  tumichasia80 napisał(a):

                  > Widzę, że twardo stawiasz sprawę :-)
                  > Fakt specjalnej okazji, jaką jest wesele, to dobra karta przetargowa. Liczę, że
                  > jakoś wypracujemy kompromis.

                  Bo jak ci ustąpi, to co? Pewna część ciała mu odleci, bo babie ustępuje? :-P
                  • tumichasia80 Re: Ależ możesz być tak nieugięta 09.10.13, 20:39
                    Nie wydaje mi się, żeby cokolwiek miało mu odlecieć. Staram się po prostu zrozumieć, że można mieć jakieś własne przyzwyczajenia, swoje zdanie itp. Chciałabym jakoś dyplomatycznie rozwiązać sprawę ;-)
                    • nocny_kulfon Re: Ależ możesz być tak nieugięta 09.10.13, 21:10
                      Niech zalozy stosowne obowie a do taszki zabierze stare conversy, moze bedzie sie lepiej czul chlopak :P
                    • maitresse.d.un.francais Re: Ależ możesz być tak nieugięta 09.10.13, 21:11
                      tumichasia80 napisał(a):

                      > Nie wydaje mi się, żeby cokolwiek miało mu odlecieć. Staram się po prostu zrozu
                      > mieć, że można mieć jakieś własne przyzwyczajenia, swoje zdanie itp.

                      I naprawdę nie można z nich zrezygnować przez jeden dzień w roku...?
                      • tumichasia80 Re: Ależ możesz być tak nieugięta 09.10.13, 23:25
                        Wstępnie jesteśmy na dobrej drodze :-) Nie oblałam ich lakierem ani nie wyrzuciłam. Mały kompromis- tym razem będą pantofle. Na kolejną imprezę rodzinną, wybiorę taką gdzie się sporo siedzi przy stole, zakłada trampki. Nowe oczywiście, jeśli je w porę kupi.
                        Jak będzie grymasił, to zastosuję cięższą artylerię :-P
                        • maitresse.d.un.francais Re: Ależ możesz być tak nieugięta 10.10.13, 17:58
                          tumichasia80 napisał(a):

                          > Wstępnie jesteśmy na dobrej drodze :-) Nie oblałam ich lakierem ani nie wyrzuci
                          > łam. Mały kompromis- tym razem będą pantofle. Na kolejną imprezę rodzinną, wybi
                          > orę taką gdzie się sporo siedzi przy stole, zakłada trampki.

                          Naprawdę, twój chłop pieści się ze sobą. Ale idziesz w dobrym kierunku.
                        • ewa_2009 Re: Ależ możesz być tak nieugięta 24.10.13, 17:33
                          W pierwszej chwili się załamałam. Jestem z Wrocławia i słowo pantofle w odniesieniu do faceta kojarzy mi się włącznie z .... kapciami :)
        • tumichasia80 Re: Jak przekonać chłopaka do wyrzucenia trampek? 09.10.13, 11:46
          > a nie możesz po prostu przypadkiem zupełnym przechodząc obok tych trampków niec
          > hcący upuścić na nie twartej buteleczki z lakierem do paznokci

          Hahaha taka mała intryga:) I zupełnie wykonalna bo akurat zdarza mi się wylać czasem lakier! Trochę drastyczne, ale 100% skuteczne! Dzięki za pomysł :)
    Pełna wersja